Poprzedni temat «» Następny temat
Ulubione utwory
Autor Wiadomość
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 30
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2009-08-08, 23:27   

Genesis - Mama
http://www.youtube.com/watch?v=7lXH0nwirio
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Revan
Zasłużony


Wiek: 29
Posty: 306
Podziękowania: 1/2
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-08-09, 12:21   

Ja jak zwykle w zupelnie inna stylistyke i klimaty muzyczne ;) Bez watpienia 3 utwory zasluguja na miano tych, ktorych moge słuchac bez końca.

Adele-"Hometown glory"-za swietna linie melodyczna w glownej mierze
Evanescence-"The only one"-za swoista energie, przekaz, "it" factor
Elisa-"Dancing"-chyba najbardziej wzruszajaca piosenka jaka slyszalem, ale mozliwe dlatego, ze to do niej byl moj ulubiony duet contemporary dance jaki widzialem :P

Na wyroznienie zasluguja jeszcze 2 utwory: main theme z "Requiem for a dream" oraz Charlie Clouser - Hello Zepp (z "Saw")
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Leoncoeur 
Bibliotekarz


Wiek: 39
Posty: 783
Podziękowania: 37/30
Skąd: Praga
Wysłany: 2009-08-09, 14:55   




i oczywiście!:
Ballada o Piwie z Bard's Tale: wiadomo czemu :P

A z grupą znajomych w Perle, albo Gnieździe piratów, podrzeć sobie ryj z kuflem w łapie najbardziej przy Hiszpańskich dziewczynach, Few Days i Brance.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Nero 
Vanguard


Wiek: 30
Posty: 487
Podziękowania: 16/16
Skąd: Trzciel/Poznań
Wysłany: 2009-08-09, 18:34   

Led Zeppelin - Whole lotta love

Led Zeppelin - Immigrant song - bo każdy jest imigrantem

Kansas - Carry on Wayward Son - a bo ja wiem?

Black Sabbath - Iron Man - riff!

Queen - Tie your mother down - classic rock!

Metallica - Enter Sandman - power!

AC/DC - Back in Black - bo ja wiem?

AC/DC - Highway to hell - bo ja wiem?

AC/DC - High Voltage - a bo ja wiem?

Thin Lizzy - Whiskey in the jar - Irlandia!

I poza tym cała dyskografia Blindów i Nightwisha. Dodatkowo Marsz Imperialny, Duel of the Fates i motyw z bitwy Anakina z Obi-wanem. I motywy z Harry'ego Pottera. ;P
_________________
Turian Councilor: Ah yes, Reapers. We have dissmised that claim.

Some time later

TC: Shepard! The Reapers are attacking!
Shepard: <trollface> Ah yes, Reapers...

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Atreides 
Kapłan-mag, bo tak


Wiek: 30
Posty: 25
Podziękował 2 razy
Wysłany: 2010-03-15, 22:42   

Lista, którą musiałbym sporządzić (a obraca się wokół metalu - bynajmniej nie wchodzi w grę Metallica czy Slayeruchy, choć za metala się nigdy nie uważałem, bo jazzu niby też słucham, a nie staję się czarny - HC, rapu nawet), zajęłaby na bidę ze dwie strony a4. Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie poranka bez 25 ta Life - Stay up. Lekko ogólnie na tej liście by nie było, ale relaksacyjne kawałki to inna bajka.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 36
Posty: 439
Podziękowania: 21/20
Wysłany: 2010-04-12, 23:54   

a ja sobie zrobię tutaj z okazji moich odwiedzin mały update ;)

kolejna 10 to:

OST Tension - Monster: Pangolin, bo kurde w ogóle OST do tej gry momentami mnie zmiata;)
Jeff Beal - Mark Anthony & Atia, z OST'a serialowej perły Rome, bo wprawia mnie w dziwny melancholijny nastrój. w przypadku tego utworu pozytywnie (jedynie próbki on line po 30 sekund znalazłam)
Dark Fortress - Introduction, bo mnie zachwycił od pierwszego odsłuchania (nie ma na sieci, ale na myspyce jest próbka ich dokonań, choć w innym stylu niż ten kawałek ;))
Beyond Dawn - Cigarette , moim zdaniem więcej ma ta grupa wspólnego z elektroniką niż z jakimkolwiek metalem, a jeśli by ją klasyfikować jako doom metal, to ma z tego chyba tylko doom ;) i to też nie wszystkie kawałki. jakoby nie było, kawałek jest zacny moim skromnym zdaniem.
Casus Belli - Fantasy, bo nigdy nie przestanę żałować, że wydali tylko jedną płytę, a to znaczy, że zasługują w moich oczach na szacunek, Fantasy świadczy o ich kunszcie (niestety nie znalazłam kawałka na wrzucie i YT, tylko mi się jakieś współczesne coś o tej samej nazwie odnajduje)
Satyricon - Orgasmatron, za tytuł kawałka :grin: ;), bo kto zna Satyricon'a, ten wie, że płodzą muzykę na poziomie, a ten kawałek to jeden z moich faworytów.
Antimatter - Over Your Shoulder, bo choć większość ich dokonań, to zwane przeze mnie smęty, to jednak bardzo dobrze wykonane i wśród nich są takie perły jak ten kawałek.
Faun - Love's Promise , bo to jedyna niemiecka grupa, w muzyce której nie przeszkadza mi ich język, a utwór jeden z najlepszych po prostu.
Tiamat - Do You Dream Of Me?, bo są takie kawałki, które mnie sobą potrafią oczarować, to jest jeden z takich.
Hedningarna _ Fox Woman, za wstęp :mrgreen: ;), bo działa na moja wyobraźnię, wprowadza w dziwny trans...


