Poprzedni temat «» Następny temat
Problemy z przekładem
Autor Wiadomość
Jinete 
Legenda


Wiek: 30
Posty: 56
Podziękowania: 17/1
Wysłany: 2009-02-09, 21:18   

Zrobiłam to w pełni świadomie i z premedytacją, licencia poetica interpunkcję uwzględnia... zazwyczaj :) a Cuttooth zrobi jak będzie uważał za stosowne :)
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Krist Algar 
Będą trupy!


Posty: 11
Podziękowania: 4/1
Wysłany: 2009-08-04, 13:33   

Mam mały problem natury technicznej. Czytałem na forum o polskich tokenach, które mocno ułatwiłyby tłumaczenie fragmentów, w których pojawiają się formy osobowe. Czy tokenów takich jak <HESHE>, <PRO_HIMHER>, czy też <PRO_HISHER> można użyć w tym modzie, czy jednak będę musiał się gimnastykować przy przekładzie?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cuttooth
Gwiazda Mystry

Wiek: 37
Posty: 537
Podziękowania: 126/46
Wysłany: 2009-08-04, 14:53   

Ja osobiście nie stosuję tokenów (poza <CHARNAME>, oczywiście), ale jeżeli chcesz się z tym pobawić to polecam zaznajomić się z tym postem: http://athkatla.cob-bg.pl/viewtopic.php?t=914
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Krist Algar 
Będą trupy!


Posty: 11
Podziękowania: 4/1
Wysłany: 2009-08-04, 15:23   

Czyli rozumiem, że jeśli się pobawię, to nie zrobię modowi żadnej krzywdy. Zastanawiałem się po prostu, czy nie spowoduje to żadnych problemów z działaniem, itp.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 455/316
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-08-04, 16:46   

Nie, ale nie rozumiem czemu chcesz - moim zdaniem zamieniać jest znacznie łatwiej...
Tokeny powstały dlatego, że BG nie był stworzony w WeiDU;P bowiem trzeba było tak zrobić by z jednego tekstu powstawały alternatywne w zalezności od płci dialogi, weidu pozwala na całkowite (poza <CHARNAME> i <GABBER>) odpuszczenie stosowania tokenów... Ja zawsze odradzam ich używanie, bo myślę, że dłużej trwa sprawdzenie czy na pewno w języku polskim dany token działa czy nie, czy jest prawidłowo podstawiany (nie tłumaczę returns jako zwraca, grrr), także sprawdzającym...
Krist Algar napisał/a:
które mocno ułatwiłyby tłumaczenie fragmentów

nie rozumiem, dlaczego niby?
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Krist Algar 
Będą trupy!


Posty: 11
Podziękowania: 4/1
Wysłany: 2009-08-04, 17:34   

morgan napisał/a:

nie rozumiem, dlaczego niby?


Oh, c'mon, po prostu czasami ciężko jest wymyślić brzmiące naturalnie tłumaczenie "naokoło". Ale skoro odradzasz, to będę kombinował, jakiś ogromny kłopot to nie jest przecież ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 455/316
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-08-04, 17:40   

Krist Algar napisał/a:
Oh, c'mon, po prostu czasami ciężko jest wymyślić brzmiące naturalnie tłumaczenie "naokoło".

To nie tak...
Masz np.
@0 = ~<CHARNAME> zgodził<HESHE> się...~ - tak wygląda to z tokenem
A tak wygląda to z WeiDU:
@0 = ~<CHARNAME> zgodził się...~ ~<CHARNAME> zgodziła się...~
po prostu dublujesz dane zdanie w drugim robiąc rodzaj żeński...
Zauważ też że nie zawsze mozliwe jest tokenowanie - ~Jestem wesół~ ~Jestem wesoła~ zapięła/zapiął itd.
Dlatego właśnie odradzam ich użycie - jak coś to zawsze mozesz spytać mnie na gg, a stosując tokeny masz po prostu olbrzymią szansę na to, że nie będzie działać coś...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Krist Algar 
Będą trupy!


