Poprzedni temat «» Następny temat
Multiinstall
Autor Wiadomość
morgan 
The Exiled Bard


Posty: 5259
Podziękowania: 345/225
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-07-28, 01:19   Multiinstall

Liczne zapytania skłoniły mnie do zastanowienia, jak to się dzieje, że miałem w porywach do 16 instalek BG2 na kompie;)

Oto 4 sposoby (nie tylko moje - 'patentowcom' dziekuję i mam nadzieję, że nie uraziłem prezentujac tutaj):

1. Ponowna instalacja poprzez setup
Ocena: Jest to sposób najprostszy, praktycznie żadnych wad;)
Sposób: Oszukujemy pliki sprawdzające gry, które odpalane są poprzez autostart. Wchodzimy w menu zawartości nośnika i odpalamy plik setup.exe - podajemy inny katalog i gotowe - instaluje nam nową wersję.

2. Kopiowanie zainstalowanej gry
Ocena: Jest to prosty sposób - oddajmy głos specjaliście:
Sposób:
Zed Nocear na BGiF napisał/a:
Wystarczy zainstalować grę raz. Jak chcecie mieć drugą (i każdą następną) kopię, to kopiujecie zainstalowaną grę do drugiego katalogu i w pliku Baldur.ini tej kopii poprawiacie ścieżki dostępu do danych na nazwę katalogu kopii. Trzeba tylko pamiętać, aby kopie uruchamiać przez bgmain.exe a nie baldur.exe (można sobie do nich zrobić skrót na pulpicie). Te same porady sprawdzają się także w przypadku gier IWD, IWD2 i P-T.

W BG2 można dodatkowo nie przekopiowywać podkatalogów "CDx" z zainstalowanej pełnej wersji i pozostawić w Baldur.ini kopii ścieżki dostępu do nich. W ten sposób kopie korzystają z części zasobów pierwszej instalacji i mogą być o wiele mniejsze.

Uwagi: Wadą tego rozwiązania jest konieczność podjęcia decyzji przed instalacją modyfikacji (no chyba, ze ktoś chce mieć dwie instalki np. z TDD), po kopiowaniu mozna oczywiście dogrywac kolejne (jednakże nie jestem pewien czy mozna to uczynić także w przypadku korzystania z jednych zasobów.

3. Instalacja róznych wersji
Ocena: Łatwe, ale o ograniczonej ilości instalek
Sposób: W przeciągu 10 lat Baldur's Gate wydano kilka wersji zarówno BG I jak i BG II - możliwe sa przzynajmiej 2 różne instalki:
a) w domyslnym katalogu Black Isle (pierwsze wersje gry - 4 płyty SoA + (później) 1 CD z ToB, pomiędzy nimi wyciagamy naszą niezwykle juz zniszczona EK i dodajemy Deidre i Joluva;) - to nasza instalka nr 1
b) w domyslnym katalogu Bioware (beznadziejne miksowane wydania CDP - najpierw w postaci 4 CD (SoA+ToB), później 1 DVD) - zawiera juz EK, więc kolejny problem z głowy - oto instalka nr 2
Uwagi: Minusem jest fakt, że można dokonać tylko 2 instalek (od razu zastrzegam - niektóre moje wersje zostały w PL, 12 płytowa deluxe 'posżła w lud', ponadto nigdy nie dorobiłem sie 5 CD (BG1+TotSC) z CDP (jakas tam Klasyka w niebieskim opakowaniu) więc nie mogłem dokonać weryfikacji wszystkiego, aczkolwiek sposób działa z obiema częściami BG.

4. Poprzez odinstalowanie kopii (to był chyba sposób Evendura - proszę o info w tej sprawie)
Ocena: Sposób uciążliwy, jednakże pozwala na instalację kolejnej(-ych) wersji już po zainstalowaniu modów.
Sposób: Początek jak u Zeda - kopiujemy grę (dowolną ilość razy), nastepnie odinstalowujemy tę z oryginalnego katalogu i mozemy instalować kolejną (nie zapomnijcie w kopii dokonać zmian w pliku Baldur.ini)
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.
I przyszli, jak co dzień o świcie i powiedzieli:
- morganie wszechmogący, znów zmartwychwstałeś - pobłogosław i pozwól nam skosztować Twojej duszy...
To mówiąc wyciągnęli dobrze nabitą lufkę...
- Bierzcie i palcie z tego wszyscy - to jest bowiem dusza moja, która za was i za wielu będzie spalona
Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Para bellum (contra moscoviam) | Carentis spe caupona | Iter ad Obscurum castrum (contra catholandum)


Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Thishen
LoCo 
Specyficzny Mag


