Poprzedni temat «» Następny temat
Elfi dualiści
Autor Wiadomość
greegarak 
http://athkatla.cob-bg.pl/viewtopic.php?t=7680

Wiek: 42
Posty: 774
Podziękowania: 90/80
Skąd: CK-FAInn=200km
Wysłany: 2026-04-18, 19:54   

"...Tradycja nelluonkkar wśród gnomów wyginęła właściwie wraz z upadkiem miasta, w którym żyli i ćwiczyli."

Gnom odpada. Elfka ciekawa może być. Pozostałych 2ch - nieciekawi.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2026-04-18, 19:58   

Co oszczędza mi kłopotu...

Przykładowy dialog (Gracz vs Shehina)

​Gracz: "Z trudem przeżyliśmy ten labirynt, a ty stoisz tu od tygodni, wycinając strażników i rzucając czary bez mrugnięcia okiem. Jesteś kimś niezwykłym, Shehino."

​Shehina: (Wzrusza ramionami, czyszcząc ostrze) "Niezwykłym? Doprawdy? W Everesce za taki pokaz precyzji dostałabym najwyżej ocenę dostateczną w lokalnej akademii. Moja starsza siostra potrafiła spleść Zauroczenie z Wywoływaniem zanim jeszcze nauczyła się poprawnie trzymać sztylet. Ja... ja po prostu trzymam się podstaw. Encikkar to w moich stronach rzemiosło, nie sztuka. Jestem zwyczajna do bólu, wierz mi."
_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2026-04-23, 21:12   

Lodowa Wyspa i labirynt odpadają. Dodam ją do gospody Płonący Czarodziej, ale od rozdziału 4 lub wyższego. "Płonąca czardziejka" :b To będzie o wiele bqrdziej spójne. I nie koliduje z żadnymi skryptami mapy. Muszę napisać dialog przyłączenia od nowa, moźe posiłkował się będę AI. To tyle, zqdanie domowe na weekend jest.
_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2026-04-26, 16:08   Re: Art of cool

greegarak napisał/a:
Jak dla mnie tylko ta Encikkara(zauroczenie i inwokacje) ma sens.


Pragnę to mocno podkreślić - Kwestia Zwojów: Dualista może używać zwojów wszystkich innych szkół, a także wszelkich różdżek maga. To może uspokoi graczy, którzy boją się, że nie będą mogli rzucić np. Wyłomu czy Lustrzanych Odbić, jeśli nie mają ich w swojej specjalizacji.

Dodatkowo przedmioty magiczne.


https://www.youtube.com/watch?v=-jOQyxvpirs
_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2026-04-27, 16:48   

Mimo wszystko postaram się dodać 4 dualistów. Podklasy są gotowe, jak i jeden z nich - Shehina. Teraz zabrałbym się za Dijakkara - koniecznie w Szkole Ulcastera. Oblał egzaminy w akademii i teraz gromadzi wiedzę, maniakalnie dążąc do tego, by wrócić i pokonać byłych mentorów w dyscyplinie poznania i gromadzenia informacji. Gnom nelluonkkar może być na Jarmarku i tworzyć iluzje-straszydła. Po prostu cyrkowiec z nutką horroru. Najgorzej z Alurakarem - mało mam na tę postać pomysłu. Może jakaś kobieta, aby zachować równowagę płci.

Edit: Ok. Trochę uporządkowałem ten koncept. Najpierw pojedynczo 4 dualistów, potem spięcie klamrą ich czterech.

To genialne uderzenie w najmroczniejsze struny lore Zapomnianych Krain. Powiązanie Twoich Dualistów z **Czasem Niepokoju** (Time of Troubles) oraz **Cienistym Splotem** (Shadow Weave) nadaje ich istnieniu głęboki, tragiczny sens i idealnie tłumaczy ich rzadkość.

Oto jak możesz to sformułować w fabule moda:

### 1. Dualiści jako „Relikty Czystej Magii”
Podczas **Czasu Niepokoju** (kiedy bogowie chodzili po ziemi, a magia oszalała), tradycyjne szkoły magii zawiodły. Czarodzieje ginęli, rzucając proste zaklęcia, które wybuchały im w twarzach.
* **Wyjaśnienie:** Twoi Dualiści przeżyli, bo ich magia nie opiera się na „nowoczesnych” formułach narzuconych przez Mystrę, lecz na pierwotnych, binarnych siłach. Są jak analogowe urządzenia w świecie, w którym padła cyfrowa sieć. Pojawili się na Wybrzeżu Mieczy, bo wyczuwają, że Splot po kryzysie sprzed dekady wciąż jest „dziurawy” i niestabilny.

