Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Solówki jednoklasowcami
Autor Wiadomość
Riklaunim
Bibliotekarz

Wiek: 36
Posty: 183
Podziękowano 3 razy
Wysłany: 2009-05-10, 13:52   

Gawith napisał/a:
E tam, Ibratha i mikstury i żadna pułapka nam nie straszna...


Mechanika gry to umożliwia, ale to głupota pod względem fabularnym ;) A takich totalnych przegięć nie lubię.
_________________
Biblioteka cRPG - Baldurs Gate
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-05-10, 14:31   

Eee, Rik - czas na zgodności fabularne był za pierwszym, drugim, <10 razem, potem się nudzi - targać złodzieja dla pułapek? albo duetować mag-kapłan (ew. taki dual/multi)? zresztą po tylu razach już wiesz gdzie jest co - zbierasz na klatę, a w przypadku słabszych (np. mniej PŻ itd.) postaci - odpowiednie odporności i tyle... Przyznam się, że nauczyło mnie tego NwN, gdzie mając wybór złodziej-totalny-leszcz-w-czymkolwiek-innym/woj do ochraniania mojego maga nie miałem wątpliwości...
Inna sprawa, że napalanie się na każdą zabezpieczoną pułapką skytkę to jest dla mnie leszczarstwo... A BG2 jest skonstrowany tak, żeby dało się przejść każdym składem drużyny i nawet największą bułą - vide: słabi bossowie, smok w Sulden zadowoli się przedmiotami - w każdym razie główny wątek da się przejść kimkolwiek i takie było założenie... Zresztą w niezmodowanym BG2 zamki powyżej 75-80% (modyfikator siły z Cromem, mag ma otwarcie, druid chyba nie wyciagnie powyżej 24 siły - stąd 75) można policzyć na palcach jednej ręki...
Riklaunim napisał/a:
A takich totalnych przegięć nie lubię.

Mnie z kolei rażą inne "przegięcia" - fabularne - dodawanie NPCów, które nie mają prawa zaistnieć nigdzie poza głową autora, "przywracanie na siłę" rzeczy (w tym i NPCów) z jedynki (czasem można mieć wrażenie, że całe Wybrzeże Mieczy przywędrowało do Amnu) itd.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Riklaunim
Bibliotekarz

Wiek: 36
Posty: 183
Podziękowano 3 razy
Wysłany: 2009-05-10, 15:06   

Przcież każdy NPC chciałby za free łyknąć tyle expa i sprzętu i dojść do epickich poziomów w ToBie :D :D :D
_________________
Biblioteka cRPG - Baldurs Gate
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nero 
Vanguard


Wiek: 30
Posty: 487
Podziękowania: 16/16
Skąd: Trzciel/Poznań
Wysłany: 2009-05-10, 15:09   

Riklaunim napisał/a:
chciałby za free łyknąć tyle expa i sprzętu i dojść do epickich poziomów w ToBie :D :D :D


Munchkinizm się kłania... :wink:

Ja tam nigdy nie łażę solo - nie po to jest drużyna, żeby latać bez niej. :razz:
_________________
Turian Councilor: Ah yes, Reapers. We have dissmised that claim.

Some time later

TC: Shepard! The Reapers are attacking!
Shepard: <trollface> Ah yes, Reapers...

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 31
Posty: 867
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2010-09-08, 11:58   

Po duzych perturbacjach udało mi się w końcu zainstalować drugi raz Baldurka i zacząłem solówkę błaznem. Jest ciężko...
Najpierw kilka słów o instalacji, bo sprawa jest dziwna - nie dało się odpalić setupu po zmianie nazwy folderu, nie dało się po zmiania ścieżek w baldur.ini. Kiedyś działało, działa u Vince'a i Chomika, ja musiałem usunąć wpisy w rejestrze. Grunt że wreszcie śmiga.

Zainstalowałem oldschoolowy standard, Tactisc, Ascension, jakieś pomniejsze wyzwania i rogue rebalancing. Podczas instalowania Pieśni wyskakiwał jakiś błąd - nie mam szczęścia do moda Elefa, tyle dobrego, że na multi poznaję walki (bo fabuły nie, te dranie wszystko przeklikują :p ). Szkoda, bo kolczuga łuczniczki by się cholernie przydała...

