Poprzedni temat «» Następny temat
Windows Vista - dobra czy do bani??
Autor Wiadomość
Mariuss
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 340
Podziękowania: 2/4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-12-03, 16:01   Windows Vista - dobra czy do bani??

Cóż, widząc reklamy layoutu visty, opisu wygladu, dobrych opci sciągnałem viste z neta. zainstalowałem. wszystko było w porządku. do czasu.
do czasu kiedy mi się zaczęły kodeki wideo rypac, winamp nie włacza się, gry nie podchodzą. poczciwy bladurek wchodzi ale wiesza sie często. w tej chwili operuje na tym gównie jeszcze ale za niedługo powróce do starego poczciwego i SPRAWDZONEGO Xpeka...
jakie jest wasze zdanie??
_________________
(były)Mistrz Próby Bhaala i Wielki Dyplomata, teraz, zaledwie proch na wietrze...
Przeczytałeś już wszystkie artykuły historyczne? Nie możesz znaleźć niczego ciekawego? Wejdź na Kącik Romana!, a spędzisz całą noc na czytaniu!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kermit 
Bibliotekarz


Wiek: 28
Posty: 144
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2007-12-03, 16:27   

Syf, kiła i mogiła :)

Tak szczerze mówiąc to nie powinienem się za bardzo wypowiadać na temat Visty bo w sumie długo jej nie miałem, wytrzymała 2 dni na laptopie ojca.
Co mi w niej nie podpasowało?
Straszna powolność - ja rozumiem, że nowe funkcje, że nowy wygląd i że ogólnie niby miała być lepsza od XP, ale bez przesady, coś komuś nie wyszło ...
Chwali się, że próbowali uchronić użytkowników przed wirusami, i że w Viście już nie pracujemy domyślnie na roocie, ale niestety coś też im nie wyszło i Vista stała się upierdliwa ... Ciągle pytania, czy jestem pewien, że jestem pewien, bo Vista sądzi inaczej ... Blee - wolę zwykłe "Run As..." w XP, albo "su" w Linuksie.
Co do gier to nie testowałem, więc się nie wypowiem. Jedyny większy mankament to brak możliwości zainstalowania Delphi 6 na Viście - brakowało mu jakiegoś DLL, a po dograniu tego pliku widział Delphi 6 jako Delphi 7 i wszystko się sypało ...
Chwali się, że nie było żadnej zwieszki, ale tak naprwdę dobrze prowadzony XPek też się nie wiesza, więc jest zbyt mały plus.

Tak naprwdę to na dzień dzisiejszy nie widzę sensu w użytkowaniu Visty - chyba, że ktoś musi, ale to raczej sporadyczne przypadki, bo Vista z potężnej maszyny robi ślimaka.

Muszę zaznaczyć, że znam parę osób, które mają Vistę bo chcą i nie mają z nią problemu. Wszystko zależy od tego do czego sprzęt ma być wykorzystywany i jak bardzo zaawansowany jest użytkownik.

Kermit.
_________________
"Bo prawdziwa wiara to Kozia wiara"
- Kermit
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cannabis 


Wiek: 27
Posty: 157
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-12-03, 16:38   

Ja mam Viste na swoim lapku i wszystko chodzi dobrze. Programy wszystkie działają, gry także (ot chociażby ten wspomniany wyżej Baldur's czy Diablo).

Co do powolności to może wynika to z tego, że masz zasyfione HDD, albo po prostu słaby sprzęcik. Pisze to dlatego, że u mnie wszystko śmiga szybciutko.

Jedyny dyskomfort jaki odczułem to zabezpieczenia. Tak, nienawidzę gdy coś co chwile mnie o czymś ostrzega, włącza aktualizacje itd. Dlatego wszystkie skanery, antywirusy, ochrony itd. wypieprzyłem z kompa i teraz jest tak jak powinno być :D

Cytat:
Ciągle pytania, czy jestem pewien, że jestem pewien, bo Vista sądzi inaczej

Można to przecież wyłączyć - to nie boli :-P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kermit 
Bibliotekarz


Wiek: 28
Posty: 144
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2007-12-03, 16:55   

Cannabis napisał/a:
Co do powolności to może wynika to z tego, że masz zasyfione HDD, albo po prostu słaby sprzęcik. Pisze to dlatego, że u mnie wszystko śmiga szybciutko.