### 2. Zagrożenie: Ekspansja Cienistego Splotu
To jest Twój główny motor napędowy (antagonista). Shar, bogini nocy, tka swój własny **Cienisty Splot**, który pożera magię Mystry od środka.
* **Wspólny problem:** Dualiści, ze względu na swoją specyficzną naturę (skupienie na dwóch przeciwnych szkołach), są niezwykle podatni na infekcję Cienistym Splotem... albo są jedynymi, którzy mogą go wykryć.
* **Nelluonkkar (Iluzja/Nekromancja):** Jako gnomi dualista cienia, może być kuszony przez Shar. Jego bantery mogą ujawniać, że słyszy szepty, których inni nie rozumieją.
* **Elara (Odrzucanie/Przemiany):** Widzi Cienisty Splot jako „nowotwór” na strukturze rzeczywistości. Jej celem jest odrzucenie tej obcej tkanki.

### 3. Dlaczego Wybrzeże Mieczy?
Wyjaśnij to obecnością **Candlekeep** i **Wróżb Alundo**.
> „Mówi się, że Alundo przepowiedział nie tylko powrót Pana Mordu, ale i całkowite zaćmienie Splotu. My, Dualiści, jesteśmy jak kanarki w kopalni. Przybyliśmy tutaj, bo pod waszymi stopami, w głębi ziemi i w krwi dzieci Bhaala, pulsuje mrok, który chce zdławić światło magii”.

---

### Propozycja Questu: „Echo Pustki”
Możesz dodać małe zdarzenie (encounter) w grze:
1. Gdy masz w drużynie przynajmniej dwóch Dualistów, podczas odpoczynku w dziczy atakuje was **Cień Splotu** (unikalny potwór).
2. Po walce Twoi NPC prowadzą dialog:
* **Dijakkar:** „To nie była zwykła magia. To była... pustka. Struktura zaklęcia zapadła się w siebie!”
* **Shehina:** „Czułam to. Mój ogień nie płonął... on gnił. Jeśli to się rozszerzy, nasze dualistyczne więzi z magią zostaną zerwane jako pierwsze”.

### Dlaczego to pasuje idealnie?
* **Dla gracza:** To buduje napięcie. Gracz wie, że jego magowie są wyjątkowi, ale też zagrożeni.
* **Dla balansu:** Tłumaczy, dlaczego Dualiści są tak potężni, a jednocześnie dlaczego jest ich tak niewielu – większość oszalała lub została wchłonięta przez Cienisty Splot podczas Czasu Niepokoju.

To podejście sprawia, że Twoi Dualiści stają się wręcz „strażnikami starego porządku” w świecie, który powoli zmierza ku katastrofie. Czy to brzmi jak kierunek, w którym chcesz popchnąć ich historię?
_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2026-05-02, 14:32   Kwartet skrajności #1

Miał być Veladrin przed Elarą, ale będzie teraz.

Kilka pomysłów:

Zapytany o swoją przeszłość, VALEDRIN z trudem maskuje gorycz w głosie. Pochodzi z dalekiego południa, z krainy Haluua, gdzie rygorystyczne zasady rzucania zaklęć są ważniejsze od samej esencji magii. Valedrin był jednym z najzdolniejszych studentów tamtejszych akademii, dopóki jego obsesja na punkcie Dijakkaru – zapomnianej, binarnej ścieżki łączącej Przywoływanie z Poznaniem – nie doprowadziła go do otwartego konfliktu z mistrzami szkoły.

Oficjalnie został usunięty z list studentów za „niebezpieczne odstępstwa od kanonu” i oblanie egzaminu z historii Splotu. Valedrin nigdy jednak nie zwrócił swojej togi, którą teraz nazywa z przekąsem „szatą wiecznego studenta”. Zamiast ugiąć się przed autorytetami, wyruszył na północ, wierząc, że tylko na dzikim Wybrzeżu Mieczy znajdzie artefakty i wiedzę, które pozwolą mu udowodnić, iż jego „surowa” magia przewyższa akademickie formułki.

Jego obecność w ruinach Ulcastera nie jest przypadkowa. Jako Dijakkar posługujący się magią Poznania, wyczuł tam echa potężnych zaklęć przywoławczych, które współgrają z jego własną mocą. Choć brakuje mu ogłady, a jego wiedza o świecie bywa wybiórcza, Valedrin posiada rzadką zdolność: potrafi sprowadzić pomoc z innych sfer w mgnieniu oka, zanim inni magowie zdążą dokończyć pierwszą zwrotkę swojej inkantacji.

