Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Imiona Waszych postaci
Autor Wiadomość
Kovu


Posty: 27
Wysłany: 2008-03-25, 00:46   

wy zawsze facetow sobie robicie? ja za kazdym razem jak gram, gram tą samą drózyną i tą samą glowna bohaterka, probowalem zmieniac drozyne ale przyzwyczajenie kazalo mi grac od poczatku i zebrać taką samą jak za 1 razem xd
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2517
Podziękowania: 254/53
Wysłany: 2008-03-25, 01:26   

Heh, no nie, akurat teraz gram Julią - antypaladynką :P Jeszcze czasem nazywam kobitkę Angelina. Ale kobietami gram okazjonalnie, zazwyczaj facetem, lepiej się w pełnej płytówce prezentuje :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kovu


Posty: 27
Wysłany: 2008-03-25, 03:09   

nie powiedzialbym xpp
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
boro 


Wiek: 34
Posty: 539
Podziękowania: 27/24
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2008-03-25, 12:14   

Kobietami sie fajnie gra, ale jakos nie podoba mi sie koncepcja zeby romansować w tym gejem anomenem :P
A co do imion to różnie to bywało.
Aktualnie mam Aboegis <- sam wymyśliłem :) ale nie pytajcie skąd, bo to jest enigma
kiedyś dawno temu był Jeanon
najczęściej Dumaah <= jeden z serafinów z Legacy of Kain
kiedyś jak w IWD=grałem, zrobiłem zlodzijaszka zabójce i nazwałem go Cicholazik
kobietami trudniej sie imiona wymyślało. i nawet nie jestem sobie wstanie przypomnieć żadnego.
Zdecydowanie fajnie jest sobie wpisywac nazwy różnych leków i troche je przerabiać czasem.
Kolega kiedys wziąć z 2 leków i to byłojakoś tak
... Naproxen Augmentin
_________________
Behold the flesh and the power It holds

( °Д°) <You've got to be kidding me...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aeraldo 
Nadworny grajek


Wiek: 26
Posty: 501
Podziękowania: 10/22
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-03-25, 23:05   

Grając w BG tworzyłem dość... banalne imiona:
Maximus (elf, łucznik)
Lancelot (człowiek, paladyn)
Więcej nie pamiętam, inne były może i oryginalniejsze, choć wciąż nie dobre.

Za to przy ID...
Irvina Ognistooka
Romek Tętnica
Leśniczy Huba
Wyrozumiała Julia
Niepozorny Beniamin
...dostrzegłem piękno przydomków. I te imiona już mi się podobały.

Pamiętam, jak próbowałem korzystać z programu do tworzenia imion, co okazało się wielką klapą. A imiona zapożyczone zawsze mnie tylko denerwują. Bo to nie ja je stworzyłem.

Aha, pierwszy post. Może zostanę tu na dłużej. ;)
_________________
Life is too important to be taken seriously. - Oscar Wilde
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kovu


Posty: 27
Wysłany: 2008-03-25, 23:42   

proponuję moja metode:wystukaj byle co w klawiaturze, dostrzez piekno i masz swoje wymarzone imie :p
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kovu 2008-03-26, 15:58, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
boro 


Wiek: 34
Posty: 539
Podziękowania: 27/24
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2008-03-25, 23:54   

Kovu napisał/a:
proponuję moja metode:wystukj byl co w klawiaturze dostrzez piekno i masz swoje wymarzone imie :p

Nad tym trzeba troche popracować. Często potrzebuje kilka prób żeby wyszło coś odpowiedniego. A jak już coś wyjdzie to dodaje/usuwam literki i włala, mam imie :) tak właśnie powstał Aboegis :P

A. raz zrobiłem sobie postać o imieniu Zaklein. kombinacja Zaknafein + Naflein. Zak, wiedziałem zejest w porządku chłop a Nafleina charakteru poznać nie dane mi było więc czemu nie?
_________________
Behold the flesh and the power It holds

( °Д°) <You've got to be kidding me...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2517
Podziękowania: 254/53
Wysłany: 2008-03-26, 00:10   

Cytat:
proponuję moja metode:wystukj byl co w klawiaturze dostrzez piekno i masz swoje wymarzone imie :p


Mi wyszło kiedyś Tahluateon - w sam raz dla jakiegoś demona ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 27
Posty: 1373
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2008-03-29, 21:22   

Cytat:
...dostrzegłem piękno przydomków. I te imiona już mi się podobały.

Przydomki i w ogóle epitety to piękna rzecz ;) Inna sprawa, że w takim BG nie mają one zbytnio racji bytu. A to dlatego, że imię głównego bohatera wszyscy wymawiają tylko w jednej formie. (szkoda, że twórcy nie wpadli na to, by rozwiązać to tak, jak w NWN - imię i nazwisko, ew. przydomek :) )

No i przez to niektóre teksty mogą dać kretyński efekt. Przykładowo tekst Aerie: 'W chmurach jest coś magicznego, Giermund de Tchawica...' Khy, khy.

A tak całkiem btw odkopałem w moim przeokrutnym dyskowym bałaganie save z Niebieskim Feniksem - z mojej pierwszej gry w BG1 ^^ Aż ciekawy jestem, jak ja wtedy prowadziłem postać :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cannabis 


Wiek: 28
Posty: 157
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-06-19, 15:09   

W BG moja postać zawsze miałą imię Cannabis, lub odpowiednika z książki - Abdel Adrian ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Aeremar 
Szalony Berserker


Wiek: 28
Posty: 400
Podziękowania: 3/14
Wysłany: 2008-06-20, 14:00   

Moja pierwsza postać miała złowieszcze imię Yasioo. 8-)

Teraz Gruushmak, Divendall, Aeremar, Celebros, Tarnor.
_________________
Chuck Norris nie zmienia się w zabójce - to by go tylko osłabiło.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wszelak 
I'm the chosen one

Wiek: 27
Posty: 257
Podziękowania: 12/9
Skąd: Legnica
Wysłany: 2008-06-20, 14:11   

Właśnie sobie przypomniałem jak pierwszy raz grałem w IWD2. Mając kompletny mętlik w głowie magowi dałem imie Sorcerer, złodziejowi Thief, wojownikowi Warrior itp. :)
_________________
"Oto jest pięść moja, zna ją świata ćwierć. Kto ją ujrzy z bliska ujrzy swoją śmierć!"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-06-20, 20:45   

Aeremar napisał/a:
Divendall

Lepiej niz Aeremar - taki mały off-top;>
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aeremar 
Szalony Berserker


Wiek: 28
Posty: 400
Podziękowania: 3/14
Wysłany: 2008-06-21, 10:35   

Któryś wybrać musiałem.
Dzisiaj zacząłem krasnoludem Torgenem. Kiedyś też był barda Yale'mallis i Xomyr.
_________________
Chuck Norris nie zmienia się w zabójce - to by go tylko osłabiło.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group