Poprzedni temat «» Następny temat
Septera Core: Legacy of The Creator
Autor Wiadomość
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 29
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2011-03-07, 17:14   Septera Core: Legacy of The Creator

Zakupiłem w ramach eksperymentu tę staruszkę z gog.com. Pewnie nie wiecie, czym jest ta gra (tylko Almi i mama Muminka wiedzą), więc Wam powiem, że jest jrpg z 1999 roku. Tutaj macie więcej o grze: http://www.gog.com/en/gam...of_the_creator/
Fabuła zapowiada się fajnie, niesamowity projekt świata, dobre dialogi, i co ważne, udźwiękowione, jest nawet synchronizacja głosu z ruchem warg!
Rzut izometryczny, ale kamera wycentrowana na postaci, jak w D2. Nie ma chyba dziennika ani podręcznej mapy, ale oczywiście są sekcje powiązane ze sprzętem oraz postacią. Na razie nie mam jeszcze drużyny, nie wiem też, jak wygląda walka. Muszę się udać do jakiejś świątyni.

Postaram się umieszczać codziennie wpisy o moich postępach, ciekaw jestem, czy uda mi się tę grę skończyć, mam nadzieję, że tak!
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 29
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2011-03-08, 18:06   

Dziś zapoznałem się z systemem walki, a w nim z system magii. Walki są dosyć intuicyjne. Umiejętności wykorzystujemy przy pomocy energii, która nam się odnawia (w części) po ataku przeciwnika (walka jest turowa), z zaklęć, tu: specjalnych kart, korzystamy przy pomocy core energy, którą odnawiamy za pomocą specjalnych rdzeni. Ogólnie do walki nie mam zastrzeżeń, ale dwie rzeczy są irytujące - nie wiem, czy można sprawdzić stan zdrowia wroga, więc nie wiadomo, ile będziemy go jeszcze tłuc, a dwa: brakuje opcji przyspieszenia animacji walki, co mamy np. w HoMM III.

Fabuła dalej jest ciekawa, natknąłem się na fajną rzecz, ale nie mogę pokonać wroga, chyba trzeba wbić poziom przed tym momentem.
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 29
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2011-03-11, 20:56   

Gdy nie miałem neta, trochę więcej załapałem więcej samozaparcia i przeszedłem pierwszy chyba rozdział, w każdym razie jestem na innym schellu.
Gra nie posiada jakiejkolwiek nieliniowości na razie, a walka jest nużąca, naprawdę nie można było się pokusić o nic lepszego? Fabuła wygląda naprawdę fajnie i taki Mass Effect zaczynał się o wiele gorzej, ale boli brak rzeczy podstawowych jak np. mapa danej lokacji...
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group