Poprzedni temat «» Następny temat
Pomysły na podklasy
Autor Wiadomość
Alvarez 
Dziecię Bhaala

Posty: 1949
Podziękowania: 253/73
Wysłany: 2009-02-26, 18:59   Pomysły na podklasy

Próbuję stworzyć własną podklasę paladyna, i tak sobie wymyśliłem.

RYCERZ ŚWIATŁOŚCI:to paladyn który całe swe życie poświęcił w jednym celu- niszczenia zła. Jego odwaga i męstwo wyróżniają go spośród innych członków zakonu. Walczy w imię dobra za wszelką cenę, nigdy nie ucieka z pola bitwy. W celu efektywniejszego realizowania swojego życiowego powołania obrał wąską specjalizację w orężu oraz stylu walki; mieczem i tarczą posługuje się lepiej od niejednego wojownika. Intensywny trening wzmocnił jego siłę, jednakże pozostawił ślad na zręczności. Zaciętość z jaką traktuje wszelkie zło wywarła trwałe piętno na jego aparycji.Jego praworządność i umiłowanie boga sprawia że doświadczony Rycerz Światłości otrzymuje dar wrodzonych odporności oraz poznania zaawansowanych czarów kapłańskich.

Zalety:
*Premia +1 do siły
*Premia +2 do KP i rzutów obronnych
*Może osiągnąć wielkie mistrzostwo w mieczach długich i półtoraręcznych
*Na poziomach 7,13, 18 i 24 otrzymuje +1 do Trako i obrażeń
*Na 10 poziomie uzyskuje odporność na strach i załamanie moralne
*Na 15 poziomie uzyskuje permanentną ochronę przed złem
*Na 20 poziomie otrzymuje premię 1/2 ataku na rundę
*Na 22 poziomie otrzymuje premię 15% odporności na obrażenia fizyczne
*Co 4 poziomy otrzymuje 3% odporności na kwas i magię, aż do osiągnięcia 15% na 20 poziomie
*Otrzymuje wysokopoziomowe czary kapłańskie jako zdolności wrodzone:
-24 poziom: Tarcza Archonów
-27 poziom: Kula Ostrzy
-30 poziom: Aura Płomiennej śmierci
*Na 28 poziomie z każdym trafieniem istnieje 25% szansy na rozproszenie magii celu

Wady:
* Nie może korzystać ze zdolności "Nakładanie rąk"
* Nie może rzucać czarów kapłańskich
* Nie może odpędzać nieumarłych
* Może przeznaczyć punkty biegłości tylko na miecze długie, półtoraręczne i styl walki mieczem i tarczą
* Otrzymuje kary: -20% odporności na zimno i elektryczność
* Otrzymuje kary: -1 do zręczności i charyzmy


Czy wg Was jest grywalna, nie przegieta? Jaką dalibyście nazwę, osobiście chciałem by był to paladyn jakiegoś boga ale nie za bardzo wiem jaki by pasował. Dzięki za wszelkie opinie.

Jeśli znowu napisałem posta w nieodpowiednim topicu to z góry przepraszam wszystkich moderatorów, ale naprawdę nie mogłem znaleźć niczego odpowiedniejszego.

Ano, napisałeś w złym miejscu, to na razie jest pomysł, a na takie tematy mamy specjalną komnatę w Warsztacie. ;P I nie korzystaj z czerwonego ani innych moderatorskich kolorów w wypowiedziach, przez chwilę myślałem, że Kinski Ci posta wyedytował. ;)

Przeprowadzka dokonana - L.
Ostatnio zmieniony przez L`f 2009-03-09, 18:45, w całości zmieniany 20 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aeremar 
Szalony Berserker


Wiek: 27
Posty: 401
Podziękowania: 3/14
Wysłany: 2009-02-26, 19:17   

Cytat:
*Na 30 poziomie uzyskuje permanentną ochronę przed złem


Za późno.

jakubek napisał/a:
*Kula ostrzy i aura płomiennej śmierci wśród zdolności wysokiego poziomu


Chyba się nie da.

Mam jeszcze kilka wątpliwości technicznych, ale pewien nie jestem, więc niech inni się wypowiedzą.

Cytat:
* Nie może odpędzać nieumarłych

jakubek napisał/a:
* -20% odporności na ogień i elektryczność


Nie wiem, czy to da się zrobić. odpornosci pewnie tak, ale czy uda ci się zablokować odpędzanie to nie wiem.
_________________
Chuck Norris nie zmienia się w zabójce - to by go tylko osłabiło.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2502
Podziękowania: 246/53
Wysłany: 2009-02-26, 19:24   

Aeremar napisał/a:
Chyba się nie da.


Da się ;)

Aeremar napisał/a:
Nie wiem, czy to da się zrobić. odpornosci pewnie tak, ale czy uda ci się zablokować odpędzanie to nie wiem.


