Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Korgan vs Sarevok

Kto jest lepszy?
Korgan
47%
 47%  [ 25 ]
Sarevok
52%
 52%  [ 28 ]
Głosowań: 40
Wszystkich Głosów: 53

Autor Wiadomość
Verxan


Wiek: 80
Posty: 49
Wysłany: 2006-01-25, 19:04   [BG II] Korgan vs Sarevok

Jak myślicie, który z tych wojowników jest lepszy? Sarevok ma lepszą siłę i zręczność, a Korgan podklasę berserker. Ale ja wolę Sarevoka za atak zwiastuna śmierci. A wy?
Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-04-25, 18:54, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Boo


Wiek: 33
Posty: 95
Skąd: a ja wiem, jestem tylko chomikiem...
Wysłany: 2006-01-25, 19:14   

Korgan - bardziej wyrazisty charakter, dużo większa możliwość dobrego poprowadzenia postaci, ciekawe dialogi (szcególnie z Mazzy :D). Poza tym Sareveok dołączając w ToBie zawsze odstaje EXPem od drużynki. Atak zwiastuna śmierci natomiast nie jest aż tak dużą zaletą. Sarevok ma tą przedagę, że może się duelować, ale i tak wolę Korgana :D
_________________
Jam jest Wielki Ko(s)miczny Chomik !!! (WKC :))
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Matheous 


Wiek: 28
Posty: 452
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2006-01-25, 19:33   

Wole Korgana - ma charakter. A Sarevok? Jak to ja mowie - SPIPIL SIE. To znaczy, w BG1 byl swietny, zdawal sobie sprawe ze swej sily, a w dwojce z niego taka ciota, ze szkoda gadac. Zupelnie mi nie pasuje do tego zelaznego olbrzyma z kolcami z jedynki... A atak zwiastuna smierci? Dziwnym trafem odpalal mi sie zawsze jak gosc i tak byl Na skraju ;) A poza tym pelne 200 obrazen zadaje tylko slabym przeciwnikom - Dzieciom Bhaala z Ascensiona zadawal ledwo 40 0_o i to maximum...
A Korgan po pierwsze specjalizuje sie w toporach - a topory imo sa lepsze niz obureczniaki. Jest Rozpruwacz Dusz +6 z IU, prawda, ale Korgan moze 'latwiej' nawalac dwiema bronmi, co imo jest najlepsza opcja dla wojownika(lepsza niz bicie dwureczniakiem). Sila 18/00 Sarevoka i tak jest bez znaczenia, bo jest w cholere i troche artefaktow ja podnoszacych. Korgan jest po prostu lepszy, Tyle ;)
_________________
For Ancelot,
The Ancient cross of war!
For the holy town of gods!
Gloria, gloria perpetua!
In this dawn of victory!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
darrion
Przyjaciel Klanu


Wiek: 31
Posty: 540
Podziękowania: 6/5
Skąd: far far away
Wysłany: 2006-01-25, 20:17   

Ja tam wolę Korgana, lubię w ogóle krasnoludy bo są świetną rasą, a Korgan ma świetny charakter i cudowne teksty. Co prawda mało grałem Sarevokirm bo nie mam dodatku i grałem nim tylko u kumpla ale i tak wolę Korgana.
_________________
MY ANIME LIST
deviant art
last fm
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Mefisto


Wiek: 28
Posty: 209
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-01-25, 20:48   

Zdecydowanie Korgan.
Sarevok wydaje mi się nudny, Korgan ze swoimi tekstami typu:zabijałem już za mniej jest zarabisty.I tak jak darrion lubie krasnoludy.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Zireael 


Wiek: 27
Posty: 720
Podziękowania: 13/42
Skąd: Ched Nasad
Wysłany: 2006-01-26, 10:42   

Korgan ma świetne teksty i berserkera, ale za dużo przeklina.
Sarevok za to ma atak zwiastuna śmierci, wspaniale walczy mieczem dwuręcznym i jest najsilniejszym z NPC w całej grze (18/00). Oraz oczywiście jest moim bratem.
_________________
SiNafay Vrinn z 13tego domu Ched Nasad, prawdziwa córka Lloth!
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Verxan


Wiek: 80
Posty: 49
Wysłany: 2006-01-27, 19:25   

Sarevok swoim atakiem zwiastuna śmierci może wygrać całą walkę ale Korgan z dwoma dobrymi toporami tylko trochę odstaje. Według mnie minimalnie lepszy jest Sarevok.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Taschon


