Poprzedni temat «» Następny temat
Arcanum of Steamworks & Magick Obscura

Jak oceniasz Arcanum
Świetna gra
70%
 70%  [ 21 ]
Całkiem nie głupia, choć niepozbawiona wad
30%
 30%  [ 9 ]
Przeciętna
0%
 0%  [ 0 ]
Da się grać, (ale na szczęście nie trzeba)
0%
 0%  [ 0 ]
Żałosne, leży i czeka aż je ktoś dobije
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 16
Wszystkich Głosów: 30

Autor Wiadomość
Cespenar


Wiek: 106
Posty: 172
Podziękowano 2 razy
Skąd: Z dziury.
Wysłany: 2005-06-15, 14:04   

Niesamowita gra. Muszę przyznać. Gralem magiem-fechmistrzem i potwierdzam - to bylo dosyc proste. A GameStara kupilem tylko i wylacznie ze wzgledu na te gre...myslalem, ze nikt w to juz nie gra.

Ale przeciez to jest forum BG... ;-P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cruel 
Zasłużony


Wiek: 31
Posty: 256
Podziękowano 1 razy
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-08-06, 17:20   

Niezwykłe... Patrząc na wyniki ankiety, wygląda to jakbyśmy rozmawiali o grze kultowej, pozycji obowiązkowej. A znajomość gry wciąż mierna...
Arcanum na allegro można zakupić za niecałe 20zł razem z przesyłką.
_________________
Nobody's perfect... But I'm so close it scares me.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
darrion
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 540
Podziękowania: 6/5
Skąd: far far away
Wysłany: 2005-12-27, 03:02   

Też się bardzo dziwię dlaczego tak mało było szumu wokół tej gry, czemu tak mało ludzi ją zna?? Przecież Arcanum tworzyli ludzie odpowiedzialni wcześniej za Fallouta. Gra jest wybitna, jest jedną z moich ulubionych gier RPG.

Proponuje aby wyróżnić Arcanum. Gra powinna mieć swój dział taki jak m.in Gothic, Morrowind, itp.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Vorador 

Wiek: 34
Posty: 38
Wysłany: 2009-03-07, 17:13   Arcanum Magya i Technologia

Dla mnie fakt, że na tej stronie nie ma słowa o Arcanum jest jakimś bluźnierstwem.
Zacznę od tego, iż Arcanum jest najbardziej rozbudowanym cRPG jeśli chodzi o liczbę zakończeń gry. Dochodzi też, fakt że dla wielu osób w tym dla mnie jest to najlepszy cRPG jaki ujrzał światło dzienne.

Konkrety: Arcanum przypomina formułą gry fallouta lecz tutaj dostajemy świat fantasy dziejący się w realiach naszego 18-19 wieku. Zaczyna się rewolucja przemysłowa a ludzkość wchodzi w nową epokę. W odróżnieniu od innych cRPG Arcanum przeanalizuje każde twoje nawet najcichsze pierdnięcie w trakcie gry. W tej grze można być wybitnie dobrym, neutralnym lub złym do granic możliwości (nawet do wyrżnięcia całej cywilizacji). Arcanum bardzo różni się od grzecznych cRPG swoim monumentalizmem (gra niczego ci nie narzuca nie czujesz ciśnienia ze strony wątku głównego) Grę można przejść na setki sposobów (to łączy Arcanum z Falloutem).

Arcanum ma także pare wad jak każde cRPG:
-jest dość łatwe (na szczęście gre można sobie utrudnić modami)
-szybko zdobywa się poziomy (mody ratują sytuacje)
-niska rozdzielczosc 800-600 (tutaj z pomocą znowu kolejny fanowski mod)

NPC w Arcanum to prawdziwe mistrzostwo świata Thorian Kel, Loghire, Raven, Magnus, Virgil, Dante, Gar, Vollinger i wielu innych których można spotkać na swojej drodze.

Trzeba przyznac ze pod tym względem nie ma gry która dorównuje Arcanum (poza Tormentem).

