Poprzedni temat «» Następny temat
Bajki
Autor Wiadomość
marynarzyk16


Wiek: 29
Posty: 38
Skąd: Lublin
Wysłany: 2005-08-18, 23:10   

Sailorki rlz... idiotyczne, a zarazem zabawne perypetie, miłość i przyjaźń, splecone z tragicznymi losami postaci, do tego bohaterowie (zarówno ci pozytywni, jak i ci mniej) - bardzo wyraziści, wszystko to okraszone lapsusami tłumaczy, daje genialną jak dla mnie mieszankę, a że trochę 'damską', cóż, nie takie rzeczy się oglądało. :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aiglon von Lupus 
Zasłużona


Wiek: 38
Posty: 458
Skąd: Miami, FL
Wysłany: 2005-08-19, 01:19   

marynarzyk16 - ehmm
napewno mowimy o tym samyms erialiku ? :P
_________________
"Gdybym chciała wysłuchać twojej opini kundlu, pociągnęłabym za smycz lub głośno zagwizdała"
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
marynarzyk16


Wiek: 29
Posty: 38
Skąd: Lublin
Wysłany: 2005-08-19, 09:56   

Tak, wbrew pozorom tak... rozpiszę się bardziej, bo widzę, że niektórzy mnie nie do końca zrozumieli... a szkoda, bo mimo głupawej otoczki, Sailorki to całkiem całkiem anime...

Od początku:
Cytat:
idiotyczne, a zarazem zabawne perypetie

Cała postać głównej bohaterki, jej kontakty z uczniami, nauczycielami, ciągłe spóźnianie się rano, fajtłapowatość, gadające koty - przecież to głupawe, a jednak ciągle śmieszy.
Cytat:
miłość i przyjaźń

Nikt mi nie powie, że Sailor Moon nie jest anime pełnym miłości, mamy tutaj trójkąty: Usagi, Rei, Mamoru, coraz to nowsze perypetie miłosne (Książe Diamand z drugiej części, czy Ail zakochany w Usagi, tak jak Anna w Mamoru), nieco 'podejrzana' przyjaźń Czarodziejki z Urana i Neptuna... Przyjaźni też jest dość sporo pokazanej, zarówno wśród dziewczyn, jak i 'bad guys' (Kunzite przy śmierci Zoisite, a może na odwrót, bo nie pamiętam: "Był dla mnie jak brat...", a nie była to do końca zwykła przyjaźń, zakrawało na coś więcej ;) ).
Cytat:
tragicznymi losami postaci

Taaa, "Czarodziejka to wbrew pozorom" dość tragiczna momentami 'bajeczka', wystarczy dać na tacę śmierć Sailorek pod koniec pierwszej serii (wycięta oczywiście przez Polaków Ó_ó)...
Cytat:
bohaterowie (zarówno ci pozytywni, jak i ci mniej) - bardzo wyraziści,

Zarówno Sailorki jak i ich przeciwnicy, nie są zrobieni na 'jedną pałę', są to osoby o bogatych osobowościach, często traumatycznych przeżyciach, ukazane w najrozmaitszych zależnościach - vide przyjaźń Usagi i Rei, nieco głupiutka i naiwna blondyneczka i krewka dziewczyna z temperamentem...

Dobra, rozpisałem się, pewnie zaraz ktoś da mi po gaciach za cytaty, ale nie mogłem się powstrzymać... Tak Aiglon, pod przykrywką głupawej mangi dla dziewczyn, kryje się całkiem ciekawa historia... :)

Off wycięty... Prosze Państwa... zakladacie rożne dziwne tematy i ok. ale piszcie w nich na temat... w temacie o Czarodziejce z księżyca nie pisze sie o Reksiu...-Solar

Szkoda, że poszły posty Leona - mogłaby się z tego ciekawa polemika wywiązać. ;>
Ostatnio zmieniony przez marynarzyk16 2005-08-19, 17:55, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Coincidence 
Bibliotekarz


Wiek: 31
Posty: 353
Wysłany: 2005-08-19, 17:29   

@Leon

Coin unosi brwi z wrażenia, że Leon może takiej rzeczy nie wiedzieć :P

Cytat:
dopiero jak sie oglada wiecej to sie zaczyna lapac w tym wszystkim i sie fajnie oglada


Nom, zauważ, że DB jest w Polsce od dawna, a Sailorki parę lat temu, straszliwie pocięte i w tragiczny sposób przetłumaczone.

