Poprzedni temat «» Następny temat
Heroes of Amn
Autor Wiadomość
Kallen 


Wiek: 39
Posty: 180
Podziękowania: 2/12
Wysłany: 2008-10-06, 15:38   

Wkrótce wydam aktualizację moda, będzie bardziej grywalna;) - do zrobienia pozostają mi:
1) Dwie podklasy
2) Kilka opisów nowych przedmiotów
3) Poprawki istniejących rzeczy.
4) Rebalans gotowych podklas
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kallen 


Wiek: 39
Posty: 180
Podziękowania: 2/12
Wysłany: 2008-11-15, 00:04   

punkty: 2, 3 i 4 zrealizowane, pkt 1 w realizacji, prawdopodobnie jutro powstanie poklasa Barda - Szarlatan.
W zamyśle jest jeszcze Wiedźmin(Druid) oraz Szpieg(Złodziej). Z dalszymi planami pojawi się prawdopodobnie: Runiczny Wojownik, Grabieżca(woj), Hierofant(Druid).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kallen 


Wiek: 39
Posty: 180
Podziękowania: 2/12
Wysłany: 2015-02-04, 15:33   

"Nadeszla wiekopomna chwyla" :lol: OK, po latach postanowiłem na powrót do gry Baldur's Gate - a co za tym idzie do prób modowania. Przez parę ostatnich dni myślałem niedokończonym "Heroes of Amn" i stwierdziłem że trzeba pozostawić coś grywalnego w końcu dla "pokoleń" :lol: Plany były wielkie a zapału i umiejętności malutko. Więc teraz gdy zapał wrócił, postanowiłem że postaram się dokończył mój mod tak, aby był grywalny. Jednak plany ulegają pewnym zmianom, pierwsza rzecz i najważniejsza obiecywani NPC, są zbyt duże oczekiwania graczy spowodowały, że zrobienie jednego solidnego NPCa wymaga olbrzymiej pracy, nie mówiąc o romansie lub kilku NPC. Dlatego wprowadzam projekt "Najemników" :roll: ...Nie będą to standardowi NPC, pierwsza rzecz ich rekrutacja po prostu i najzwyczajniej odbywać się będzie na zapłaceniu NPC za jego usługi :idea: Czy to dobry pomysł? Czekam na jakąkolwiek opinię......druga różniąca rzecz, będą to postacie raczej nie udzielające się w komentarzach, aby coś powiedziały trzeba będzie po prostu do nich zagadać. W końcu płacimy za ich usługi a nie za opinię. :razz: Co do rozbudowy, romansów itp...to sprawa na razie mglistej przyszłości....

Druga sprawa dość ważna Sklepy - mam zamiar mocno rozbudować ten wątek, oprócz dwóch istniejących(które zostaną zmienione) dodam specjalny sklep Alchemika, który będzie przygotowywał magiczne wywary i napoje....zarówno zwykłe jak i zupełnie nowe. Co więcej mam zamiar zmodyfikować istniejące sklepy... miedzy innymi kupiec rudy na promenadzie.....teraz będzie handlowała znaczną ilością różnego rodzajów rud i minerałów....które będą potrzebne do ulepszania lub tworzenia nowych magicznych przedmiotów....Pojawi się też konkurencja dla Cromwella.

Trzeci istotny element to małe poprawki do przedmiotów oryginalnych oraz tych znanym wszystkim z Upgrade Item - tak jest tam sporo przegiętych rzeczy, a także błędów w grafikach.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2015-02-04, 17:16   

Witaj ponownie Kallenie :smile: Przyznam że kiedy na forum pojawiłem się po raz pierwszy kilka latek temu zerkałem na ten temat i czekałem aż coś z projektu wyniknie, cieszę się, że postanowiłeś do niego wrócić :grin:

A teraz - bo mi odbiorą tytuł 'forumowego męczyd*py' - nieco uwag i standardowego marudzenia... mam nadzieję, że jakoś Ci w pracy nad modem pomoże :smile: No to lecimy:

---

I PODKLASY

Cytat:
POGROMCA DEMONÓW
Pomysł podobałby mi się, gdyby był nowy, niestety w grze już występuje paladyn skupiony na walce z demonami (i smokami) a próba dodania kolejnego to odgrzewany kotlet. Mówię oczywiscie o tym panocku:
Ta klasa wojowników przedstawia najczęściej spotykany obraz rycerza... pełnego kurtuazji, będącego ucieleśnieniem honoru, odwagi i lojalności. Specjalizuje się on w walce z "typowo" złymi potworami, takimi jak demony i smoki.

Zalety :
+3 do trafienia i obrażeń przeciwko wszystkim demonom i smokom.
Raz dziennie na poziom może rzucić zaklęcie "Przełamanie strachu".
Odporność na strach i załamane morale.
Odporność na trucizny.
20% odporności na ogień.
20% odporności na kwas.

