Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Używanie kodów, solucji, manipulacje przy pasku trud

Czy kiedykolwiek używałeś kodów?
Tak
70%
 70%  [ 33 ]
Nie
29%
 29%  [ 14 ]
Głosowań: 28
Wszystkich Głosów: 47

Autor Wiadomość
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 30
Posty: 991
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2010-01-24, 22:42   

Solucji używam tylko w przypadku masakrycznego zacięcia na jakiejś przygodówce, ale rzadko. Kodów, ułatwiających przejście gry - nie. Konsoli w BG2, często. Ale tylko do modów i tworzenia postaci turniejowych. ^^
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Alvarez 
Zasłużony

Posty: 1949
Podziękowania: 253/73
Wysłany: 2010-01-24, 22:52   

Kody, hmm... pierwszorzędna sprawa to dla mnie naprawianie bugów, gdy nie zainstalowałem Big Picture z TDD i SoSem to parę razy trzeba było pchać fabułę do przodu.

Jak już jakiegoś przeciwnika za cholerę nie mogę pokonać - np. ulepszonego strażnika astralnego kryształu z ToDa, to już daję Ctrl+Y, po prostu wiem, że albo jestem słaby, albo wybrałem się do walki na nieodpowiednim poziomie, akurat tam nie można było wrócić później.

No i jeszcze jedno, Ctrl+J, nie chce mi się czasem pokonywać długich odległości piechotą, np w BGQE pierwszy quest - bardzo przyjemny ale trzeba łazić z jednego rogu Candlekeep na drugi po kilka razy i to z tym na początku irytująco wolnym (acz realistycznym) tempem chodzenia w BG1.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Luinel 
Tańcząca w Snach


Wiek: 25
Posty: 185
Podziękowania: 10/8
Wysłany: 2010-01-30, 12:07   

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z BG, nie mnie miałam jeszcze zielonego pojęcia o grach tego typu, więc używanie kodów było nieuniknione do przejścia. A to CTRL + J dla wygody, żeby nie czekać, aż się wszyscy przemieszczą na drugi koniec mapy, a to CTRL + Y, jak nie mogłam kogoś pokonać (co się zdarzało dosyć często xD), a to CTRL + R, by uzdrowić postać. W jedynce często przywoływałam Drizzta do pomocy. Teraz już całe szczęście z tym skończyłam, jak dla mnie kody zabijają przyjemność płynącą z grania i satysfakcję z pokonania jakiegoś trudnego przeciwnika. Używam ich jedynie, kiedy jakiś bug mnie do tego zmusi. Z solucji zdarzyło mi się parę razy skorzystać, ale były to jakieś pojedyncze przypadki, na przykład trzeci poziom w Twierdzy Strażnika - szybko pogubiłam się w tym labiryncie i straciłam cierpliwość do tego, jestem po prostu za głupia, żeby wskazówki elfa były dla mnie w pełni zrozumiałe. Przy pasku trudności nie manipuluję, co prawda zdarza mi się instalować cziterskie komponenty modów, ale to raczej niewielkie ułatwienia.
_________________
When the cold of winter comes
Starless night will cover day
In the veiling of the sun
We will walk in bitter rain

But in dreams
I can hear your name
And in dreams
We will meet again
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Trista 

Wiek: 26
Posty: 138
Podziękowania: 12/7
Wysłany: 2010-01-30, 12:27   

Kodów zdarzało mi się używać mimo, że nie jestem ich zwolenniczką, bo jednak psują klimat. Jednak rzadko to się zdarzało, choćby w takich przypadkach jak tajemnicze zaginięcie itemu, albo też po prostu tak dla zabawy :P
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Aeraldo 
Nadworny grajek


Wiek: 26
Posty: 501
Podziękowania: 10/22
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-01-30, 22:04   

Gra bez nich daje o wiele więcej frajdy, ale przyznaję, że moje drugie podejście do BG2 było w całości na cheatach. Potem się przekonałem, że to nie ten teges i olałem sprawę, zainstalowawszy w dodatku Tacticsa. Pamiętam cudowne chwile, spędzone na zakładaniu połowie mieszkańców Alkathli pasów zmiany płci. :razz: Dzisiaj to już tak ie rusza, ale mieliśmy z kumplem niezłą frajdę.
_________________
Life is too important to be taken seriously. - Oscar Wilde
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Mhaar 
Last of a dyin' breed


Wiek: 35
Posty: 53
Podziękowania: 1/6
Skąd: Abbys of your eyes
Wysłany: 2010-02-12, 11:08   

Często używam "AdvanceRealTime", gdyż tempo mojego przechodzenia gry jest szybsze niż postępu romansów. Z Jaheirą było to nieuniknione.

Czasami dodaję sobie buty szybkości dla każdego w drużynie. Tempo poruszania się postaci jest patologicznie wolne w moim odczuciu. A nie ma niestety takiej opcji jak "bieg". Buty nie dodają żadnych ataków na rundę także nie są jakimś wielkim ułatwieniem w walce.

