Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Rekordy - najszybsze ukończenie gry
Autor Wiadomość
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 38
Posty: 1364
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2005-05-08, 23:05   [BG II] Rekordy - najszybsze ukończenie gry

Cytat:
Nigdzie nie trzeba. Idziesz do obsow z tarcza Baldurana, zabijasz pierwsza Prastara Kule, bierzesz jej Oko, a w Ust Natha wykonujesz jedynie questy Phaere, Solaufeina puszczasz wolno i... No i w ostatecznym rozrachunku brak ani jednej potyczki z drowami. A, a przy wyjsciu na powierzchnie rzucasz na siebie nieidzialnosc/krycie sie w cieniu czy cos takiego. No i tyle.

Na Podmrok przeznaczam 10 minut... W Podmroku w ogóle można sobie odpuścić Ust Natha i drowy – przechacka na przyspieszeniu po klejnot do svirnebli, potem szybko do Adalon, rzuca iluzję i mamy dwa wyjścia – albo wychodzimy z Podmroku, nie trzeba zdobywać smoczych jaj, można przekonać strażników, żeby nas przepuścili, minimum 16 pkt. Charyzmy lub Iteligencji, albo szybciutko wchodzimy do miasta i atakujemy drowy – jak miasto stanie się wrogie skarbec się otworzy, wystarczy łyknąć miksturkę niewidzialności i zajmie to 1-2 minuty. Nie zabijamy nikogo, bo stracimy czas. Potem powrót do Adalaon i szybkie wyjście z Podmroku, żeby nie walczyć z drowami.
Cytat:
A walki w zasadize powinno się stoczyć dwie jedna przy maszynie z uwiezionymi osobami a druga na moście prowadzacym do miasta

Też niekoniecznie, jeśli jesteśmy szybcy, to uciekniemy, zresztą trzeba uruchomić odpowiednie "triggersy"...
Cytat:
Sadze, ze gdyby ktos przechodzil speedowo BG, to by sobie darowal mody:D Po pierwsze, byloby to uczciwsze, po drugie LATWIEJSZE:D Imho nie ma praktycznie zadnych szans na speed przejscie tacticsa, redemptiona i reszty modow z zestawu utrudniajacych:)

Ech, Mat, nie o to chodzi. Po pierwsze gra ma być niezmodowana, po drugie przechodzimy ją jak najszybciej – czyli większości lokacji i tak nie odwiedzimy i większości zadań nie wykonujemy, chodzi o szybkość, zresztą przecież Tactics nie jest jakimś problemem – nie wykonujemy "dodatków" (Ilyich, lisze i reszta), tylko posuwamy akcję do przodu skupiając się na głównym wątku.
Cytat:
Ale nie sa one NIEODZOWNE. O to chodzi w przechodzeniu 'na szybkosc',

Właśnie, chodzi o szybkość, każda walka to strata czasu.
Cytat:
Ta w czystym Bg no problem ale z tactisem to tarcza przestaje być użyteczna gdyż nie czaruja na postać z tarcza a walą poważne rany które tarcza przepuści.

Jakieś problemy z obserwatorami? Hehe, wypróbujcie na nich zdolność Cios śmierci – jeden atak = jedna śmierć, zabijamy jednym trafieniem obserwatorów, gauty, prastare kule, łupieżców, ulitahridów, umbrowe kolosy, githów itd. Sprawdźcie sami, a ułatwicie sobie życie w Faerunie.
Cytat:
Ekhem...nie to żebym się wtrącał, ale zawsze miałem wrażenie, że o bg2 jest osobna komnata...ale może się nie znam...
Elegancko by było, gdybyśmy w tym pokoju skupili się jednak na pierwszej części bg...co nie?

To załóż nowy temat...
Ale do rzeczy, obejrzałem filmik i podzielam częsciwo opinię Mefrena, który pisał o tym na BGiF:
Temat
Koleś stracił trochę czasu na krycie się w cieniu, niepotrzebnie dawał w Wykrywanie pułapek ponad 100%, zaś sporo czasu zaoszczędziłby na Kryciu się w cieniu.
Niepotrzebnie sprzedawał Pierścień swobody ruchów, pewnie bał się, że buty nie będą go przyspieszały, a wystarczy nalożyć te przedmioty w opdowiedniej kolejności.
Finałową walkę mógł przyspieszyć – zauroczyć Angela czy Semaja, a itak miał szczęście, że przeżył.
Ale sam pomysł jest niezły – gość wiedział co robić, używał niektórych trików. Daje to sporo do myślenia nad przejściem BG 2, ale jeszcze szybciej...