Laptop był nowiutki i były na niego wgrywane tylko rzeczy do testów - czyli oprogramowanie, które musi chodzić na tym laptopie = Delphi 6. Sprzęt nie jest cienki: Intel Core 2 Duo 1,5 GHz, 1GB ramu i GeForce 8600M GT Turbo Cache. Uwierz mi, włączenie/wyłączenie komputera, kopiowanie plików - to była katorga. Tak nie powinno być w wydanym systemie, za który płaci się min. 300-400 zł.

Cannabis napisał/a:
Kermit napisał/a:
Ciągle pytania, czy jestem pewien, że jestem pewien, bo Vista sądzi inaczej

Można to przecież wyłączyć - to nie boli :-D

Wiem, ale czy to zabezpieczenie było robione po to aby je wyłączać? IMo nie tędy droga :)

Kermit.
_________________
"Bo prawdziwa wiara to Kozia wiara"
- Kermit
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cannabis 


Wiek: 27
Posty: 157
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-12-03, 18:13   

Kermit napisał/a:
za który płaci się min. 300-400 zł.

Oj żeby tylko tyle ;)

Cytat:
Wiem, ale czy to zabezpieczenie było robione po to aby je wyłączać? IMo nie tędy droga

Skoro cię to denerwuje i jest ci to niepotrzebne do życia to czemu nie? Chyba powyżej na to narzekałeś :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kermit 
Bibliotekarz


Wiek: 28
Posty: 144
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2007-12-03, 18:22   

Cannabis napisał/a:
Skoro cię to denerwuje i jest ci to niepotrzebne do życia to czemu nie? Chyba powyżej na to narzekałeś

Tak narzekałem na to bo mnie denerwowało. Ale ja wiem co zrobić, żeby po wyłaczeniu tej funkcji komputer nie załapał miliona wirusów - niestety większość ludzi którzy to wywalają nie ma takiej wiedzy, bo używają komputera stricte do rozrywki. Dlatego też uważam, że gdby to zabezpieczenie było lepiej zorganizowane to w 100% spełniałoby swoją funkcję oraz nie było upierdliwe ;)

Staram się patrzeć oczami ogółu który po prostu korzysta z komputera.

Kermit.
_________________
"Bo prawdziwa wiara to Kozia wiara"
- Kermit
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Mariuss
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 340
Podziękowania: 2/4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-12-03, 19:06   

Mam nowego kompa, naprawdę DOBRA maszyna, nieche mi sie podawac parametrów (choc jeden znich powiem- 2045 MB pamieci)
I zle chodzi. komp nowy bez wirusów..
ta vista jest po prostu do bani.
_________________
(były)Mistrz Próby Bhaala i Wielki Dyplomata, teraz, zaledwie proch na wietrze...
Przeczytałeś już wszystkie artykuły historyczne? Nie możesz znaleźć niczego ciekawego? Wejdź na Kącik Romana!, a spędzisz całą noc na czytaniu!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aiglon von Lupus 
Zasłużona


Wiek: 37
Posty: 476
Skąd: Miami, FL
Wysłany: 2007-12-03, 22:21   

1 giga na viste to zdecydowanie za malo, bo zre jak gupia pamieci.
Natomiast dl amnie jest to porazka, zerznieta absolutnie z OSX nie wiaodmo po co i dlaczego. To co udalo sie apple, nie udalo sie MS.
Niestety bedziemy na nia skazani, bo... widnows jednak to windows i niedlugo przestana - albo juz przestaly - wychdozic poprawki do Xpeka...
_________________
"Gdybym chciała wysłuchać twojej opini kundlu, pociągnęłabym za smycz lub głośno zagwizdała"
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Mariuss
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 340
Podziękowania: 2/4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-12-03, 22:49   

Aiglon von Lupus napisał/a:
Niestety bedziemy na nia skazani, bo... widnows jednak to windows i niedlugo przestana - albo juz przestaly - wychdozic poprawki do Xpeka...