Wcześniej stosowałem trik z rzucaniem zielonego zwoju ochrony przed magią. Teraz tego nie robię. Zwój ten jest większym ułatwieniem gry, niż gdyby dodać sobie 50 milionów sztuk złota. Serio.
_________________
Nie zapomnij o buziaku na dobranoc
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Alvarez 
Zasłużony

Posty: 1949
Podziękowania: 253/73
Wysłany: 2010-02-12, 11:51   

Cytat:
Buty nie dodają żadnych ataków na rundę także nie są jakimś wielkim ułatwieniem w walce.

Dodają, jeśli mamy 2,5 albo 3,5 ataków na rundę to po założeniu Butów szybkości wartość ta jest zaokrąglana kolejno do 3 albo 4. Tyle, że mając te 3 czy 4 ataki razem z butami, po założeniu rękawic niezwykłej specjalizacji ilość ataków się nie zmieni, bo działanie Butów szybkości następuje niejako na samym końcu, po innych bonusach.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Estiro 

Wiek: 23
Posty: 38
Wysłany: 2010-02-13, 12:42   

Ja się przyznam - użyłem raz kodu. Przy przechodzeniu lochów Bodhi pod Czarowięzami. Miałem parę osikowych kołków - jednak zostawiłem je w domu Cernda (rupieciarni :razz: ) na Promenadzie, żeby mieć więcej miejsca w ekwipunku. No i nie miałem jak zabić Daka. Szaman koboldów zginął już dawno - jego ciało zniknęło, a ja oczywiście nie wziąłem stamtąd kołka. W desperacji użyłem kodu, żeby przenieść się na Promenadę i wrócić do lochów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
purgum 
widzący...

Wiek: 35
Posty: 26
Podziękowania: 1/3
Wysłany: 2010-02-13, 13:37   

Pierwsze 2-3 przejścia gry były bez użycia kodów. Obecnie używam ich prawie zawsze, zazwyczaj do przemieszczania drużyny po mapie, przyspieszenia romansów, czy też „naprawienia” przeróżnych baboli występujących podczas gry z modami.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Rob 

Wiek: 32
Posty: 189
Podziękowania: 6/11
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-03-15, 21:35   

Solucja - owszem, jeśli się na czymś zaciąłem (zazwyczaj jakieś durne zagadki/szarady z przygodówek rodem, których nie cierpię), już nie mam ani czasu, ani ochoty ślęczeć parę dni/tygodni zakorkowany i dochodzić do czegoś własnymi siłami (jak to robiłem w dawnych czasach, gdy jeszcze nie miałem netu, a solucji po prostu nie było). Staram się jednak grać bez poradników.

Manipulacje przy pasku - przyznaję, że kiedyś to zrobiłem raz czy dwa, ale tak normalnie to nie korzystam. Gram na normalnym, albo na szaleńczym i jeśli już ustawiłem jakiś poziom, to się go trzymam.

Kody - niemal nigdy*, wyjąwszy teleport ctrl+J, którego używam ciągle**. Wkurza mnie powolne przemieszczanie się postaci po mapie (dopiero z przyspieszeniem gry do maximum i z butami szybkości prędkość jest dla mnie zadowalająca - postacie powinni móc biegać, tak jak w Torment i Fallout - brak tej opcji jest jedną z największych wad BG w moich oczach).

* niemal nigdy w BG2. W BG1 użyłem raz kodu przywołującego Drizzta do pomocy. Wstyd się przyznać, ale było to przy okazji ostatniej walki z Sarevokiem (moje pierwsze podejście) - nie mogłem sobie zupełnie dać rady, gdyż moja postać i drużyna były cienkie, jak siur węża, a bardzo chciałem zobaczyć zakończenie. Potem zacząłem grać od nowa i przeszedłem własnymi siłami. W Tronie Bhaala przy pierwszym przechodzeniu rozwaliłem ctrl+Y dwóch czy trzech ochroniarzy Amelki w ostatniej walce - znowu dlatego, że miałem cienką postać (importowanego Abdela), a już mi się nie chciało z nimi walczyć.
** oczywiście dopiero po odkryciu całej mapy - nie przeskakuję sobie dla ułatwienia np. przeciwników :curious:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Archerito 

Wiek: 34
Posty: 195
Podziękowania: 1/11
Wysłany: 2011-04-03, 23:30   

Hmm...przy pasku poziomu trudności manipulowałem dość często kiedy pierwszy raz przechodziłem grę a trafił się jakiś wyjątkowo twardy skurczybyk ale obecnie już tego nie stosuję. Później robiłem to tylko w celu nauki czarów i zdobycia maksymalnej ilości punktów życia. Odkąd jednak dorwałem w swoje łapki mody te aspekty też już nie stanowią problemu. Bez kodów nie wyobrażam sobie gry aczkolwiek tylko w celach pomocniczych typu szybsze poruszanie czy naprawienie bugu w grze. Dla jej ułatwienia to karygodne chociaż w młodości wielokrotnie popełniałem tą herezję. Z solucji zdarza mi się korzystać nawet dziś ale to w marginalnych zagadkach których normalny umysł nie jest w stanie rozwikłać i wszystko spłyca się do kombinowania wszystko ze wszystkim. Co innego logiczne zagadki z logicznymi podpowiedziami...ale to już inna para kaloszy :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group