Poprzedni temat «» Następny temat
Kogo byście chcieli zobaczyć? [wstrzymany]
Autor Wiadomość
Zireael 


Wiek: 28
Posty: 720
Podziękowania: 13/42
Skąd: Ched Nasad
Wysłany: 2011-03-07, 19:23   Kogo byście chcieli zobaczyć? [wstrzymany]

Z listy:
a) Safana
b) Coran
c) Dynaheir *wampka?*

Tak po prostu, brakuje mi ich w BGII. Poza tym to chyba jedyne postacie warte wzmianki, których nie dodaje żaden mod [za Khalida już się wzięłam :D]...

Nie mówię, że bym się wzięła za kogoś z nich. Nie wiem, czy leżałoby mi pisanie ich dialogów [Khalid mi jakoś świetnie idzie :D].

Co myślicie? Czy, a jeśli tak, to kto z tej trójki?
/I proszę nie wspominać o TDD czy co tam ich dodaje na moment/
Zi
_________________
SiNafay Vrinn z 13tego domu Ched Nasad, prawdziwa córka Lloth!
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2015-07-26, 18:44, w całości zmieniany 3 razy  
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Jolan 
Dziecię Bhaala
Bendem go zjadł

Wiek: 24
Posty: 699
Podziękowania: 59/107
Wysłany: 2011-03-07, 20:35   

Sory ale Safana i Coran są związani z questem w którym(jak dobrze pamiętam) oboje umierają i chyba potrzebna byłaby duża ingerencja w grę

Chętnie Safanę jeśli byłaby na styl BG1 NPC Project(wreszcie zaczęła różnić się od Imoen :smile: )
Mniej Corana,gdyż jakiś cheaterski był(3* i 20 zrę no jasne)

Dynka
jej tylko nie następny mag
zepsuje ona tylko Minsca, Aerie i Boo
_________________
[Dzisiaj 22:47] Jolan: Hmm, w sumie w komentarz twórców było wiele o rozbudowie twierdzy. Co jeśli można dobudować zamtuz?
[Dzisiaj 22:49] Tuldor88: Wtedy będzie to już "ku***sko dobra twierdza" :P
Ostatnio zmieniony przez Jolan 2011-03-08, 06:53, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Li 
Przyjaciel Klanu
Lisior


Wiek: 31
Posty: 422
Podziękowania: 37/11
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-03-07, 20:40   

A ja szczerze wolę jakieś nowe ciekawe postaci niż odsmażanie kotleta z BG1... Jest tyle możliwości, po co bazować na czymś co już było i jeszcze się narażać, że komuś nie będzie pasować, bo inaczej sobie wyobrażał, bo coś tam...?
_________________
https://www.facebook.com/...54437278982807/
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Jvegi 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1432
Podziękowania: 40/38
Skąd: Z chomikowa
Wysłany: 2011-03-07, 20:47   

A ja bym powiedział, że brakuje mi odświeżania "kotleta" bg1. Tyle jest tych niewiadomoskąd NPCetów do dwójki, a porządni i nostalgiczni enpece z jedynki (z Dynaheir) włącznie są olewani.

O ile większa by była motywacja zagrania w BGT, gdybym wiedział, że będę mógł kontynuować SoA z drużyną z jedynki ( Khalid i Dynka przede wszystkim właśnie).
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 30
Posty: 3128
Podziękowania: 215/70

Wysłany: 2011-03-07, 20:48   

Ja osobiście wolę jak przywracana jest postać z BG1, ale nie NPC tylko ktoś kogo spotkaliśmy. Np ten no... Jak się nazywał ten od miecza przeklętego berserkera? Kiedyś chciałem zrobić Centeol jako NPC wskrzeszona i pozbawiona klątwy, ale by do tego doszło trzeba by było pierw wykonać jakieś spore zadanie... to by się pewnie wiązało z Pai'na... no ale nigdy nie wymyśliłem nic odpowiednio stabilnego... W każdym razie wolę takie przywracanie.
Możesz też dać do gry wspomnianą Pai'na.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Li 
Przyjaciel Klanu
Lisior


Wiek: 31
Posty: 422
Podziękowania: 37/11
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-03-07, 20:52   

Lava Del`Vortel napisał/a:
Np ten no... Jak się nazywał ten od miecza przeklętego berserkera?