Ai, masz racje ale ja wróce do XPeka bo Vista jest do bani. nie moge uruchomic winampa wogóle :(

Ale cóż, tak to jest z Microsoftem. 95 do bani , 98 był udany, Milienium do bani, XP super, a Vista gorzej niz zle :)
_________________
(były)Mistrz Próby Bhaala i Wielki Dyplomata, teraz, zaledwie proch na wietrze...
Przeczytałeś już wszystkie artykuły historyczne? Nie możesz znaleźć niczego ciekawego? Wejdź na Kącik Romana!, a spędzisz całą noc na czytaniu!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cannabis 


Wiek: 27
Posty: 157
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-12-03, 22:49   

Cytat:
Niestety bedziemy na nia skazani, bo... widnows jednak to windows i niedlugo przestana - albo juz przestaly - wychdozic poprawki do Xpeka...

Bez przesady są jeszcze okazy, które korzystają z windy 98, która IMO była najbardziej stabilną wersją. Tak więc, "ikspek" powinien pociągnąć jeszcze 5 lat minimum zanim odejdzie całkowicie do lamusa.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Marlong 
Dziecię Bhaala


Wiek: 25
Posty: 311
Podziękowania: 30/2
Skąd: Kraina Cieni
Wysłany: 2007-12-03, 22:57   

Cytat:
Niestety bedziemy na nia skazani, bo... widnows jednak to windows i niedlugo przestana - albo juz przestaly - wychdozic poprawki do Xpeka...

A ja słyszałem, że wsparcie dla XP zdaje się o kolejny rok Mirosoft przedłużył, ponadto podobno ma się ukazać Service Pack 3 do XP, który dziwo przyspiesza działanie WindowsXP o 10%(!), choć nie miał tego w założeniach robić(nie do końca potwierdzone bo tylko na jednym komputerze był testowany). W przeciwieństwie do SP3 na XP, SP1 do Visty działania systemu nie polepsza :roll: . link do newsa

EDIT: kolejna osoba ten sam i ten sam cytat :lol:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Pharaun

Wiek: 33
Posty: 87
Skąd: Wrocek
Wysłany: 2007-12-07, 20:30   

To ja biednej Viście też trochę dowalę.

Chodzi o DirectX.

Najpierw 10-tka. Gry i programy zaktualizowane pod niego wyglądają cudnie ale ... no właśnie ale. Wskaźnik FPS-ów jest bezlitosny. Jedynie karty z najwyższej półki (96/128 jednostek cieniowania - cena 1700 zł i więcej) potrafią go udźwignąć na zadowalającym poziomie. Dlatego z ciężkim sercem trzeba się przesiąść na jego starszą wersję 9.0c i wszystko wydaje się ok jednak Vista wspiera wyłacznie directa 10 bo na nim jest oparte całe jej środowisko graficzne. A ten bydlak jest niekompatybilny z wersjami wcześniejszymi siebie samego. Dlatego użytkownik jest skazany na emulację starszych jego odsłon. Z początku emulacji nie można nic zarzucić. Działa wydajnie. Różnica między 9-tką z XP i Visty na korzyść tego pierwszego jest praktycznie niezauważalna. Problemy zaczynają się gdy zaczynamy korzystać na pełną skalę z Shaderów czyli w przede wszytkim w grach. Niestety dotychczasowe drivery do najnowszych kart, na których można odpalić Vistę. Nie radzi sobie za dobrze z emulacją directX-a. Z prędkością wszystko jest ok ale, na pewnych tytułach tj. Half-life 2, Doom 3, FarCry (czyli głównie shootery, bo to one w największym stopniu wykorzysują Shadery), a nawet na NwN 2 i kilku innych wyskakują kwiatki typu: błędny rendering lub ewidentny brak tekstur, w dziwny sposób oświetlone piksele, a nawet artefakty. Ekran czasem potrafi być bardziej nakidany niż na starej dobrej rozdziałce 320x200 w 8 bitowej palecie kolorów. ZUO i Mrok. Co ciekawe, w większości przypadków karty Ati (obecnie AMD) radziły sobie z tym lepiej od kart graficznych N'vidii. Cóż miejmy nadzieję, że Microsoft i dwaj wcześniej wymienieni ostro wzieli się do roboty bo na dzień dzisiejszy sterowniki ForceWare i Catalyst są mocno niedopracowane pod tym względem.