Toga Wiecznego Studenta (Szata)

Opis fabularny:

Ta sfatygowana szata, poplamiona atramentem i przesiąknięta zapachem starożytnego pergaminu, jest wszystkim, co Valedrinowi zostało z lat spędzonych w murach akademii. Oficjalnie "niedostateczny" z historii magii i etykiety, Valedrin opracował własne metody skracania inkantacji, ignorując zbędne ozdobniki, których wymagali profesorowie. Dla niego magia to nie recytacja poematów, lecz surowe wydarcie tajemnicy z samej tkanki wszechświata.

Parametry:

Wada: -20 do Wiedzy (Lore). Valedrin uważał lekcje o historii artefaktów za nudną stratę czasu, co teraz mści się na jego zdolnościach identyfikacji.

Zaleta: Szybkość czarowania skrócona o dodatkowy 1 punkt.

Lokalizacja: szkoła Ulcastera.

"Tutaj spoczywają wielcy mędrcy, którzy znali wszystkie daty i nazwy, a jednak nie przewidzieli własnego upadku. Ja nie potrzebuję ich certyfikatów, by wiedzieć, co czai się w tych cieniach".
_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2026-07-31, 16:55   Ulepszanie

Póki co kwartet skrajności jest w wersji demonstracyjnej.

Planuję dodać jeszcze te dialogi odłączenia, np.:

Kod:
BEGIN BSHEHINP // Skrypt odłączenia (Suffix P dla plików reakcji na wyrzucenie)

IF ~Global("KickedOut","LOCALS",0)~ THEN BEGIN Shehina_KickOut
  SAY ~Nasza wspólna ścieżka się tu rozchodzi? Szkoda. Moje ostrze mogłoby oszczędzić wam jeszcze wielu kłopotów.~
  ++ ~To tylko chwilowe rozstanie. Czekaj na nas w tym miejscu.~ DO ~SetGlobal("KickedOut","LOCALS",1)~ EXIT
  ++ ~Wróć do Beregostu, do „Płonącego Czarodzieja”. Spotkamy się tam później.~ DO ~SetGlobal("KickedOut","LOCALS",1) EscapeAreaMove("AR3304",380,360,S)~ EXIT
  ++ ~Pomyłka, zostajesz z nami.~ DO ~JoinParty()~ EXIT
END

IF ~Global("KickedOut","LOCALS",1)~ THEN BEGIN Shehina_Rejoin
  SAY ~Piec wciąż płonie, ale moje ostrze zaczyna rdzewieć od tego czekania. Wracamy na szlak?~
  ++ ~Tak, Shehino. Dołącz do nas.~ DO ~SetGlobal("KickedOut","LOCALS",0) JoinParty()~ EXIT
  ++ ~Jeszcze nie teraz.~ EXIT
END


Kod:
BEGIN BVALEDP

IF ~Global("KickedOut","LOCALS",0)~ THEN BEGIN Valedrin_KickOut
  SAY ~Zwalniasz mnie z obowiązku obserwacji? Wybornie. Mam jeszcze całe stosy zapisków do uporządkowania, a wasze tempo i tak niezbyt sprzyjało pracy naukowej.~
  ++ ~Zostań tutaj i poczekaj na nasz powrót.~ DO ~SetGlobal("KickedOut","LOCALS",1)~ EXIT
  ++ ~Wróć do ruin Ulcastera. Tam najłatwiej cię znajdziemy.~ DO ~SetGlobal("KickedOut","LOCALS",1) EscapeAreaMove("AR3900",2550,2250,SW)~ EXIT
  ++ ~Zostajesz w drużynie, rozmyśliłem się.~ DO ~JoinParty()~ EXIT
END

IF ~Global("KickedOut","LOCALS",1)~ THEN BEGIN Valedrin_Rejoin
  SAY ~Czyżby wasze praktyczne podejście do magii natrafiło na ścianę, której nie potraficie zburzyć bez moich obliczeń?~
  ++ ~Potrzebujemy twojej wiedzy, Valedrinie. Chodź z nami.~ DO ~SetGlobal("KickedOut","LOCALS",0) JoinParty()~ EXIT
  ++ ~Nie, po prostu sprawdzałem, co u ciebie.~ EXIT
END


Kod:
BEGIN BELARAP

IF ~Global("KickedOut","LOCALS",0)~ THEN BEGIN Elara_KickOut
  SAY ~Rozumiem. Fluktuacje Splotu wokół waszej grupy i tak stawały się zbyt chaotyczne dla moich pomiarów. Muszę skalibrować swoje metody w spokojniejszym otoczeniu.~
  ++ ~Zaczekaj na nas dokładnie w tym miejscu.~ DO ~SetGlobal("KickedOut","LOCALS",1)~ EXIT
  ++ ~Wróć na teren wykopalisk. Tam dokończysz swoje obserwacje.~ DO ~SetGlobal("KickedOut","LOCALS",1) EscapeAreaMove("AR4100",1900,1400,S)~ EXIT
  ++ ~Zostań z nami, zmiana planów.~ DO ~JoinParty()~ EXIT
END