Fabuła to już wogule cud nad Wisłą, nie chcę być posądzany o spoilerowanie ale ten kto dotarł do końca gry - wie o czym mowa.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Joneleth
Zasłużony
Warchoł


Wiek: 30
Posty: 384
Podziękowania: 6/2
Skąd: Gród Kraka
Wysłany: 2009-03-07, 21:36   

Vorador napisał/a:
Dla mnie fakt, że na tej stronie nie ma słowa o Arcanum jest jakimś bluźnierstwem.

http://athkatla.cob-bg.pl/viewtopic.php?t=774

Co do samej gry -> jest naprawdę dobra. Świetne dialogi, dużo questów pobocznych i spory świat, który możemy zwiedzać, jak nam się tylko podoba. Do tego sama (oryginalna) koncepcja uniwersum powoduje, że gra wyróżnia się na tle innych cRPG-ów. Jak dla mnie jest to duchowy spadkobierca Fallouta i gdyby nie bardzo niski poziom trudności, byłby cRPG-iem prawie idealnym. ;)

Scaliłem tematy ;)
Ostatnio zmieniony przez Vinci 2009-03-07, 21:44, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Aeraldo 
Nadworny grajek


Wiek: 26
Posty: 501
Podziękowania: 10/22
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-07, 23:09   

Ach, co za cudna gra. Już się swojego czasu rozpisywałem o niej na TB, chcecie, sprawdźcie.
Ale CoB to nie TB, więc się powtórzę. Arcanum to najbardziej rpgowaty rpg w jakiego w życiu grałem. Możliwość wpływania na świat gry oraz zależność między statystykami i możliwościami są po prostu bajeczne. Przebija go tylko PT. Niebanalna fabuła, kilometry słowa pisanego, rozbudowany i pełen zagadek świat. To jest to, czego trzeba prawdziwemu miłośnikowi takich gier! Mamy tu po kilka rozwiązań do k a ż d e g o questu, a żadne z nich nie jest dyskryminowane przez twórców (Twórców?). Nareszcie można zagrać ostatnim zgredem i przejść grę z satysfakcją - jedyna taka alternatywa w grach crpg, poza Falloutem i PT. Ponadto Arcanum daje wreszcie możliwość ciekawej gry złodziejem. Tu naprawdę opłaca się wybrać tą klasę! Mnogość zadań dla takiej postaci naprawdę zasługuje na szacunek. Oprócz tego dobrze gra się Technologiem (aby tylko usunąć bug z granatami!), od biedy magiem (za mocny :razz: ) NIGDY wojem! Gra traci wtedy na wartości. Choć polecam na próbę zagrać ogrem z inteligencją oscylującą w okolicach umysłu dżdżownicy. Dialogi, a w szczególności pierwszy, gdy Virgil próbuje nam wytłumaczyć, że jesteśmy wybrańcem, będą niezapomniane.
Tyle z zalet, teraz to, co mi się nie podobało.

Grafika kłuje po oczach, nawet, jak na tamte czasy.
Tragicznie zaplanowane lochy/ lasy / pustkowia - raz na jakiś czas rzucona roślinka, potworek, a tak poza tym nieskończenie podobne do siebie przestrzenie (mówię o imiennych obszarach, o tych leżących po drodze nawet nie wspominam, bo naprawde nie isntnieją)
Nudny system walki. Nie zdążysz się obejrzeć, a tu już:
a) połowa twojgo teamu wybita, bo twoja postać źle stanęła z łukiem
b) odgłosy śmierci przeciwników stają się nużące i zaczynają się zlewać - to na wyższych levelach.
Zawsze wspominam łuk karabin, z którego moja postać mogła oddać w ciągu tury ponad 20 strzałów (!), gdy w tym samym czasie mozna machnac 2-3 razy mieczykiem...
Muzyka - leży i kwiczy, na szczęście jest sobie alternatywny set (POLECAM GORĄCO!), który ratuje sytuację.
Brak banterów postaci. Jak już je wciągniemy do drużyny to siedzą do końca gry cicho (czasami się wtrącą przy rozmowie, albo spontanicznie odetną nam głowę, jeśli je wkurzymy)
Niespodziewanie puste miasta - 2 przechodniów na ruchliwej ulicy?! Co to ma w ogóle być?