Wady :
Nie może posługiwać się bronią pociskową. Co wiecej kary nowej podklasy zdaja mi się mało przemyślane - podatność na kwas? Niemożność ozywienia inaczej niz przez zmartwychwstanie? (to ostatnie szczególnie skoro śmierć charname = 'rąsia' ;D ) itd.
Cytat:
BŁĘDNY RYCERZ
On też mi się nie podoba, przynajmniej nie w obecnej postaci i z opisem. Obecnie to jakiś 'pogromca smoków' wyposażony w czary leczące, karę do inta i bonus do charyzmy (dlaczego bonus? Bo gra z automatu mu charyzmę do 12 podwyższy jeśli wylosuje np 7, zresztą skąd te kary wynikają?). Co do to też pasuje mi jak pięść do oka.
Gdybyś w nieco innym kierunku podązył - honorowego wojownika któremu zasady nie pozwalaja na dwuklasowanie na złodzieja/używanie jego broni, który skupia się na walce w pojedynkach i doskonaleniu swoich umiejętnoci (a czasem trudni sie przy ich okazji 'honorowym zabijaniem na życie' ) zapewne napisałbym coś innego...
Cytat:
BEZSZELESNTY:
Eeee... hardkorowego koxa zrobiłeś :lol:
Łowca specjalizujący się w skradaniu, okeeej... rzucajacy Prawdziwe widzenie, wyłomy, mający premie do kp i trafienia, biegający ze speedem barbarzyńcy i na dokładke rozpraszający magie przy trafieniu? A za karę nie moze zauraczać zwierząt i nosic metalowych zbroi? Ekhm... Jakbym wiedział ze skakanie po dachach/drzewach daje takie bonusy to bym zaczał częściej w dzieciństwie biegać tu i tam :( Klasa mechanicznie wymaga kosmicznego znerfienia, fabularnie dopasowania bonusów do historii/opisu... a na sam koniec - łowca i tak od pewnego momentu ma krycie sie na 100+% więc sama idea ma racje bytu jeśli gramy tylko na początku SoA.
Cytat:
KAPŁAN SUNE/GARGAUTHA/KELEVMORA
Bez dodania nowych światyń będzie cieżko - chyba ze chcesz by takie podklasy robiły dla innej wiary quest z Niewidzącym Okiem :wink: Ogólnie kapci bym nie ruszał bo jw - wymaga to więcej niz samej podklasy, inaczej cała otoczka kapłańskiej twierdzy idzie sie kochać "Hej, jesteś kapłanem Sune? To w nagrodę damy ci miejsce u nas w domu Lathandera!" :smile:

---

II PRZEDMIOTY

Ekhm, tak patrzę na ten obrazek paska z pierwszego posta i mi kopara w dół opada... połączenie lustrzanej tarczy (lustro materii), bost do siły (w toB będzie lepsze niż pas ognistego olbrzyma), KP (co prawda mniej niż 'klastyczne' pasy ale do każdego rodzaju obrażeń), odpornosć na cios w plecy i na 'zmęczenie' (w sensie postać ma się nie męczyć jak go nosi? Przyda sie poczas walk kiedy będzie trzeba rzucać przywrócenia...).
Wymiękłem, ciutkę toto za mocne, nawet do gry z Tacticsem i Ascensionem :D

---

III NAJEMNICY

Cytat:
Dlatego wprowadzam projekt "Najemników" :roll: ...Nie będą to standardowi NPC, pierwsza rzecz ich rekrutacja po prostu i najzwyczajniej odbywać się będzie na zapłaceniu NPC za jego usługi :idea: Czy to dobry pomysł? Czekam na jakąkolwiek opinię......Dlatego wprowadzam projekt "Najemników" :roll: ...Nie będą to standardowi NPC, pierwsza rzecz ich rekrutacja po prostu i najzwyczajniej odbywać się będzie na zapłaceniu NPC za jego usługi :idea: Czy to dobry pomysł? Czekam na jakąkolwiek opinię......
Zgadzam się, że dobry NPC to od groma roboty a tworzyc one-dayów nie ma sensu. Projekt najemników zaciekawił mnie teraz chyba najbardziej z wszystkich jakie w temacie dałeś. Moja opinia jest nastepująca - jeśli mają nas wspierać podczas walki ak nie przymierzajac najemnicy w Diablo to nie powinni zajmować miejsca w drużynie, niech te 5 slotów zostanie dla 'prawdziwych' towarzyszy...
Aaaale jeśli da radę dodać ich do grupy na zasadzie takiej jak np chowańca (zielone kółko, łazi za nami, ma własne kilka skryptów walki ale nie zajmuje miejsca towarzyszom) to jestem jak najbardziej za. W takim wypadku idea byłaby nowatorska i bardzo ciekawa oraz przyjazna graczowi. Jedyne o co trzeba by zadbać to to, żeby najemników mozna było mieć max 1-2 na drużynę.. bo inaczej będzie kiszka z gipsem :D Można też dodać ich w więcej niz jednym miejscu świata, kilku na brynlaw (zaprawiony korsarz czy inszy podobny) sama Athkatla (emerytowany gwardzista szukajacy szansy na dorobienie?) itd itp... rozwiń jak to widzisz bom niezwykle ciekawy tego wątku :D
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2015-02-04, 18:10, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 32
Posty: 1355
Podziękowania: 138/196
Wysłany: 2015-02-04, 17:41   

Cytat:
. Dlatego wprowadzam projekt "Najemników" :roll: ...Nie będą to standardowi NPC, pierwsza rzecz ich rekrutacja po prostu i najzwyczajniej odbywać się będzie na zapłaceniu NPC za jego usługi :idea: Czy to dobry pomysł?


Powiem tak- jeżeli mają oni pożerać doświadczenie jak każda postać, zajmować slot w drużynie etc. to koncepcję uważam za chybioną. Po co ciągać niegadającą kukłę, skoro można mieć normalnego interaktywnego towarzysza?

Niemniej da się, moim zdaniem, zrobić to ciekawie. Najemnik może być traktowany jak potwór (mieć zielone kółeczko) i towarzyszyć nam przez jakiś czas na zasadzie przyzwańca. Ilość najemników regulowałaby charyzma.

Inny pomysł, jaki mi przychodzi do głowy, to taki, żeby najemnicy byli swoistą pomocą dla graczy solo. Najemnik by nie awansował (miałby stały poziom), zabierał mniej doświadczenia niż towarzysz (np. każdy najemnik -10 czy 20 % do doświadczenia grupy) ale zapewniałby samotnym bohaterom czasowo potrzebne umiejętności.

Wtedy by to, moim zdaniem, miało sens.