IF ~Global("KickedOut","LOCALS",1)~ THEN BEGIN Elara_Rejoin
  SAY ~Struktura otoczenia znów wydaje się stabilna... Czy wasza obecność oznacza, że możemy wznowić wspólne badania?~
  ++ ~Tak, Elaro. Przyda nam się twoja precyzja.~ DO ~SetGlobal("KickedOut","LOCALS",0) JoinParty()~ EXIT
  ++ ~Jeszcze nie w tej chwili.~ EXIT
END


Kod:
BEGIN BQUILLP

// --- WYRZUCONIE Z DRUŻYNY ---
IF ~Global("KickedOut","LOCALS",0)~ THEN BEGIN Quillorn_KickOut
  SAY ~Zamykamy spektakl? A szkoda, właśnie miałem zaproponować moim cieniom mały bis. No dobrze, gdzie mam zwijać swój namiot?~
  ++ ~Czekaj na nas w tym miejscu.~ DO ~SetGlobal("KickedOut","LOCALS",1)~ EXIT
  ++ ~Wróć na jarmark w Nashkel. Tam najłatwiej cię znajdziemy.~ DO ~SetGlobal("KickedOut","LOCALS",1) EscapeAreaMove("AR4800",3200,1400,SW)~ EXIT
  ++ ~Zostajesz z nami, zmiana planów.~ DO ~JoinParty()~ EXIT
END

// --- PONOWNE PRZYŁĄCZENIE ---
IF ~Global("KickedOut","LOCALS",1)~ THEN BEGIN Quillorn_Rejoin
  SAY ~Wracacie? Widzicie, publiczność zawsze wraca po więcej dreszczyku emocji. Czy teatr cieni znowu rusza w trasę?~
  ++ ~Tak, Quillornie. Dołącz do nas.~ DO ~SetGlobal("KickedOut","LOCALS",0) JoinParty()~ EXIT
  ++ ~Jeszcze nie teraz. Poczekaj tu jeszcze chwilę.~ EXIT
END

// --- REAKCJA NA ZŁĄ REPUTACJĘ (Przeplot z moralnością) ---
// Jeśli drużyna stanie się zbyt "dobra" lub zbyt "zła" – opcjonalnie:
IF ~StateCheck(Myself,STATE_REPUTATION_FATAL)~ THEN BEGIN Quillorn_ReputationExit
  SAY ~Wasza reputacja zaczyna przypominać niedzielne kazanie w świątyni Lathandera. Jest mdło, przewidywalnie i nie ma tu ani odrobiny prawdziwego mroku. Szukajcie sobie innego kuglarza!~
  IF ~~ THEN DO ~EscapeArea()~ EXIT
END
_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2026-08-02, 07:39   

Gram tymi postaciami i wszystko póki co dobrze działa. Chciałbym dodać im kilka monologów/dialogów. Tak, żeby nie były przeważnie milczącymi postaciami. Koncept dla każdej z czterech postaci:

1. Quilorn. Cierpieć może na chorobę afektywno-dwubiegunową. Oczywiście nie będzie diagnozy medycznej, ale jego mania przeplata się z depresją cyklicznie. Bąknie czasem o tym, w końcu można go zapytać, czy wszystko z nim w porządku. Poza tym jego przypadłość może być negatywnym skutkiem odkrycia ścieżki Nelluonkkara. Cena za swoją moc.

2. Elara. Perfekcjonistka o mega zapobiegawczym podejściu. 2-3 dialogi/monologi o tym, że wszystko wydaje jej się pozbawione zorganizowania i ładu.

3. Valedrin. Łaknienie wiedzy i chęć udowodnienia, że bez certyfikatów z magii można coś osiągnąć. Kompleks "wiecznego studenta".

4. Shehina. Najbardziej "zdrowa" relacja. Co nieco o Everesce już jest. Może mieć trochę żalu do rodaków, że traktowali ją niemal jak "mięso armatnie".