z dedykacją dla tej garstki ludzi, przez którą tu wracam :curious:

ps w razie czego mam wszystkie kawałki u siebie, jakby ktoś chciał ;)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Valsharess 2010-04-13, 19:56, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
darrion
Przyjaciel Klanu


Wiek: 31
Posty: 540
Podziękowania: 6/5
Skąd: far far away
Wysłany: 2010-04-13, 17:15   

Placebo Without You I'm Nothing
_________________
MY ANIME LIST
deviant art
last fm
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
torian 


Wiek: 29
Posty: 777
Podziękowania: 24/9
Wysłany: 2012-02-15, 21:26   

Hallowed by thy name - Iron Maiden - bo nic lepszego nie znam

Heaven and hell - Black Sabbath - sabbath + dio

Worth fighting for - Judas Priest - nie mam pojęcia o czym jest ten utwór ale i tak jest genialny
Ostatnio zmieniony przez torian 2012-04-10, 21:34, w całości zmieniany 5 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 30
Posty: 991
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2012-02-23, 20:27   

Winter (Reprise) zespołu The Frozen Autumn. Prosty utwór. Niby nic wyjątkowego, ale... jest on jednym z moich ulubionych.
_________________
http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg1/BG1.jpg
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
torian 


Wiek: 29
Posty: 777
Podziękowania: 24/9
Wysłany: 2012-03-05, 13:01   

Die for the metal - Manowar

Na moje ucho kolesie bardzo inspirowali się Kashmirem, ale można wybaczyć bo uzyskali naprawdę dobry rezultat.

Roots Bloody Roots
Ratamahatta

Dwa utwory dawnej Sepultury. Dzika brazylijska muzyka.

Kickapoo - Tenacious D

Z filmu/płyty "Pick of Destiny". Trzech znakomitych wokalistów (każdy kolejny coraz lepszy): Jack Black, Meat Loaf i Dio.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 36
Posty: 439
Podziękowania: 21/20
Wysłany: 2014-06-03, 08:48   

:arrow: Satyricon - Phoenix - bo to Satyricon. bo wokal. bo siara z cukrem.

:arrow: Arkona - Yarilo - bo skocznie i wesoło.

:arrow: Hellveto - Kry - mój dzwonek w telefonie ;D bo polskie. bo melodyjnie i siarczyście.

:arrow: The xx - Together - bo dobry smęt nie jest zły.

:arrow: Samsara Blues Experiment - Thirsty Moon - bo przepiękny instrumentalnie.

:arrow: Florence and The Machine - Seven Devils - bo nie samą siarą człowiek żyje ;) bo ta pani jest ruda i ma świetny głos.

:arrow: Summoning - bo to Summoning! a kto nie lubi Summoning jest gejem! :mrgreen: administracjo nie bij, to taki żarcik. bo wokal. bo linia melodyczna. bo niesamowity klimat. bo wszystko. bo to Summoning!

:arrow: Amon Düül II / Eye Shaking King - bo eksperymentalne i psychodeliczne.

:arrow: Roger Waters - bo to klasyk jest. bo przypomina mi o tacie.

:arrow: Simon & Garfunkel - Sound of Silence - bo bez muzyki, lepsza jest tylko cisza ;)
_________________
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 45
Posty: 619
Podziękowania: 138/154
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2018-05-07, 03:02   

Takie trzy na początek.

Marillion - Forgotten Sons
"Popisywanie się instrumentalistów" jak ponoć sam Fish określił muzykę zespołu już po jego opuszczeniu :wink: . Dużo się w tym utworze dzieje. Zmiany tempa, melodii, sposobu śpiewania, trochę patosu. Gdy poznawałem te piosenkę, to nawet fragment innego utworu Marillionu podczas strojenia radia sprawiał mi radochę. I oczywiście, jak zwykle u Fisha, niebagatelny tekst. "Approach friend" zawsze przyprawiało mnie o gęsią skórkę (teraz taki efekt wywołuje też "Open your eyes, Victoria" w piosence Finally Free Dream Theater).

Iron Maiden - Wasted Years
Utwór co prawda nie taki bardzo metalowy, ale jednak wciąż mocno maidenowski. Chyba tak naprawdę podoba mi się ta wygrywana na gitarze melodia. Słowo "riff" jakoś mi tu nie pasuje. No i lubiłem ją już w podstawówce, więc to na pewno nie jakieś sentymenty starszego pana :wink: .

