Poprzedni temat «» Następny temat
[W I] Po której ze stron się opowiadacie?

Która strona konflktu odpowiada Ci najbardziej?
Zakon
29%
 29%  [ 10 ]
Wiewiórki
26%
 26%  [ 9 ]
Neutralność(swoja wlasna strona)
44%
 44%  [ 15 ]
Głosowań: 34
Wszystkich Głosów: 34

Autor Wiadomość
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 40
Posty: 1091
Podziękowania: 25/51
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2007-11-28, 21:18   [W I] Po której ze stron się opowiadacie?

Ano właśnie ja grając po raz pierwszy(nawiasem mówiąc zbliżam się do końca gry) Opowiedziałem się za wiewiórkami, a dlaczego? A dlatego, ze nie jest to juz taka sama fanatyczna hałastra jak te Scoia tael podżegane przez Nilfgard. Jakoś nie mogłem odmówić pomocy Yeivinowi:)
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Ostatnio zmieniony przez morgan 2010-11-19, 23:50, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Mariuss
Przyjaciel Klanu


Wiek: 32
Posty: 344
Podziękowania: 2/4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-11-29, 00:08   

ja też opowiadzialem sie za wiewiórkami. bo fajni ludzie, no i tak jak Pavlus- Yevinowi trudno odmówić pomocy.
_________________
(były)Mistrz Próby Bhaala i Wielki Dyplomata, teraz, zaledwie proch na wietrze...
Przeczytałeś już wszystkie artykuły historyczne? Nie możesz znaleźć niczego ciekawego? Wejdź na Kącik Romana!, a spędzisz całą noc na czytaniu!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Oress
Morituri


Wiek: 32
Posty: 192
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-11-29, 01:58   

Ja tam wybieram zawsze neutralność i tak tez było tym razem...znaczy jest dalej ^^
_________________

Przyjaźń jest Wszystkim Śląsk Wisła Lechia Gdańsk!!!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 40
Posty: 1091
Podziękowania: 25/51
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2007-11-29, 13:04   

Zakon od początku jakoś śmierdzi mi jakąś kombinacją:P
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gandalf 
Mag Naszych Czasów


Wiek: 35
Posty: 236
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-11-29, 13:11   

Ja wole Zakon , a przestańcie , ja wole walczyć o pokój a nie o terror :D
_________________
cRPG Forever "Baldur's Gate SAGA" <pease>
Ostatnio zmieniony przez Gandalf 2007-12-26, 18:18, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aiglon von Lupus 
Zasłużona


Wiek: 40
Posty: 455
Skąd: Miami, FL
Wysłany: 2007-12-02, 00:09   

Neutralnosc daje nawiecej bonosow - bugi w grze sprawiaja ze mozna wtedy wykonywac questy i dla wiwewiorek i dla zakonu izdobywac max dosiwadczenia, nie mowiac ju zo statach zbroi kruka.
Wlasnie koncze trzeci raz - tym razem neutralnie ponownie, ale blizej ku zakonowi sie sklaniam. Zobacyzmy, jakie tu sa opcje, mysle ze bedzie ciekawie jezlei chdozi o fabule. W koncu wielki mistrz.. i tak dalej ;-)
_________________
"Gdybym chciała wysłuchać twojej opini kundlu, pociągnęłabym za smycz lub głośno zagwizdała"
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Raphael

Posty: 6
Wysłany: 2007-12-02, 12:05   

Ja zasadniczo wybrałbym zakon, bo jakoś się dobrze zgadało nam z Zygfrydem, a poza tym lubię odgrywać postacie ze sprecyzowanym światopoglądem, nawet jesli sam byłem raczej za neutralnością. Natomiast elfy to terroryści, a a ja jestem wiedźminem dla ludzi. Ale kiedy Zoltan powiedział mi, ze ma uczulenie na skurwysynów, to nie zdzierżyłem i wczytałem sejwa. Zostałem neutralem... Następnym razem wybiorę elfy.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Lua Nova 


Wiek: 35
Posty: 263
Podziękowania: 6/2
Skąd: Wrocław/Hemel
Wysłany: 2007-12-02, 12:10   

Raphael napisał/a:
Ja zasadniczo wybrałbym zakon, bo jakoś się dobrze zgadało nam z Zygfrydem,

A mi ten zakon śmierdzi, ale jeszcze nie wiem czemu... :-> Zygfryd sie dobrze zapowiadał, ale od trzeciego aktu jakiś dziwny sie zrobił.
Za to wiewiórki walczą o wolność...
_________________
Nawet jeśliś czysty jak kryształ i odmawiasz modlitwę przed zaśnięciem, możesz stać sie likantropem, gdy lśni księżyc w pełni...