Gemni dopisało mi kilka dialogów:

1. Quilorn.

IF ~Global("QuillornManiaTalk","GLOBAL",1)~ THEN BEGIN Quill_Mania
SAY ~(Quillorn szczerzy się szeroko, a jego dłonie drżą od nadmiaru energii. Cienie wokół jego palców tańczą niemal autonomicznie). Widzicie to?! Świat jest taki... cienki! Wystarczy lekko pociągnąć za nitkę, by cała ta rzeczywistość pękła jak stary stołek! Mógłbym teraz ożywić całe cmentarzysko i kazać im tańczyć tańce dworskie! Czujecie ten pęd?!~

++ ~Quillornie, uspokój się. Wyglądasz, jakbyś zaraz miał zemdleć z emocji.~ GOTO Quill_Mania_1
++ ~Ech, znowu masz jeden ze swoich "wysokich" dni...~ GOTO Quill_Mania_1
END

IF ~~ THEN BEGIN Quill_Mania_1
SAY ~Zemdleć?! Ja dopiero zaczynam żyć! Prawdziwy Nelluonkkar nie śpi, kiedy cienie śpiewają tak głośno! Idźmy szybciej, Faerûn czeka na nasz spektakl!~
IF ~~ THEN DO ~SetGlobal("QuillornManiaTalk","GLOBAL",2)~ EXIT
END

// Dostępne przez opcję rozmowy z graczem, gdy minie czas manii
IF ~Global("QuillornManiaTalk","GLOBAL",2) Global("QuillornAskingHealth","GLOBAL",0)~ THEN BEGIN Quill_AskHealth
SAY ~(Gnom wlecze się na końcu szyku. Jego spojrzenie jest puste, a wyblakłe szaty wydają się na nim wisieć. Dziś nawet jego iluzje są bezbarwne).~

++ ~Quillornie... wszystko w porządku? Kilka dni temu pękałeś z energii, a dziś ledwo powłóczysz nogami.~ GOTO Quill_Depression
END

IF ~~ THEN BEGIN Quill_Depression
SAY ~Wszystko... i nic. Ceną za możliwość zaglądania za zasłonę jest to, że zasłona czasem opada na ciebie i cię dusi. Kiedy cienie odpływają, pozostaje tylko chłód. Pustka. I świadomość, że cała ta nasza wędrówka to tylko machanie rękami w ciemnym pokoju.~

++ ~To ten błąd w twojej magii? Negatywny skutek ścieżki Nelluonkkara?~ GOTO Quill_Depression_Price
++ ~Weź się w garść. Potrzebujemy twoich czarów, a nie narzekania.~ GOTO Quill_Depression_Harsh
END

IF ~~ THEN BEGIN Quill_Depression_Price
SAY ~Ścieżka wymaga równowagi. Aby widzieć iluzję życia w śmierci, musisz wpierw wpuścić trochę martwoty do własnego umysłu. Czasami jest jej po prostu za dużo... Nie zwracaj na mnie uwagi. Mrok w końcu odpłynie i znów zacznę błyszczeć. Zawsze wraca.~
IF ~~ THEN DO ~SetGlobal("QuillornAskingHealth","GLOBAL",1)~ EXIT
END

IF ~~ THEN BEGIN Quill_Depression_Harsh
SAY ~Czary będą. Cienie i tak wykonają swoją pracę, niezależnie od tego, jak bardzo czuję się pusty w środku. Idź przodem.~
IF ~~ THEN DO ~SetGlobal("QuillornAskingHealth","GLOBAL",1)~ EXIT
END

2. Elara.

IF ~Global("ElaraChaosTalk1","GLOBAL",1)~ THEN BEGIN Elara_Chaos1
SAY ~(Elara po raz trzeci przekłada zawartość swojego plecaka, wyrównując fiolki z miksturami według ciężaru właściwego). To po prostu niewiarygodne. Żadnego planu awaryjnego, brak podziału warchołów na warty według ich wydajności sensorycznej... Jak wy w ogóle przetrwaliście do tej pory?~

++ ~Świat nie jest sterylny, Elaro. Czasem improwizacja działa lepiej niż plan.~ GOTO Elara_Chaos1_Response
++ ~Jeśli chcesz uporządkować nasz obóz, nikt ci nie broni.~ GOTO Elara_Chaos1_Response2
END

IF ~~ THEN BEGIN Elara_Chaos1_Response
SAY ~"Improwizacja" to po prostu ładne słowo na brak przygotowania! Gdyby Splot działał na zasadzie "improwizacji", jedno piknięcie w inkantacji zamieniłoby to całe wybrzeże w płynne szkło. Chaos nie jest siłą, jest błędem w obliczeniach.~
IF ~~ THEN DO ~SetGlobal("ElaraChaosTalk1","GLOBAL",2)~ EXIT
END

IF ~~ THEN BEGIN Elara_Chaos1_Response2
SAY ~Gdybym miała porządkować bałagan w głowach reszty tej drużyny, nie starczyłoby mi życia, a jestem półelfką! Po prostu postaraj się trzymać szyku. Precyzja ratuje życie.~
IF ~~ THEN DO ~SetGlobal("ElaraChaosTalk1","GLOBAL",2)~ EXIT
END