Na razie doszedłem do większego Othiaga, Illych oczywiście nie ruszony. Zamiast komand krasnoludów pojawiają się Runiczni zabójcy, w liczbie jednego (miksturki niewidzialności i cios w plecy) - widać jakiś mod nadpisał Tacticsa, ale i tak jest ciężko - bez dwóch pajęczyn i czarów ofensywnych nie mam do nich startu, żeby mieć czary muszę odpoczywać, a odpoczynek = krasnale (dwóch wojowników i mag z kamienną, lustrzanymi i odpornością na pociski, więc trzeba kombinować. Jak na razie odpocząłem raz, w komnacie z klatkami, udało mi się zwiać bez walki. Przydałoby się krycie się w cieniu, wtedy mozna umykać ile się chce, a tak będzie ciężko póxniej, no ale tym się będę martwił póxniej :P

Mój błazen jest na razie cieniutki jak sami wiecie co - po 3 czary na poziomach 1-3, KP0 ze zbroją (ale niewiele to daje...), trak0 16 i JEDEN atak (dwa z dwiema broniami no ale... wtedy trak0 2 ręki = 21 czy 22 :razz: ).

Pieśń jest jakaś do bani, zresztą bez niewidzialności i tak nie mam z niej jak korzystać (dobrze mi się kojarzy, że jakiś mod dawał błaznowi pieśń wywołującą zamęt?), walczyć się praktycznie nie da (walka z mefitem wygląda tak że przez minutę posdtać i mefit się naparzają, w końcu zazwyczaj wygrywam ja, no ale... paranoja, sami przyznacie :p ) więc pozostają wspomniane czary i użeranie się z odpoczynkiem... Jak na razie to jest masochizm, żeby w ogóle mieć jakąś szansę z Otiagiem musi wejść mu groza na dzień dobry, wczytywałem chyba juz z 15 razy... coś czuję że bez odpoczynku dalej nie pójdę ;)

Z plusów znajduję w chwili obecnej chyba tylko szybkość awansu, zabiłem 3 zabójców, ogrzego maga i trochę mefitów i wpadł level.

Nie wiem czy dam radę, przewalone te lochy, na zewnatrz już jest całkiem inna bajka. Będą fajne bronie, hełm Vhaliora, dostatek czarów przed każdą walką, lustrzane, przyspieszenie, miksturki... i na początku o wiele łatwiejsze walki ;) A póxniej mamidła i inne miłe rzeczy, apack sprawia, że bard może zapamiętywać czary ósmego poziomu, zresztą zwoje też się znajdą... kcę wyleźć z tych lochów :mrgreen:
Żeby to krycie się w cieniu było, ech!
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Noirtier
Noirtier

Posty: 52
Podziękowano 1 razy
Wysłany: 2012-06-08, 00:11   

Fajna jest solówka błaznem na tacticsie/ascensionie.

Zmiennokształtnym też ciekawie.

Może kilka słów komentarza? Kłania się punkt regulaminu III.1 - taki post niewiele wnosi do tematu, podobnie Twoje odpowiedzi w temacie o rasach i porównaniu Keldorna z Sarevokiem, gdzie aż się prosi o rozwinięcie wypowiedzi.

Tak na marginesie - istnieje osobny dział o modach, w tym piszemy o aspektach niezmodowanego BG2.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 31
Posty: 867
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2012-09-30, 14:33   

Znalazłem starego savea - łuczniczkę Lucy na b. wysokim poziomie, po Podmroku. Oczywiście solo. Wrzuciłem w folder z grą z ciekawości i gra się super (choć kilka slotów na przedmioty jest pustych - widać miałem kiedyś inne mody ;) ).
Ma doskonałe Trak0, wysokie odporności, ulepszonego pająka z figurki i mamidło - taki kombos (dwie łuczniczki plus dwa pajączki) rozwala WSZYSTKO :p A jak się wrzuci ulepszone przyspieszenie i uderzenie krytyczne (albo "chociaż" większy młyniec) to już w ogóle.

Pamiętam, jak nią daaaawno temu grałem - nawet lochy Irenicusa były do przejścia, można było świetnie robić w konia krasnoludy chowając się w cieniu. Później już standardowo miksturki, itemy i do przodu, bardzo, bardzo przyjemnie się grało.

Polecam tę podklasę!
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 39
Posty: 1354
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2012-09-30, 15:03   

Cytat:
ch perturbacjach udało mi się w końcu zainstalować drugi raz Baldurka i zacząłem solówkę błaznem. Jest ciężko.