Cytat:
dodam specjalny sklep Alchemika, który będzie przygotowywał magiczne wywary i napoje....zarówno zwykłe jak i zupełnie nowe


Jestem za, oby tylko z umiarem. Generalnie niech wywary będą dość dobre i drogie. Mikstur w BG jest raczej za dużo niż za mało, zalegają przeważnie po plecakach.

A na podklasami koniecznie warto popracować. Mi brakuje nowych podklas w BG a, jak dotąd, wszystkie mody robią to źle. No naprawdę, nie ma ani jednego naprawdę dobrego i niekontrowersyjnego moda z podklasami. Tak, nad tym warto pracować.

Poprę Tuldora, że grzebanie przy podklasach kapłanów to sprawa grząska. Niewiele wnoszą takie podklasy, a problem ze świątyniami jest przykry.

Jeżeli idzie o przedmioty to także zgadzam się z Tuldorem. Uważam, że należy ich dodać stosunkowo niewiele i raczej ciekawych niż potężnych. Dobrą techniką jest patent z Thalantyrs Item Upegrade- tam np. 3 dobre przedmioty można było zamienić na jeden bardzo dobry. To jakoś równoważy trochę przegięte przedmioty.

Jeżeli już dodawać nowe itemy (generalnie każdy mod je dodaje i w BG2 raczej cierpi się na przesyt artefaktami) to głównie tam, gdzie w oryginalnej grze są luki. Np. przydałby się jakiś miecz półtoraręczny przed Podmrokiem. Brakuje też dobrych sztyletów. Takie luki można pozapychać.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kallen 


Wiek: 39
Posty: 180
Podziękowania: 2/12
Wysłany: 2015-02-04, 20:16   

Co do podklas te opisy i właściwości są stare dość, zostaną też pozmieniane. Ale sam zamysł zostaje bo:
Pogromca Demonów - skoro jest łowca umarłych, odporny na wyssanie poziomów, to czemu nie paladyn wyspecjalizowany w walce z upadłymi? Ma być specjalistą....a Kawaler jest tylko rozwiniętym paladynem. W dodatku mało rozwojowym. W końcu ogólnie Paladyn to wojownik do walki ze złymi potworami. Dlatego też Pogromca aby był ciekawszy od zwykłego Kawalera powinien posiadać jakieś ograniczenia....bo dodanie samych plusów byłoby zbyt mało oryginalne.....Stąd też druga podklasa Błędny Rycerz, powstał głównie z zamysłu, że nie tylko Paladyni mogą być dobrymi wojownikami, przeciw takim bestiom jak Smoki. Po Drugie czemu zabójca smoków miałby być tylko praworządny dobry? Trzecia rzecz, czy Rycerz jako stan społeczny jest też tylko zarezerwowany dla praworządnych dobrych? Jak dla mnie zupełnie bez sensu....
Po czwarte to Błędny Rycerz... to znaczy że rycerz który ma cel w życiu, który niekoniecznie jest mądry;) stąd minus do inteligencji, a plus do Charyzmy... bo jako taki stan rycerski wymaga charyzmy od postaci. Błędny Rycerz jest w pewnym sensie innym rodzajem paladyna, z tym że może miec charakter zły lub neutralny. Co do odporności na zmartwychwstanie, to pamietaj podklasa jako taka nie jest stworzona tylko na dziecka bhaala;) Klasa musi być realistyczna, ma pasować z każdym innym NPC.....Owszem powiesz że podklasy tworzymy dla graczy, którzy je wybierają dla swojej postaci....tak, ale nadal powinny być realistyczne, to znaczy że jeśli mają jakieś bonusy czy minusy które mogą kłócić się z mocami bhaala, to ja mówie kij z tym:P te podklasy tworzyłem z myślą o NPC - które nie są dziećmi bhaala;P

Bezszelestny - jak wspomniałem na początku, jest gotowy ale nie znaczy, że nie ulegnie zmianie....ogólnie założeń nie zmienię, ale poszczególne właściwości już tak.

Kapłani - tutaj ogólnie zastanawiam się nad ich sensem....w głowie chodzi mi pomysł, Okultysty - upadłego kapłana, albo czegoś podobnego. Co do istniejących, tutaj problem tkwi już raczej w jednej rzeczy, nadal uczę się tworzenia nowych lokacji, gdy zrobię coś co będzie działać, każdy z nich otrzymałby własną świątynię....miejsca na te świątynie mam już wyznaczone Slamsy, Promenada.... ale to niewiadoma przyszłość.

Co do NPC- dlatego też nie będą to one-day, najemnicy z reguły są płatni, przyłączmy ich płacąc za ich usługi "płacę i wymagam" . Owszem brzmi to mało ciekawie....ale Najemnik to nie towarzysz, tworzę ich z zupełnie innego powodu, grać w BG 2 zawsze jest problem z dobraniem drużyny. O ile gramy dobrą postacią dobór wśród oryginalnych NPC jest niezły, to o tyle granie neutralną lub złą postacią jest problematyczne..Jest Korgan, Edwin i Viconia +nasza postać daje 4...czyli są jeszcze dwa wolne miejsca, wypadałoby pomyśleć o tych mankamentach... bantery, romanse na razie zostawiam oryginalnym postaciom i nieco "przegadanym" NPC typu Xan... Chodzi mi głównie o uzupełnienie drużyny, lub też małą alternatywę. NPC mają to do siebie, że są lubiane lub nie za względu na charakter, komentarze itp. Najemnik ma walczyć i uzupełniać team i nosić ekwipunek. Wiem to brutalnie brzmi, ale na chwilę obecną wolę mieć 1 najemnika w drużynie, niż 1NPC z kiepskimi męczącymi dialogami.
Ale nie ukrywam, że w razie możliwości powoli będę starał się ich rozbudowywać w normalnych NPC....choć z góry mówię na 100% nie zrobię drugiego Xana - z całym szacunkiem dla olbrzymiej pracy twórców, ale dla mnie ta postać jest zbyt przegadana. Po jednym razie, już ani razu nie zagościł u mnie dłużej niż 1 dzień. Dla mnie ta postać psuje grę, bo spłyca oryginalnych NPC zbyt mocno. Ale żeby nie było tak łatwo i prosto. Każdy z najemników będzie miał swoje oryginalne i prywatne przedmioty(ulepszane) oraz historię...tak aby kiedyś(może) się rozwinęli.