IF ~Global("ElaraChaosTalk2","GLOBAL",1)~ THEN BEGIN Elara_Chaos2
SAY ~Przyglądam się palisadom w tych wioskach i dostaję dreszczy. Drewno, źle obliczone kąty ostrzału, zero ochrony przed dywersją od spodu. Ludzie budują domy tak, jakby jutro miało nie nadejść.~

++ ~Nie każdy ma zasoby Nimbral, żeby budować potężne bastiony.~ GOTO Elara_Chaos2_1
END

IF ~~ THEN BEGIN Elara_Chaos2_1
SAY ~Tu nie chodzi o zasoby, a o mentalność! Ład i zapobiegawczość nic nie kosztują. Wystarczy pomyśleć o najgorszym możliwym scenariuszu i przygotować trzy bariery na jego ewentualność. Tymczasem wy myślicie o problemie dopiero wtedy, gdy stoi wam na progu z siekierą.~
IF ~~ THEN DO ~SetGlobal("ElaraChaosTalk2","GLOBAL",2)~ EXIT
END

3. Valedrin.

IF ~Global("ValedrinScholarTalk1","GLOBAL",1)~ THEN BEGIN Valedrin_Scholar1
SAY ~Wiedziałeś, że w Haluua musisz spędzić dekadę na wkuwaniu historii szat arcymaestru, zanim pozwolą ci choćby dotknąć skryptów z drugiego kręgu? Dziesięć lat! Dla kogoś z moim talentem to była obelga.~

++ ~Żałujesz, że nie ukończyłeś akademii?~ GOTO Valedrin_Scholar1_1
++ ~Certyfikaty nie walczą na szlaku, Valedrinie. Twoje czary tak.~ GOTO Valedrin_Scholar1_2
END

IF ~~ THEN BEGIN Valedrin_Scholar1_1
SAY ~Żałuję?! Gardzę nimi! Ich dyplomy to papier do wycierania kurzu. Ja bez ich błogosławieństwa opanowałem wektory Dijakkara, na które oni potrzebują trzech konsylium i zgody dziekana. Pokażę im. Wszystkim tym nadętym profesorom zgromadzonym w Haluua pokazuję, że prawdziwa magia rodzi się z głodu wiedzy, a nie z akademickiego tytularnictwa.~
IF ~~ THEN DO ~SetGlobal("ValedrinScholarTalk1","GLOBAL",2)~ EXIT
END

IF ~~ THEN BEGIN Valedrin_Scholar1_2
SAY ~Dokładnie! I właśnie to udowadniam każdego dnia. Każda udana inkantacja bez pieczęci Haluuańskiego Cechu to policzek wymierzony w ich zatęchłą hierarchię.~
IF ~~ THEN DO ~SetGlobal("ValedrinScholarTalk1","GLOBAL",2)~ EXIT
END

IF ~Global("ValedrinScholarTalk2","GLOBAL",1)~ THEN BEGIN Valedrin_Scholar2
SAY ~(Valedrin nerwowo szuka czegoś w pamięci, szepcząc wzory). Nie, nie... ten wektor musi mieć inne odchylenie... Jeśli przestanę analizować chociaż na jeden dzień, będę jak oni. Przeciętny. Ograniczony. Dydaktyczny.~

++ ~Nie musisz uczyć się co minutę. Przerwa też jest potrzebna.~ GOTO Valedrin_Scholar2_1
END

IF ~~ THEN BEGIN Valedrin_Scholar2_1
SAY ~Przerwa to przywilej tych, którzy mają za sobą nazwisko i tytuły. Ja muszę być dwa razy szybszy i trzy razy bardziej precyzyjny, żeby nikt nie odważył się nazwać mnie "samoukiem-amatorem". Moja wiedza jest moim jedynym pancerzem.~
IF ~~ THEN DO ~SetGlobal("ValedrinScholarTalk2","GLOBAL",2)~ EXIT
END

4. Shehina

IF ~Global("ShehinaEvereskaTalk1","GLOBAL",1)~ THEN BEGIN Shehina_Evereska1
SAY ~Każdy w Faerûnie wzdycha do Evereski. "Och, jakie piękne iglice! Och, jaka wspaniała kultura czystej krwi!". Gdyby wiedzieli, co kryje się pod tą gładką marmurową elewacją...~

++ ~Brzmisz, jakbyś nie wspominała domu z zapałem.~ GOTO Shehina_Evereska1_1
++ ~Co masz na myśli?~ GOTO Shehina_Evereska1_1
END