Cytat:
Może to ja mam wypaczony gust, rajcują mnie bajeczki dla dzieci... nie wiem.

Tja, w założeniu Sailorki miały być serialem dla małych dziewczynek, ale im to trochę nie wyszło - jak na bajkę dla dzieci motywy są nieco za brutalne, brak jest podziału na dobrych i złych ( tj. 'my-oni' jest, ale też momentami sięzaciera ). A i ciekawie wytłumaczono powstanie "Zła" - poprzez indywualizm ( podobnie jak u Tolkiena w Silmarilionie ).
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Lua Nova 


Wiek: 33
Posty: 263
Podziękowania: 6/2
Skąd: Wrocław/Hemel
Wysłany: 2007-11-13, 15:28   

Coincidence napisał/a:
Tja, w założeniu Sailorki miały być serialem dla małych dziewczynek, ale im to trochę nie wyszło - jak na bajkę dla dzieci motywy są nieco za brutalne, brak jest podziału na dobrych i złych ( tj. 'my-oni' jest, ale też momentami sięzaciera ). A i ciekawie wytłumaczono powstanie "Zła" - poprzez indywualizm ( podobnie jak u Tolkiena w Silmarilionie ).


Chyba tylko anime, bo manga to sie kompletnie dla dzieci nie nadaje :P

Mi na myśl o Sailorkach łezka w oku sie kreci, mam sentyment, bądź co bądź to klasyka gatunku(mam na myśli mangę i anime o magical girls, a nie mangę ogólnie).
_________________
Nawet jeśliś czysty jak kryształ i odmawiasz modlitwę przed zaśnięciem, możesz stać sie likantropem, gdy lśni księżyc w pełni...

"A ja chce być ptakiem, bo ptaki srają na wszystko z góry." Jarosław Warczyglowski

Wszystki kobiety sa aniolami, lecz gdy zycie plamie im skrzydla, pozostaje tylko latanie na miotle...
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 29
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2009-03-18, 01:51   Muminki

Pamiętam tę bajkę z dzieciństwa. Różne miałem odczucia względem niej. Z jednej strony mnie przerażała (Buka, dziwny świat, charakterystyczna kreska), a z drugiej fascynowała, różniła się od takich np. Smerfów dość znacząco. Pamiętam, że lubiłem Ryjka i Małą Mi, ale Paszczaka to niezbyt.
W tej bajce zawsze wisiało coś w atmosferze, i to były rzeczy niekoniecznie dobre. Była tam atmosfera oczekiwania na kolejne niezwykłe wydarzenie.
Nigdy też nie zapomnę czołówki z muminkami i ferajną na chmurkach;)
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Alvarez 
Zasłużony

Posty: 1949
Podziękowania: 253/73
Wysłany: 2009-03-21, 22:27   Smerfy

Co sądzicie o tym serialu animowanym, jak sobie przypominam to razem z gumisiami mój ulubiony. Smerfy są stare (chyba 60 lat już ponad) ale wg mnie współczesnym wulgarnym bajkom daleko do nich (chociaż w smerfach też niby przemoc- zły gargamel chce je wszystkie złapać i zjeść/zamienić w złoto). Jeśli chodzi o mego ulubionego smerfa to zdecydowanie złośnik (za charakter oraz fajną błyskawicę na koszulce), mój ulubiony cytat:

-Papo smerfie nikt nie chce się bawić w to co ja chcę
-Wybacz złośniku ale to twój problem.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Berg`inyon 


Wiek: 25
Posty: 380
Podziękowania: 3/24
Skąd: z Podmroku
Wysłany: 2009-03-21, 22:58   