"A ja chce być ptakiem, bo ptaki srają na wszystko z góry." Jarosław Warczyglowski

Wszystki kobiety sa aniolami, lecz gdy zycie plamie im skrzydla, pozostaje tylko latanie na miotle...
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Aiglon von Lupus 
Zasłużona


Wiek: 40
Posty: 455
Skąd: Miami, FL
Wysłany: 2007-12-02, 21:45   

Nie o wolnosc, tylko o piekna smierc tak naprawde... I geralt hcac nie chcac ma tego swiadomosc. Sprzeciwianie sie ludziom ma sens wtedy, jezlei zmienili sie w potwory - co chocby w koncowce sagi bylo widoczne. Natomiast tutaj widac to glownie.. w I akcie
W ogole ejstem wielka fanka I Aktu. Uwazam ze jest najbardziej rpzemyslany i najbardziej napakowane sa w nim dylematy moralne. Wiadomo, ze pozniej wiele wuestow - tuz przed premiera ulegalo zmianie, byly psiane od poczaktu, wiele rzeczy wywalano i dopasowywano od nowa.
Przepraszam za dygresje ;-)

Co do neutralnosci, msyalam,z e bedzie ona troche wlasnie jak w I rozdziale potraktowana, na zasadzie malych drobnych wyborow, czy pomoc temu czy tamtemu, raczej na bazie miniquestow niz wielkiego opowiadania sie. Bo sam Geralt tak do konca nigdy sie nie opowiedzial.
_________________
"Gdybym chciała wysłuchać twojej opini kundlu, pociągnęłabym za smycz lub głośno zagwizdała"
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Tom_Infernus 
Zasłużony


Wiek: 37
Posty: 299
Podziękowano 2 razy
Skąd: Stavanger
Wysłany: 2007-12-24, 20:51   

Gandalf napisał/a:
Ja pole Zakon , a przestańcie , jak walczyć o pokój a nie o terror

Hehe - widzę, że to jeszcze było pisane chyba przed przejściem gry :)

A ja zachowałem "słynną wiedźminską neutralność" :) Jakoś od początku nie podobał mi się ten cały spór - bezsensowny i o marchewkę w sumie, bo każdej strony argumenty były jakieś nie do końca "szlachetne", że tak to nazwę :)
_________________
"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej... - wtedy zaczyna się Kyokushin!"

www.fireangels.org
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cannabis 


Wiek: 30
Posty: 157
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-12-27, 13:50   

Podczas zabijania utopców natknąłem sięna ich komando ;] Pozwoliłem im wziąć towar i już wiem, że się do nich przyłączę. Jakoś tak zawsze lubiłem krasnale i elfy :-P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 29
Posty: 1373
Podziękowania: 288/150
Wysłany: 2008-08-11, 00:47   

Podczas gry bardziej skłaniałem się ku elfom i krasnoludom, zwłaszcza jak zobaczyłem, jak wygląda sytuacja w Dzielnicy Nieludzi. Widać było, że są dyskryminowani przez dominujących. Pomimo, że z początku polubiłem Zygfryda, który ułatwił mi wstęp na Groblę. ;)

Ale przyznam - Yaevinn zasłużył na pomoc. Nieludzie walczyli o swoje prawa, poza tym ruszyła mnie trochę kwestia utraty banku przez Vivaldiego na rzecz ludzi. Pomogłem wiewiórkom w banku, tak samo zrobiłem z rozpoznaniem na bagnach.

Jednak motyw z kryptą ('Sześć stóp pod ziemią') i 'odwdzięczenie się' elfów z Brzegu sprawiły, że zostałem neutralny. W tym sporze nie ma strony dobrej i złej. I dobrze, choć nie wiem, czy następnym razem nie wstawię się za wiewiórkami. ;)

Za to cały Zakon, pomimo dobrego wrażenia, jakie zrobił na mnie pan Z., nie podobał mi się. Mgliste to jakieś i mało zdążyłem ich poznać. Trzymają stronę ludzi za wszelką cenę, elfów i krasnoludów uważają za gorszych. W sumie też są źli. ;>

Póki co, w ankiecie nie głosuję. ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Thishen
Zasłużony


Wiek: 33
Posty: 424
Podziękowania: 1/5
Skąd: Piernikowo
Wysłany: 2008-08-11, 00:59   

Ja de facto przez przypadek przylaczylem sie do Zakonu, chcieli jakiejs pomocy, udzielilem i juz w dzienniku "pomagam zakonowi". Mala wtopa, a wczytywac sie nie chcialo. A plan byl na neutralnosc, jak to winien wiedzmin ;) Coz, madrzejszy o doswiadczenia zrobie tak nastepnym razem :)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2525
Podziękowania: 249/59
Wysłany: 2008-08-19, 20:40   

Achh, właśnie skończyłem i wiecie co? Czuję się jak sku*wysyn o jeeee xD Przystąpiłem do Zakonu, od początku to planowałem, ale Ci co przeszli wiedzą jak to później wygląda. Jednak kończenie gry z Zygfrydem u boku poprawiło mi humor. Przecież i tak przejdę co najmniej 3 razy więc co za różnica :P

Wiewiórki mnie nie pociągały, przypominają mi feministki - żądają akceptacji, a wzbudzają jeszcze większą nienawiść, używając metod gorszych niż ludzie. Krasnoludów mi szkoda trochę było, bo ich lubię, Zoltan mnie zwyzywał w 5 piątym rozdziale i w ogóle, smutno mi się zrobiło, bo tak lubiłem z nim wódkę pić :P Z wiewiórkami zagram, ale na końcu, teraz przyszedł czas na neutralność i bycie wspaniałym bohaterem. Będę cacy :P

Grając wiewiórkami pozbędę się Abigail, Vincenta, Berengara, załatwię Strzygę, achh, będę zułyyy xD
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Jacek G.

Wiek: 31
Posty: 50
Podziękowano 2 razy
Wysłany: 2008-10-14, 19:34   

Zdecydowanie neutralnosc, jakos zadna inna strona nie pasuje mi do Geralta tymbardziej,ze i jedna i druga to zlo ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group