IF ~~ THEN BEGIN Shehina_Evereska1_1
SAY ~Dla dostojników i arcymagów z Evereski tacy jak ja – szkoleni na Encikkarów, walczący na pierwszej linii – byli po prostu "statystyką zużycia". Uczyli nas, że naszą największą chlubą jest oddać życie za pomyślność ukrytej doliny. Ale kiedy widzi się, jak twoi bracia giną, by jakiś szlachcic mógł w spokoju pisać wiersze o poezji liści... pragmatyzm wygrywa z tradycją.~

++ ~Dlatego odeszłaś?~ GOTO Shehina_Evereska1_2
END

IF ~~ THEN BEGIN Shehina_Evereska1_2
SAY ~Odeszłam, bo wolałam, żeby moje ostrze służyło komuś, kto widzi we mnie żywą istotę, a nie mięso armatnie zasłaniające strażnice. Wybrzeże Mieczy jest brudne i niebezpieczne, ale przynajmniej nikt tu nie udaje, że giniesz za "wyższe dobro", kiedy po prostu giniesz.~
IF ~~ THEN DO ~SetGlobal("ShehinaEvereskaTalk1","GLOBAL",2)~ EXIT
END
_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2026-08-28, 13:16   Lost Arcana (Elven Dualists - 50%)

https://www.nexusmods.com/baldursgate/mods/129

Na nexusie jest póki co tyle.

Połowa paczki z elfimi dualistami.
Encikkar i Alurakar. Po angielsku.



Grałem poza tym w SoD... Dijakkarem. Czary Poznania w trakcie drugiej rozgrywki się przydały. Bo nie znam na pamięć terenu w SoD.

Czarodziejskie oko - ! Można pod jego przywództwem wysłać armię przywołańców w nieznany teren...

Dualista ma też tę zaletę, że... Ma czary z 6 kręgu już na 11-tym poziomie :D





Lost Arcana v. 1.0 - Nelluonkkar.7z
Wersja angielska bez pliku Weidu
Pobierz Plik ściągnięto 7 raz(y) 13,73 KB

Lost Arcana v. 1.0 - Dijakkar.7z
Wersja angielska bez pliku Weidu
Pobierz Plik ściągnięto 5 raz(y) 15,09 KB

Lost Arcana v. 1.0 - Alurakar.7z
Wersja angielska bez pliku Weidu
Pobierz Plik ściągnięto 5 raz(y) 22,96 KB

Lost Arcana v. 1.0 - Encikkar.7z
Wersja angielska bez pliku Weidu
Pobierz Plik ściągnięto 7 raz(y) 16,05 KB

_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
greegarak 
http://athkatla.cob-bg.pl/viewtopic.php?t=7680

Wiek: 42
Posty: 774
Podziękowania: 90/80
Skąd: CK-FAInn=200km
Wysłany: 2026-08-29, 12:29   

Ruffle_truffle napisał/a:

Czarodziejskie oko - ! Można pod jego przywództwem wysłać armię przywołańców w nieznany teren

A jeszcze można do tego komba dodać Błyskawicę.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2026-08-30, 10:43   Konwersja podklas pod IwD

Z ciekawości zainstalowałem Encikkara pod IwD:EE.

Prawie wszystko działa tak samo. Prawie.
Konwersja nie będzie zatem bardzo trudna.







^ Tutaj widzę, że zamiast czarów wywoływania, chroni przed zaklęciami ze szkoły Przemian. Pierwsza rzecz do poprawki.

No i trzeba dodać unikalne zaklęcia, które występują w IwD, a także skasować te, które są w Tronie Bhaala z poziomu 10.
_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2026-09-03, 18:46   Lost Arcana (Elven Dualists - Encikkar w IwD)

Co zmienione/naprawione:

- Niepodatność na czary ze szkoły Zaczarowań
- Niepodatność na czary ze szkoły Wywoływań

Co dodane:

- Czar Lawina śnieżnych kul Snilloca
- Czar Laska mocy
- Czar Lanca zmącenia
- Czar Lodowa lanca
- Czar Emocje: odwaga/nadzieja/strach
- Czar Okrzyk
- Czar Pociski mocy Mordenkainena
- Czar Całun płomieni
- Czar Zamrażająca sfera Otiluke'a
- Czar Nawałnica kwasu
- Czar Wielki okrzyk

Zawahałem się nad zaklęciem "Gniew Malavona" - jest unikatowy i mroczno-elfi. Prawdopodobnie nie znano tego typu zaklęcia np. w Odciętej Dłoni. Dlatego został pominięty.

Encikkar nadal ma zaklęcia poziomu 10 (planetary, akcelerację itp.). Różnice w działaniu spelli wychodzą na korzyść BG.

