Poprzedni temat «» Następny temat
Offtopic
Autor Wiadomość
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 865
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2008-07-14, 12:04   

Wiem kto to jest Kil'jaden ;) Ale Twierdzę średnio pamiętam...

Ale zgodzicie się - czy nie - ci, co siedzą w temacie - że Illidan to świetna postać? :) Ostatnio na jednej stronie poświęconej WoW przeczytałem dłuższą wersję jego historii i jeszcze bardziej mi się podoba :) Coś miałem napisać jeszcze ale mi umknęło :roll:
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2509
Podziękowania: 250/53
Wysłany: 2008-07-14, 12:13   

Gawith napisał/a:
Ale zgodzicie się - czy nie - ci, co siedzą w temacie - że Illidan to świetna postać? :)


Tak, tak, ja się zgodzę, nie jesteś sam, nie płakuniaj :P Świetna postać zarówno fabularnie jak i pod względem przydatności, jeszcze ta przemiana w demona, normalnie kvlt, mhrok i srogi mróz ze skandynawii xD Wszystkim wrogom robi :krasnal: xD
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wszelak 
I'm the chosen one

Wiek: 26
Posty: 259
Podziękowania: 12/9
Skąd: Legnica
Wysłany: 2008-07-14, 12:47   

Jak grałem jeszcze w W3 to 90% graczy grających elfami brała właśnie Łowce Demonów - to o czymś świadczy. Pozatym cały dodatek jest poświęcony tak naprawde jemu, dodatkowo pokazując jego historie. Jednym słowem mój ulubiony bohater w W3.
_________________
"Oto jest pięść moja, zna ją świata ćwierć. Kto ją ujrzy z bliska ujrzy swoją śmierć!"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 865
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2008-07-14, 14:19   

Vinczi - :lol:
Wojtuś - na bn się go bierze dalej :) Jeden z najlepszych bohaterów, mana burn i uniki - w rękach sprawnego gracza jest prawie nieśmiertelny :)

Wysłany: 2008-07-17, 01:13
hahahoho, Witek dowcipniś :-P
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Ostatnio zmieniony przez chisette 2009-09-22, 23:35, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-07-17, 00:58   

http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=46511#46511
Dobre Wszelak, dobre;) - społeczeństwo jak widac się edukuje
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Craven 


Posty: 44
Podziękowano 4 razy
Wysłany: 2008-07-19, 14:28   

Revan napisał/a:
Młoda, 38 lat. Byla na jakims obozie jako opiekunka, dostala udaru. Potem stopniowo sie pogarszało, ostatnie tygodnie spedzila w szpitalu. Zostawila meza i dwie corki, jedna 13 lat, druga 20. Śmierc zawsze boli, ale w miare spedzonych lat...czlowiek jest w stanie nie byc na nia az tak wrazliwy.


38-20=18!!!
Młoda była jeżeli 18 lat i już poród.

Co do śmierci to zazwyczaj nie przejmowałem się kiedy ktoś umierał. Nigdy nie czułem współczucia dla tych rodzin, które straciły mężów, synów itp.

Poczułbym stratę jeśli umarłby ktoś na kim mi zależy a takich osób nie ma za dużo, więc nie muszę się obawiać o swoje samopoczucie i "wrażenia". wink
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Saiya-jin

Wiek: 31
Posty: 499
Podziękowania: 5/21
Skąd: Insimilion
Wysłany: 2008-07-19, 14:37   

Revan napisał/a:
Pewnie ze Ciebie osobiscie nie rusza, gdy czytasz o tym w Internecie. Ale jakby na Twoich oczach umarl ktos kto nawet nie jest Ci bliski to i tak by to w Ciebie uderzylo. Nie mowie juz nawet o smierci bliskiej osoby, bo to wiadome...

Miałem 12 lat, kiedy robiłem masaż serca mojemu dziadkowi. Nie ruszyło mnie. W takich chwilach nie dociera do Ciebie, co się dzieje.
_________________
Człowiek jest ogniwem pośrednim ewolucji: pomiędzy małpą a istotą myślącą.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Craven 


Posty: 44
Podziękowano 4 razy
Wysłany: 2008-07-19, 14:38   

Ale dziadek przeżył czy umarł :?: :?: :?:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
takiataki
Reprezentacja Polski w internetowych napinkach


Wiek: 32
Posty: 124
Podziękowania: 1/1
Skąd: Konurbacja Śląska
Wysłany: 2008-07-22, 16:37   

Raz

LoCo napisał/a:
Mnie bawi zawsze:)


To znaczy, ze się zgłaszasz do gry?

