Poprzedni temat «» Następny temat
Grupa zrzeszająca uznających Forum BGiF za swój dom
Autor Wiadomość
morgan 
Dziecię Bhaala
The Exiled Bard


Posty: 5427
Podziękowania: 415/290
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2014-06-22, 15:18   Grupa zrzeszająca uznających Forum BGiF za swój dom

Witajcie!
W imieniu Klanu wystąpiłem do Helegorna z pewną propozycją uczczenia pamięci BGiFu. Mianowicie, by utworzyć osobną grupę (podobną do tych, które niegdyś otrzymali ludzie z Biblioteki Riklaunima a później z Tawerny Hrothgara), a członkowstwo w niej przyznać osobom, które uważały Forum Baldur's Gate i Fantasy za swój dom. Hel zaaprobował pomysł, zaproponował też kolor, który miał nawiązywać jeszcze do Zbrojowni, ponieważ dokładnej barwy nie pamięta (jakiś jasnobrązowy, względnie kremowy), wybór odcienia pozostawił nam. Jeśli jednak ktoś pamięta, proszę o info (zobaczymy, czy nie zlewa się za bardzo z innymi grupami), jeśli nie, wybierzemy, o tak, wybierzemy, hehe

Nie została rozwiązana kwestia nazwy grupy, ponieważ optowalibyśmy za czymś złożonym z jednego słowa (analogicznie do innych). W tym miejscu pozwolę sobie zacytować Hela:
Helegorn napisał/a:
Co do nazwy, to pierwsze do głowy przyszły mi "BGiF-owe Sierotki" (skojarzenia z husytami jak najbardziej na miejscu), ale raczej wątpię, by pomysł się spodobał. :zab: Zresztą to dwa słowa, a nie jedno (skąd to ograniczenie?).
Sądzę, że najlepiej będzie poprosić publicznie wszystkich zainteresowanych o przedstawienie swoich propozycji.

Ujmę to tak - wolelibyśmy, by nazwa była jednoczłonowa (może po prostu w tym układzie Sierotki? i tak za chwilę, gdy już grupa się wkomponuje, każdy bedzie wiedział, któż zacz), jeśli jednak będziecie chcieli tej nazwy - taką przyjmiemy.

Myślę, że już po utworzeniu grupy ten temat będzie mógł służyć do zgłoszeń chęci dołączenia.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 29
Posty: 1742
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2014-06-22, 15:38   

Dzieci Bhaala
Gwiazdy Mystry
Kapłani Oghmy
Uczniowie Gonda
Akolici Tempusa
Czciciele Bane'a
Honorowi Klanowicze
Przyjaciele Klanu
Miłośnicy Sune
- 80% grup na forum ma dwuczłonową nazwę, więc chyba nie ma powodów by i Sierotki ograniczać (przynajmniej moim skromnym zdaniem) :razz:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Semaj 


Wiek: 25
Posty: 69
Podziękowania: 2/3
Skąd: BGiF i TH
Wysłany: 2014-06-22, 15:40   Re: Grupa zrzeszająca uznających Forum BGiF za swój dom

No tak, musiało do tego dojść raczej. Kolor ciężka sprawa, tez jedyne co do głowy przychodzi to kremowy. Nazwa, hmm, faktycznie takie jednoczłonowe nazwy są takie zgrabniejsze. Balduranie? Za bardzo się z BG kojarzy.

Najlepsza nazwa grupy to by było "taniec z jekylami"

W sumie Tuldor ma rację, ale ta propozycja Obserwatora jest nieco koślawa.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
The Exiled Bard


Posty: 5427
Podziękowania: 415/290
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2014-06-22, 15:43   

Tuldor88 napisał/a:
Dzieci Bhaala
Gwiazdy Mystry
Kapłani Oghmy
Uczniowie Gonda
Akolici Tempusa
Czciciele Bane'a
Honorowi Klanowicze
Przyjaciele Klanu
Miłośnicy Sune

To są Grupy CoBowe. Mowa jest o prestiżowych dla innych społeczności: Bibliotekarze i Hrothgaryci.
Tak więc powody są.

A kolor trochę za bliski Wodzowemu, ImHO
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Jvegi 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 27
Posty: 1432
Podziękowania: 40/38
Skąd: Z chomikowa
Wysłany: 2014-07-05, 21:01   

Zbrojownia (strona) miała czerń i jasno-rdzawy brąz, FZB miało kolor kremowy ( jak bibliotekarze, tylko troche ciemniejszy i jednolity), bez brązów. Ale jak już chcecie lecieć po klasyce, to bodajże druga inkarnacja była klasycznie srebrno-szara.

BGiF jaki znają wszyscy, poza drobną grupką (ci sprzed 2004), był brązowy, szedłbym w tym kierunku. Odrożnimy się od bibliotekarzy, spokojnie.

Nazwa... Zawsze mówiłem bgifowcy (begieifowcy). Majorkanie? Niełatwo, bo jedyne jednoczłonowe określenie jakie pamietam to "użyszkodnicy".
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nieprzejaśniony

Posty: 1
Wysłany: 2014-08-07, 04:53   

http://web.archive.org/we...iol/glowna.html
A zatem chodzi o ten, foo bar baz, kolor?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 26
Posty: 1381
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2014-11-02, 22:04   

Z dniem dzisiejszym została utworzona grupa, o której mowa w niniejszym temacie. Zgodnie z założeniami każdy, kto identyfikował się z Forum Baldur's Gate i Fantasy, może do niej dołączyć - wystarczy, że napisze w poście poniżej, pod jakim nickiem udzielał się na Forum BGiF.