Trochę zmieniłem temat już nie powinno być problemów Bg 1 czy Bg 2 - Shinigami :P
Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-04-25, 18:37, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 38
Posty: 1364
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2005-05-11, 15:02   

Cytat:
I jak zauwazyl Mefren - tzreba bylo uzywac strzaly wybuchow w finalowej walce

Chyba się mylił, o ile pamiętam Sarevok jest odporny na magię i chyba na ogień, choć pewności nie mam. Jednak szybkie zauroczenie Angela bardzo by pomogło wyeliminować pozostałych – np. Semaja, gość stracił ponad polowę PŻ od Zabójczej chmury rzuconej przez maga. Ale liczy się Sarevok, więc Strzały przebicia były jak najbardziej na miejscu.
Cytat:
BG2 tez woj/zlodziej by byl najlatwiejszy zeby przejsc szybko, zwlascza za pulapki (tym by sie wykanczalo najpotezniejszych przeciwnikow, nie? ) plus piekne ciosy w plecy.

Nie ma czasu na bawienie się w zastawianie pułapek – to ma być szybka gra – mało PD, mało walk z "potężnymi przeciwnikami", żadnych zdolności wysokiego poziomu, mało zwykłych pułapek, jak najmniej odpoczynków. Wybór klasy? Hmmm – złodziej i wojownik na pewno, ale czy mag będzie konieczny?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Thishen
Zasłużony


Wiek: 30
Posty: 426
Podziękowania: 1/5
Skąd: Piernikowo
Wysłany: 2005-05-11, 20:04   

Kinski napisał/a:

Chyba się mylił, o ile pamiętam Sarevok jest odporny na magię i chyba na ogień, choć pewności nie mam. Jednak szybkie zauroczenie Angela bardzo by pomogło wyeliminować pozostałych – np. Semaja, gość stracił ponad polowę PŻ od Zabójczej chmury rzuconej przez maga. Ale liczy się Sarevok, więc Strzały przebicia były jak najbardziej na miejscu.

Hmmm... Moglby tym reszte troche pocharatac (jakby dobrze poszlo, Semaj by nie czarowal tak skutecznie). Chociaz Sarevok to priorytet, oczywiscie. Zauroczenie? A oni nie maja zbyt dobrych rzutow obronnych na to? A chwila zwloki to strata dystansu Sarevoka do glownej postaci - czyli moglby ciachnac mocno.
A zabojcza chmura? Sadze ze jakby lyknal dwie mikstury odp. na magie zalatwilyby sprawe (razem z plaszczem Baldurana byloby jakies 125% odp).

Kinski napisał/a:

Nie ma czasu na bawienie się w zastawianie pułapek – to ma być szybka gra – mało PD, mało walk z "potężnymi przeciwnikami", żadnych zdolności wysokiego poziomu, mało zwykłych pułapek, jak najmniej odpoczynków. Wybór klasy? Hmmm – złodziej i wojownik na pewno, ale czy mag będzie konieczny?

Wiem, ale chodzi mi o np. Irenicusa (na drzewie i w piekle) - mozna ladnie zalatwic pulapkami, a to bedzie ZNACZNIE szybsze zabicie niz zwykla walka. Podobnie Bodhi sciagnac do korytarza na stojace tam pulapki.

Lara napisał/a:
Shinigami--> nie zgodzę się, że trzeba zabić Drizzta 'dla zasady'. Ja tam nie lubię go zabijać (i bynajmniej nie z powodu tego, że nie czuję się na siłach, raczej dlatego, że wolę zagrać dobrą postacią).

Oj, no. Ja sie czepiam po prostu o tego Drizzta ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cespenar


Wiek: 106
Posty: 172
Podziękowano 2 razy
Skąd: Z dziury.
Wysłany: 2005-06-27, 08:17   Rekordy - najszybsze ukończenie BG

Przez dluzszy czas nie bylem na biezaco, wiec oswieccie mnie, jesli mozecie. Czy mag Elmonsterem zwany wciaz piastuje zaczytne stanowisko? Czy w koncu ktos go na lopatki rozlozyl? 8)

(dla NIEWIEDZACYCH: http://www.baldurdash.org/journal.html )
Ostatnio zmieniony przez L`f 2013-06-13, 15:09, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Elhan
Zasłużony

Wiek: 32
Posty: 196
Wysłany: 2005-06-27, 13:56   

Pamiętam,że Eyertreter swego czasu chciał pobić ten rekord,ale czy mu się udało,tego nie wiem 8) .Rekord myślę,że wcale nie jest trudny do pobicia,trzeba tylko zdobyć szybko odpowiedni ekwipunek 8) .Zamiast Magiem,można zagrać Czarownikiem wtedy byłoby łatwiej,albo pomyśleć nad jakimś wieloklasowcem.W zasadzie to nawet nie chce mi się próbować,bo nie lubie grać na czas,bo psuje to całą przyjemność gry.Wole przechodzić grę np bez żadnego loadu,albo żeby wygrywać trudne walki możliwie bez straty pż u wszystkich członków z drużyny.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Eyertreter 