Dwa

Aeremar napisał/a:
Tak

Cytat:
...może.


Nie za dużo tych argumentów na podparcie swojej tezy?;]


Aha i jeszcze jedna sprawa. Dawno nie grałem na czystym BG, czy przypadkiem w tej wersji nawet z zainstalowanym ToBem, nie obowiązuje w SoA granica 2950000 exp? Bo wtedy chyba jednak K/Z jest już mniej funny.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
LoCo 
Specyficzny Mag


Wiek: 30
Posty: 82
Podziękował 1 razy
Skąd: Kuldahar
Wysłany: 2008-07-22, 16:46   

Ja raczej sie skupiam na tym zeby wziąć udzial w lidze poza tym nie chce odstawać rażąco od reszty umiejetnościami.
_________________

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
takiataki
Reprezentacja Polski w internetowych napinkach


Wiek: 32
Posty: 124
Podziękowania: 1/1
Skąd: Konurbacja Śląska
Wysłany: 2008-07-22, 17:00   

LoCo napisał/a:
Ja raczej sie skupiam na tym zeby wziąć udzial w lidze poza tym nie chce odstawać rażąco od reszty umiejetnościami.


No na siłę to cię nikt zmuszać do gry nie będzie, ale z tą ligą....swoją drogą to własnie taką grę mógłbyś potraktować jako przygotowanie (zobaczyć jak grają inni).


Cytat:
Aha i jeszcze jedna sprawa. Dawno nie grałem na czystym BG, czy przypadkiem w tej wersji nawet z zainstalowanym ToBem, nie obowiązuje w SoA granica 2950000 exp? Bo wtedy chyba jednak K/Z jest już mniej funny.


Dobra, niepotrzebnie się martwiłem. Jest tylko ToBowe ograniczenie do 8 mln.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-07-22, 18:25   

Przeniosłem tu tę dyskusję z sieciówki
Ja uwazam te teksty z EoU za debilne, co nie przeszkadza mi ich czasem uzyć - nie mam siły znowu słuchać Ach... Dziecię Bhaala sie przebudziło, Czas na kolejne eksperymenty itd. - jest z nimi jak z Fronczewskim (który ok. rozdziału 5 w pierwszej grze zaczyna denerwować) i Jansenem - są dobre (powiedzmy;) za pierwszym razem...

EDIT: I proponuję (bo nieraz mam ochote offtopowo skomentować posta np. w Bramach) jak coś - link do posta, cytat i własny offtopowy komentarz - moze nam wyjść ciekawa dyskusja;)
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 865
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2008-07-22, 20:21   

albo lepiej
Kod:
 [quote="pan x w temacie takim a takim]to i to[/quote]


Albo jeszcze lepiej, jak się będzie komuś chciało :P

Kod:
[quote="pan x w temacie [url=adres tematu taki a taki]takim a takim[/URL]]to i to[/quote]


;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-07-23, 19:26   

Vinci napisał/a:
reżysera

Reżysera (tudzież Widza) i może nie dusza, a para z oczu;)
Vinci napisał/a:
Gaw - sprytny misiak-pysiak czy bezczelny spamer

Dobre;> - dodałbym jeszcze lakoniczny wodolej - i koniecznie więcej niz jedna opcję do zaznaczenia;)



Ostatnia dyskusja nie nosiła znamion offtopiku. To był czysty, rasowy spam, który powędrował tam, gdzie jego miejsce.
Proszę o powstrzymanie się od dalszej "dyskusji" w tym temacie. Poleci w kosmos.

Przy okazji.... temat luźny, swobodny, wszystko się zgadza, ale do jednozdaniowych wypowiedzi znacznie lepiej służy gadu-gadu.
Pozdrawiam serdecznie :) chise
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Ostatnio zmieniony przez chisette 2008-07-30, 19:31, w całości zmieniany 3 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aeremar 
Szalony Berserker


Wiek: 27
Posty: 401
Podziękowania: 3/14
Wysłany: 2008-07-31, 16:46   

http://athkatla.cob-bg.pl...er=asc&start=30

Wiedziałem, żeby nie łączyć tematów o soundtrackach. Na tym założonym przeze mnie było mowa o ścieżkach filmowych i padały takie nazwiska jak Williams, Morricone, Mansell, czy Jones, a Ci tu z wyjeżdżają z tym czymś. :x

Jeśli już mowa o Dragon Ballu to ja pamiątam tą piosenkę.
http://athkatla.cob-bg.pl...er=asc&start=30
I pozostawie to bez komentarza.
_________________
Chuck Norris nie zmienia się w zabójce - to by go tylko osłabiło.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group