Ja również bardzo lubię smerfy, gumisie z resztą też. A współczesne bajki to nieporozumienie. Mam na kasecie nagrane bajki, które oglądałem, gdy miałem 6 lat - są smerfy, są gumisie, jest i wiele innych. Bajki te, co lecą na Jetix'ie przerażają mnie i moim zdaniem nie mogą się równać z tamtymi. A wracając do ankiety - ja najbardziej lubię Łasucha.
_________________
Chcesz być czymś w życiu, to się ucz, Abyś nie zginął w tłumie; Nauka to potęgi klucz, W tym moc, co więcej umie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vel`Dan 


Wiek: 24
Posty: 127
Podziękował 12 razy
Wysłany: 2009-03-22, 00:38   

Nie no super serial :) mój ulubiony to Złośnik ;D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
blackheart 


Posty: 59
Podziękowania: 2/28
Wysłany: 2009-03-22, 08:30   

Dzieciństwo się przypomina gdy z niecierpliwością czekałem na niedzielną wieczorynkę...
Ja zagłosowałem na Marudę :D Choć jak by była możliwość zagłosowania to ulubioną postacią był Klakier ^^
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Almateria
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-22, 10:47   

Smerf drwal był fajny.^^
 
 
Aeraldo 
Nadworny grajek


Wiek: 26
Posty: 501
Podziękowania: 10/22
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-22, 13:46   

Czy mi się wydaje, czy zbiera się tu fanklub bajki dla przedszkolaków? :razz: Czyżby nas pop... Anyway.
Gdy moja siostra włącza wieczorynkę, mam ochotę zabić ją łyżką do butów. Raz, że wyrosłem z tego, dwa, że współczesne bajki to jedna wielka kupa g... Żeby to chociaż czegoś dzieci uczyło. Ale nie, na ekranie widzę rozenglizowane nastolatki, zasuwające na okrągło wyłącznie o chłopakach. Z drugiej strony atakują mangowe cyborgi. Gdybym miał teraz dwanaście lat, to chyba wyrósłbym na idiotę.
Smurfy... Jak muszą być to niech będą. Ładna wesoła bajka dla dzieci, to samo się tyczy Gumisiów, kota Filemona, i bóg raczy wiedzieć co jeszcze.
_________________
Life is too important to be taken seriously. - Oscar Wilde
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Soul Reaver
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-25, 15:49   

Alvarez, co cię napadło :lol:
Ech wspomnienia z dzieciństwa jakoś mnie ostatnio prześladują. Miałem ze cztery latka jak pierwszy raz zobaczyłem Smerfy w dobranocce, jeszcze na czarno-białym telewizorze. Kreskówkę robili prawie całe lata 80'te a komiks to z 50 lat już ma.
Do ankiety dodaj Zgrywusa i Ciamajdę - postaci kultowe...
 
 
Soul Reaver
[Usunięty]

Wysłany: 2009-04-18, 10:20   

Kolu, co cię napadło ? :lol: Obowiązuje teraz jakaś moda na dziecinne tematy ? Ten zauważyłem dopiero teraz... Muminki to i oglądałem kiedy były emitowane w TV po "Randce w ciemno" Niezła kreskówka była z tego co pamiętam. Moją ulubioną postacią był "Włóczykij" (czy jak tam mu było) Taki typ tajemniczego lekkoducha i samotnika, podobny do mnie.
 
 
Aeraldo 
Nadworny grajek


Wiek: 26
Posty: 501
Podziękowania: 10/22
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-04-18, 10:33   

Ekhem... Kol, ty na serio z tym tematem? Najpierw były Smerfy, teraz Muminki, niedługo będziemy wspominać Kota Filemona. Muminki - ot bardzo dobra baja dla dzieci, ale tylko i zawsze bajka. Nie dokładajmy do tego filozofii. Choć aura tajemniczości ciężka i tajemnicza była, true. :razz:
_________________
Life is too important to be taken seriously. - Oscar Wilde
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group