Poprzedni temat «» Następny temat
Grimuar Wniosków i Propozycji (Forum)
Autor Wiadomość
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-01-12, 17:31   Grimuar Wniosków i Propozycji (Forum)

Zostałem zmolestowany o stworzenie takiego tematu
możecie też wpisywać własne propozycje (niezwiazane z tym o czym piszą planujący - związane za to rzecz jasna z Forum)...

Pierwsza sprawa - uzgodnilismy z chisette, że większosć postów bedzie zliczana (na razie przywróciłem zliczanie w całej Kuli Sfer) - ja jestem przeciwny zliczaniu w Miedzianym, ale co mi tam...
Jest tylko jeden problem jest grupa tematów (zwłaszcza w wędrowcach), które nie można nazwac inaczej jak spamowymi (Alkohole, Shuot vel Offtop, Ciemna Noc itd.) - nie sądzę, by istniał rozsądny powód, co by je zliczać
Jedno z rozwiązań jest takie, że ten cąły spam utworzy nowe subforum i będzie tam nierejestrowane w Waszym dorobku... Chizz nie chce tego widziec u siebie - w Miedzianym, dlatego może (z racji na nonsensowność rozważań itd.) dac je do Jansena - jako jakaś Spam-komnata
Moja propozycja nazwy to Spam-rzepowy ogródek Kylie - i tyle... czekam na inne propozycje
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Ostatnio zmieniony przez morgan 2010-10-22, 00:19, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Torn 
Zasłużony


Wiek: 37
Posty: 391
Podziękowania: 59/60
Wysłany: 2009-01-12, 18:56   Re: Zmiany (planowane) na Forum;)

morgan napisał/a:
Chizz nie chce tego widziec u siebie - w Miedzianym, dlatego może (z racji na nonsensowność rozważań itd.) dac je do Jansena - jako jakaś Spam-komnata
Moja propozycja nazwy to Spam-rzepowy ogródek Kylie - i tyle... czekam na inne propozycje

Hym... Może, skoro i tak dzielnica świątyń jest przyporządkowana *rozrywce*, to dorzucić tam świątynie Lliiry, poprzerzucać do niej te wszystkie *radosne* offtopy i spamy i w ten sposób zrobić kolejny krok ku powszechnemu *szczęsciu* - Jansen nie straci swojej "technicznej" natury, chisette nie będzie miała tego u siebie, a ilość bałaganu na forum(typu gdzie mogli to przede mną ukryć ;>) powinna się zmniejszyć...
P.S. ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2517
Podziękowania: 254/54
Wysłany: 2009-01-12, 19:04   

morgan napisał/a:
Pierwsza sprawa - uzgodnilismy z chisette, że większosć postów bedzie zliczana (na razie przywróciłem zliczanie w całej Kuli Sfer) - ja jestem przeciwny zliczaniu w Miedzianym, ale co mi tam...


No dobra, ja na Kulę też bym się zgodził, ale podobnie jak morgan, zaliczanie w Miedzianym mi się nie uśmiecha, szczególnie w Wędrowcach. Nie spodziewałem się, że wyłączenie licznika spowoduje takie problemy.

Ogólnie to sporo zachodu o jakieś cyferki i offtop z Miedzianego, ale jak chcecie. Jeśli zechcecie przywrócić naliczanie i stworzyć jakąś osobną komnatę na spam - ja nie będę sprawiał problemów, ale żebym nie mógł w miedzianym o ulubionym alkoholu porozmawiać czy o jakichś pierdołach, tylko musiał w jakimś ogrodzie, czy świątyni, to trochę głupie. Nie zapominajmy, że Miedziany to tawerna jest i jeśli chisette nie chce w Miedzianym offtopu, to trochę nie teges, chyba wybrała sobie zły dział.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Torn 
Zasłużony


Wiek: 37
Posty: 391
Podziękowania: 59/60
Wysłany: 2009-01-12, 19:31   

Vinci napisał/a:
No dobra, ja na Kulę też bym się zgodził, ale podobnie jak morgan, zaliczanie w Miedzianym mi się nie uśmiecha, szczególnie w Wędrowcach. Nie spodziewałem się, że wyłączenie licznika spowoduje takie problemy.