Przypomnę sobie coś jeszcze to dodam. Na razie tyle.

Podsumowanie:
Arcanum zajmuje u mnie 3 pozycję wśród RPG, zaraz za PT i BG. Zawdzięcza to rozbudowanej fabule i plastyczności świata. Ale do RPG idealnego brakuje mu całkiem sporo.
8/10
_________________
Life is too important to be taken seriously. - Oscar Wilde
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
A.Kapuśniak 

Wiek: 30
Posty: 36
Podziękowano 7 razy
Skąd: Kłodzko/Szczecin
Wysłany: 2009-03-07, 23:22   

nudny system walki ? możliwość wybrania miedzy real time /szybka turówką/turówką całkiem fajna była ,, Niestety w gierce strasznie kuleje poziom trudności praktycznie po dostaniu się do tarantu(chyba tak się nazywało to miasto) i przejściu przez kanału staje się proste (pirotechniczny topór) . Nawiązań do rzeczywistego świata chyba więcej niż w falloutach (np nawiązanie do billa gatesa i jego monopolu ale tym razem na silniki parowe :) i wiele innych easter eggs (słynna niebieska wiewiórka,święty grall, dwu głowa krowa z innej kultowej gierki :]
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Soul Reaver
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-08, 00:39   

Grałem kiedyś w Arcanum i nawet gierkę lubiłem. Trochę mi przypominała taki Fallout w realiach steampunka. Grałem półelfią dziewoją biegle władającą magią ofensywną, bronią miotaną (zaklęte czakramy) i obeznaną w sztuce perswazji i handlu. System rozwoju postaci przypadł mi do gustu, podobnie walka w turach (w czasie rzeczywistym było zbyt chaotycznie) Mogłem wybaczyc słabą grafikę i brak rozmów między postaciami, ale gra posiadała przeogromną liczbę bugów, które zamieniały rozgrywkę w koszmar. Jednym z najgorszych bugów był taki że w trakcie walki turowej u towarzyszy CHARNAME nagle drastycznie spadała ich reakcja. Dochodziło do tego że atakowali nie tylko wrogów ale nawet CHARNAME, lub po walce odłączali od grupy i często wtedy atakowali. Inny poważny bug był taki że Virgilowi zmieniała się płec t.j. jego model zmieniał się na kobiecy! Właśnie przez masę bugów gry nigdy nie ukończyłem. Zraziłem się...
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 865
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2009-03-08, 00:55   

Ja tam żadnych bugów nie miałem. A grę uważam za fenomenalną, przeszedłem jakiś czas temu. Pewnie tu nawet coś juz pisałem na jej temat. Fabuła, świat i postaci miotą. Koncówka mnie strasznie zawiodła, finałowa bitwa była banalna (a miałem doścniski poziom i kiepskawy sprzęt...). Ale generalnie pozycja obowiązkowa.
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vorador 

Wiek: 34
Posty: 38
Wysłany: 2009-03-08, 00:55   

oj żałuj! że nie dotrwałeś do końca, bo finał jest klasy Tormenta, tyle że ma więcej zakończeń niż sam Torment. Nie patrz tak na poziom trudności w tą grę trzeba grać na hardzie i czasami zagrac niekonwencjonalnie. Finałowy bos nie jest trudny ale zbierz najlpeszych NPCów w grze wyposaż, wyleveluj i przyłącz się do Kergheina a wtedy zobaczysz jaki trudny będzie finał :D.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Aeraldo 
Nadworny grajek


Wiek: 26
Posty: 501
Podziękowania: 10/22
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-08, 10:06   

A.Kapuśniak napisał/a:
możliwość wybrania miedzy real time /szybka turówką/turówką całkiem fajna była