Brage?

Cytat:
A ja bym powiedział, że brakuje mi odświeżania "kotleta" bg1. Tyle jest tych niewiadomoskąd NPCetów do dwójki, a porządni i nostalgiczni enpece z jedynki (z Dynaheir) włącznie są olewani.

O ile większa by była motywacja zagrania w BGT, gdybym wiedział, że będę mógł kontynuować SoA z drużyną z jedynki ( Khalid i Dynka przede wszystkim właśnie).

No tak, są gusta i guściki... :) Ja tam znalazłam pulę dobrych i klimatycznych npców w modach i nie uważam za problem braku tych z jedynki. Oraz, szacun dla wyobraźni kogoś, kto wymyśla wszyściutko sam od podstaw.
_________________
https://www.facebook.com/...54437278982807/
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Rob 

Wiek: 33
Posty: 189
Podziękowania: 6/11
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-03-07, 22:34   

lukaszw2000 napisał/a:
Sory ale Safana i Coran są związani z questem w którym(jak dobrze pamiętam) oboje umierają i chyba potrzebna bylaby duża ingerencja w grę

Corana można ocalić. Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, aby umożliwić dołączenie go do ekipy, ale tak czy siak będzie to dopiero w VI rozdziale. Gdyby pokazał się wcześniej, wymagałoby to sporej ingerencji w grę (najprostsze co mi przychodzi do głowy to odsłonięcie mapy z chatką Corana we wcześniejszej części gry).
Lava Del`Vortel napisał/a:
Ja osobiście wolę jak przywracana jest postać z BG1, ale nie NPC tylko ktoś kogo spotkaliśmy.

Przychylam posta. Poza kapitanem Brage ciekawi są jeszcze np. Bjornin, Alatos "Czarna Blizna", intrygowała mnie też zawsze łotrzyca-właścicielka Elfiej Pieśni, że już nie wspomnę o enigmatycznym Panu Cieniu od pantalonów, dla miłośników niziołków może być sołtys z Gullykin, może też krasnoludzka wojowniczka, która zlecała pozbycie się bandy ogrów; a skoro już wskrzeszają Tazoka, Angelo, Dynaheir i Khalida, to może by zrobić Tamoko (zwłaszcza, że nie jest powiedziane, że zginęła)? Albo Taugosza Khosanna dla złych drużyn? :curious: pomysły można by mnożyć.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Inquisition 


Wiek: 28
Posty: 30
Podziękowania: 2/6
Wysłany: 2011-03-07, 23:02   

Zirael, chętnie zobaczyłbym Dynaheir. Co prawda byłby pewien problem... Wampka tak. Ale nie naturalna, ale z charakteru ;) Piszę to jednak tylko z własnego sentymentu. Zazwyczaj ciężko znaleźć logiczne i akceptowane przez ludzi wytłumaczenie przywróconego życia - dobrze wiesz, jak to było przy Khalidzie. Zresztą jest Aerie, Minsc i Boo. Nowe trio. A czterech to były już tłok. ;) Jednak widzę, że rozsadzają Cię pomysły, a to samo w sobie jest niezywkle pozytywne. :) Chociaż kto wie... Niezbadane są ściezki ludzkiego umysłu i jeszcze znajdzie się sposób na uzasadnione pojawienie się Dyhy. Tymczasem... Safana nie byłaby zła, ale twórcy ustalili już jej miejsce w historii. Coran nigdy mnie nie kręcił, więc się za nim nie opowiem.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Li 
Przyjaciel Klanu
Lisior


Wiek: 31
Posty: 422
Podziękowania: 37/11
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-03-07, 23:08   

Inquisition napisał/a:
A czterech to były już tłok. ;)

Chyba że Dynaheir i Aerie skakałyby sobie do oczu, to by można było fajjjjnie napisać... ^^ Już widzę tę Dynaheir doprowadzającą Aerie do nerwicy i depresji... ^^
_________________
https://www.facebook.com/...54437278982807/
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Antalos 
Czarnoksiężnik Bhaala