To może najprościej - wziąć i wywalić naliczanie w cholerę w ogóle - nie ma licznika postów, nie ma problemu. ;>

Vinci napisał/a:
[...]ale żebym nie mógł w miedzianym o ulubionym alkoholu porozmawiać czy o jakichś pierdołach, tylko musiał w jakimś ogrodzie, czy świątyni, to trochę głupie.

No ale chyba przyznasz, że jeśli nie da się "kulturnie" w tawernie, to już chyba lepiej w świątyni bogini radosnego jumprezowania, niż robić pokątnie nasiadówę u Jansena - miejsca mało, wszech ogarniający smród rzepy i pracownia pełna jakiś dziwnych i potencjalnie niebezpiecznych instrumentów - niezbyt wygodne warunki. ;P

Vinci napisał/a:
Nie zapominajmy, że Miedziany to tawerna jest i jeśli chisette nie chce w Miedzianym offtopu, to trochę nie teges[...]

Skłonnym ulec tej argumentacji i przychylić się do zdania, że Miedziany jest jednak najlepszym miejscem na tego typu dyskusję. :>
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2517
Podziękowania: 254/54
Wysłany: 2009-01-12, 19:56   

Torn napisał/a:
To może najprościej - wziąć i wywalić naliczanie w cholerę w ogóle - nie ma licznika postów, nie ma problemu. ;>


NIE! Stracę powód, dla którego piszę posty! Wraz ze wzrastającym licznikiem rośnie moje e-ego! xD

Ale całkiem serio, to jest pewna motywacja. Przyjmę teraz, że jest to nawet "nagroda". Taka "nagroda" powinna zachęcać do pisania czegoś z sensem, w jakimś stopniu związanego z tematyką forum, za coś, nad czym trzeba było się trochę wysilić, a nie do palnięcia czegoś bezsensownego w offtopie, bądź luźnym temacie. A takie, bez wątpienia znajdują się w Miedzianym. Co innego Kula Sfer, fakt, historia, filozofia, sztuka, OK, to zasługuje na to, żeby być naliczanym według mnie.

Torn napisał/a:
No ale chyba przyznasz, że jeśli nie da się "kulturnie" w tawernie, to już chyba lepiej w świątyni bogini radosnego jumprezowania, niż robić pokątnie nasiadówę u Jansena - miejsca mało, wszech ogarniający smród rzepy i pracownia pełna jakiś dziwnych i potencjalnie niebezpiecznych instrumentów - niezbyt wygodne warunki. ;P


Jeszcze te dzieciaki latające tu i ówdzie :P

Torn napisał/a:
Skłonnym ulec tej argumentacji i przychylić się do zdania, że Miedziany jest jednak najlepszym miejscem na tego typu dyskusję. :>


Ach ta siła argumentu "nie teges" xD Nie no, mi się zawsze wydawało, że tawerny są od tego. Miedziany to miejsce, gdzie ludziska chleją, zabawiają się, oglądają jak psy walczą na śmierć i życie, jak wilki dobierają się do krtani niewolników, to nie jest Nadworna Kawiarenka Lady Firecam :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
chisette 
Legenda
tyhmä tyttö


Wiek: 32
Posty: 667
Podziękowania: 27/2
Skąd: pimeästä
Wysłany: 2009-01-12, 23:09   

vinci napisał/a:
jeśli chisette nie chce w Miedzianym offtopu, to trochę nie teges, chyba wybrała sobie zły dział

