Posty: 5199 Podziękowania: 469/316 Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-10-30, 01:52 Region of Terror - uwagi do tłumaczenia
W tym temacie oczekujemy na wszelkie informacje o pomyłkach, błędach itd. w tłumaczeniu RoT...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/
Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl), gg (9928331) lub discord (morganus19)
Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie? (...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne.... (...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć...Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze. Lost Illusions Tavern Impressiones maiores || (post)Impressiones Cattæ | Impressiones Ænigmællæ | Impressiones Foliællæ Corpus Tuum (18+) | Impressiones Rosellæ || Impressiones maximæ || Impressiones amorosæ | Anti- et postimpr. amorosæ
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Wysłany: 2020-06-28, 17:38 Region of Terror - tłumaczenie podmienia przedmioty
Hej,
Planuję zagrać w modyfikację RoT z naszym polskim tłumaczeniem, jednak zastanawia mnie jedna kwestia... Widzę, że razem z tłumaczeniem zostały dołączone dwa pliki SCRX24.itm i SCRX34.itm.
Czy ktoś wie co właściwie zostało w nich zmienione i czy to dotyczy tłumaczenia? Niestety w readme nie ma takich szczegółów w opisie wersji tłumaczeń. Czy może mieć to wpływ na nowszą wersję modyfikacji (aktualne 4.0).
Wysłany: 2020-06-29, 12:27 Re: Region of Terror - tłumaczenie podmienia przedmioty
Roberciiik napisał/a:
Widzę, że razem z tłumaczeniem zostały dołączone dwa pliki SCRX24.itm i SCRX34.itm.
Czy ktoś wie co właściwie zostało w nich zmienione i czy to dotyczy tłumaczenia?.
Pliki zostały podmienione w tłumaczeniu, żeby ominąć ograniczenie, które nie pozwalało na ich prawidłowy przekład na język polski.
Cytat:
Czy może mieć to wpływ na nowszą wersję modyfikacji (aktualne 4.0).
Trudno powiedzieć, czy całe tłumaczenie będzie działać prawidłowo z nowszą wersją RoT, ale same podmienione przedmioty raczej nie sprawią problemów.
Tłumaczeniem RoT zajmuje się morgan - powinien posiadać znacznie szerszą wiedzę na ten temat. Zalecamy kontakt via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331) [/quote]
Jestem świadom, że tłumaczenie trzeba gdzieniegdzie dociągnąć i jestem w trakcie :) stąd też moje obawy co do zmian w przedmiotach. Nie znam struktury plików przedmiotów, więc nie wiem co właściwie trzeba było w nich zmienić, aby można było je spolszczyć?
Skontaktuję się z morganem w takim razie, i dam tutaj znać jak coś się dowiem.
Wysłany: 2024-10-15, 23:20 Brat Cadderlius - skąd ta zmiana imienia?
Cześć,
jak w temacie. Czy ktokolwiek z jeszcze żyjących użytkowników tego forum wie może, dlaczego zaproponowano zmianę imienia Cadderly (ten spotkany np. w Candlekeep) na Brat Cadderlius?
Z wykazu zmian w tłumaczeniu do Region of Terror można przeczytać:
morgan napisał/a:
EDIT III (27.08.2015): Nowa wersja z całkowicie zmienionymi wpisami w dzienniku itp. zmianami. Dodałem także podmianę dwu plików zaklęć oraz jednego cre, bowiem miały wpisany string z BG I, który kłócił się bądź to z tymi z BG II, bądź z koncepcją w modzie.
W jaki sposób Cadderly, który jest przyjacielem Drizzta i kapłanem we Wzlatującej Duszy, nagle został przemianowany na Brata Cadderliusa, bo kłócił się z koncepcją w modzie? Rozumiem, że wszyscy pozostali kapłani nazywają się z końcówką "us" czy podobnie, ale w tym przypadku uważam, że ta zmiana jest na niekorzyść.
PS. Nie czytałem książek o Drizzcie, jeśli tam w polskim tłumaczeniu przetłumaczono Cadderly'iego na Cadderliusa to ok, ale wtedy należy tę samą zmianę zaproponować jako poprawkę do tekstu w grze.
Wysłany: 2024-10-16, 09:43 Re: Brat Cadderlius - skąd ta zmiana imienia?
Roberciiik napisał/a:
PS. Nie czytałem książek o Drizzcie, jeśli tam w polskim tłumaczeniu przetłumaczono Cadderly'iego na Cadderliusa to ok, ale wtedy należy tę samą zmianę zaproponować jako poprawkę do tekstu w grze.
Też nie czytałem, ale raczej w książkach imienia nie zmieniono, bo jest przecież wydany po polsku cykl Pięcioksiąg Cadderly'ego.
Jest taka tradycja, że osoby konsekrowane przyjmują sobie nowe imiona, na znak że skończyło się ich dotychczasowe życie. Stąd te wszystkie siostry Hiacynty, Gaudecje, Konsolaty. Może tu do czegoś takiego chciano nawiązać.
(Chciałem edytować górny post, ale nie mogę, nie wiem czemu).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum