Poprzedni temat «» Następny temat
Czy chcielibyście sesji RPG Online??

Czy sesja jest dobrym pomysłem?
Zdecydowanie tak
51%
 51%  [ 15 ]
Tak, ale nie dawajcie już tych Baldurowych realiów, proszę;)
10%
 10%  [ 3 ]
To bez sensu
6%
 6%  [ 2 ]
Sesja? to przecież dopiero w czerwcu;)
31%
 31%  [ 9 ]
Głosowań: 29
Wszystkich Głosów: 29

Autor Wiadomość
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 455/316
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-03-16, 07:59   

Jest scenariusz, mam nadzieję, że będę mógł wciąż (po upływie niestety niemal roku - z mojej winy, bo czas u mnie jest towarem wysoce deficytowym) liczyc na Tych, którzy opracowali tenże scenariusz i swego czasu zgodzili się to prowadzić, tylko jakoś tak nie moze to wystartować...
Jak skończę tydzień robót oświęcimskich (który obecnie trwa) postaram się to ruszyć dalej...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vel`Dan 


Wiek: 26
Posty: 127
Podziękował 12 razy
Wysłany: 2009-03-16, 14:53   

OK morganie, ja osobiście czekam na to, tyle, że będę się musiał zapoznać z istniejącymi zasadami, ale ja ogólnie do gry jestem bardzo chętny
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Aeraldo 
Nadworny grajek


Wiek: 27
Posty: 501
Podziękowania: 10/22
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-17, 08:42   

Sesja? No jasne, że się na to piszę! Jeżeli wam mnie nie trzeba, zawsze mogę grać drzewo, kamień albo krzesło. Aby tylko miało rozbudowany wątek fabularny. :razz:
_________________
Life is too important to be taken seriously. - Oscar Wilde
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Vel`Dan 


Wiek: 26
Posty: 127
Podziękował 12 razy
Wysłany: 2009-03-17, 14:21   

Aeraldo z pewnością znajdzie się inna rola ;) mi to szczerze obojętne w jakiś świecie będziemy grać FR czy samym Amn, czy jeszcze innym. To jest po prostu dobra zabawa i tyle. Nie ważne w jakim systemie ważne z kim się gra ;P ja jestem otwarty na wszystkie propozycje
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Aeraldo 
Nadworny grajek


Wiek: 27
Posty: 501
Podziękowania: 10/22
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-17, 18:17   

Szczerze mówiąc, to całym sercem jestem za tym, żeby to jednak nie było FR. Marzy mi się sesja realistyczna (bez magyi!) umiejscowiona w czasie jakiegoś ważnego wydarzenia historycznego. Wojna, wojna, wojna? :curious:
_________________
Life is too important to be taken seriously. - Oscar Wilde
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Remik 
Asporny, apolityczny i awyznaniowy użytkownik


Wiek: 26
Posty: 588
Podziękowania: 14/30
Wysłany: 2009-03-17, 18:22   

" -Twoja drużyna stoi na przeciwko 2 dywizji Niemców. Co robicie? -Atakujemy! <mistrz gry wzdycha i wykonuje po kolei 20 000 rzutów kostką na trafienie, a później na obrażenia>"

:razz:
_________________
You will die!
Ostatnio zmieniony przez Remik 2009-03-17, 19:29, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Yochloll 


Wiek: 26
Posty: 172
Podziękowania: 5/14
Wysłany: 2009-03-17, 19:26   

ja bym z chęcią się zabawił z wami w sesje RPG:] ale w ankiecie wybrałem ostatnią opcje bo jest zabawna:P
I
Aeraldo napisał/a:
Szczerze mówiąc, to całym sercem jestem za tym, żeby to jednak nie było FR. Marzy mi się sesja realistyczna (bez magyi!) umiejscowiona w czasie jakiegoś ważnego wydarzenia historycznego. Wojna, wojna, wojna?

