Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Porównanie Baldur's Gate i Neverwinter Nights
Autor Wiadomość
white rabbit 


Wiek: 34
Posty: 8
Skąd: mroźna północ
Wysłany: 2008-09-12, 09:45   [BG II] Porównanie Baldur's Gate i Neverwinter Nights

baldurka przeszdlem i nadal bede przechodzil. jak napisal ktos na forum raz do roku musze przejsc. tak samo jak icewind dale. jakis tydzien temu skusilem sie na neverwintera, ale uczucia strasznie mieszane mam. na dzien dzisiejszy juz za bardzo nie mam ochoty grac w niego. nie podoba mi sie ze tylko jednego towarzysza mozna miec ze soba. gram czarownikiem i jako kompana na dluzsza meta ma woja, ale co np z zamknietymi skrzyniami i z pulapkami? a jak nie wyciosam gry na maksa [tzn np wszystkich skrzynek nie otworze i nie zajze do srodka] to jestem chory! jakos nie moge sie przekonac do neverwintera.
jakies pomocna dlon na pocieszenie albo na zrozumienie?
_________________
"nie bierz życia zbyt poważnie, i tak nie wyjdziesz z niego żywy!!!" j.m.
Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-04-25, 19:05, w całości zmieniany 3 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
boro 


Wiek: 34
Posty: 539
Podziękowania: 27/24
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2008-09-12, 10:39   

Na zamknięte skrzynki z jest fajna metoda, bierzemy łuk (magiczne strzały jeśli jest pułapka i jak zwykle nie działają) stajemy w bezpiecznej odległości i strzelamy aż skrzynka sie rozleci.
Natomiast tom szubienicznik jest dobrym złodziejaszkiem. Neverwinter jest fajny, pod warunkiem że przymkniemy oko na liniowość kująca w oczy.
_________________
Behold the flesh and the power It holds

( °Д°) <You've got to be kidding me...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2519
Podziękowania: 254/54
Wysłany: 2008-09-12, 10:46   

Cytat:
Na zamknięte skrzynki z jest fajna metoda, bierzemy łuk (magiczne strzały jeśli jest pułapka i jak zwykle nie działają) stajemy w bezpiecznej odległości i strzelamy aż skrzynka sie rozleci.


Hmm, tylko w tedy, z tego co pamiętam, jakiś losowy przedmiot zostaje zniszczony.

Jak dla mnie nie ma co gier porównywać nawet, w Baldurka to muszę zagrać, ba! Nawet raz w miesiącu :> Jak ruszam Neverwinter, to tylko z dodatkiem HoU, bo jest naprawdę dobry jak na mój gust.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
boro 


Wiek: 34
Posty: 539
Podziękowania: 27/24
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2008-09-12, 10:59   

Vinci napisał/a:
Hmm, tylko w tedy, z tego co pamiętam, jakiś losowy przedmiot zostaje zniszczony.
ja w sumie zawsze tak robiłem jak shawryn sie nie udało otworzyć czy rozbroić :P więc nawet nie wiem czy było coś więcej
_________________
Behold the flesh and the power It holds

( °Д°) <You've got to be kidding me...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
quintarus 


Wiek: 32
Posty: 42
Podziękował 3 razy
Wysłany: 2008-09-12, 12:55   

Mnie sie tez srednio podoba NW, miedzy innymi ze wzgledu na malo towarzyszy, ktorzy sa niezbyt "towarzyscy". Natomiast NW 2 wypada tu juz duzo lepiej i jest bardziej podobny do BG, chociaz rowniez dosyc liniowy.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
EnSabahNur 
Pharoah


Wiek: 31
Posty: 25
Podziękował 2 razy
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-09-12, 14:19   

Vinci napisał/a:


Hmm, tylko w tedy, z tego co pamiętam, jakiś losowy przedmiot zostaje zniszczony.


To ci się pomyliło z NWN2. Jako czarownik masz możliwość wzięcia sobie czaru kołatka (do otwierania wszystkich pobliskich drzwi i skrzyń w promieniu 20m od bohatera) lub przywalić ognistą kulą :hell: - efekt murowany - skrzynia sie rozleci, pułapka zostanie rozbrojona :mrgreen: a zawartość jest twoja. Jednak mi się bardziej podobały dodatki do NWN niż sama podstawka. Ale i tak ja wole NWN2 niż 1.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Saiya-jin

Wiek: 32
Posty: 499
Podziękowania: 5/21
Skąd: Insimilion
Wysłany: 2008-09-12, 15:38   

Jeśli grasz czarownikiem, to najlepiej rozbrajać pułapki i otwierać skrzynie chowańcem - chochlikiem.