Avatarem Grupy został Karanith - Forumowicz obecny na polskiej scenie BG od ponad dekady. Swoje zgłoszenia możecie również kierować bezpośrednio do niego.

Uczestników Grupy obecnie nazwaliśmy (BGiF-owymi) Sierotkami - zgodnie z propozycją Hélegorna. Jeśli jednak chcielibyście nazywać się inaczej, proszę o propozycje i głosy w odpowiedziach - z zastrzeżeniem, żeby nazwa składała się z jednego słowa, wzorem pozostałych grup zrzeszających userów z innych for o BG.

W imieniu Władz Klanu Children of Bhaal serdecznie zapraszam wszystkich dawnych bywalców Forum BGiF do zgłaszania swojego członkostwa.
_________________
AshfncaeicaliuheangfkacgakfgegcalgfcalhfcamhlhKi~.!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Art 

Wiek: 28
Posty: 26
Podziękowania: 1/2
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2014-11-03, 12:01   

To ja poproszę o przydzielenie grupy :)

Artanis ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 28
Posty: 3032
Podziękowania: 195/65

Wysłany: 2014-11-04, 00:38   

Też jestem Sierotką - na BGiF się wychowałem i byłem moderatorem.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Krees 


Wiek: 41
Posty: 0
Skąd: Las L'indego
Wysłany: 2016-01-06, 23:15   

Witajcie, pogrobowcy BGiF-u! :devil:

Jako stary moderator BGiF (bodajże od drugiego forum) zgłaszam akces do Sierotek. :grin:

Mam nadzieję, że mnie jeszcze pamiętacie - jeśli nie z nicku, to przynajmniej avatar może zapadł co poniektórym Sierotkom w pamięć, a i podpis zostawiłem sobie ten sam.

Jeśli czas pozwoli, postaram się pisywać na tym zacnym forum.
_________________
Mein Herz brennt!!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Lara
Przyjaciel Klanu
Aen Saevherne


Wiek: 39
Posty: 420
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2016-01-07, 21:27   

Cześć Kreesie, oczywiście, że niektórzy pamiętają, ale avatarek wolałam inny. ;)

Zastanawiałam się, gdzie w sieci zaginęli ci wszyscy użytkownicy BGiF.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Krees 


Wiek: 41
Posty: 0
Skąd: Las L'indego
Wysłany: 2016-01-07, 23:44   

Cześć, Laro. Jak miło Cię widzieć. :smile: Niezrównany elfi łucznik chyli czoła w pokłonie niezapomnianej admince BGiF-u. :master: Pamiętam, jak rekomendowałem Akolitom Mroku Twoją kandydaturę do Rady, tylko nie pomnę już, która to była odsłona BGiF. Przedostatnia? :roll: Zresztą, nieważne.
Widzę, że masz stary avatar. Zawsze bardzo mi się podobał. Patrząc na niego, mogę śmiało powiedzieć, że nie ma drugiej takiej jak Ty. :wink:
Co do mojego avatara, to chyba wolałaś Legolasa, tego z załącznika, prawda?

Faktycznie, większość starych użyszkodników, że zacytuję Hela, błąka się chyba gdzieś w ruinach Ulcaster. :sad:
Lorelai zniknęła wkrótce po tym, gdy znalazła swojego wymarzonego trytona, z Satarielem kontakt urwał mi się gdzieś w okolicach 2009, Rakanishu poznałem w realu w 2006 lub w 2007 - już wówczas nie pisał na BGiF-ie, Monumenta chyba kilka lat temu widziałem na ulicy w Wawie, ale nie zdążyłem go zaczepić. Kilka osób jest tutaj - Ty, Hel, Karanith, Jvegi, Kinski, Zed Nocear - ale ile jest aktywnych? Ja trafiłem tu przypadkiem, przez sentyment, szukając śladów po naszych starych forach. Znalazłem ten temat i pomyślałem sobie: "A co mi tam, zarejestruję się". I oto jestem. :devil: A czy zostanę na dłużej? Kto wie...

krystian.jpg
Plik ściągnięto 4992 raz(y) 9,18 KB

_________________
Mein Herz brennt!!
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Lara
Przyjaciel Klanu
Aen Saevherne


Wiek: 39
Posty: 420
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2016-01-10, 19:21   

Krees napisał/a:
Co do mojego avatara, to chyba wolałaś Legolasa, tego z załącznika, prawda?

O właśnie. :smile:

Ja czekam, że może wreszcie pojawi się ta kopia forum, którą obiecywał Hel tutaj.

A poza tym tutaj tylko zaglądam od czasu do czasu. Przestałam grać w BG już dawno i niektóre wątki przeglądam z sentymentu. W sumie może bym się ponownie zabrała, ale chyba nie ogarniam tych nowych dodatków, rozszerzeń itp.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 29
Posty: 1742
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-01-10, 19:43   

Z "Nowych" dodatków jedyne co się szykuje to ten dodatek do BGEE, reszta pozostała jaka była, choc oczywiście mody są ciągle aktualizowane ale... to przecie cos opcjonalnego a i owe aktualizacje 'ogarniania' nie wymagają Laro :smile:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Evendur


Wiek: 29
Posty: 14
Skąd: z Łodzi
Wysłany: 2016-03-01, 18:10   

jeeej, z ciekawości wygooglałem BGiF i rad jestem że jest garstka osób którzy miło wspominają tamte czasy. pozdrawiam Was wszystkich (: a i proszę o dodanie mnie do grupy ^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group