ech
jest różnica i to zasadnicza pomiędzy swobodnym dyskutowaniem na dowolne tematy - chociażby i o dupie maryny, właśnie od tego jest jak słusznie zauważyłeś Miedziany - a SPAMEM, który polega na wymianie jednozdaniowych postów prosto z dupy które nic nie wnoszą do niczego i są w zasadzie inną formą czatu zrozumiałą tylko dla dwójki (trójki, whatever) użytkowników czyli "dyskusją" typu "widziałem dzisiaj czarnego kota" "nie no zaj*ście, a miał też czarny ogon?"
podobnie jak fajne fazowe tematy typu pisanie szyfrem albo wymyślanie głupich historii - to jest tró, rozumiem potrzebę, ideę, jednak parę osób ma frajdę a innych parę irytuje się że nie jest w temacie
albo tematy - wymienianki pff
a moderatorka lubi *porządek*, nosz kurw, gdybym nie lubiła nie chciałabym być raczej moderatorką
*osobiście* uważam że forum zyskałoby na wysłanie tego wszystkiego w kosmos, ale jednocześnie zdaję sobie sprawę, że to jest ważny element, plus oczywiście część naszej historii i byłoby szkoda i żal po prostu to wyrzucać
stąd pomysł na osobne miejsce TYLKO na to
bez zliczania postów, bo rozumiem ideę niezliczania spamu, to żeby jednak te liczniki pokazywały w miarę obiektywny wkład a nie głębokie przemyślenia typu "o k* ale się naj*em pozdraiwam wszystkich ziomków"
tylko że miedziana jako taka to NIE JEST w całości spam
i zależy mi na tym, żeby oddzielić tematy discuss-friendly od spamowatych

zresztą... już teraz jest podział na tematyczne komnaty. film jest gdzie indziej, literatura gdzie indziej, loża gdzie indziej i jakoś nikt specjalnie nie narzeka, że musi klikać w kilka różnych miejsc żeby się do całości materiału dostać :>
po prostu dodatkowa komnata na spamo-tematy, z której nic nie będzie kasowane, niezależnie od tego jak głupie i nic nie wnoszące do niczego nie będzie :>

Cytat:
a nie do palnięcia czegoś bezsensownego w offtopie, bądź luźnym temacie. A takie, bez wątpienia znajdują się w Miedzianym

właśnie na tym polega idea.
że w Miedzianym czegoś takiego NIE BĘDZIE
nie sądzę, żeby nie można było podyskutować z sensem o filmie czy muzyce, no przepraszam bardzo. spamo-tematy typu "czego słucham" "co jem" "gdzie sram" pójdą tam gdzie ich miejsce
tak, niech naliczanie postów będzie nagrodą... ale nie tylko dla ludzi, którzy odnajdują się w dyskusjach nt. "statystyk broni, które można zdobyć w podmroku" czy "jak ulepszyć tego moda" czy "mam problem, pomóżcieee, baldur mi nie działa!!!!"
jasne, taki mamy profil forum, więc to bardzo ważne części, ale sorry, nie ograniczajmy się do tego, bo zaczyna przypominać jakąś sektę.
jeśli NAPRAWDĘ większość jest zdania, że ma to być TOTALNIE tematycznie forum, przeplatane może gdzieniegdzie dla relaksu spamem - to ja za takie forum dziękuję bardzo. a póki co do tego to zaczyna się sprowadzać.

torn napisał/a:
Może, skoro i tak dzielnica świątyń jest przyporządkowana *rozrywce*, to dorzucić tam świątynie Lliiry, poprzerzucać do niej te wszystkie *radosne* offtopy i spamy

wszystko jedno gdzie to pójdzie
ja widziałam pierwotnie jako poddział w cmentarnej :>
teraz najchętniej jako osobny poddział w slumsach, na zasadzie pewnej gradacji - kula sfer (tematyka "wysoka") - miedziany (tematyka średnia) - cośtam (spam)
świątynie to jednak mimo wszystko rozrywka nieco wyższych lotów, poza tym w slumsach łatwiej byłoby ww dział odszukać (zwłaszcza jeśli miałby czerwony adekwatny OPIS :P)
ale jak mówię miejsce jest kwestią drugorzędną, ważniejsze jest uważam samo zaistnienie takiej komnaty.

