Poprzedni temat «» Następny temat
IO'08 - Pekin
Autor Wiadomość
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 433/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-08-09, 11:50   IO'08 - Pekin

Nie ma tematu - takoż zakładam - chciałem się dowiedzieć, jak sądzicie ile medali zdobędziemy - nie wygląda to różowo - szermierek na ten przykład raczej już nie mamy itd.
Dla mnie te igrzyska to lipa (i to nie z powodu bicia piany bo ruscy zaatakowali gruzinów) tylko po prostu nie wierzę w czysty sport w wykonaniu chińczyków (przypominają mi się poprzednie IO i zwycięstwo jednego skośnego gościa na 110 m przez płotki - to było po prostu wbrew fizyce... A jakoś nie bawi mnie wysłuchanie setki razy hymnu Chin...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
boro 


Wiek: 33
Posty: 541
Podziękowania: 27/24
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2008-08-09, 12:00   

Popieram. Dla mnie to sie skończyło juz pare lat temu, absolutne zero entuzjazmu z tym związanego. i w przypadku euro i wszystkich wielkich wydarzeń, czy to estradowych czy sportowych. Nie znam stanu przygotowania naszych polskich olimpijczyków, ale podejrzewam, że i tak beda one za słabe żeby pokonać inne narody. My jesteśmy ostatnio z natury okaleczeni. I skończy sie tylko na marzeniach o złocie.
_________________
Behold the flesh and the power It holds

( °Д°) <You've got to be kidding me...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 29
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2008-08-09, 14:53   

Może te parę medali zdobędziemy (Otylia? Rogowska?), ale później będzie jak zwykle kac moralny i biadolenie, że poszło nie tak, jak trzeba...

Igrzyska w Chinach to w ogóle porąbany pomysł, Zachód myslał, że jesli zbliży się z Chinami, to staną sie one demokratyczniejsze, może nawet upadnie totalitaryzm. Skończyło się tak, że Chiny uzależniły gospodarczo od siebie wiele krajów. Kasa>demokracja, kto liczył na coś innego, ten trąba.

A ja ciągle oglądam Euro czy Mundial z radością, a właśnie Igrzyska średnio mnie pociągają.
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Saiya-jin

Wiek: 31
Posty: 499
Podziękowania: 5/21
Skąd: Insimilion
Wysłany: 2008-08-09, 16:48   

Ja w ogóle nie wierzę w "czysty" sport. Wszyscy zawodowcy stosują doping.
_________________
Człowiek jest ogniwem pośrednim ewolucji: pomiędzy małpą a istotą myślącą.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
darrion
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 539
Podziękowania: 6/5
Skąd: far far away
Wysłany: 2008-08-10, 11:17   

Phelps ładnie dziś w nocy popłyną... jest w formie i chyba nie bedzie miał problemów (o ile koledzy ze sztafety nie spieprzą) z wywalczeniem tych ośmiu złotych medali, ale dziś w nocy byłem za Cseh'em bo to mój ulubieniec po Thorpe'ie, szkoda ze już nie pływa...


____
668
_________________
MY ANIME LIST
deviant art
last fm
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Mariuss
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 345
Podziękowania: 2/4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-10, 12:50   

Ja i tak wiem ze Te IO mają podtekst polityczno-propagandowy skośnookokich. i do tego przepadł mit "pokoju olimpijskiego" za sprawą imperialistów z za Buga. a co do spraw czysto sportowych- wierze w naszych, są dobrze przygotowani...ale muszą dokonywać cudów i wznosić sie ponad swoje umiejętnosci zeby pokonać skośnookich. Licze Na Blanika, otylię(moze cos w innych dystansie wytarga)< Korzeniowskiego, i naszych lekkoatletów. a zwłaszcza naszych siłaczy Dołęge, i Kołeckiego.

dlatego Euro i Mundial ogladam z radością. i Mam nadzieje ze nigdy wiecej nic w chinach nie bedzie ŻADNEJ masowej sportowej imprezy. No, chyba że Mistrzostwa Propagandy....
_________________
(były)Mistrz Próby Bhaala i Wielki Dyplomata, teraz, zaledwie proch na wietrze...
Przeczytałeś już wszystkie artykuły historyczne? Nie możesz znaleźć niczego ciekawego? Wejdź na Kącik Romana!, a spędzisz całą noc na czytaniu!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
boro 


Wiek: 33
Posty: 541
Podziękowania: 27/24
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2008-08-10, 18:38   

Nawiązując do pokoju olimpijskiego. Rosjanie powinni został niezwłocznie wykluczeni z olimpiady.
_________________
Behold the flesh and the power It holds

( °Д°) <You've got to be kidding me...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 433/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-08-10, 19:03   

BoRo napisał/a:
Rosjanie powinni został niezwłocznie wykluczeni z olimpiady.