Też się da. Może nawet to zrobić na bazie inkwizytora.

jakubek napisał/a:
*Na 30 poziomie uzyskuje permanentną ochronę przed złem


Również uważam, że to za późno, to nie jest jakiś szalony bonus, może być wcześniej.

jakubek napisał/a:
*Posiada wrodzone odporności: 25% na kwas i magię


Zmieniłbym tą odporność na magie na coś innego albo niech zostanie sam kwas, nie wiem. To przesada, szczególnie, że w łapę pójdzie Oczyszczacz.

Jak jeszcze jakoś to wszystko wyjaśnisz w opisie podklasy (bo aura płomiennej w hla w połączeniu z -20% odp na ogień, to coś mi tu fabularnie nie gra), to spoko, ja bym zagrał.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 27
Posty: 1381
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2009-02-26, 19:24   

Podklasa trochę hermetyczna (tylko półtorak - zapewne Oczyszczacz - i tarcza), a przegięta raczej w drugą stronę, czyli - słabawa. Za mało różnorodności. 25% odp. na magię + te z Oczyszczacza (chociaż nie wiem, czy Oczyszczacz nie ustawia premii bazowej - 30%) już lepiej. Ładna premia do KP i rzutów. Przyda się bonus do TraK0 i obrażeń, choć jest trochę... mały? (Nie chodzi o to, żeby przeginać jak przy kensaju, ale nieco więcej można by dać. ;>)

Permanentna Ochrona Przed Złem? I to na 30. poziomie? Chyba żartujesz. ;P Słabawo.

Będą za to przeszkadzać zmniejszone siła i kondycja - najważniejsze cechy u woja. Podobnie ze zmniejszonymi odpornościami. Kary ma jeszcze surowsze niż Inkwizytor i według mnie ta podklasa nie jest zbytnio opłacalna.

Lepiej wziąć Inkwizytora albo Kawalera, który ma chociaż sensowne zalety. Pierwszy ma 2x silniejsze Rozproszenie i Prawdziwe Widzenie (z czasem rzucania 1), a drugi potężne bonusy do walki. Nawet Aura Płomiennej Śmierci i Kula Ostrzy tego nie rekompensują, chyba że w solówkach.

Podsumowując - jestem za zbalansowaniem tej podklasy. A paladynów różnych bogów na pęczki jest chyba w TDD albo innym modzie. Wymyśl jakąś oryginalną, a ciekawą nazwę. ;)
_________________
AshfncaeicaliuheangfkacgakfgegcalgfcalhfcamhlhKi~.!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2502
Podziękowania: 246/53
Wysłany: 2009-02-26, 19:28   

L`f napisał/a:
Przyda się bonus do TraK0 i obrażeń, choć jest trochę... mały? (Nie chodzi o to, żeby przeginać jak przy kensaju, ale nieco więcej można by dać.


Nie przesadzasz? Podobnie z odpornością na magie? :P Chociaż zamiast bonus na 25 mógłby być na 20.

L`f napisał/a:
Będą za to przeszkadzać zmniejszone siła i kondycja - najważniejsze cechy u woja.


Fakt, zapomniałem dopisać, że to by mnie wkurzało ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 27
Posty: 1381
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2009-02-26, 19:35   

Vinci napisał/a:
Nie przesadzasz? Podobnie z odpornością na magie? :P Chociaż zamiast bonus na 25 mógłby być na 20.

Zbalansowałoby wady. ;P Chociaż fakt, lepiej coś innego wykombinować. ;>

[Sam w modowaniu podklas dobry raczej nie jestem, także na mnie proszę nie liczyć jako pomoc w tworzeniu, do jednej dopiero się będę przymierzał. ;>]
_________________
AshfncaeicaliuheangfkacgakfgegcalgfcalhfcamhlhKi~.!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Yochloll 


Wiek: 24
Posty: 172
Podziękowania: 5/14
Wysłany: 2009-02-26, 20:19   

Jak już zauważył L'f podklasa jest zbyt mało zbalansowana.Np proponował bym odporność na magię zmniejszyć do 10% na kwas do 20% i dodać 20% odporności na obrazenia fizyczne. A co do zdolności to proponowałbym stworzyć jakieś nowe na bazie Kai. A jak będziesz potrzebował pomocy pisz do mnie na PW:]
_________________
Mogę być głupi ale ty zawsze będziesz głupszy!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Alvarez 
Dziecię Bhaala

Posty: 1949
Podziękowania: 253/73
Wysłany: 2009-02-26, 20:27   

Dokonałem sporo zmian, dodałem opis, pewnie wyda się wam denny ale ze mnie naprawdę żaden literat, co teraz sądzicie?
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Remik 
Asporny, apolityczny i awyznaniowy użytkownik


Wiek: 24
Posty: 589
Podziękowania: 14/30
Wysłany: 2009-02-26, 20:35   

cóż od siebie dodam że z fizycznego lub raczej realnego punktu widzenia walka półtorakiem i tarczą jest nie możliwa :), trzeba by być niezłym pakerem i mieć "krótkie ręce" (żeby lepiej trzymać równowagę) a i tak to by nie było optymalne zestawienie :), ze względu na minimalne wartości ofensywne. Wiec po prostu jeśli ten paladyn musiał w jakiegoś rodzaju treningu skupić się na zwinności, a nie krzepie fizycznej, to nie powinien specjalizować się w używaniu takiego sprzętu :).