apropo moderacji to jak na chwilę obecną mam nad całymi slumsami poza częścią techniczną, więc naprawdę nie chodzi o to, żeby pozbyć się tego i nie mieć "u siebie"
po prostu chciałabym porządku
i chętnie pomoderuję spam-komnatę na zasadzie - niczego nie usuwać ew czasami połączyć podobne tematy i tyle.
wolnoć tomku, kto będzie chciał pisać bzdury będzie wreszcie mógł bez ograniczeń :>

póki co tyle ode mnie och
_________________
can't believe how strange it is to be anything - at all
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2517
Podziękowania: 254/54
Wysłany: 2009-01-13, 00:05   

chisette napisał/a:
że w Miedzianym czegoś takiego NIE BĘDZIE


Czyli gdzie? Zaproponuj do tego dobre, pasujące miejsce, które będzie pasowało do realiów BG2. O to mi się rozchodzi, że nie ma propozycji i chcesz wyrzucić coś do jakiegoś miejsca, które zupełnie nie pasuje.

Przyszły mi na myśl kanały pod miedzianym, niby będą to takie ścieki, pozostałości, niby by pasowało, ale nie jestem zdecydowany.

Ale jest jeszcze coś, co mi się nie podoba:

chisette napisał/a:
spamo-tematy typu "czego słucham" "co jem" "gdzie sram" pójdą tam gdzie ich miejsce


No i gdzie ja pójdę się pochwalić czego słucham, jak nie do sali o muzyce? Do sracza u Jansenów? :P Proszę Chise, nie przesadzaj z tymi porządkami.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 31
Posty: 867
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2009-01-13, 00:11   

No właśnie, najgorzej jak jest OK, wszyscy się dobrze bawią i na siłę chce się zrobić lepiej ;> Nie będę tego szerzej komentował, podobne jazdy były swego czasu na TH, tam chyba coś walczyłem, teraz mi się zwyczajnie nie chce... ale apeluję o umiar i rozsądek.
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-01-13, 00:29   

Heh, zacznę od tego, ze chyba dałem ciała - głupio wyszło, zwłaszcza, że Panowie Władza;) skupili się częściowo na krytyce chise zamiast na temacie rozważań... Tak to jest, jak się pisze na szybko... Inna sprawa, chisette, jest tak jak mówiłem - i na dobrą sprawę - patrząc po postujących - temat mógł być poruszony w Klanowej...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Torn 
Zasłużony


Wiek: 37
Posty: 391
Podziękowania: 59/60
Wysłany: 2009-01-14, 17:33   

Dobra, podejście drugie do tematu.
Biorąc pod uwagę, że chisette interesuje głównie oddzielenie "ziarna od plew" i że generalnie jest konsensus iż miejscem na spam wszelaki jest miedziany, to zaczynam dochodzić do wniosku, że tak na prawdę, to kombinujemy od d..y strony, za przeproszeniem. Bo pytaniem nie jest, gdzie przenieść spam - jego miejsce jest w miedzianym - tylko co zrobić z sensowymi wątkami z miedzianego.
To jest kwestia pierwsza. Kwestią drugą, jest od razu pomysł, co z tym fantem zrobić.
Otóż, skoro z miedzianego wyjdą tylko topici o "wyższej kulturze dyskusji", a Kula Sfer jest dość pojemna tematycznie(nie zapominajmy, że był to też dzynks do podróży między-sferycznych - a te z natury swej są dość chaotyczne) i już w tej chwili mieści tematy od historii do literatury(a też nie czarujmy się, niektóre z wątków w Loży n.p., to większe generatory spamu niż wątek "gdzie teraz srasz" wróć "czego teraz słuchasz" ;>), to myślę, że spokojnie łyknie wątki "dyskusjolubne" z Animatorów i Trubadurów. W miedzianym dorobi się "Główną Izbę"(przykład), gdzie przeniesie się wszystkie tematy a la chat z animatorów, trubadurów i zakątku wędrowców, Arena i Komnata bractwa zostają po staremu, w Loży się dorobi dwa nowe działy o muzyce i filmie i już.
Nada to też trochę przejrzystości, bo ja n.p. nigdy nie rozumiałem, czemu sztuka literacka doznała zaszczytu siedzenia w Kuli, a już na przykład sztuka filmowa czy muzyka nie i siedzą sobie w miedzianym... (OK, tak na prawdę to wiem - no może domyślam się :wink: że jest to po prostu pozostałość po starym układzie forum, gdzie literatura była w ogóle razem z Salą wielkich mistrzów i Dormitorium Zapomnianych, no ale mimo wszystko :P)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 31
Posty: 867
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2009-01-15, 00:05   