Swoją drogą ciekawe jak Direct 10 i emulacja 9-tki radzą sobie na Viście z AutoCad-em.
_________________
Zanim zaczniesz krytykować innych, zatrzymaj się, spójrz wstecz i oceń sam siebie według własnej miary ... wnioski przyjdą same.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
saCOOL 
Niezliczoność


Posty: 111
Podziękowania: 2/3
Wysłany: 2007-12-07, 21:21   

Ja z AutoCADem miałem problemy. Ale nie wiem jakiej natury były to błędy, bo nie miałem siły tego sprawdzać, po prostu wsadziłem płytkę XP i zainstalowałem stary, dobry, sprawdzony system. Wracając jeszcze do chwili 'zanim Vista przeciągnęła strunę':
Graficznie (i nie tylko) Vista wygląda naprawdę fajnie.

Ma wiele zalet, lecz wady mnie dobijają.
1 giga ramy, core duo 1.8, naprawdę chodziło spoko. Nie narzekałem, podobało mi się. No ale dajcie spokój, 60 % zasobów ram przy 'nic nie robieniu systemu' to przesada. Laptop ładnie wyglądał z Vistą na pulpicie, ale to za mało żeby używać tego na co dzień. Może jakbym używał komputera jedynie do odwiedzania stron www, nie robiło by mi różnicy, ale ja chcę narzędzie pracy, a nie upośledzony plac zabaw.

Odpaliłem S.T.A.L.K.E.R.a (chciałem porównać odczucia z jego działaniem na XP). Na Viście zgroza, minimalne ustawienia i taniec FPSów w liczbie ich 10, 15 na sekundę w porywach :/. (na XP stalker na średnich działał jak głupi, pełna płynność na średnich detalach, komfort gry, niesamowite po prostu).

Mój XP z bajerami zjada 400 mega ramu (z otwartą Operą - 300 bez niej), działa dokładnie tak jak chcę, a nawet wygląda całkiem jak Vista (do tego stopnia, że kolega się nie połapał na pierwszy rzut oka).

AutoCAD musi działać dobrze, dlatego Viście mówię stanowczo NIE. Być może coś źle robiłem, może czegoś nie wiedziałem i źle ustawiłem, no ale na miłość Boska, lamą w komputerach nie jestem, więc jeśli na XP nie mam z niczym problemów a Vista sprawia mi ból, to czemu mam się katować?

[vista ironic mode on]
Wysyłam posta
Vista: czy na pewno wysłać posta?
Tak
V: czy jestes pewny potwierdzenia, czy na pewno wysłać posta?
TAK!
V: czy przeglądarka może nawiązać połączenie z internetem?
TAK KUR..!!!
V: proszę o autoryzację udzielanych pozwoleń
Dobra KUR..!!! Nie wysyłaj tego cholernego posta.
V: czy na pewno nie chcesz wysłać posta?
...
[vista ironic mode off]

http://www.youtube.com/watch?v=80sWifG40B0
_________________
Gdy spoglądasz w Otchłań, Ona również patrzy na Ciebie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Lua Nova 


Wiek: 32
Posty: 263
Podziękowania: 6/2
Skąd: Wrocław/Hemel
Wysłany: 2007-12-10, 06:46   

Mariuss napisał/a:

Ai, masz racje ale ja wróce do XPeka bo Vista jest do bani. nie moge uruchomic winampa wogóle :(

Czemu? Ja nie miałam żadnego problemu :hmm:

Ja mam problem z odpalaniem filmów. Oryginalne dvd ok, ale jak już anime chce odpalić to mogiła. :-/ I nic nie pomagają rożnej maści kodeki :-( Wie ktoś co z tym zrobić? Na moim sprzęcie XP nie ma głosu, muszę kartę muzyczna i płytę główną wymienić, czy jakoś tak, nie znam sie, a na razie kasy brak, wiec na Viscie sie mecze :-(

EDIT: Proszę korzystać z edycji postów!!!!!
_________________
Nawet jeśliś czysty jak kryształ i odmawiasz modlitwę przed zaśnięciem, możesz stać sie likantropem, gdy lśni księżyc w pełni...