Wiek: 31
Posty: 8
Podziękował 1 razy
Wysłany: 2005-06-28, 17:59   

To fakt kiedyś próbowałem.. (fajno że ktoś to jeszcze pamięta po takim szmacie czasu ;) ) Udało mi się zdobyć Staff of Magi już w drugim dniu ( 5 dni szybciej niż Elmonsterowi) będąć czystym magiem(bądź czarownikiem) na 11 lub 12 poziomie (ach ta pamięć... zawodzi coś ostanio ;) ) Dalej jużmi się nie chciało grać z powodów podobnych do Elhana, a poza tym taka gra strsznie męcząca była... choć satysfkacja z końcowego sukcesu zapewne byłaby ogromna. Wydaje mi się, iż przewgai tych 5 dni nie utraciłbym a jedynie mógłbym jąpowiekszyć ponieważ posiadając Staff of Magi żaden przeciwnik nie stanowił jużdla mnie zagrożenia 8) (IMHO Staff to najlepszy przedmiot w Baldurku... ta niewdzialność + płaszcz niewyrywalności... nic ci nie rusza po prostu :twisted: )
Uważam także, że próba pobicia tego rekordu wielklasowcem mija się z celem... wiadomo, że będzie łatwiej... zresztą osobosice nie toleruje gry wieloksalowcami... jest to dla mnie nieklimatyczne i po prostu za łatwe, choć oczywiscie to rzecz jednynie gustu
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Elhan
Zasłużony

Wiek: 32
Posty: 196
Wysłany: 2005-06-29, 23:58   

Wieloklasowcem napewno będzie łatwiej na samym końcu,jak osiągnie już bardzo wysoki poziom i dojdzie do limitu,jednak na początku będzie łatwiej się grało jednoklasowcem(mag,czarownik),a to ze względu na to,że bedzie szybciej osiągał wyższy poziom maga,a liczy się tutaj,żeby jak najszybciej przejść grę 8) .Grając solo bardzo szybko można dojść do limitu,więc napewno w walce 1 vs 1 wieloklasowiec bedzię teoretycznie górą nad magiem(z czarownikiem może być trochę inaczej).Jeżeli chodzi o szybkość przejścia gry napewno na początku szybciej bedzięmy ją przechodzić jednoklasowcem,bo będziemy na wyższym poziomie maga,ale komu by się chciało przechodzić grę na czas 8) .
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cespenar


Wiek: 106
Posty: 172
Podziękowano 2 razy
Skąd: Z dziury.
Wysłany: 2005-07-19, 11:35   

Elhan napisał/a:
(...)ale komu by się chciało przechodzić grę na czas 8) .


Ano właśnie mnie...gram sobie elfim Zabójcą i rzuciwszy okiem na dotychczasowy rekord, doszedłem do wniosku, że jestem przed Elmonsterem jakieś 20 dni...

Szczerze mówiąc to kiedyś nosiłem się z zamiarem zamieszczenie tej drogi w necie. Obecnie mam 17 dzień, ukończone wszystkie misje w Amn, Wzgórzach Umar, zaszlachtowanego czerwonego smoka. Pozostało tylko Targowo i warownia D'Arnise. Potem, Twierdza Strażnika - a reszta zgodnie z fabułą. Do tej pory zrobiłem coś ok. 1000 screenów ;-)

To mogłoby pretendować również do najdłuższej gry, bo bawię się już tak ze dwa lata ;-)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Elhan
Zasłużony

Wiek: 32
Posty: 196
Wysłany: 2005-07-19, 13:19   

Cespenar napisał/a:
Ano właśnie mnie...gram sobie elfim Zabójcą i rzuciwszy okiem na dotychczasowy rekord, doszedłem do wniosku, że jestem przed Elmonsterem jakieś 20 dni...


Tak jak pisałem,grunt to szybkie zdobycie odpowiedniego ekwipunku i taktyka,taktyka,taktyka.Trzeba wykonywać zadania zaczynając od najłatwiejszych,żeby zdobywać wyższe poziomy,które będą potrzebne do przejścia trudniejszych questów.No i oczywiście ważna jest klasa postaci jaką gramy,ale o tym to już wyżej pisałem.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Taschon


Posty: 189
Wysłany: 2006-01-22, 01:19   

Rekord co prawda nie z powaleniu Elma, ale w grze na czas. Jeśli trzeba z tego osobny watek, to sorka, ale lepiej po prostu nie zakładać nowego, niż założyc niepotrzebny :P .