Następny będzie Nelluonkkar. Może.

Encikkar kit - Icewind Dale Enhanced Edition.rar
Pobierz Plik ściągnięto 7 raz(y) 1,24 MB

_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2026-09-04, 19:41   Lost Arcana (Elven Dualists - Nelluonkkar w IwD)

Dalej musiałem zmieniać zaklęcia Niepodatności.

Poza tym:

(Dodane czary)

- Czar Płonąca krew Beltyna
- Czar Potwory z cienia
- Czar Potwory z półcienia
- Czar Przywołanie cieni
- Czar Cienie
- Czar Dotknięcie lisza
- Czar Kościane strzałki
- Czar Pożeracz dusz
- Czar Wytrzymałość trolla

Nelluonnkar kit - Icewind Dale Enhanced Edition.rar
Pobierz Plik ściągnięto 4 raz(y) 1,23 MB

_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2026-09-05, 20:42   Lost Arcana (Elven Dualists - Dijakkar/Alurakar w IwD)

No i 3/4 gotowe.

Dijakkar.

Męczyłem się lekko z niepodatnościami, ale wyszedłem na prostą ;o

W ogóle z tą podklasą miałem kilka zagwozdek.

Sprowadzenie mniejszych żywiołaków - zostało na levelu 5.
Dodałem żywiołaka wody na levelu 6.
Reszta - wymaga walki umysłu, jak w BG.

Dodane czary:

- Czar Kula z witriolem
- Czar Kontakt z inną sferą
- Czar Sprowadzenie żywiołaka wody
- Czar Przywołanie potwora IV-VII

Reszta podobna.

Edit:

No i Alurakar.

Dodane czary:

- Czar Pośpieszny odwrót
- Czar Zwinność kota
- Czar Drzwi przez wymiary
- Czar Tarcza antymagiczna
- Czar Duszenie
- Czar Siedmioro oczu
- Czar Zasłonięcie umysłu
- Czar Żelazne ciało

Alurakar kit - Icewind Dale Enhanced Edition.rar
Pobierz Plik ściągnięto 6 raz(y) 1,25 MB

Dijakkar kit - Icewind Dale Enhanced Edition.rar
Pobierz Plik ściągnięto 7 raz(y) 1,23 MB

_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 37
Posty: 1526
Podziękowania: 86/113
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: Wczoraj 21:13   Lost Arcana (Elven Dualists - sklepikarze)

Myślę, by dodać 4 postaci, które nieco podkręcą Lore o elfich Dualistach.

Odcięta Dłoń to dawny bastion elfów i krasnoludów. Zanim fort upadł, w wieżach magii studiowano zapomniane gałęzie sztuk tajemnych. Dodam trzy elfickie duchy dawnych mistrzów tradycji dualistycznej, uwięzione w ruinach.

Niższa Głębia Dorna: Gnom Głębionowy Nelluonkkar (Grikka "Ostatni Szept")

Kontekst fabularny: Zgodnie z opisem nelluonkkara, tradycja ta wśród gnomów niemal wymarła wraz z upadkiem ich miasta. Grikka to jeden z ostatnich gnomów głębinowych (svirfneblinów), który przetrwał w mrocznych podziemiach Dorna, łącząc iluzję z magią śmierci, by unikać wykrycia przez orki i drowy.

Dwa pomysły na przedmioty:

Szata Formacji Encikkar


Ta szata bywała standardowym wyposażeniem formacji Encikkar - magów bojowych szkolonych do walki w pierwszej linii. Może ona zapewnić skuteczną ochronę dla magów, którzy odważą się stać na czele.


Parametry:

- Klasa pancerza: 4

- Ochrona przed pociskami 3x/dzień

- Kamienna skóra 1x/dzień

- Odporność na obrażenia sieczne, obuchowe i od pocisków + 20%


Waga: 5


Amulet sferycznego wzroku


Ten amulet raz dziennie tworzy dwie niewidzialne gałki oczne, które mogą zbadać obszar (jak zaklęcie Czarodziejskie oko). Niestety, podczas używania amuletu mag jest oślepiony cieleśnie na czas trwania mocy.


Parametry:

Sferyczny wzrok 1x/dzień (działanie jak w opisie)


Waga: 1

Alurakar: Pas lub pierścień ze wsparciem / leczeniem / magią ochronną.

Nelluonkkar: Mroczny artefakt iluzji/nekromancji u Grikki w Niższej Głębi Dorna.
_________________
Jedyny, wiecznie trzeźwy satyr, który nie idzie z orszakiem Dionizosa. Miłośnik przyrody, a zwłaszcza pól, lasów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group