"A ja chce być ptakiem, bo ptaki srają na wszystko z góry." Jarosław Warczyglowski

Wszystki kobiety sa aniolami, lecz gdy zycie plamie im skrzydla, pozostaje tylko latanie na miotle...
Ostatnio zmieniony przez morgan 2007-12-10, 09:17, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 37
Posty: 1371
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2007-12-20, 16:00   

Bardzo ładna ta Vista, firma mi zafundowała...

To, co dla Microsoftu pod względem estetyki jest szczytem możliwości, to dla Maców i Linuksa jest jak pstryknięcie palca. Ale widocznie spece z Micro mają macrokoncepcje. Najpierw użyteczność, potem wygląd. Z użytecznością każdy wie, jak jest. Z wyglądem też.

I co z tego, że jest Vista, jak zbyt obciąża system. Ale nie ma tego złego... Przypuszczam, że "fachowcy" z Microsoftu założyli sobie, że Vista będzie tak piękna, że na użyteczność mało kto zwróci uwagę.
W sumie nie jest źle, ale oczywiście jest kilka rzeczy, które mogą przyprawić o irytację, a niektórych nawet o małe wkurwionko. Oczywiście, jak większość wypomina tę nadopiekuńczość sytemu, to ma rację. Ale trzeba pamiętać, że z komputerów korzysta też cała rzesza ludzi, dla których kliknięcie ENTERa jest nie lada wyczynem i przeżyciem (tak, są tacy...). Ale to dla nich nie będzie dobre, skoro im wywala jakiś durny komunikat potwierdzenia akceptacji operacji systemowej. Skoro ktoś boi się nacisnąć ENTERa, to na pewno nie będzie miał problemu z kliknięciem "TAK" lub "NIE" dla jakieś cudownej operacji systemu. Cóż z tego. Spece z Microsoftu wiedzą lepiej, co jest dobre, a co nie.

Oczywiście, Microsoft ma jeszcze jedną głupią cechę - jest podejrzliwy. Sądzę, że większość maniaków z Msoftu, kombinuje tylko, jak zrobić system, którego nie będzie można spiracić. Więc ładują potężną kasę w zabezpieczenia, coraz to nowsze i lepsze. I co z tego? Ano to, że przecież Vista miała być systemem, którego nie można nielegalnie zainstalować, a jeśli już, to się wyłączy po jakimś czasie. I co się okazało. Tylko to, że były to mrzonki, bo już dawno inni spece zabezpieczenia przełamali i obeszli. A przecież można obniżyć cenę. No, ale to właśnie dla Msoftu jest rzeczą, która przyprawia go o zawrót głowy, irytację lub zwątpienie.

Najbardziej zirytowałem się na Vistę, kiedy chciałem zainstalować drukarkę postscriptową, żeby zrobić plik, który mógłbym wysłać do drukarni. Oczywiście, spece z Msoftu zamiast sprawdzić, czy będzie to możliwie na Viście, pół roku przed rzucili ją na rynek. Oczywiście drukarki nie dało się zainstalować, bo spece z Msoftu wiedzą, co jest dla nas lepsze.
Kij im w oko i dupę.

Tak czy inaczej Komputer z Vistą 3,0 G Procesor z 900 MB RAMu jest tak samo wydajny, jak ten mój, który mam w domu - 1,0 G Procesor z 512 RAMU.

Ale nie to jest najważniejsze. Teraz wszystkie firmy komputerowe, które robią podzespoły i programy,będą robiły sprzęt kompatybilny tylko i wyłącznie z Vistą. XP odejdzie w mroki, tak, jak niegdyś 98, a jeszcze wcześniej 95. Postęp jest nieuchronny, tylko kto, kurna na tym zarabia. Nie robi się systemu pod programy i sprzęt, a odwrotnie. Robi się sprzęt i programy pod system.

Pomijam już nowe funkcje, których i tak większość nie używa, albo i nie używało. Jakieś durne katalogi multimedialne czy uj go wie co. W Panelu sterowania pewnie z 1/3 funkcji nie będzie używana. Pomijam kwestię, kiedy użytkownik jest administratorem... Bo jeśli użytkownikiem z ograniczeniami, to koszmar.

Cytat:
wróce do XPeka bo Vista jest do bani. nie moge uruchomic winampa wogóle

Eee tam, pocierp trochę na WIndows Media Playerze, poczekaj miesiąc i będzie nowa wersja Winampa.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group