Walka w Arcanum opiera się na wyniszczaniu przeciwników nawzajem - kto wytrzryma więcej ciachnięć mieczem wygrywa. Zero finezji. Dwa ciosy we wroga, 2 ciosy w ciebie, co jakiś czas heal, od biedy granat lub spell. Walki są przez to długie nudne i schematyczne. Nawet nasz Supernekromanta, ostatni boss, potrafi lać jedynie po mordzie.

mkapinski napisał/a:
Jednym z najgorszych bugów był taki że w trakcie walki turowej u towarzyszy CHARNAME nagle drastycznie spadała ich reakcja.

Dzieje się tak wtedy, gdy zaatakujesz postacie, które nie były ci wrogie. Paranoja. Same cie zabiją, jeśli podejdziesz, ale rażąc je z odległości, gdy jeszcze nie mają paska ustawionego na "nienawiść" powoduje, że naszym towarzyszom przydarzają się nagła napady wyrzutów sumienia, w których to chcą bronić biednych i uciśnionych (bandyci) przed prześladowcami (my).
Bug wkurza, że hej. Zwłaszcza, jeśli NPC w twojej drużynie są dobrzy - Chukka po jednym ciosie zadanym strażnikowi ucieka, albo zaczyna nas lać (za to, gdy puścimy go przez f1 na dany obszar, to rozprawi się z przeciwnikami bez najmniejszych skrupułów :? )
Nawet patch tego nie naprawia, choć i tak zalecam jego instalację.

Gawith napisał/a:
finałowa bitwa była banalna

True, za to napiszcie, kto prócz mnie rozwalił Żylastego Pete'a? :grin: To jest najtrudniejsza walka w grze i prawdziwe wyzwanie.
_________________
Life is too important to be taken seriously. - Oscar Wilde
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Soul Reaver
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-08, 11:05   

Aeraldo napisał/a:
Dzieje się tak wtedy, gdy zaatakujesz postacie, które nie były ci wrogie. Paranoja. Same cie zabiją, jeśli podejdziesz, ale rażąc je z odległości, gdy jeszcze nie mają paska ustawionego na "nienawiść" powoduje, że naszym towarzyszom przydarzają się nagła napady wyrzutów sumienia, w których to chcą bronić biednych i uciśnionych (bandyci) przed prześladowcami (my).

Nie zwróciłem na to uwagi bo dla mnie wróg to wróg, a w zasadzie cały czas lutowałem z dystansu i leczyłem a reszta bandy kosiła w zwarciu. Koniecznośc atakowania wyłącznie tych którzy nas nienawidzą utrudnia rozgrywkę. Schrzanili misję z tą grą.
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 28
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-13, 16:22   

Ukończyłem Arcanum i cóż mogę rzec? Nie podobało mi się.

Grafika jest żałosna. Muzyka monotonna i stworzona na odwal się. System walki to największy syf, z jakim miałem w życiu do czynienia. Fabuła nie wciąga. Dialogi są w większości nudne, a towarzysze płascy i nieciekawi (z wyjątkiem Magnusa). Świat to wielki pustak. Mapa i sposób przemieszczania się po lokacjach to nieporozumienie. Klimatu nie stwierdzono.

Są też jednak plusy. Gra faktycznie jest rozbudowana, questów jest masa i można je wykonywać na wiele sposobów. Główny wątek, choć zmusza do ziewania w czasie jego poznawania, okazuje się całkiem ciekawy, gdy już go ukończy. Oraz, co najważniejsze, jeśli gra się tak jak ja (czyli postacią mocno charyzmatyczną), to można skompletować 7-osobową (wiem, pies to nie osoba) drużynę rębajłów, dzięki której nie będziemy musieli brać czynnego udziału w walkach ;)

A, zapomniałbym: gra idiotą jest przezabawna, choć szybko nuży.

Niestety, Arcanum jest nudną jak flaki z olejem kiepścizną z kilkoma zaletami. I świetnym końcowym dialogiem.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group