Co do terminu...nie wyznaczam żadnego, bo wiem czym się to kończy.
Niemniej cieszy mnie jakikolwiek odzew. :smile:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 29
Posty: 1373
Podziękowania: 288/150
Wysłany: 2015-02-04, 20:38   

Witaj! Dobrze, że zapał wrócił. ;)

Kallen napisał/a:
(...) zrobienie jednego solidnego NPCa wymaga olbrzymiej pracy, nie mówiąc o romansie lub kilku NPC. Dlatego wprowadzam projekt "Najemników" :roll: ...Nie będą to standardowi NPC, pierwsza rzecz ich rekrutacja po prostu i najzwyczajniej odbywać się będzie na zapłaceniu NPC za jego usługi :idea: Czy to dobry pomysł? Czekam na jakąkolwiek opinię......

Opłacanie NPC-a przyłączalnego? Czemu nie. Pojawiały się już takie pomysły, ale zawsze pozostawały chyba w sferze planów. Na pytanie, czy jest już mod, który wprowadza konieczność zapłaty za usługi NPC-a, niestety nie odpowiem, bo bardzo rzadko gram z tym typem modów.

Kallen napisał/a:
druga różniąca rzecz, będą to postacie raczej nie udzielające się w komentarzach, aby coś powiedziały trzeba będzie po prostu do nich zagadać. W końcu płacimy za ich usługi a nie za opinię. :razz:

"Cichy, milczący", wcale nie musi oznaczać "niemy". Valygar też niewiele mówi, ale mimo to pozostaje nieźle zaprojektowaną postacią. Takiego najemnika mogliby zagadywać inni z drużyny, również protagonista (dialogi inicjowane przez gracza - tylko napisane z pomysłem i nie dające jakichś mega profitów, bo nie każdemu chce się w to klikać).

Kallen napisał/a:
Co do rozbudowy, romansów itp...to sprawa na razie mglistej przyszłości....

Romanse może niekoniecznie - ale częściowa rozbudowa byłaby dobrze widziana. Nie musi to być drugi Xan czy Keto (jak wspomniałeś), jednak rozwinięcie ich do około poziomu NPC-ów oryginalnych na pewno byłoby przez graczy mile widziane.

Z drugiej strony, może warto do tego podejść inaczej - i zamiast robić kilku przyłączalnych, niezbyt rozbudowanych NPC-ów, stworzyć na początek jednego najemnika, a dopiero po jego rozbudowaniu do odpowiedniego poziomu zabrać się za kolejne postaci? Ważne, żeby nadać mu ciekawy charakter i motywacje (których nie musimy od razu odkrywać - mogą być też głębsze niż chęć zarobienia kilku(set (tysięcy) ;>) sztuk złota) i ładnie go wpasować w realia BG. Nie będę podawał jakiegoś szablonu, bo to bez sensu - najwięcej daje właśnie stworzenie ciekawej i zarazem użytecznej postaci.

Nie wiem, czy w sumie jest sens dodawania kilku milczków, żeby każdy mógł sobie skompletować taką drużynę, jako chce. Jeśli ktoś chce grać z cichymi typami, modderzy (nie wiedzieć czemu) przez lata napłodzili naprawdę sporą menażerię jednodniówek wszelkich ras, klas (i podklas) oraz charakterów (oczywiście tylko w karcie postaci, bo charakteru taka postać raczej nie posiada). Każdy znajdzie coś dla siebie. ;) Jednak z drugiej strony mody te cieszą się bardzo niską popularnością. Moim zdaniem warto zrobić jednego ciekawego (skoro źli zostali tak niesprawiedliwie potraktowani - to może właśnie złego?) najemnika, który miałby też podczas gry jakiś fajny wątek.

Sklepy i ulepszanie przedmiotów - wszystko zależy od ostatecznego zbalansowania. Niemniej jednak jako gracz z chęcią bym się temu przyjrzał, nowymi miksturkami też bym nie pogardził, o ile nie będą przegięte w jedną lub w drugą stronę.
_________________
AshfncaeicaliuheangfkacgakfgegcalgfcalhfcamhlhKi~.!
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 32
Posty: 1355
Podziękowania: 138/196
Wysłany: 2015-02-04, 20:40   

Cytat:
Trzecia rzecz, czy Rycerz jako stan społeczny jest też tylko zarezerwowany dla praworządnych dobrych?


Moim zdaniem tu niepotrzebnie kopiesz się z kanonem. Ta klasa ma być praworządna dobra i tyle. Zwłaszcza, że nie jest to po prostu rycerz. Zwykły rycerz, jako stan społeczny, to po prostu wojownik-szlachcic. Paladyn to raczej rycerz świątynny. Wszyscy wiedzą, jak myślę, że oryginalnie paladyni wywodzą się z legend arturiańskich. Tam byli to najbliżsi rycerze króla Artura, jego najwierniejsza straż, do tego poszukiwacze Świętego Gralla o niewzruszonej cnocie, stąd też w paladyńskość motyw sakralny wpisany jest od zarania. I stąd też właśnie paladyni w D&D muszą być praworządni dobrzy. Bo to są właśnie święci rycerze. A nie panowie Powałowie z Taczewa, pierdzący przy stole, obściskujący dziewki na sianie i zdzierający cenną zbroję z zabitego Krzyżaka zanim ten jeszcze ostygł.