Cytat:
Fajna jest solówka błaznem na tacticsie/ascensionie.

Kluczowa jest Niewidzialność (zwój jest na 2 poziomie Lochów), a pieśń bez modów wywołuje Zamęt. Ilość ataków na rundę nie jest problemem (Belm + Kundun, albo coś innego z modów = 5), najbardziej problematyczne jest dziadowskie TraK0. Wystarczy dochrapać się czarów poziomów 5-6 (Niepodatność na czary) i idzie z górki - padają, smoki, lisze i reszta. Na wyższych poziomach dochodzą niezłe pieśni z aPacka.

Obecnie wróciłem do W/Z/M bez modów (typu difficult). Myślałem, że wiem wszystko, a przy okazji wyszło kilka fajnych rzeczy. M.in jak wykorzystać Polimorfowanie siebie w walce z magami. Pewnie wrzucę jakiś dłuższy opis.

Cytat:
Podczas instalowania Pieśni wyskakiwał jakiś błąd - nie mam szczęścia do moda Elefa

Ktoś w to w ogóle gra...
_________________
Varscona.pl | Baldurs Gate - youtube | Children Of Bhaal - youtube | Twitch
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 31
Posty: 867
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2012-09-30, 17:31   

Hmm, nie pamiętam tamtej postaci, wiec chyba długo błaznem nie pograłem.
Zresztą najfajniej się, wg mnie, gra bez czarów - kombinowanie z itemami daje najwięcej radochy :)

Pisz pan śmiało opis, z chęcią poczytam :)
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 39
Posty: 1354
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2012-09-30, 19:24   

Solo błaznem jest dobre dla uczniów i studentów. Tzn. dla tych, którzy dysponują dużą ilością wolnego czasu ;-). Ale porównując do np. druida czy wojownika łatwiej mu będzie pokonać np. Firkraaga (jego Rozproszenie magii czyści wszystko, a wystarczy Niepodatność na czary/Odrzucanie). I nie mówię tu o epickich poziomach - powiedzmy okolice 15.
Już na wstępie mamy dostęp do przedmiotów (różdżki, bronie) i czarów 6-8 poziomu (zwoje + Mamidło z Hełmu), w dodatku za darmo (Kradzież kieszonkowa). Końcówka jest dość prosta - Zatrzymanie czasu i choćby Zmiana kształtu (żremy mózg, bo doświadczenia i tak nie trzeba) czy atak (3 rundy na UPR, jak mało - kolejne Zatrzymanie czasu). Więcej wysiłku wymagają bossowie typu Demogorgon czy Spaczony Run (mało OpMB, trochę sprawę ratuje Kuroisan).
Aha i na początku z samego uczenia czarów jest masa PD (czary poziomów 1-5 dostępne także po wyjściu z Lochów).
W przypadku przedmiotów, naprawdę skutecznych jest kilka - reszta jest stosunkowo nieprzydatna, tzn. w tym sensie, że właśnie za dużo z nimi kombinowania (taka np. Różdżka cudów...). Poza tym do Czarowięzów nie ma Torby przechowywania.
_________________
Varscona.pl | Baldurs Gate - youtube | Children Of Bhaal - youtube | Twitch
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Noirtier
Noirtier

Posty: 52
Podziękowano 1 razy
Wysłany: 2012-11-17, 23:22   

Czy ja wiem, czy druid ma gorzej od błazna? Wątpię. No i nie ukrywajmy, że postacie takie, jak bard czy druid mają bardzo dobrze z Firkraagiem, bo mają Kamienną/Żelazną i czary dające oporność na żywioły.

Rozproszenie magii nic nie zdziała przeciw Zmiennokształtnemu:
odp. na żywioły 50%+przedmioty, co jest nierozpraszalne. Jedynym kłopotem są utrudniacze, gdzie smoki mogą obniżać odporność na swój żywioł. No, ale w podstawie tego nie ma.

PS. Zaciekawiły mnie te pomysły na wykorzystanie polimorfowania do walki z magami.

1. Na pewno przydatny może być w określonej kombinacji Pająk, bo zatruwa i uniemożliwa czarowanie. Jeżeli nie gra się solo, to wystarczy trzasnąć ulepszonym RM Keldorna i pobić pająkiem, a żaden mag nie podskoczy.

2. To galaretowate jest ok, bo daje odp. na magię.

Jakie miałeś pomysły?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group