Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Wybór stylu walki dla NPC-ów przyłączalnych
Autor Wiadomość
CyraXXX 
Wojownik Kufla Piwa


Wiek: 35
Posty: 372
Skąd: 51°14'N 22°34'E
Wysłany: 2006-02-20, 21:13   

zdecydowanie 2 bronie wymiataja !!
tarcze zawsze do Korgana sobie darowałem bo 2 bronie to sieczka niezła :peace:
_________________
Głupi ten co głupio robi - F.G.

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Keleborn 

Wiek: 26
Posty: 144
Podziękowania: 17/1
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-04-17, 07:44   

Ja mam korgana z tarcza ma dobre kp i duzo srtzalow wytrzyma a pod czas jak beda w niego bic to ja ich wytne kensaiem :G
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cannabis 


Wiek: 29
Posty: 157
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-06-30, 12:07   

Korgana to prawdziwy czołg i szkoda marnować jego drugą rękę na tarczę :) Lepiej dorzucić mu tam jakiś fajny itemek, u mnie to był CBW. Oczywiście w głównej ręce trzymał topór (chyba nieuległości), bo szkoda marnować tę specjalizację.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 39
Posty: 1355
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2008-06-30, 14:07   

Te 4 czy 5 punktów do KP nie gra większej roli, w Cieniach to jeszcze jako tako, ale w Tronie dopiero KP ok. -20 pkt. może spełniać swoje znaczenie.

Cytat:
Thurian -> god damn człowieku co ty pleciesz? :| W pierwszą łapę Lodowy łupieżca, a w drugą Crom Faeyr - i korgan zmienia się w czołg...

Crom w pierwszą - różnica 2 pkt. TraK0 i 3 punktów obrażeń, do tego efekty zabicia. Lodowy daje tylko 2 pkt. obrażeń... jest jeszcze kwestia rodzaju obrażeń - obuchowe/sieczne, no ale nie jest ona tak istotna (to nie IWD2).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Berg`inyon 


Wiek: 25
Posty: 380
Podziękowania: 4/24
Skąd: z Podmroku
Wysłany: 2008-07-14, 13:50   

W czystym BG2 kwestia z tarczą czy bez nie ma większego znaczenia. Choć szkoda tych paru punktów KP, robię go zazwyczaj z dwoma brońmi.
Inaczej się ma sprawa z bardzo dużymi konwersjami typu TDD albo CtB. Tam jest masa nowych broni, jest w czym wybierać więc nie ma mowy o tarczy w lewej ręce.
_________________
Chcesz być czymś w życiu, to się ucz, Abyś nie zginął w tłumie; Nauka to potęgi klucz, W tym moc, co więcej umie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 39
Posty: 1355
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2008-07-14, 16:09   

Bo wszyscy robią nowe bronie, a tarcze olewają... Zawsze jest to stosunek 10:1.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2519
Podziękowania: 254/54
Wysłany: 2008-07-14, 20:52   

Prawda, brakuje mi tarczy, która dodawałaby jakieś odporności na obrażenia fizyczne, fajne premie, bo jak na razie to opłaca się po prostu bardziej wzięcie w drugą łapę Obrońcy Easthaven, Croma, albo Sanshudooku, nie ma konkurencyjnej tarczy z odpornościami, bo klasa pancerza później nie gra tak dużej roli.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Yochloll 


Wiek: 25
Posty: 172
Podziękowania: 5/14
Wysłany: 2008-10-26, 16:30   

Ja teraz gram korganem w Tronie Bhaala i ma on mlot runów i topór nieuleglosci i musze powiedziec ze naprawde wymiata. Samym korganem w kilka chwil dopiero co rozwalilem Baltazara a i nawet bez tarczy mial niskie kp jak dlamnie to tarcza tylko zawadza :roll:
_________________
Mogę być głupi ale ty zawsze będziesz głupszy!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-10-26, 21:26   

Yochol napisał/a:
mlot runów

Crom jest ImHO wciąż lepszy (więcej obrażeń) - inna sprawa, że dobór lipny takze ze względu na brak zadawanych obrażeń od żywiołów (CBW +5 zadaje ich np. 5 i to różnych)...

Temat dziwny - zresztą pisałem juz, że w ogóle chyba nie ma dyskusji - bo broń w 2 łapie to przynajmniej jeden atak więcej (uśredniając;), a na UPR czy Większym Młyńcu jest jeszcze piękniej), a co za tym idzie więcej obrażeń (to oczywiste)...

AHA i jeszcze jedno - jak piszesz - to poświęć 5 minut wiecej na posta (zwłaszcza, że piszesz żenująco krótkie) i (jeśli masz problem) ze słownikiem ort. w ręku poprawiaj posty, bo będę zmuszony je kasować (za duzo w nich błędów bym miał czas bawić sie w korektora)...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Saiya-jin

Wiek: 32
Posty: 499
Podziękowania: 5/21
Skąd: Insimilion
Wysłany: 2008-10-26, 22:27   

Akurat na młyńcu zawsze jest 10 ataków.
_________________
Człowiek jest ogniwem pośrednim ewolucji: pomiędzy małpą a istotą myślącą.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 31
Posty: 867
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2008-10-28, 18:17   

Nom, ale grając drużyną to ja jednak wolę pakować głównie w Uderzenie krytyczne i traktować UPRem, lepiej się na tym wychodzi. Oczywiście nie można z młyńców zrezygnować całkowicie, czasem zdarza się, że zamiast UPR trzeba zapamiętać coś innego albo wrogowie rozpraszają z miejsca buffy - wtedy WM jest nieoceniony...
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Rob 

Wiek: 33
Posty: 189
Podziękowania: 6/11
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-03-15, 21:19   

Ostatnio grałem z Korganem w drużynie. W SoA biegał z Cromem i tarczą +4, ale w ToB wymieniłem tarczę na topór nieuległości, ten ścinający głowy - krasnal radził sobie naprawdę znakomicie. Z rękawicami zręczności i dobrą zbroją brak tarczy nie jest aż tak zauważalny. Organizowałem solówki Korgan vs Baltazar czy Korgan vs Zielona smoczyca - wychodził z nich jak najbardziej zwycięski. Do tego szał berserkerski i młyńce - czego chcieć więcej? Świetny wojownik.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Archerito 

Wiek: 34
Posty: 195
Podziękowania: 1/11
Wysłany: 2011-04-04, 13:41   

Wg mnie Koras jest wprost wymarzony do walki na dualu. W prawą rączkę Topór Nieuległości na zmianę z Młotem Runów a w lewą Crom i Koras jest nie do zatrzymania. Kończąc ToB bez modów miałem nim po 5* w toporach i młotach i 3* w dualu. Jakoś nie wyobrażam sobie tego lubieżnego typa z tarczą.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Estiro 

Wiek: 23
Posty: 38
Wysłany: 2011-04-04, 15:36   

Korgan jest IMO lepszy, gdy używa dwóch broni. Najbardziej lubię dawać mu dwa topory - nieuległości + lodowego łupieżcę, co tworzy świetną parę. Łączy specjalne właściwości tego pierwszego z obrażeniami od żywiołów drugiego. Poza tym trudno mi sobie wyobrazić szalonego berserkera z tarczą.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Archerito 

Wiek: 34
Posty: 195
Podziękowania: 1/11
Wysłany: 2011-04-28, 09:03   

A swoją drogą to chyba jakieś zboczenie bo każdą postać przerabiam na dual...tarcza dla mnie nie istnieje...no może poza Balduranem ale to tylko przez 15 minut góra z wiadomych przyczyn :)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group