Cytat:
ziarna od plew

No właśnie. Czemu pieprzenie o Bogu czy aborcji ma by lepsze od pieprzenia o dupie Marynie (hehe, Marynie :P)? Dla mnie miarą wartości posta jest to, ile on da radości czytającym go ludziom. Jednych cieszą nadęte i poważne dysputy o sensie istnienia, innych gadanie o niczym. I w kontekście forum to są wartości równorzędne. Bo liczą się siedzący przed monitorem ludzie i ich odczucia a nie temat i stopień, w jakim jest on nadęty.

Chise co do tego, co pisałaś w SB - dodanie kolejnych działów imo wprowadzi jeszcze większy chaos. Mi np. jest ciężko znaleźć coś na CoBie, serio. Nie wiem, czy inni mają podobne odczucia. Ale a im więcej działów, tym pod tym względem gorzej.
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Torn 
Zasłużony


Wiek: 37
Posty: 391
Podziękowania: 59/60
Wysłany: 2009-01-15, 00:20   

Gawith napisał/a:
Cytat:
ziarna od plew

No właśnie. Czemu pieprzenie o Bogu czy aborcji ma by lepsze od pieprzenia o dupie Marynie (hehe, Marynie :P)?

Proste - bo chisette tak chce, a ona moderuje tą część forum. ;>
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
darrion
Przyjaciel Klanu


Wiek: 31
Posty: 540
Podziękowania: 6/5
Skąd: far far away
Wysłany: 2009-01-15, 03:33   

moja ukochana pedantko;* zostaw Ty w spokoju "czego teraz słuchasz?" ;P
ale poza tym stoję murem za Tobą;)

co do tych postów, to ja to lubię patrzeć jak coś rośnie (tylko bez kudłatych myśli!!), a że ostatnio (na forum!!!!) mi niewiele rośnie to odblokowałbym to naliczanie w miedzianym, w ogóle licznik postów to licznik postów, a nie licznik wybranych postów;P

offtopy i spamy zostawiłbym w miedzianym ale wydzielił im subforum (tak to sie nazywa?) pod tytułem na przykład "pijacki bełkot" or something like that...

Torn napisał/a:
Gawith napisał/a:

Cytat:

ziarna od plew

No właśnie. Czemu pieprzenie o Bogu czy aborcji ma by lepsze od pieprzenia o dupie Marynie (hehe, Marynie :P)?

Proste - bo chisette tak chce, a ona moderuje tą część forum. ;>

nie lepsze tylko poważniejsze, rozmowa o "dupie Marynie" zalicza się raczej do tych lekkich;]
_________________
MY ANIME LIST
deviant art
last fm
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
chisette 
Legenda
tyhmä tyttö


Wiek: 32
Posty: 667
Podziękowania: 27/2
Skąd: pimeästä
Wysłany: 2009-01-16, 02:17   

Vinci o umiejscowieniu subforum napisał/a:
Przyszły mi na myśl kanały pod miedzianym, niby będą to takie ścieki, pozostałości, niby by pasowało, ale nie jestem zdecydowany.