Cytat:
Błędny Rycerz jest w pewnym sensie innym rodzajem paladyna, z tym że może miec charakter zły lub neutralny


A więc już nie jest paladynem. Co było do udowodnienia.

Tu jeszcze dodam, że parę modów już wprowadzało "złych paladynów" i zawsze były jakieś problemy techniczne z reputacją i "upadaniem". To lepiej już, moim zdaniem, trzasnąć podklasę wojownika.

Cytat:
upadłego kapłana, albo czegoś podobnego.


Taki rzeczywiście mógłby pracować dla Oka. Musiałbyś tylko cały te qust przerobić tak, by dało się sprzymierzyć z kultystami. No i zrobić nową twierdzę w związku z tym.

Cytat:
grać w BG 2 zawsze jest problem z dobraniem drużyny


Nie bardzo wiem jaki jest ten problem... Mi tam zawsze miejsc raczej brakowało. Fakt, jest pewien ograniczony manewr co do złodziei. Jak ktoś chce zrobić uświęconą drużynę to w ogóle nie ma problemy. Jak złą ekipę to fakt, trochę gorzej, bo musi dobrać dwóch neutrali (ja zwykle biorę Haer'Dalisa i upadłego Anomena do takiego składu- całkiem dobrze się w model "bandy" wpisują). Nie wiem jak inni, ale ja bym już wolał wziąć postać nawet nie do końca pasującą charakterem ale gadającą niż kukłę ala IWD.

Cytat:
olę mieć 1 najemnika w drużynie, niż 1NPC z kiepskimi męczącymi dialogami.


To jasne. Ale tych słabych nikt po prostu nie instaluje. Próbie czasu tak na dobry ład oparło się może z dziesięciu NPC-ów z modów. Ale są one przeważnie znakomite i chętnie brane. Ja lubię Xana, Pavlus bardzo lubi Ysrenę, niektórzy (a to już nie ja na pewno) cieszą się z Chloe. Jest jeszcze świetny Irenicus, dobry Angelo, umiarkowanie dobry Quale, popularny i rozbudowany Solouaferinsafad (ten mroczny elf)... jest w czym wybierać, jak już się mody instaluje. To kto się skusi na tych najemników?
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Scol 


Wiek: 29
Posty: 716
Podziękowania: 94/109
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-02-04, 21:25   

Dodam jeszcze, że jeśli ktoś nie chce dialogów, a chce mieć dobrze dobraną drużyne, to po prostu robi ją w trybie multiplayer i przenosi grę z katalogu mpsave do save.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
nowyU

Posty: 311
Podziękowania: 19/209
Wysłany: 2015-02-04, 21:37   

Dwa słowa, projekt ma szanse powodzenia, prawdopodobnie nie skorzystam chyba że Dradiel dorzuci do WoBG :) Natomiast pomysł z lekko przepakowanymi najemnikami ma sens -płacisz za efekty a stopień przepakowania moze windowac cene (i nie koniecznie tylko w złocie), może któryś zarządać za swoje usługi np Crom Fayer'a :) albo Viconie za niewolnice.

Powodzenia i pamietaj jeden Polak 2 opinie, najważniejsze to podążać za swoją intuicją.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kallen 


Wiek: 39
Posty: 180
Podziękowania: 2/12
Wysłany: 2015-02-04, 22:29   

L`f napisał/a:
Witaj! Dobrze, że zapał wrócił. ;)
Z drugiej strony, może warto do tego podejść inaczej - i zamiast robić kilku przyłączalnych, niezbyt rozbudowanych NPC-ów, stworzyć na początek jednego najemnika, a dopiero po jego rozbudowaniu do odpowiedniego poziomu zabrać się za kolejne postaci? Ważne, żeby nadać mu ciekawy charakter i motywacje (których nie musimy od razu odkrywać - mogą być też głębsze niż chęć zarobienia kilku(set (tysięcy) ;>) sztuk złota) i ładnie go wpasować w realia BG. Nie będę podawał jakiegoś szablonu, bo to bez sensu - najwięcej daje właśnie stworzenie ciekawej i zarazem użytecznej postaci.

Wiem wiele razy to słyszałem, ale to jest opcja dla tych co tworzą mod typowo skoncentrowany na jednym NPC(lub dwóch) - a nie to mi przyświeca, jak już wpominałem chodzi o to aby ktoś grając złą drużyną nie był zmuszony do brania postaci typu Aerie, zarówno ze względu na jej charakter praworządny dobry, ale przez to że może jej najzwyczajniej nie lubić. Że szlocha, piszczy i marudzi jak słodka blondynka.

L`f napisał/a:
Nie wiem, czy w sumie jest sens dodawania kilku milczków, żeby każdy mógł sobie skompletować taką drużynę, jako chce. Jeśli ktoś chce grać z cichymi typami, modderzy (nie wiedzieć czemu) przez lata napłodzili naprawdę sporą menażerię jednodniówek wszelkich ras, klas (i podklas) oraz charakterów (oczywiście tylko w karcie postaci, bo charakteru taka postać raczej nie posiada). Każdy znajdzie coś dla siebie. ;) Jednak z drugiej strony mody te cieszą się bardzo niską popularnością.

Właśnie w tym cały problem, żeby stworzyć postać przez większość graczy akceptowaną, trzeba zrobić ją perfekcyjnie - a to cholernie trudne, zresztą i tak znajdą się niezadowoleni.
Może więc pora skończyć z tymi schematami...super npc?
Zresztą jak powiedziałem postacie będą rozbudowywane, ich rola najemników będzie ich różnic od NPC, oni będą mieć osobowość ale, nie taką którą będą się udzielać w każdej ważnej sprawie. To gracz ma się nimi zainteresować, a nie na odwrót jak do tej pory było.