Wiek: 29
Posty: 82
Podziękował 1 razy
Skąd: Kuldahar
Wysłany: 2008-07-30, 17:44   

Nie wiem czy to odpowiednie miejsce na posta ale tak mi sie wydaje. mianowicie chciałem zrobić sobie 2 wersje bg2. Mam cala sagę na DVD (extra Klasyka Gold) i jeśli robie tak jak w 1 pomyśle (odpalając przez setup.exe) mój komp nie chce sie oszukać i pyta czy chce usunąć bg2 i wszystkie jej składniki, a nie chce tez odinstalowywać głównej wersji. Co mam zrobić?
_________________

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
The Exiled Bard


Posty: 5259
Podziękowania: 345/225
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-07-30, 20:04   

heh, sposób 1. (co teraz sprawdziłem) działa na starszych wersjach gry (ot, kolejny dowód, ze Klasyki to shit) - sprawdzałem to na 1. edycji BG II, co do Klasyki (tej na 1 DVD) sprawa ma się gorzej - po prostu przekombinowali (nie zdziwiłbym się gdyby to było celowe) i gra nie ma klasycznego setupu - bo to co jest rozpakowuje jedynie dwa pliki .bin - syf jest o tyle, że są to jakieś trefne rozszerzenia - próbowałem zrobić brakujące .cue - by powstały obrazy płyty - niestety - pliki tworzy, ale odpalić tego np. w daemonie już się nie da... Tak więc w tym przypadku sposób 1. działać nie będzie - pozostają 2 (Zeda) i 4, z tym, że w Twoim przypadku (gra już zmodowana) zalecam skopiowanie save'ów, odinstalowanie całości, instalacja, skopiowanie i dogranie na kopii wybranych przez Ciebie modów, pierwotna instalkę miałbyś 'czystą' - w sam raz pod Ligę;)
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.
I przyszli, jak co dzień o świcie i powiedzieli:
- morganie wszechmogący, znów zmartwychwstałeś - pobłogosław i pozwól nam skosztować Twojej duszy...
To mówiąc wyciągnęli dobrze nabitą lufkę...
- Bierzcie i palcie z tego wszyscy - to jest bowiem dusza moja, która za was i za wielu będzie spalona
Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Para bellum (contra moscoviam) | Carentis spe caupona | Iter ad Obscurum castrum (contra catholandum)


Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Zed Nocear 
Uczeń Gonda
Laureat Konkursu Modderskiego


Wiek: 48
Posty: 1940
Podziękowania: 217/36
Skąd: gród Vratislavia
Wysłany: 2008-08-18, 16:42   

Co bym chciał dodać w uzupełnieniu do mojego sposobu: rzeczywiście, jeśli chce się mieć wersje z różnymi modami (a chyba tylko wtedy jest sens trzymać kilka kopii tej samej gry na dysku), trzeba kopiować "czystą" wersję gry przed instalacją modów, wydawało mi się to tak oczywiste, że nie wspomniałem, ale może nie dla każdego, mój błąd.

Za podstawową zaletę mojej metody uważam wyeliminowanie konieczności instalacji gry z płytek/płytki - proces czasochłonny i zależnie od stanu płytki i napędu mogący generować błędy w zainstalowanej grze. Kopiowanie z HDD na HDD jest szybsze i pewniejsze. Do każdej gry IE istnieje zhakowana wersja pliku EXE typu noCD, czyli nie prosząca o płytkę. Wystarczy więc raz zainstalować grę, zainstalować ostatniego patcha i podmienić plik EXE na wersję noCD i spakować do archiwum. Wszystkie gry IE spakowane WinRARem zajmują łącznie 8GB, jak na dziś niedużo. Archiwum zawsze można też sprawdzić, czy nie jest uszkodzone. Potrzebna nowa wersja gry, to się ją wypakowuje i dalej jak opisane powyżej w metodzie 2.

LoCo => Instalator rozpoznaje, że gra była już instalowana po wpisach do rejestru. Wiem, że rada już spóźniona, ale może na przyszłość. Zamiast robić tak, jak proponuje morgan, prościej i szybciej byłoby zmienić nazwę katalogu gry (pamiętając o zmianie wpisu ścieżek w baldur.ini) i po uruchomieniu instalatora z płytki zgodzić się na odinstalowanie gry - instalator skasuje wpisy w rejestrze, gry na dysku nie skasuje, bo jest już w innym katalogu, może wywali jakiś błąd deinstalacji, ale po ponownym uruchomieniu instalatora powinna być dostępna opcja instalacji gry. Starą wersję gry będzie można dalej używać razem z zainstalowanymi na niej modami uruchamiając przez bgmain.exe.
_________________
"There are also some elements of the game that are not «broken» but could do with a tweak to make them just a little better in some way."
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 865
Podziękowania: 26/28
Wysłany: 2009-04-11, 10:02   

Cytat:
1. Ponowna instalacja poprzez setup
Ocena: Jest to sposób najprostszy, praktycznie żadnych wad;)
Sposób: Oszukujemy pliki sprawdzające gry, które odpalane są poprzez autostart. Wchodzimy w menu zawartości nośnika i odpalamy plik setup.exe - podajemy inny katalog i gotowe - instaluje nam nową wersję.