Posty: 188
Wysłany: 2006-01-27, 19:49   

Sarevok jest silniejszy, ale Korgan ma swój klimat. Zresztą, jak mam jednego, to zazwyczaj drugiego też. No bo do złej drużynki kogo dowalić oprócz ich, Vici i Edzia? i tak full-wypas team.
A Sarevok swym atakiem Zwiastuna Śmierci zazwyczaj zadaje 200 dmg, ale jak ma jednocześnie krytyka, to... :twisted:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 38
Posty: 1063
Podziękowania: 26/47
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2006-02-20, 20:39   

Hmm no cóż jak dla mnie obaj są spox. Korgan jeśli dobrze pamiętam w mojej jedynej złej ekipie był best. Lubie gościa choć jak na złą postać troche mi czasami nie pasuje, ale to żadko.
Z kolei sarvcio wymiata mimo słabszego lewelu, jednak dla zwiastuna go nie przyłączam. Hmm Jest ciekawą postacią, nawet bardzo ciekawą. Pmyślmy jak dla mnie na równi.
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Villmar

Wiek: 31
Posty: 30
Wysłany: 2006-02-20, 21:45   

Obaj są silni, i obaj dobrze się sprawdzą w drużynie. Wole jednak Korgana ze względu na jego rase, i przezabawnie chamskie teksty.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
CyraXXX 
Wojownik Kufla Piwa


Wiek: 35
Posty: 372
Skąd: 51°14'N 22°34'E
Wysłany: 2006-02-20, 22:19   

Ja wole Sarevoka
chociaż Korgan jest tez debesciakiem
obydwaj sa jednymi z lepszych NPC w grze

:P
_________________
Głupi ten co głupio robi - F.G.

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Keleborn 

Wiek: 26
Posty: 144
Podziękowania: 17/1
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-04-17, 07:41   

Ja tez wole sarevoka bo potrafi dobrze przywalic :G
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cannabis 


Wiek: 29
Posty: 157
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-06-30, 12:10   

Głos na Sarevoka. Mam do niego sentyment z pierwszej części sagi, a poza tym wcale nie jest gorszy od Korgana w walce. IMO wręcz przeciwnie, jest od niego lepszy, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę jego zwiastuna śmierci :-> Statystyki też ma całkiem przyzwoicie rozdane.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 39
Posty: 1355
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2008-06-30, 13:16   

Czy ten Zwiastun jest taki fajny?
3% (czy ileś tam, mniej niż 5%) na zabicie (200 pkt. siecznych) + jakieś efekty (ale krótkotrwałe, bodaj ogłuszenie). Teoretycznie 3 na 100 może zostać trafionych, oczywiście nie działa na bossów (Dzieci Bhaala).

Jak dla mnie to obaj są siebie warci. Korgan w walce może być jednak lepszy - walka 2 broniami robi swoje i zawsze będzie skuteczniejsza od walki 1 bronią oburęczną - różnica 1 ataku, obrażeń i efektów - ogromna. W perspektywie gry to bardziej przydatne niż jakiś tam Zwiastun.
Poza tym szanse są wyrównane - Korgana może szybciej przyłączyć i ma lepsze rzuty obronne (czemu nikt tego nie wspomniał?), ale Sarevok może dwuklasować - na maga/złodzieja (trzeba nabijać PD). Obaj też nadają się świetnie do złych drużyn - 2 zbrojnych w zupełności wystarcza, więc najlepiej jako główną wybrać jakąś klasę czarownika/maga, kapłana czy barda. Ostatecznie złodzieja...

Kwestia statystyk jest mało istotna - cechy można banalnie podnieść.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-06-30, 20:44   

Kinski napisał/a:
ma lepsze rzuty obronne (czemu nikt tego nie wspomniał?),

po części i owszem;):
Villmar napisał/a:
Wole jednak Korgana ze względu na jego rase,


Kinski napisał/a:
walka 2 broniami robi swoje i zawsze będzie skuteczniejsza od walki 1 bronią oburęczną - różnica 1 ataku, obrażeń i efektów - ogromna.

no i premie z 3 puktów siły - Sar 22 (pas), Korgan 25 (wiadomo z czego - 3 do traf, 4 do obrażeń - niby nic, a cieszy;)
Kinski napisał/a:
Obaj też nadają się świetnie do złych drużyn - 2 zbrojnych w zupełności wystarcza

Powiedziałbym, że 1 zbrojny to w sam raz

Dla mnie istotna też była klasa (podklasa) - berserker ze swoim rozwścieczeniem jest ImHO najlepsza 'klepacką' podklasą w grze, a czym może mu wyskoczyć zwykły woj?
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group