Kliwer napisał/a:
Ta klasa ma być praworządna dobra i tyle

Ma być? Paladyn jest i tego kanonu nie łamię, Rycerz nie jest upadłym paladynem....jest Rycerzem czymś czego brakuje w świecie BG. Przynajmniej mnie.
Scol napisał/a:
Dodam jeszcze, że jeśli ktoś nie chce dialogów, a chce mieć dobrze dobraną drużyne, to po prostu robi ją w trybie multiplayer i przenosi grę z katalogu mpsave do save.

Tak właśnie dlatego robię takich NPC....z tym że samemu robić postać i nic poza tym, moje będą mieć własne dialogi, przedmioty, historię...a i trzeba będzie im zapłacić ;)

nowyU napisał/a:
Ale tych słabych nikt po prostu nie instaluje. Próbie czasu tak na dobry ład oparło się może z dziesięciu NPC-ów z modów. Ale są one przeważnie znakomite i chętnie brane. Ja lubię Xana, Pavlus bardzo lubi Ysrenę, niektórzy (a to już nie ja na pewno) cieszą się z Chloe.

A czemu zakładasz że są słabi? To czy NPC jest dobry czy nie zalezy nie tylko od ilości tekstu, ale także od kilku innych aspektów typu klimatyczny portret, unikalność klasy, nie-dublowanie istniejących NPC oryginalnych, pod względem funkcji w drużynie i charakteru. Wymieniony Valygar jest doskonałym przykładem, gdyby nie quest, mówi może ze 3 razy na całą grę i jak dla mnie jest niezastąpiony.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2015-02-04, 23:26   

Małe od tuldorowatego stwora-potwora sprostowanie Kalenie bośmy się wybitnie nie zrozumieli, chyba ześ nie pisał do mnie - wtedy złożę to na karb gorączki jaka mnie bierze :)

Kallen napisał/a:
Pogromca Demonów - skoro jest łowca umarłych, odporny na wyssanie poziomów, to czemu nie paladyn wyspecjalizowany w walce z upadłymi? Ma być specjalistą....a Kawaler jest tylko rozwiniętym paladynem.
Tu nieco inaczej to widzimy zapewne, osobiście uznaję 'zwykłego' paladyna bez podklasy jako takiego ogólnego... raz złapie czarnoksiężnika, raz egzorcyzmuje (mieczem) demona a raz sie zabawi w polowanie na wampira. Podklasy to własnie specjaliści:
- inkwizytor specjalizuje się w walce z magami (stąd PW by dyla mu na niewidce nie dali i żeby dostrzegać prawdziwe oblicza)
- łowca nieumarłych skupia się na walce z nimi w czym mu odporność na wyssanie poziomów pomaga
- kawaler zaś dąży do wytępienia typowo złych istot, czyli demonów i smoków acz pamiętajmy, że smoków nie ma wcale aż tak wiele, stąd wiadomo co pozostaje w jego głownym nurcie zainteresowań - demoniszcza własnie. Jak pisałem Twój to mod i powodzenia w nim życzę ale nie wiem po co chcesz to dublować :)
Kallen napisał/a:
Błędny Rycerz, powstał głównie z zamysłu, że nie tylko Paladyni mogą być dobrymi wojownikami, przeciw takim bestiom jak Smoki.
Gdyby tych smoków jeszcze było tak wiele.... z całego BG1 spotykamy smoków 0 (tyle samo co przeciętny poszukiwacz przygód), w SoA 3: Firkaaga, Cienia(sa) i Adallon a zwiedzamy pół Amnu, czarowięzy, podwodne miasto i kawałek podmroku. Dopiero w ToB mamy wysyp smoków ale czego oczekiwać jak tam bogiem zostajemy - innych przeciwnikow nie było po co wrzucać :D
Niemniej to powyżej to tylko dygresja, teraz przechodzimy do meritum - ok, woj nastawiony na walkę ze smokami. Ale w takim razie co ma do tego praworządny charakter i fakt ze nie używa częsci broni? Gdyby był takim wcieleniem prawa i chciał polować na stworzenia chaosu to by slaadów szukał albo innego dziadostwa co z Limbo wyłazi, smoki aż tak chaotyczne nie są. Wbrew pozorom prezentują całą paletę charakterów od PD do CZ.
Kallen napisał/a:
Po Drugie czemu zabójca smoków miałby być tylko praworządny dobry? Trzecia rzecz, czy Rycerz jako stan społeczny jest też tylko zarezerwowany dla praworządnych dobrych? Jak dla mnie zupełnie bez sensu....