Amerykanie też, a i Polacy przy okazji...
Mariuss napisał/a:
i do tego przepadł mit "pokoju olimpijskiego"

Gadanie - już nie raz i nie dwa przepadał...
Ale - to wyraźny off-top i więcej o tym słyszeć nie chcę ani słowa - to temat o igrzyskach, a nie o polityce...
darrion napisał/a:
Phelps ładnie dziś w nocy popłyną...

Daje radę, w przeciwieństwie do naszych;)
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Mariuss
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 345
Podziękowania: 2/4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-10, 19:37   

a Polska "znokautowała" cytując WP , Chiny w piłce ręcznej - brawo chlopaki :)
_________________
(były)Mistrz Próby Bhaala i Wielki Dyplomata, teraz, zaledwie proch na wietrze...
Przeczytałeś już wszystkie artykuły historyczne? Nie możesz znaleźć niczego ciekawego? Wejdź na Kącik Romana!, a spędzisz całą noc na czytaniu!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aeremar 
Szalony Berserker


Wiek: 27
Posty: 401
Podziękowania: 3/14
Wysłany: 2008-08-10, 20:33   

Na olimpiadzie interesuje mnie tylko judo, strzelectwo, kolarstwo i kajakarstwo. Piłka nożna to w ogóle jakaś pomyłka, nie wiem kto wymyślił żeby była to piłka młodzieżowa i jakie było tego zadanie.

Prawdopodobnie ten sam geniusz włączył do IO WKKW, synchroniczne skoki do wody itp.

Polska raczej nie zdobędzie medalu, aczkolwiek za naszą największą szansę uważam Radwańska.

Poza tym igrzyska w Chinach to wg mnie pomysł strasznie nietrafiony. Gorsza byłaby chyba tylko Moskwa.

Cytat:
a Polska "znokautowała" cytując WP , Chiny w piłce ręcznej - brawo chlopaki :)


Nie ma się z czego cieszyć. Gdyby nie to, że Chińczycy są organizatorami za nic w świecie do IO by się nie dostali. Zobaczymy jak wypadną, np. z Niemcami.
_________________
Chuck Norris nie zmienia się w zabójce - to by go tylko osłabiło.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Thishen
Zasłużony


Wiek: 30
Posty: 426
Podziękowania: 1/5
Skąd: Piernikowo
Wysłany: 2008-08-10, 21:40   

Niemcow siatkarze ograli, milo bylo patrzec :) Ladnie druzyny meskie zaczely, miejmy nadzieje, ze utrzymaja forme.

Otylia? Wyglada jakby sie zatrzymala, a swiat poszedl naprzod - jej czas 4 lata temu dalby medal, a dzis nie wystarczyl nawet na final. Podobnie bylo zreszta w kwalifikacjach, gdzie Phelps bil rekord olimpijski. On to juz w ogole inna bajka, zapieprza jakby go rekin scigal :)

Aeremar napisał/a:
Piłka nożna to w ogóle jakaś pomyłka, nie wiem kto wymyślił żeby była to piłka młodzieżowa i jakie było tego zadanie.
Myslisz, ze FIFA zgodzilaby sie na taka konkurencje MŚ?

A jeszcze slowo o Rosjanach i Gruzinach - w radio slyszalem, ze po finale w strzelectwie Rosjanka i Gruzinka sie wysciskaly (obie na pudle byly). Bardzo ladny, IMHO, gest.

Aeremar napisał/a:
Polska raczej nie zdobędzie medalu, aczkolwiek za naszą największą szansę uważam Radwańska.
No szanse sie zwiekszyly, gdy zrezygnowala Ivanovic.