Posty: 11
Podziękowania: 4/1
Wysłany: 2009-08-04, 19:19   

Hu hu, no proszę, taki łatwy i przydatny trick, a ja o nim nie widziałem ^^ Dzięki i sorry za zawracanie głowy.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nero 
Vanguard


Wiek: 31
Posty: 487
Podziękowania: 16/16
Skąd: Trzciel/Poznań
Wysłany: 2009-08-25, 16:44   

Czy istnieje coś takiego, jak Parowy Smok?! Jakby co, daję stringa:

Cytat:
... and then the little Steam Dragon said: "I knew I could do it, I knew I could".
_________________
Turian Councilor: Ah yes, Reapers. We have dissmised that claim.

Some time later

TC: Shepard! The Reapers are attacking!
Shepard: <trollface> Ah yes, Reapers...

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cuttooth
Gwiazda Mystry

Wiek: 37
Posty: 537
Podziękowania: 126/46
Wysłany: 2009-08-26, 21:36   

Nero napisał/a:
Czy istnieje coś takiego, jak Parowy Smok?! Jakby co, daję stringa:


Hmm, nie spotkałem się z czymś takim. ale dałbym może :"smok pary" (analogicznie do "Steam Mephit" -> "Mefit pary").
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nero 
Vanguard


Wiek: 31
Posty: 487
Podziękowania: 16/16
Skąd: Trzciel/Poznań
Wysłany: 2009-08-26, 21:45   

Cuttooth napisał/a:
smok pary


I by wyszło coś w stylu "... a wtedy mały smok pary rzekł [...]" Nie wiem czemu, ale kiepsko mi to brzmi...
_________________
Turian Councilor: Ah yes, Reapers. We have dissmised that claim.

Some time later

TC: Shepard! The Reapers are attacking!
Shepard: <trollface> Ah yes, Reapers...

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-26, 21:53   

Nigdzie się nie natknąłem na taką rasę smoka. Przynajmniej nie w FR...

Nie znam kontekstu i może to głupie pytanie, ale czy nie może chodzić o jakąś konstrukcję napędzaną parą (coś jakby rodem z Warhammera, jak np. steam tank). Niezbyt mi to pasuje do realiów, ale ten fragment wygląda mi się bajkę, więc kto wie? W takim wypadku przetłumaczyłbym to ma parowego smoka... w innym chyba też, bo IMO lepiej to brzmi. Smoki w FR określane są raczej przymiotnikami (czerwony, złoty, miedziany itp.).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cuttooth
Gwiazda Mystry

Wiek: 37
Posty: 537
Podziękowania: 126/46
Wysłany: 2009-09-02, 10:59   

Spotkał się może ktoś z terminem "Shadowclave"? Wygooglowałem sobie taki opis:

Shadowclave

Members of the Shadow Circle work in secret, pretending to be mainstream druids. For example, they attend all druidic moots. But every season each arc of the Shadow Circle also holds its own secret meeting--the Shadowclave--in the dark of the moon. The meeting lasts three nights, during which the membership celebrates its own version of traditional druidic ceremonies and receives new orders from the Shadowmaster and inner circle. Prisoners the Shadow Circle has taken throughout the season--along with disloyal or disobedient members--are kept alive until the Shadowclave. There, the inner circle tortures and publicly executes them, to remind the membership of what happens to traitors and enemies of the Shadow Circle.


Szukam polskiego odpowiednika i doszukać się nie mogę. Proponowałbym może "Cieniste Konklawe" albo "Konklawe Cienia". Jakieś pomysły?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
boro 


Wiek: 35
Posty: 545
Podziękowania: 27/24
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2009-09-02, 12:20   

W sumie z tego co umieściłeś, wnioskuje, że nie sa to wybory nowego "gajowego" lecz obrzędy, tortury na nielojalnych i nieposłusznych członkach, wiec "konklawe" bym ominął.
może:
Mroczne obrzędy - aczkolwiek cień to bardziej półmrok, niż mrok
Obrzędy cienia
Cienista/e uroczystość/zebranie/ - tylko coś samo słowo cień nie budzi takich jakby emocji z tym co sie na tych zebraniach dzieje.
_________________
Behold the flesh and the power It holds

( °Д°) <You've got to be kidding me...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-02, 13:31   

BoRo napisał/a:
Mroczne obrzędy


Nie bardzo pasuje, w końcu to obrzędy Druidów Cienia, więc w nazwie musi pozostać "cień".

Do kontekstu pasuje np. Zgromadzenie Cieni/Cienia.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group