Właśnie robię drugą instalkę i sposób zdaje się być niekompletny - po kliknięciu na setup.exe chciało mi odinstalować Baldurka, musiałem dopiero zmienić nazwę pierwotnego katalogu by setup się odpalił. Mam wersję z Extra Klasyki. Czy źle coś klikałem?
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
The Exiled Bard


Posty: 5259
Podziękowania: 345/225
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-04-11, 10:09   

Gaw, to zobacz mój post poniżej pierwszego - jak pisałem z tego gó*na jakim jest Klasyka eXtra nie da się i tyle... Aż się dziwię, że nie masz starszej...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.
I przyszli, jak co dzień o świcie i powiedzieli:
- morganie wszechmogący, znów zmartwychwstałeś - pobłogosław i pozwól nam skosztować Twojej duszy...
To mówiąc wyciągnęli dobrze nabitą lufkę...
- Bierzcie i palcie z tego wszyscy - to jest bowiem dusza moja, która za was i za wielu będzie spalona
Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Para bellum (contra moscoviam) | Carentis spe caupona | Iter ad Obscurum castrum (contra catholandum)


Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 865
Podziękowania: 26/28
Wysłany: 2009-04-11, 10:28   

Pewnie, że mam - a raczej miałem, bo poległa... ale wypasione pudło leży sobie na szafce i zdobi, płytki też się gdzieś tam poniewierają. I mamę też mam, o ;)
No, ale okazuje się, że jednak z EK też działa, jak już napisałem wystarczy na czas instalacji zmienić nazwę starego katalogu, zainstalować gdzie indziej, później przywrócić - jedno i drugie śmiga jak marzenie. A sposób na pewno szybszy i prostszy od zabawy w kopiowanie i edytowanie baldur.ini
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Jvegi
Zed Nocear 
Uczeń Gonda
Laureat Konkursu Modderskiego


Wiek: 48
Posty: 1940
Podziękowania: 217/36
Skąd: gród Vratislavia
Wysłany: 2010-08-21, 10:27   

Nie wiem, czy to dobry temat, ale udało mi się niedawno uwspólnić część danych do BG1, tak by wszystkie kopie gry działały.

Mam blisko 10 zainstalowanych kopii BG1, każda z inną kombinacją modów i dotychczas każda stanowiła pełną instalację. W przeciwieństwie do BG2, gdzie dane z płyt wrzucane do folderów CDxx, BG1 w pełnej instalacji wszystko pakuje do folderu DATA. Trudniej jest się więc zorientować, które dane można uwspólnić. Udało mi się jednak opracować sposób pozwalający zaoszczędzić ponad 2GB na każdej kolejnej instalce BG1.

Powiedzmy, że pierwsza instalacja BG1 znajduje się w folderze BG1_DATA na dysku D:
Kopiujemy ją do folderu BG1_NTotSC jako kopię gry i np. instalujemy NTotSC. Nie ma znaczenia, że jedna lub obie wersje gry mają poinstalowane mody, nawet takie które dodają lub modyfikują pliki BIF (z wyjątkiem tych uwspółnionych, ale nie znam takich modów). Redukcję danych można przeprowadzić w każdym momencie. W kopi gry korzystającej z uwspółnionych danych w pliku Baldur.INI ścieżki do płyt podmieniamy na:
Kod:
CD1:=D:\BG1_data\
CD2:=D:\BG1_data\
CD3:=D:\BG1_data\
CD4:=D:\BG1_data\
CD5:=D:\BG1_data\
CD6:=D:\BG1_data\


Teraz z kopi gry możemy wykasować oryginalną zawartość folderu Movies, a z folderu Data TYLKO pliki AREAxxxx.BIF, czyli oryginalne dane lokacji, bez szkody dla funkcjonowania gry. I tak zaoszczędzamy 2,25GB na każdej dodatkowej kopii BG1.

UWAGA! Kasujemy tylko pliki mające rok 1998 lub 1999 w dacie. Pliki z nowszą datą mogą być zmodyfikowane przez moda. Przy redukcji objętości świeżej kopii przed doinstalowaniem modów pomyłek nie będzie. W przypadku doinstalowanego NTotSC nie kasujemy z DATA plików AREAxxPB.BIF, bo są częścią NTotSC. Mają zresztą nowszą datę.

Ja osobiście zaoszczędziłem blisko 20GB, co przy netbooku z dyskiem 160GB nie jest do pogardzenia.

UWAGA2! Nie redukujemy w ten sposób instalek BG1 służących do instalacji BGT lub TUTU.
_________________
"There are also some elements of the game that are not «broken» but could do with a tweak to make them just a little better in some way."
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Torn, Dosiek, morgan
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group