Wiek: 26
Posty: 201
Podziękowania: 9/39
Skąd: Świątynia Mordu
Wysłany: 2011-03-07, 23:37   

Dynaheir jest przywrócona w TS, kosztem Minsca. Może nie jest jaoś rozbudowana, ale jest. Coran także TS. A może Faldorn?? Jest jakiś mod z nią? W BG1 jest dosyć hmmm... denn,a to znaczy nie ma polotu, nie przyciąga (tak mi się wydaje)?? Ale chyba jest materiałem dobrym do wykreowania jej lepszego "ja" (wg mnie ;p) No bo jakby ją dobrze napisać, wpleść kłótnie np. Jaheirą, Cerndem ;> No to by mogło wyjść nawet nawet ;)) No i jeeszcze Garrick ;p Nie wszyscy go lubią, pewnie dlatego że, podbnie jak Faldorn nie zwala z krzesła swoją osobą. No ale to tyle. Pewnie mnie Lava zaraz zetnie swoimi kontrargumentami, więc bardziej się nie rozpisuję. :razz:
_________________
Kapłani Bhaala wierzyli, iż każde popełnione morderstwo umacnia ich boga. Czciciele mieli obowiązek dokonać zabójstwa raz na dekadzień - najlepiej w mrokach nocy. Jeżeli z jakiegokolwiek niezależnego od nich powodu nie byli w stanie tego zrobić, po ustąpieniu przeszkody mieli za zadanie popełnić dwa zabójstwa za każde niedokonane w przeznaczonym czasie. Kolejnym obowiązkiem było obwieszczenie ofierze, z czyich rąk ginie, oraz wymówienie następującej formuły: "Bhaal cię oczekuje, Bhaal cię przyjmuje, nikt mu nie umknie".
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 30
Posty: 3128
Podziękowania: 215/70

Wysłany: 2011-03-07, 23:48   

Pf! Bo ja tak niby po wszystkim jade... Akurat przeciwko Faldorn i Garrickowi nic nie mam. Ba! Nawet sam kiedyś myślałem co by zrobić, że się opamięta jak go się walnie z czegoś w ten jego łeb.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Antalos 
Czarnoksiężnik Bhaala


Wiek: 26
Posty: 201
Podziękowania: 9/39
Skąd: Świątynia Mordu
Wysłany: 2011-03-08, 00:19   

Nie to miałem na myśli ;p Bo ja kteraz patrzę na wiekszość tego co tam napisałem, to rzeczywiście brak logiki i mogłeś się przyczepić ;> Ale tak pomyślałem, że Faldorn naprawdę brakuje. Ale takiej dopracowanej a nie one-day'owej. Ona ma ciekawe usposobienie. I była by może kolejną postacią dla złej drużyny (romans z Edkiem ^^)
_________________
Kapłani Bhaala wierzyli, iż każde popełnione morderstwo umacnia ich boga. Czciciele mieli obowiązek dokonać zabójstwa raz na dekadzień - najlepiej w mrokach nocy. Jeżeli z jakiegokolwiek niezależnego od nich powodu nie byli w stanie tego zrobić, po ustąpieniu przeszkody mieli za zadanie popełnić dwa zabójstwa za każde niedokonane w przeznaczonym czasie. Kolejnym obowiązkiem było obwieszczenie ofierze, z czyich rąk ginie, oraz wymówienie następującej formuły: "Bhaal cię oczekuje, Bhaal cię przyjmuje, nikt mu nie umknie".
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Inquisition 


Wiek: 28
Posty: 30
Podziękowania: 2/6
Wysłany: 2011-03-08, 06:04   

Li napisał/a:
Chyba że Dynaheir i Aerie skakałyby sobie do oczu, to by można było fajjjjnie napisać... ^^ Już widzę tę Dynaheir doprowadzającą Aerie do nerwicy i depresji... ^^


Li, nie bądź potworem! Masz taki słodki avatar, nad którym Aerie na pewno by się rozczuliła, a Ty chcesz ją wykończyć psychicznie. Przecież Dynaheir w całej swojej wiedźmiej doskonałości musiałaby się jeszcze pochylić żeby zobaczyć podskakującą Aerie! :D