Dla mnie największą wadą NWN jest to, że gra się postacią czołkiem (i to już z założenia, bo można mieć tylko 1, 2 towarzyszy, którymi nie da się sterować). Zaklęć w porównaniu do BG jest mało, a i fabuła niezbyt ciekawa (mało questów, mało questów pobocznych). Najcieplej wspominam pierwszy dodatek do NWN.
BG > NWN.
_________________
Człowiek jest ogniwem pośrednim ewolucji: pomiędzy małpą a istotą myślącą.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 30
Posty: 991
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2009-11-30, 19:27   

Baldury wychodzą z takiego pojedynku obronną ręką. Dlaczego ? Powodów jest kilka.
Po pierwsze fabuła i bohaterowie. W Baldurze nasza postać ma o wiele większy wpływ na rozwój zdarzeń i nie jest jedynie niemą obserwatorką. Grając w NWN miałam wrażenie, że jedynym wyborem było wykonanie zadań pobocznych, lub nie. W BG tylko wątek główny może wydać się liniowy, bo w końcu tego Sarevoka/Irenicusa/Amellisanę ubić trzeba. Ale nawet wtedy grę można rozegrać na różne sposoby. Troszkę lepiej jest w NWN2, lecz drugi Never nie był dopracowany, to i furory nie zrobił. Baldur jest starszy, więc grafikę ma słabszą. Lecz nadrabia to grywalnością i klimatem.
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-30, 19:37   

Dark - a grałaś w kampanię z HotU?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 30
Posty: 991
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2009-11-30, 19:41   

Hordy Podmroku ? Jasne. Fabuła ciekawa, to samo mogę powiedzieć o NPC. Do Baldura nadal daleka droga, lecz HotU to naprawdę udane rozszerzenie.
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Luinel 
Tańcząca w Snach


Wiek: 25
Posty: 185
Podziękowania: 10/8
Wysłany: 2009-12-06, 00:45   

No cóż, żadnych wątpliwości nie mam, że BG w tym pojedynku bezapelacyjnie zwycięża. Podstawowa kampania NwN jest strasznie liniowa i już przy drugim przejściu nudzi. SoU już nieco lepsze (głównie za sprawą Deekina), natomiast HoU jest prezentuje się zdecydowanie lepiej - fabuła jest całkiem ciekawa, podobnie jak towarzysze. Jednak w żaden sposób nie dorównuje BG. Baldur ma w sobie to coś, ten klimat, grywalność, co sprawa, że mimo starej daty i niezbyt zachwycającej grafiki, do tej pory jest jedną z moich ulubionych gier i ciągle do niej wracam.
_________________
When the cold of winter comes
Starless night will cover day
In the veiling of the sun
We will walk in bitter rain

But in dreams
I can hear your name
And in dreams
We will meet again
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Simi 


Posty: 633
Podziękowania: 20/9
Wysłany: 2009-12-09, 20:38   

Właściwie nie ma tu co porównywać.
Jak pierwszy raz grałam w NWN, to owszem podobało mi się - ciekawa historia i trochę oryginalnych pomysłów.
Ale już za drugim razem byłam znudzona - gra jest liniowa i niczym nie zaskoczy przy kolejnym przejściu.
Najlepsze są faktycznie "Hordy", tylko że zabugowane, jak i cała gra zresztą.
Krótko - brak klimatu Baldursów, niedorobieni towarzysze i duża liniowość.
Zagrać można, ale to z pewnością nie to.
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Archerito 

Wiek: 34
Posty: 195
Podziękowania: 1/11
Wysłany: 2011-04-23, 09:38   

Simi napisał/a:
Właściwie nie ma tu co porównywać.


Amen...
Porównywanie NWN do BG2 to potwarz dla dzieła Black Isle. NWN jest liniowy, nieciekawy, ma słabe postaci i jest po prostu nudny. Kiedy po raz n-ty widziałem bliźniaczo podobne domki posklejane w ulice i miasteczka to krew mnie zalewała. Nie wytrzymałem długo przy tej grze niestety....owszem miała kilka ciekawych pomysłów i bardzo możliwe że "Hordy" troszkę ratują rozgrywkę (ale z drugiej strony głęboko wierzę że podstawka BG2 jest i tak lepsza niż NWN z Hordami) ale to jednak ciągle za mało. O NWN2 natomiast się nie wypowiem gdyż nie grałem.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group