no ale to w końcu zapomniane krainy :). Proponowałbym aby mógł przeznaczać również punkty biegłości (ale maksymalnie tylko 2*) w zwykłe bronie dostępne dla paladyna, oprócz tych dwuręcznych.

nieco zmodyfikowałbym również odporność na magię i kwas -dostawałaby tej premii od 1 poziomu, a na przykład na zasadzie zabójcy magów - dostawałby 3% do odporności na magię co cztery poziomy, a na ostatnim poziomie dodatkowe 2%

EDIT:

Zmieniasz wady i zalety jak skarpetki - zdecyduj się w końcu :P.
_________________
You will die!
Ostatnio zmieniony przez Remik 2009-02-26, 20:45, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Alvarez 
Dziecię Bhaala

Posty: 1949
Podziękowania: 253/73
Wysłany: 2009-02-26, 20:38   

Remiq napisał/a:
walka półtorakiem i tarczą jest nie możliwa :), trzeba by być niezłym pakerem i mieć "krótkie ręce"

to może do wad: musi być gnomem lub niziołkiem :D, tylko nie wiem czy dało by się ominąć ograniczenia rasowe .
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-02-26, 20:40   

jakubek napisał/a:
*Na 20 poziomie otrzymuje premię 1/2 ataku na rundę
jakubek napisał/a:
*Na 10 poziomie uzyskuje permanentną ochronę przed złem

Zamieniłbym - 10 poziom na ochronę to jednak za wcześnie, inna wersja - ochrona na 15, na 20 dodatkowe 1/2 ataku...
jakubek napisał/a:
* -40% odporności na elektryczność

Przecież Abazigal go wykończy jednym strzałem;p
jakubek napisał/a:
* Może przeznaczyć punkty biegłości tylko na miecze półtoraręczne i styl walki mieczem i tarczą

możliwość zdobycia ilu gwiazdek przewidujesz??
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Remik 
Asporny, apolityczny i awyznaniowy użytkownik


Wiek: 24
Posty: 589
Podziękowania: 14/30
Wysłany: 2009-02-26, 20:41   

jakubek napisał/a:
Remiq napisał/a:
walka półtorakiem i tarczą jest nie możliwa :), trzeba by być niezłym pakerem i mieć "krótkie ręce"

to może do wad: musi być gnomem lub niziołkiem :D, tylko nie wiem czy dało by się ominąć ograniczenia rasowe .


to też raczej odpada bo o ile wiem gnomy są niższe niż miecz półtora ręczny :P, który ma średnio 130 cm długości (wliczając jelec, głowicę i trzon)
_________________
You will die!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-02-26, 20:45   

To wprowadziłoby za dużo neizgodności fabularnych (dlaczego panna Fentan być nie może itd.) zreszta to poroniony pomysł - Paladyni są rasistami i dobierają sobie towarzyszy tylko z własnej rasy i charakteru (ależ tam musi być nudno - zero polemiki, bo Prawo (prawie jak Code! w Piratach z Karaibów) - to wszystko wyjaśnia i ucina wszystkie rozmowy;)
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Alvarez 
Dziecię Bhaala

Posty: 1949
Podziękowania: 253/73
Wysłany: 2009-02-26, 20:53   

morgan napisał/a:
jakubek napisał/a:

* Może przeznaczyć punkty biegłości tylko na miecze półtoraręczne i styl walki mieczem i tarczą


możliwość zdobycia ilu gwiazdek przewidujesz??


Jest napisane:
Cytat:
*Może osiągnąć wielkie mistrzostwo w mieczach półtoraręcznych


Cytat:
Przecież Abazigal go wykończy jednym strzałem;p

W piekle paladyn musi podążać drogą prawości to otrzyma jak pamiętam 20% odp. na ogień, zimno i elektryczność. Grając z Item Upgrade (a raczej większość osób gra) mamy tam pierścień władzy nad żywiołami który dodaje m.in. 50% właśnie na elektryczność, więc z tymi Itemami będzie już 30% na plus, jeszcze buty uziemienia i mamy 80%, wszystko przewidziałem. Chociaż może racja- wypadało by pomyśleć o nowych graczach którzy nie wiedzą w ogóle co gdzie i jak.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-02-26, 21:34   

jakubek napisał/a:
morgan napisał/a:
jakubek napisał/a:

* Może przeznaczyć punkty biegłości tylko na miecze półtoraręczne i styl walki mieczem i tarczą

możliwość zdobycia ilu gwiazdek przewidujesz??

Jest napisane:
Cytat:

*Może osiągnąć wielkie mistrzostwo w mieczach półtoraręcznych

Aye, my mistake - ja jestem (myślami przynajmniej) na stadionie w Udine;)
jakubek napisał/a:
Grając z Item Upgrade (a raczej większość osób gra)

Hmm, ja np. nie (jakoś te przedmioty znajduję jako przegięte i nie widze innego powodu by instalować;p
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group