Antalosie! Nie będę Cię cytował, bo musiałbym sobie za dużo pozaznaczać, a jeśli mam być szczery to teraz mi się nie chcę. Jestem po całonocnym(sic!) Garricku Lavy skoro już o tym chłopczyku mowa. Im dłużej go obracam literkami klawiatury tym bardziej mi w oko wpada ;) A Faldorn... Owszem, owszem. Masz zupełną rację(tu bym cię mógł cytować ;D). Tylko, co Ci tak zależy na jej romansie z Edwiniuńkiem? Obawiam się, że jego uwielbienie do przepychu miast i wytwornych jedwabi mogłoby się spotkać z dość gwałtowną reakcją jej rozwichrzonych włosów i potarganych skór. :)


Lava Del`Vortel napisał/a:
Pf! Bo ja tak niby po wszystkim jade...

Ja tam jeszcze nic takiego nie zauważyłem chociaż dziwię się, że nie zostałeś mianowany Lavosmokiem. Albo smokolavą. Większość osób drży na samą myśl o Tobie wysyłając posty ;)

PS> Antalosie, mam wrażenie, że w BG1 większość postaci była denna, gdyż ich głównym celem było dołączyć, zmasakrować naszych wrogów lub stać się zmasakrowanymi. A jakby nie patrzeć portret Faldorn był całkiem charakterny. Na przykład na tle takiej Imoen. Stanęła przodem do aparatu i już myśli, że zwyczajny uśmiech i wielkie oczy zapewnią jej miejsce w drużynie. A Faldorn? Jedna wielka dzikość. Taki szał ciał z rozczapierzonymi paznokciami. ;D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
picollo 

Posty: 578
Podziękowania: 64/98
Wysłany: 2011-03-08, 08:58   

Zireael napisał/a:
Poza tym to chyba jedyne postacie warte wzmianki, których nie dodaje żaden mod

Kilka postaci było już wspomnianych wcześniej, ale i tak brakuje mi tu jeszcze moich ulubieńców:
-Xzar z Montaronem
-Eldoth

O ile na Xzara specjalnie nie nalegam (chociaż aktualna gra w BGT z NPC Project sprawia, że coraz bardziej go lubię), o tyle pozostała dwójka moim zdaniem ma ogromny potencjał na moda.

A z wymienionych wcześniej, to brakuje mi Garricka. Ale o tym gdzieś już kiedyś pisałem.

I jeszcze rada na koniec tego posta:
Zabieranie się za więcej, niż jeden projekt na raz nie jest najlepszą opcją. Zwłaszcza, że Khalid ma potencjał.
Inquisition napisał/a:
Masz taki słodki avatar, nad którym Aerie na pewno by się rozczuliła, a Ty chcesz ją wykończyć psychicznie.

Ale przecież Aerie jeszcze się z tego ucieszy... Będzie miała jeszcze jeden temat, do żalenia się CHARNAME, albo Haer'Dalisowi. Cała jej postać jest oparta o łzy, i tragedie. Więc jeszcze jeden powód do płaczu więcej tylko rozwija tę postać ;)
_________________
był szalony jak stado zajęcy na wiosnę, kiedyś kazał nam ściąć cały zagajnik dębów, bo uroiło mu się, że go szpiegują... a potem doszedł do wniosku, że były jednak w porządku i rozkazał nam je pochować.
- czy wy wiecie ile czasu zajmuje zakopanie dębowego lasu?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 30
Posty: 991
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2011-03-08, 09:43   

Zireael napisał/a:

a) Safana
b) Coran
c) Dynaheir *wampka?*

Safana jest próżna i nudna. Coran pojawia się w BG2 a Dynaheir oznaczałaby ponowne łączenie par i poważne zmiany w oryginalnym Minscu. Podobnie jak Li, jestem za tworzeniem całkiem nowych postaci pod warunkiem, że nazbyt nie odstają od klimatu BG2. Można ewentualnie zrobić postać w oparciu o taką, która zbyt wiele do BG1 nie wnosiła i jest otwarta na zmiany. Np Arkanis, Canderous, Osprey i reszta tej ekipy z którą czarnejm ćwiczył(a) w Candlekeep.
_________________
http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg1/BG1.jpg
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group