Jak tak miało by być to ja bym prosił średniowiecze wczesne:P
_________________
Mogę być głupi ale ty zawsze będziesz głupszy!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Vel`Dan 


Wiek: 26
Posty: 127
Podziękował 12 razy
Wysłany: 2009-03-17, 19:46   

Aerldon, ale sesja, bez magii? Bez orków, trolli, ogrów, goblinów... nieeee ;D jakoś mi się to nie podoba
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Remik 
Asporny, apolityczny i awyznaniowy użytkownik


Wiek: 26
Posty: 588
Podziękowania: 14/30
Wysłany: 2009-03-17, 19:50   

Jak sesja bez trolli to kim ja będę grać :/ ?
_________________
You will die!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Vel`Dan 


Wiek: 26
Posty: 127
Podziękował 12 razy
Wysłany: 2009-03-17, 19:51   

no właśnie, to by była gra nawet bez elfów, krasnali... bez całej tej najlepszej gromady :/
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Soul Reaver
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-17, 22:06   

Co do wypowiedzi Aeraldo... już wiemy kto na sesji będzie typowym wojem :wink: .
Zero magyi, pasi ? To tego niech MG zabroni mu korzystania z umagicznionej broni i zbroi dla realizmu którego tak pragnie no i wystawi go przeciw Firkraagowi. Będzie zabawnie !
A tak na serio to pomysł popieram.
 
 
Li 
Przyjaciel Klanu
Lisior


Wiek: 32
Posty: 422
Podziękowania: 35/11
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-05-27, 17:29   

Odświeżam temat, moi państwo, z tej prostej przyczyny, że rok akademicki powoli zmierza ku końcowi, podobnie jak szkolny, a maturzyści to już w ogóle są wakacyjni.
Morganie, nie wiem co z Twoimi - a gwoli ścisłości waszymi - planami rozgrywki, niemniej, sądzę, że powolutku zbliża się dobry czas, żeby szturchnąć takie rzeczy do działania. ;)
Sama jestem skłonna zaproponować rozgrywkę, jeśli kogoś interesują klimaty bliższe systemom takim jak dnd (czy adnd), Śródziemie czy Warhammer. Jako mg nie udzielam się w systemach z rodzaju Cthulhu, Neuroshimy, etc., to jakby nie moja działka (swoją drogą Neuroshima tak mi jakoś przyszła do głowy, mam z nią niewiele doświadczeń - grałam dwie długie sesje, obie skończyły się śmiercią - nie tylko moją, innych graczy też ^^ - więc być może nie jestem w stanie być nie tylko mg dla tego systemu, ale nawet graczem... ^^). Niemniej staram się dopasowywać do oczekiwań graczy.
Nun - jeśli Twoja chęć założenia sobie upadłego anioła jest przemożna, zapraszam! ;)
_________________
https://www.facebook.com/...54437278982807/
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 455/316
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-05-27, 17:39   

Pen, gdybyś chciała poprowadzic/pomóc (nie wiem jak widzą/widzieć będą rzecz pomysłodawcy) prowadzić Zdrajcę skontaktuję się z Twórcami - mam scenariusz (czy właściwie zarys mocną kreską), tylko rzecz w Ich czasie/chęciach - musze to wybadać;P...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nun 
Cień Szaleństwa. Król Świrów. Kapłan Śmierci.


Posty: 215
Podziękowania: 6/39
Skąd: Bastion Stali.
Wysłany: 2009-05-27, 17:42   

Jak znajdzie się czas to oczywiście wstępnie zgłaszałbym swoją kandytaturę :) Zagranie Upadłym Aniołem jest wielce kuszące ;) Chociaż nigdy nie brałem udziału w takiej sesji przez forum aczkolwiek czytałem takowe tematy na forach i chyba jakoś tam bym się był w stanie zorientować jak mi jeszcze czymś cięższym wbić jak to się je ;P.
_________________
Nieistnienie Błogosławieństwem...

...Krwawe Dłonie Khaina, Awatar Cienia Śmierci, Powiernik Kosy Zarazy I Cierpienia, Mistrz Sztuki Wojennej Trzeciego Bastionu Chaosu, Jedyny Prawdziwy Cień, Nosiciel Jedynej Prawdy Absolutu I Wiecznej Ciszy...

Milcz Psie I Klękaj Przede Mną Albowiem Jam Twym Panem Jest I Ukarać Cię Przybyłem... - Trzeci Lord Cienia
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Li 
Przyjaciel Klanu
Lisior


Wiek: 32
Posty: 422
Podziękowania: 35/11
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-05-27, 17:44   

Morgan - Ok, aczkolwiek co do samego prowadzenia nie będę się Wam wcinać, ale służę pomocą w razie różnorakich potrzeb związanych z rozgrywką. ;)

Nun - kwestia zachowania porządku i dobrania odpowiedniej ilości osób... jak się robi tłum to może być ciężko. Niemniej, znam sesję, która przetrwała aż bodaj dwie setki forumowych stron - więc widzisz: da się. Szczególnie jak nie ma czasu ani warunków na sesje face-to-face.
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group