Tego nigdzie nie pisałem i nijak nie sugerowałem. Rycerz jeśli będzie podklasą woja a nie paladyna jak najbardziej dobry być nie musi. Don Kichot raczej PD nie był... acz paladynem też bym go nie nazwał (biedne wiatraczki :( ) :P
Kallen napisał/a:
Co do odporności na zmartwychwstanie, to pamietaj podklasa jako taka nie jest stworzona tylko na dziecka bhaala;) Klasa musi być realistyczna, ma pasować z każdym innym NPC.....Owszem powiesz że podklasy tworzymy dla graczy, którzy je wybierają dla swojej postaci....tak, ale nadal powinny być realistyczne, to znaczy że jeśli mają jakieś bonusy czy minusy które mogą kłócić się z mocami bhaala, to ja mówie kij z tym:P
Tu się zgodzic nie mogę Kallenie, w innym wypadku podklasy miałyby kary "nie może zabijać jednorożców" (jakich w sadze nie ma) albo "jest podatny na spojrzenie meduzy" (jakich też nie uświadczymy)... O "minusach/karach" dla danej podklasy możemy mówić, jeśli w jakikolwiek sposób są one dotkliwe. Kara polegająca na tym, że nie możemy robic czegos czego i tak robic nie mogliśmy to żadna kara :D No chyba ze ograniczasz podklasę tylko do NPC - np gdyby była dostępna do wybrania tylko dla któregoś z tych najemników... wtedy miałoby to sens :) Zresztą - sam wspomniałeś ze kary winny być logiczne - co stoi na przeszkodzie temu, żeby wskrzesić świętego wojownika jaki z demonami walczy? Bóstwo pokręci nosem i powie "nie, on za duzo dla mnie robi"? A moze duch samego paladyna stwierdzi 'to jest nudne, dajcie mi spać' :D ?
Kallen napisał/a:
Kapłani - tutaj ogólnie zastanawiam się nad ich sensem....w głowie chodzi mi pomysł, Okultysty - upadłego kapłana, albo czegoś podobnego.
Na toim miejscu zastanowiłbym się nad Ur-kapłanem jeśli neci cię ktos kto był kapłanem a od bogów sie odwrócił 9bądź oni od niego): http://sfery.wikia.com/wiki/Ur-kap%C5%82an
acz niezbyt on do 'okultyzmu' pasuje ;)
nowyU napisał/a:
-płacisz za efekty a stopień przepakowania moze windowac cene (i nie koniecznie tylko w złocie), może któryś zarządać za swoje usługi np Crom Fayer'a :) albo Viconie za niewolnice.
Coraz bardziej ci najemnicy mi sie podobają, szczególnie na myśl o reakcji niewiasty :lol:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kallen 


Wiek: 39
Posty: 180
Podziękowania: 2/12
Wysłany: 2015-02-04, 23:37   

POGROMCA DEMONÓW: To jest specjalnie szkolona grupa paladynów, których celem ma być walka z demonami oraz innymi istotami demonicznymi, pochodzącymi z piekielnych wymiarów. Niestety nie każdy paladyn do tego się nadaje, bo do szkolenia na Pogromcę dopuszczani są tylko paladyni, u których wykryto pewne wrodzone zdolności. A ci otrzymują dość potężne możliwości, dzięki którym potrafią walczyć a przede wszystkim przetrwać w środowisku wroga, czyli tam gdzie zwykły człowiek nie przetrwałby nawet kilku minut.
Ciała Pogromców zostały odpowiednio przygotowane, ale niestety to ma też pewne dożywotnie skutki uboczne.

Zalety
- +3 do trafień i obrażeń przeciwko demonom i kolejne +2 do trafień i obrażeń na 13 poziomie.
- Stała wrodzona ochrona przed złem i odporność na Strach.
- Odporność na Petryfikacje od 6 poziomu.
- Odporność na czary typu: Urok, Chaos, Zamęt od 12 poziomu.
- +35% odporności na ogień.
- Na 5, 7 i 10 poziomie otrzymuje: Leczenie Poważnych Ran, na 8 i 12 poziomie dostaje czar: Święte uderzenie, na 11, 12 i 14 poziomie dostaje: Ochrona przed negatywną energią, na 15 i 18 poziomie dostaje: Pocisk Chwały, na 20 poziomie: Tarcza Archonów i Święte słowo.

Wady:
- Nie może używać czarów Kapłańskich.
- Nie może zostać wskrzeszony (tylko działa Zmartwychwstanie).
- Nie może odpędzać umarłych.
-----------------------------------------------


BŁĘDNY RYCERZ: To wojownicy tylko o charakterze praworządnym, których kieruje się honorem i kodeksem rycerskim, jednak w przeciwieństwie do paladynów mogą to być również postacie złe i neutralne. Rycerze przemierzają świat aby służyć prawu, ale przede wszystkim szukają okazji do honorowej walki(i śmierci). Tak więc Honor nie pozwala im używać nie-honorowej broni w bitwie, czyli sztyletów a także "barbarzyńskich" maczug i kijów. Ponad to mają ograniczone możliwości rozwoju w łukach i broni strzeleckiej.
W zamian otrzymują błogosławieństwo od Hoara czy Ilmatera, którego wyznają.. Ale największym zaszczytem dla rycerza jest stanąć do walki ze smokiem który jest na ogół uosobieniem chaosu - co nie zawsze jest prawdą.

Zalety
- +3 do trafień i uszkodzeń przeciw Smokom, kolejne +3 do trafień i obrażeń na 10 i 16 poziomie
- +2 do trafień przeciw postaciom chaotycznym.
- Co 5 poziomów, od 4 poziomu dostaje +1 do rzutów przeciw zionięciom.
- Odporność na Strach.
- 1 dziennie od 6 poziomu co 2 poziomy, potrafił rzucić czary: Rozproszenie magii, Prawdziwe widzenie.
- na 11 i 14 poziomie dostaje czar: Uzdrowienie a na 16 poziomie: Siła czempiona

Wady:
- -2 do rzutów przeciw polimorfii i czarom
- Brak biegłości w broniach dystansowych (oprócz kuszy) oraz w Magczugach i Sztyletach.
- Minimalna Charyzma:12
- -1 do Inteligencji.
------------------------------------------

BEZSZELESNTY: To bardzo specyficzna podklasa łowców, bywają często nazywani "Cieniami lasu" lub "Widmowymi strażnikami". Jakkolwiek ich by nie nazwać, zasługują na swoją reputację. Bezszelestny jest łowcą, który do perfekcji opanował ciche poruszanie się, w dodatku robi to szybciej niż ktokolwiek inny. Ich ciała dzięki praktykom magicznym, uzyskują pewną eteryczność, dzięki czemu złapanie ich, lub też splątanie graniczy z cudem. W dodatku ich szybkość i działanie z zaskoczenia, często kończy się szybkim zgonem przeciwnika. Dewiza Bezszelestnego to: jedno celne, błyskawiczne i zabójcze uderzenie z zaskoczenia..