Dario G - Sunchyme
Zakochałem się w tym utworze od pierwszego usłyszenia, nie potrafię powiedzieć dlaczego. Potem doszły jeszcze jakieś inne historie, bo przy tej piosence przecież się nawet tańczyło. Nie ważne, lubię ją i bez tych wszystkich wspomnień, które przywołuje. I tak, znam źródło sampli, ale Dream Academy nie ma tego czegoś, niestety.
_________________
Slainte mhath!
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 45
Posty: 619
Podziękowania: 138/154
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2018-05-08, 05:26   

Teraz po polsku.

Sztywny Pal Azji - Wieża Radości Wieża Samotności
Doskonałe ukoronowanie doskonałej płyty. Dla mnie najlepsza polska piosenka wszech czasów. Nie wiem za co tak ją lubię, ale nie znudziła mi się przez te wszystkie lata, i jak jej dzisiaj posłuchałem, to mam wrażenie, że nigdy mi się nie znudzi :wink: . Tak przy okazji, to mam wrażenie, że ten tekst nie jest o niczym szczególnym. Taki zlepek dobrze brzmiących wersów, do których każdy może sobie dorobić jakąś ideologię. Ile bym nie medytował nad tym tekstem, to nie potrafię sobie utworzyć jakiegoś w miarę spójnego obrazu podmiotu lirycznego.

Dwa Plus Jeden - Requiem Dla Samej Siebie
(Chyba już to kiedyś linkowałem.) Elektryzująca piosenka. Usłyszałem ja po raz pierwszy dopiero gdzieś w latach dziewięćdziesiątych i natychmiast przykuła moją uwagę. Niesamowity tekst, który naprawdę do mnie przemawia. Identyfikuję się z nim. Koniec.

Bardzo chciałem dać jeszcze jakiś tytuł, żeby i tym razem wskazać trójkę (Reguła Trójek :wink: ), ale mimo, że lubię, a nawet bardzo lubię, całą masę innych polskich piosenek, to przy dwóch powyższych nic więcej postawić się nie da. Takiego spektrum uczuć i bagażu wspomnień nie wywołuje u mnie żadna inna piosenka. No może poza tym Sunchyme.
_________________
Slainte mhath!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 45
Posty: 619
Podziękowania: 138/154
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2018-09-23, 04:41   

Kolejne trzy.

Supertramp - Give A Little Bit
Supertramp to, jak to ktoś powiedział, Queen bez Freddiego. Trudno cokolwiek z Queenem porównywać, ale niech... Wydaje mi się, że z całej dyskografii Supertramp najlepiej wypada album "The very best of"; nie zawodzi w żadnym utworze :wink: . I już całkiem poważnie, wszystkie kawałki na tej składance są nie tylko dobre, to arcydzieła (Logical Song, Dreamer, Goodbye Stranger, School itd). Co ma w sobie akurat "Give A Little Bit", że go wybrałem? Nie wiem. Ale za każdym razem, gdy słyszę go w radio, wyłączam się i skupiam na muzyce.

Angie Stone - Wish I Didn't Miss You
Świetny wokal i nie aż tak oczywista melodia. Nie wiem, co pani Stone wyśpiewuje na co dzień, bo to nie moje klimaty (znam jeszcze jedną jej piosenkę, która jest chyba rozpaczliwą próbą powtórzenia sukcesu tego singla; aż prawie autoplagiatem). W każdym bądź razie "Wish I Didn't Miss You" to fenomenalny kawałek, który potrafi utkwić mi w głowie na długo. Nawet mimo tego, że jego skomplikowana linia melodyczna wymyka się moim umiejętnościom odtworzenia jej z pamięci.

Cyndi Lauper - Who Let In The Rain
Pani Lauper była kiedyś główną konkurentką Madonny. Z perspektywy czasu chyba łatwiej byłoby ją wrzucić do szufladki z napisem "one hit wonder", za przebój "Girls Just Want To Have Fun". "Who Let In The Rain" to jakieś późniejsze dokonanie, chyba nawet z lat '90. Bardzo mi się podoba, jak stopniowo zagęszcza się brzmienie tego utworu; najpierw ta gitara, a potem jeszcze fortepian (pianino? ...jakieś klawisze :wink: ).
_________________
Slainte mhath!
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 36
Posty: 439
Podziękowania: 21/20
Wysłany: 2018-10-03, 08:50   

:arrow: Burzum - Autumn Leaves (ambient/medieval. no to mamy jesień...)
:arrow: Windir - Journey to The End (black/folk metal)
:arrow: This Mortal Coil - Song to The Siren (Elizabeth Fraser. głos anioła...)
:arrow: Jeff Buckley - Dream Brother (do niedawna znałam go tylko z kawałka Hallelujah. miał Ci on talent, miał)
:arrow: Lindsey Buckingham - Go Insane (rock)
:arrow: Rotting Christ - Non Serviam (black metal. NON SERVIAM!)
_________________
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group