Baldur's Gate 2 w 1 GODZINĘ i 11 MINUT i 37 SEKUND

A teraz zasysać!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
darrion
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 540
Podziękowania: 6/5
Skąd: far far away
Wysłany: 2006-01-22, 04:12   

kolo się musiał postarać, ale to i tak nic w porównaniu do rekordu przejścia morrowinda. Rekord ten wynosi troche ponad 14minut!!!!!!!!!!!!! http://speeddemosarchive....rrowind_SS_1426 to link do tego filmiku mi szczena opadła jak to zobaczyłem. Baldura niestety nie da się tak przejść bo rozdziałów nie da się ominąć tak jak zadań w Morrowindzie.
Ostatnio zmieniony przez darrion 2008-01-31, 20:36, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-01-31, 14:46   

Baldura (I+TotSC) da się niemal tak samo szybko przejść (00:16:35) - a rekord już niemłody bo ponad półroczny...

Dwójka padła po raz kolejny w listopadzie '07 w 00:47:49

Swoją drogą (pomijając sens takiej gry) nie uważacie, że to oszustwo (nie mówię nawet o ominięciu Irka w Czarowięzach itd.) - wykorzystać bug w grze, zdobyć 600.000 zł (na podobnej zasadzie zresztą inny gość 'przeszedł' BGI) i dzięki temu zaoszczędzić min. 15 min., które trzebaby przeznaczyć na zdobycie 15.000??
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2505
Podziękowania: 246/53
Wysłany: 2008-01-31, 18:26   

Dla mnie takie przechodzenie gry to żadna zabawa. Traktuję to jako ciekawostkę, ale na pewno nie jako jakiś specjalny wyczyn, czymś czym można by się specjalnie chwalić. To tak jakby jakiś maratończyk zamiast biec wyznaczoną trasą zauważył jakiś niestrzeżony skrót i go bezkarnie wykorzystał, czyn niezbyt honorowy, a i satysfakcja z wygranej żadna. W przypadku gry, oszustwo to chyba zbyt duże słowo gdy wykorzystujemy takie "skróty", ale nie jest to do końca sprawiedliwe. Gdyby ktoś pokazał mi filmik, na którym bez wykorzystania bugów, zaliczając wszystkie questy, przychodzi BG w 8 godzin to bym powiedział, że jest zaje*isty :)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 38
Posty: 1364
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2008-03-26, 16:41   

Cytat:
00:47:49

Fajny "movie". Spodziewałem się kilku sztuczek i się nie zawiodłem. Anyway, na YouTube jest kilka ciekawych rzeczy, ale trzeba pogrzebać, np. killowanie Krzywdzeniem Gaxxa czy Firkraaga. Może nie oszałamiające sposoby, ale ciekawe. Trzeba będzie nagrać kilka własnych i puścić w świat ;-].

47 minut to naprawdę świetny czas, trudno będzie go pobić, hehe. Zauważcie, że chyba z pół godziny trwają przerywniki między rozdziałami.
Cytat:
wykorzystać bug w grze, zdobyć 600.000 zł (na podobnej zasadzie zresztą inny gość 'przeszedł' BGI) i dzięki temu zaoszczędzić min. 15 min.

15 minut? Nieee. Jak dla mnie to sprawa kasy w grze jest dość idiotyczna. Wszystko powinno być zmniejszone o co najmniej 2 zera. Tak czy inaczej, przyznam szczerze, że tej sztuczki nie znałem.
Cytat:
ale na pewno nie jako jakiś specjalny wyczyn, czymś czym można by się specjalnie chwalić.

Moim zdaniem jest i powinno się tym chwalić wszędzie i zawsze. Mogę powiedzieć, że tylko ktoś, kto zna wzdłuż i wszerz grę, może sobie pozwolić na taki "wyczyn". To kolejny etap po normalnym przechodzeniu, eksperymentach oraz testowaniu. Wyobraźcie sobie, jakby ktoś z klanu wrzuca taki filmik. Nie byłoby dumy?
Cytat:
Gdyby ktoś pokazał mi filmik, na którym bez wykorzystania bugów, zaliczając wszystkie questy, przychodzi BG w 8 godzin to bym powiedział, że jest zaje*isty

Uchowaj Boże, to mogłoby być ciekawe, gdyby trwało godzinę, maks 2. Potem byłoby już nudno. Choć przyznam, że ciekawość, jak grają inni zawsze jest i ogląda się to całkiem przyjemnie, ale nie 8 h.

A propo You tube - jest na nim filmik, jak ktoś gra w BG 2 na Nokii. Nice.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kovu


Posty: 27
Wysłany: 2008-03-26, 20:26   

Dla mnie gra to nie jest przebijanie sie kto lepszy, szczególnie taka gra! Mi nie zależy na tym, aby pozabijać jak najwięcej potworów. Ja tę grę traktuję raczej jak książkę, którą w pewnym sensie sam piszę. Jendym zdaniem: dla mnie BG2 to nie bezsensowne zabijanie na rekordy :)
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group