Zalety:
- +10 do krycia się w cieniu i cichego chodzenia i kolejne 10 na 8 i 16 poziomie
- +1 zręczności
- Odporność na Oplątanie, Spowolnienie, Pajęczynę.
- od 10 poziomu odporny na Paraliż.
- co 8 poziomów od 6 poziomu dostaje +1 do KP i +2 TraK0
- +1 do szybkości.
- na 5, 7, 8 i 10 poziomie dostaje czary: Oplątanie i Leczenie średnich ran, na 9 i 11 poziomie dostaje czar: Wyłom i Niewykrywalność, na 15,16 i 18 poziomie dostaje czar: Prawdziwe widzenie i Regeneracja, na 17 i 20 poziomie dostaje czar: Przebicie tarczy.
- od 14 poziomu przy ataku ma 5% szans na rozproszenie magii.

Wady:
- Nie może rzucać czarów kapłańskich.
- Brak biegłości w: Toporach, wiekierach, cepach, młotach i mieczach dwuręcznych, halabardach.
- Nie może nosić zbroi cięższej niż zbroja skórzana ćwiekowana.
- Nie może zauroczyć zwierząt.
- -2 do rzutów przeciw zionięciom.

Przemodelowałem nieco podklasy, niektóre zgodnie z uwagami. Mam nadzieję że teraz są mniej "przepakowane".
Ostatnio zmieniony przez Kallen 2015-02-05, 00:16, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kallen 


Wiek: 39
Posty: 180
Podziękowania: 2/12
Wysłany: 2015-02-05, 00:13   

Tuldor88 napisał/a:
Jak pisałem Twój to mod i powodzenia w nim życzę ale nie wiem po co chcesz to dublować :)

Jak powiedziałem, oryginalne podklasy paladyna, są po prostu mało wyspecjalizowane, Inkwizytor jest "anty-magiczny" - ok ale jakby się przypatrzeć jest słabą podklasą i mało ciekawą - ale to kwestia gustu....z innej strony ciężko mówić o nim że działa super przciw magom, lepszy w tym wypadku jest zabójca magów ;) I tu jest kontekst najważniejszy jak widać założenia obu podklas są podbne(dublowne) ale wykonanie zupełnie inne. Stąd jest moje wersje Paladyna walczącego z demonami, a jak wspominałem stworzyłem ją specjalnie dla NPC.
Tuldor88 napisał/a:
Gdyby tych smoków jeszcze było tak wiele.... z całego BG1 spotykamy smoków 0 (tyle samo co przeciętny poszukiwacz przygód), w SoA 3: Firkaaga, Cienia(sa) i Adallon a zwiedzamy pół Amnu, czarowięzy, podwodne miasto i kawałek podmroku. Dopiero w ToB mamy wysyp smoków ale czego oczekiwać jak tam bogiem zostajemy - innych przeciwnikow nie było po co wrzucać :D

To mod do BG2 więc argument odnośnie BG jest słaby. Dla wyjaśnienie jeden z NPC będzie błędnym rycerzem.

Tuldor88 napisał/a:
Niemniej to powyżej to tylko dygresja, teraz przechodzimy do meritum - ok, woj nastawiony na walkę ze smokami. Ale w takim razie co ma do tego praworządny charakter i fakt ze nie używa częsci broni? Gdyby był takim wcieleniem prawa i chciał polować na stworzenia chaosu to by slaadów szukał albo innego dziadostwa co z Limbo wyłazi, smoki aż tak chaotyczne nie są. Wbrew pozorom prezentują całą paletę charakterów od PD do CZ.

To czemu kapłani nie używają mieczy? Ja wychodzę z podobnego założenia Rycerz ślubuje, ma kodeks i stara się go przestrzegać. A Błędny rycerz to taki trochę "maniak" walki z chaosem(nie złem jak paladyn) a według ich kanonu Smok jest uosobieniem chaosu....to po prostu fanatycy i tyle. Tu smoki są tymi wiatrakami o których wspomniałeś.

Tuldor88 napisał/a:

Tu się zgodzic nie mogę Kallenie, w innym wypadku podklasy miałyby kary "nie może zabijać jednorożców" (jakich w sadze nie ma) albo "jest podatny na spojrzenie meduzy" (jakich też nie uświadczymy)...

Wolno Ci;) ale czar zmartwychwstanie i wskrzeszenie jest w grze ;) Chodzi o to że zadziała tylko ten potężniejszy(niezależny od stanu ciała - jeśli dobrze pamiętam) Choć to mogę usunąć jeśli to tak naprawdę razi;P
Ale weź pod uwagę inny fakt, to że gracze uważają że minimalna ilość pkt charyzmy nie jest wadą...ale System D&D uważa to za wadę....więc będę w tym wypadku kierował się kanonem FR i system D&D, a nie opiniami czy to wada czy nie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 32
Posty: 1355
Podziękowania: 138/196
Wysłany: 2015-02-05, 07:33   

Cytat:
Ma być? Paladyn jest i tego kanonu nie łamię, Rycerz nie jest upadłym paladynem....jest Rycerzem czymś czego brakuje w świecie BG. Przynajmniej mnie.


Brakuje. Ale to jest temat na podklasę wojownika. Bo tym właśnie jest rycerz- szlachetnie urodzonym lub pasowanym wojownikiem, służącym suwerenowi.

"Wojownicy są fechmistrzami, żołnierzami, rycerzami. Miłuje walkę, poznawać nowe taktyki i bronię spędzając na tym całe życie. "

A zważ jeszcze znowu na problem twierdzy. Zły Rycerz Promiennego Serca?
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group