A co do szczypiorniaka - to sie dopiero okazalo, ze Chiny sa leszczami. Przed turniejem wiadome bylo tylko, ze sa gospodarzami (a tym sciany pomagaja), czytalem gdzies, ze nawet kaset z meczami nie mielismy dostepnych. I jak rzekl Wenta, to byl dobry przeciwnik na przetarcie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Aeremar 
Szalony Berserker


Wiek: 27
Posty: 401
Podziękowania: 3/14
Wysłany: 2008-08-10, 22:53   

Thishen napisał/a:
A co do szczypiorniaka - to sie dopiero okazalo, ze Chiny sa leszczami. Przed turniejem wiadome bylo tylko, ze sa gospodarzami (a tym sciany pomagaja), czytalem gdzies, ze nawet kaset z meczami nie mielismy dostepnych. I jak rzekl Wenta, to byl dobry przeciwnik na przetarcie.


Podobno też Chińczycy trenowali w zamkniętych obozach. Zastanawiające jest też, że w każdej dyscyplinie wypadają dużo lepiej niż powinni, tylko nie w kolarstwie, w którym zwycięzcy przechodzą szczegółowe kontrole antydopingowe. Myślę jednak, że i tak Amerykanie pokażą im gdzie ich miejsce. Chińczycy zdobywają medale tam gdzie można stosować doping (ciężary), lub gdzie nie ma odpowiednich testów (strzelnictwo).
_________________
Chuck Norris nie zmienia się w zabójce - to by go tylko osłabiło.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Mariuss
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 345
Podziękowania: 2/4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-15, 22:25   

Dziś wkoncu sie nasi przełamli - we wspaniałym stylu, nawiązując do Władysława Komara(nawet zwygladu podobny:P) , Tomasz Majewski, nasz olbrzym zdeklesował cytując WP , przeciwników i zdobył złoty medal.
a Nasi szabliści zdobyli srebro :) cudowny widok gdy rozłoszczy chinczyk sądził ze sędziowie poraz kolejny mu pomogą a tak sie nie stało:) brawo Polacy!!!
a Złotka zachowują dalej szanse na cwiercwinał , natomiast nasi siatkarze pokonali Serbię!! Brawo!!
_________________
(były)Mistrz Próby Bhaala i Wielki Dyplomata, teraz, zaledwie proch na wietrze...
Przeczytałeś już wszystkie artykuły historyczne? Nie możesz znaleźć niczego ciekawego? Wejdź na Kącik Romana!, a spędzisz całą noc na czytaniu!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Philoos 
Zasłużony


Wiek: 34
Posty: 866
Podziękowania: 24/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-08-15, 22:48   

Aż siedem dni trzeba było czekać na pierwszy medal - nie nastraja to zbyt optymistycznie, mogą to być najgorsze igrzyska dla Polaków pod względem zdobytych medali od czasów Melbourne'56, niestety dużo na to wskazuje. Jeszcze do wczoraj żart - Odwróć tabelę, Polska na czele!
był aktualny ;(
Szkoda zaprzepaszczonych szans, zwłaszcza Otylii - stwierdziła nawet po jedynm z wyścigów, że to wszystko wina tego, że majtki miała za ciasne (sic!), a Gruchała po nieudanym występie, że w sumie szermierka to jej się znudziła :shock:
Oglądam głównie sporty zespołowe - najwięcej szans mają chyba mimo wszystko nasi piłkarze ręczni, choć końcówka meczu z Hiszpanią oddanie inicjatywy słabym Brazylijczykom każe twierdzić co innego.....
_________________
Ostatnio zmieniony przez Philoos 2008-08-16, 01:01, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Thishen
Zasłużony


Wiek: 30
Posty: 426
Podziękowania: 1/5
Skąd: Piernikowo
Wysłany: 2008-08-15, 22:56   

No ja dla Otylki wstalem nawet o 4:20... Potem reczni grali kiepsko, ale dobrze, ze wygrali, bo bylby wstyd. I niepotrzebna pobudka :P
Siatkarze chociaz daja rade i wygrywaja bez wiekszych problemow, aczkolwiek dopiero teraz beda mieli przeciwnikow z wyzszej polki.
W niedziele, miejmy nadzieje, dorobek medalowy sie zwiekszy - Kolecki, dwie wioslarskie osady.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group