Hm, myślę, że być może nawet pasowałoby *idealnie*.
Zwłaszcza takie pewne konkretne miejsce w ww. kanałach gdzie pewne koboldy dzieliły się swoimi jakże głębokimi przemyśleniami na temat funkcjonowania świata :>
No i Lilarcor ze swoim "a to za babcię" to chyba też gdzieś jakoś tam był rozlokowany o ile pamiętam? :>

Gawith napisał/a:
najgorzej jak jest OK, wszyscy się dobrze bawią i na siłę chce się zrobić lepiej ;>

Wzdech.
Człowieku drogi, gdyby ludzkość miała podobne podejście jak Ty, to do dziś mieszkalibyśmy w jaskiniach... tam bez wątpienia było OK.
Przede wszystkim nie na siłę i nie wszyscy się dobrze bawią. Żeby za daleko nie szukać na przykład ja bawię się źle, stąd w ogóle pomysł na przedyskutowanie tego.

Torn o kuli sfer napisał/a:
myślę, że spokojnie łyknie wątki "dyskusjolubne" z Animatorów i Trubadurów.

Uważam, że idea godna przedyskutowania... te akurat subfora poza jednym czy dwoma bodajże tematami ("czego słucham" hoho) są raczej spamoodporne a nawet i "czego słucham" ma potencjał stania się tematem ambitnym ot tak gdyby każdy pisał słowo komentarza do odsłuchiwanych rzeczy :> Tak, rozpędziłam się przyrównując to do tematów typu "offtopic", przepraszam.
Przeniesienie filmu i muzyki wyżej byłoby też rozsądne o tyle, że faktycznie jest tam już literatura i na chwilę obecną można odnieść wrażenie, że to jakiś sztuczny podział na kulturę "wyższą" i "niższą".
Z drugiej strony przesunęłabym z Kuli do Miedzianego to subforum. Jest dosyć swobodne i umówmy się, NIE JEST za bardzo dyskusyjne. Ot, rozrywka właśnie.

Czyli, reasumując, rozkład *mógłby* przedstawiać się następująco:

KULA SFER = historia, loża, literatura, muzyka, film
MIEDZIANY = sport, spotkania, twórczość, inne
KANAŁY = tematy luźne
JANSEN = techniczne, (jaskinia dla osób 21+ :>)

i taki rozkład mi przynajmniej wydaje się logiczny i przejrzysty. i klimatycznie dostosowany do realiów znanych z gry.
*Logiczniejszy* niż to co mamy.
Niestety, forum jest na tyle rozbudowane, że bez wielu kategorii się *nie da*. A skoro się nie da, niech to chociaż będą kategorie user-friedly

Gawith napisał/a:
Dla mnie miarą wartości posta jest to, ile on da radości czytającym go ludziom. Jednych cieszą nadęte i poważne dysputy o sensie istnienia, innych gadanie o niczym.

Szczerze mówiąc zastanawiałam się, czy w ogóle odnieść się do tej wypowiedzi, ponieważ powiedziałabym, że to przykład argumentacji *pozamerytorycznej*... ale może jednak mimo wszystko się odniosę.
Chociażby dlatego, że chciałabym wyjaśnić pewne nieprecyzyjne (tak, przyznaję się) pojęcia, których pozwoliłam sobie użyć.

Tak więc, przede wszystkim, dzielenie dyskusji na "poważne i nadęte" i "gadanie o niczym" jest *dużym* uproszczeniem. W innym kontekście można by nazwać to wręcz "populistycznym"
Jako moderatorka zdaję sobie sprawę, że są różne sposoby prowadzenia dyskusji po pierwsze i różne potrzeby użytkowników po drugie.

Jeśli chodzi o luźne dyskusje, bo o nie się tu głównie rozbiega jestem jak najbardziej za, rozumiem i popieram - ale w odpowiednim do tego miejscu.

Rzecz w tym, że rozróżniam kilka typów rzeczonych luźnych dyskusji.

