Poprzedni temat «» Następny temat
Offtopic
Autor Wiadomość
Dead 
Bibliotekarz
Follower of Satan


Wiek: 29
Posty: 670
Podziękowania: 27/63
Wysłany: 2005-09-29, 21:41   Offtopic

Hm, aż szkoda patrzeć, jak marnuje się gdzieś i kurzy temat z TAK WIELKIM potencjałem, hit wszelakich forów wszelakiego typu, temat który powinien umierać jako absolutnie ostatni etc etc. W związku z wszystkim powyższym zostaje przyklejony. I zobaczymy - chise

Czy to że dostałem majla z pogróżkami na temat ostrzeżeń i banów oznacza, że jestem kandydatem do takowych wyróżnień, czy też wszyscy na forum takowe dostali..?

Małe porządki zrobione - Lara
_________________
Tawerna Bibliotekarzy
Ostatnio zmieniony przez chisette 2009-09-23, 23:44, w całości zmieniany 3 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 865
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2008-07-13, 10:55   

Zagraj Witek w WoWa ;)
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2509
Podziękowania: 250/53
Wysłany: 2008-07-13, 12:59   

Gawith napisał/a:
Zagraj Witek w WoWa ;)


NIGDY! :krasnal: (nawet nasze kolorki się zgadzają z emotką) Chce mieć życie prywatne jeszcze :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 865
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2008-07-13, 13:11   

Cytat:
nawet nasze kolorki się zgadzają z emotką

hehe

Wiesz, ja przez tydzień grałem to na okrągło, przez kolejny tydzień od czasu do czasu a teraz już w sumie nie gram ;) Ostatnio odpaliłem, poszliśmy z kumplem na raid - coś takiego, że kilkanaście (maks chyba 25, Wojtuś mnie poprawi pewnie ;) ) postaci charata DUŻYCH bossów. Można dostać fajne itemki. Wkurzyłem się, bo po pokonaniu drugiego bossa mnie kicknęli. Podpierdieliłem gościowi fajne bransolety i chyba przez to... no ale mi też się przydały, no!
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wszelak 
I'm the chosen one

Wiek: 26
Posty: 259
Podziękowania: 12/9
Skąd: Legnica
Wysłany: 2008-07-13, 14:00   

A jak poprawie :D Maksymalne raidy są 50 osobowe, ale to zanim wyszedł dodatek kiedy najgorsza była Onyxia. Teraz największe raidy są jak powiedział Gaw 25 osobowe :)
_________________
"Oto jest pięść moja, zna ją świata ćwierć. Kto ją ujrzy z bliska ujrzy swoją śmierć!"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-07-13, 14:16   

Przegięliście pałę - przeniosłem

Co do 'gierów' robionych pod multiplayer - nie przepadam - szkoda mi na nie po prostu czasu... A z samej swojej natury będą zawsze uboższe w fabułę... (to tak, żeby off-topu nie było)
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 29
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2008-07-13, 14:38   

W grach multiplayer najgorsi są po prostu gracze, w jakichś 70% jełopy nie potrafiące napisać niczego poprawnie, no może prócz słowa: k... Dłuższe z nimi obcowanie jest.. nieciekawe.

Dlatego, między innymi, odpuściłem sobie Diablo.
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Thishen
Zasłużony


Wiek: 31
Posty: 426
Podziękowania: 1/5
Skąd: Piernikowo
Wysłany: 2008-07-13, 18:55   

Vinci napisał/a:
Dentyści są źli, wyżywają się na człowieku :krasnal: xD
Ostatnio bylem u dentysty z tym samym zebem (bolal bardziej niz teraz, a potem, zanim doszlo do wizyty przestal, dwa lata mialem spokoj). Wczesniej jak mi cos grzebal i wiercil, to rozmawial z pania pomocniczka o grach pokroju Super Mario Bros i komputerach klasy Amiga.
I tez o pierwszych filmikach z gry pt. "Wiedzmin" z nim gadalem. Przyjazny czlowiek. I taki... delikatny ;>
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-07-13, 18:57   

Gawith napisał/a:
btw - tu też Lara miała moda?

Ano - miała (sama zrezygnowała, z tego co się orientuję)...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Lara
Przyjaciel Klanu
Aen Saevherne


Wiek: 40
Posty: 420
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2008-07-13, 19:09   

morgan napisał/a:
(sama zrezygnowała, z tego co się orientuję)...


Mnie się wydaje, że przy jakichś zmianach itp. zdjęto mi moda, a potem jakoś specjalnie się nie dopraszałam o przywrócenie. ;) Chyba miałam za dużo roboty gdzie indziej. ;)
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-07-13, 19:26   

Lara napisał/a:
Mnie się wydaje, że przy jakichś zmianach itp. zdjęto mi moda, a potem jakoś specjalnie się nie dopraszałam o przywrócenie. ;) Chyba miałam za dużo roboty gdzie indziej. ;)

Wybacz, nie wiedziałem (obiła mi się za to o uszy wersja, którą przytoczyłem powyżej)...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Lara
Przyjaciel Klanu
Aen Saevherne


Wiek: 40
Posty: 420
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2008-07-13, 19:28   

W sumie to teraz nie ma większego znaczenia. ;)
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wszelak 
I'm the chosen one

Wiek: 26
Posty: 259
Podziękowania: 12/9
Skąd: Legnica
Wysłany: 2008-07-14, 09:18   

1. Jesteście dziwni :!: (Biedne Boberki)
2. Gaw wracając do twego pytania w dodatku Burning Crusade najsilniejszyy boss był w Black Temple, a nazywał się Illidan Stormrage. ALE, niedawno (1.5 miesiąca temu) wyszedł patch który dodaje nowy raid, a mianowicie Sunwell Plateau, gdzie najgorszym bossem jest Kil'jaden. I to właśnie on jest ten nie dobry :)
_________________
"Oto jest pięść moja, zna ją świata ćwierć. Kto ją ujrzy z bliska ujrzy swoją śmierć!"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 865
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2008-07-14, 10:27   

Wiem kto to jest Ilidan xD
(Swoją drogą bardzo fajna, tragiczna postać - naprawdę!)
Właśnie z tego raidu mnie wywalili, po pokonaniu takiego wielkiego supermana czy coś takiego :/
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2509
Podziękowania: 250/53
Wysłany: 2008-07-14, 11:32   

Gawith napisał/a:
Wiem kto to jest Ilidan xD


Ja też :P Ale powinieneś też wiedzieć Gaw kto to jest Kil'jaden bo pojawił się w kampanii W3 po zdobyciu Twierdzy Pani Bólu (kurde, że ja to pamiętam) ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group