- swobodne dywagacje na tematy niepoważne w odpowiednio do tego celu założonym temacie (np co by było gdyby kaczyńskiemu zdechł kotek)
- offtopic, czyli skręcenie z tematu głównego w stronę czegoś innego - i tu trzymam się stanowiska "nie usuwać ale przesuwać" bo to, że dyskusja jest toczona w niewłaściwym miejscu nie oznacza że jest dyskusją bezwartościową
- tematy służące zabawie słowem (jak temat szyfrowany chociażby)
- tematy-wymienianki czyli pisanie swojego bez odnoszenia się do tego co napisali poprzednicy (np co teraz robię? fajne rzeczy z sieci etc)
- spam-tematy czyli dosłowne pisanie o czymkolwiek, o dupie maryni, albo wymienianie się jednozdaniowymi czy wręcz jednowyrazowymi postami, chat w formie forum, pisanie o rzeczach dotyczących tlyko jednej, dwóch osób (czyli: bezwartościowych dla kogokolwiek innego kto będzie to czytał) etc

Moje stanowisko brzmi: osobne subforum dla trzech ostatnich wymienionych powyżej kategorii luźnych dyskusji. Aby każdy, kto będzie chciał to robić, wiedział, gdzie może to robić bezkarnie i do woli, a każdy, kto nie ma ochoty tego czytać mógł to bezproblemowo ominąć.
Plus zgadzam się z tym:
darrion napisał/a:
w ogóle licznik postów to licznik postów, a nie licznik wybranych postów;P

czyli: przywrócenie licznika na całym forum z wyłączeniem działów archiwum (bo nieaktualne) i spam-forum o które postuluję (ze względu na koncepcję zawartości)
Kwestia które tematy miałyby pójść do nowego działu jest *otwarta*
Zgodnie z sugestiami wycofuję się z planu wrzucania tam tematycznych mimo wszystko "czego słucham", "co czytam" i "co oglądam".

Czekam na uwagi i ewentualne inne propozycje.
:>
_________________
can't believe how strange it is to be anything - at all
Podziękuj autorce tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-01-16, 02:42   

chisette napisał/a:
MIEDZIANY = sport, spotkania,

w sporcie jest moze 5 postów wartych uwagi, reszta to szrot, w bractwie chyba nawet tyle sie nie znajdzie (istnieje bardziej jako historia kontaktów klanowych i wszelkich innych)
zupełnie chybioną jest dla mnie idea dorzucenia do tych dwóch (+-off-topowy, tudzież małowartościowy zakątek) twórczości - to też literatura 'wyzsza' czy sie komuś podoba czy nie
miedzianego również (z przyczyn, które podałem) nie zliczałbym
chisette napisał/a:
Plus zgadzam się z tym:
darrion napisał/a:
w ogóle licznik postów to licznik postów, a nie licznik wybranych postów;P

rozumiem, zgadzasz sie, ale jednak nie:
chisette napisał/a:
czyli: przywrócenie licznika na całym forum z wyłączeniem działów archiwum (bo nieaktualne) i spam-forum o które postuluję (ze względu na koncepcję zawartości)

dla mnie niezliczane powinno być wszystko poniżej Kuli i tyle (łacznie z ewolującą powoli w strone spamokąciku techno-pracownią;/)
Co do Kanałów - zastrzeżeń nie mam - co do propozycji zawartosci jak najbardziej (jak zrzucimy wszystkie tematy w stylu czym teraz sram zrobi sie tam syf kiła i mogiła - takie jest moje zdanie, jednakze zostawienie ich tam gdzie są spowoduje, że całe komnaty staja sie spamopodatne - nie wiem jak to rozwiążemy)
Co do muzyki - dopiero ostatnio (głównie dzieki Philowi, Vinciemu i Tornowi) zrobiło się tam bardziej 'merytorycznie'; w filmie poza wątkiem o Dark Knighcie dalej nie ma zbyt wiele rzeczowości...

I chisette - jeśli z czymś się stanowczo nie zgadzam i pisze o tym - nie oznacza to bynajmniej, że mam Cię jak byłaś łaskawa sie wyrazić w dupie, gdybym miał - nie odpisywałbym, a że róznimy się w niektórych kwestiach - przynajmniej znajdzie się temat albo i parę do dyskusji;) Zresztą chyba wiesz Księżniczko w jak wielkiej estymie Cię mam...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group