Poprzedni temat «» Następny temat
Windows 7
Autor Wiadomość
Philoos 
Zasłużony


Wiek: 40
Posty: 865
Podziękowania: 24/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-03-07, 15:16   Windows 7

Korzystacie? Co o nim sądzicie?
W nowym lapku zainstalowano mi właśnie ten system - o ile pierwsze wrażenie było nader pozytywne (płynnie chodzi, zajmuje stosunkowo mało miejsca w porównaniu do Visty, funkcjonalny), z upływem czasu pojawił się problem -
mimo prób zmiany atrybutów folderów (i plików w nim zawartych) - zmiany nie są zapisywany - sprawa uciążliwa, bo większość ma atrybut tylko do odczytu, rozwiązanie przez konsolę ze składnią attrib/?, które pomagało w XP, tutaj nie skutkuje.
Z tego co czytałem ma to związek z brakiem praw administratora, co może się zgadzać, bo niektórych aplikacji zainstalować nie mogę, ale z 2. strony jest dziwne, ponieważ jedyne konto (imienne) jakie posiadam ma zapisane (wg Kont użytkownika) prawa admina.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5143
Podziękowania: 469/316
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-03-07, 15:48   

Philoos napisał/a:
bo niektórych aplikacji zainstalować nie mogę, ale z 2. strony jest dziwne, ponieważ jedyne konto (imienne) jakie posiadam ma zapisane (wg Kont użytkownika) prawa admina.

Prawdziwe (niemal, bo i tak w pewnych aspektach Cię ograniczają - widać wychodzą z założenia że userzy windowsa to totalni laicy skoro jeszcze nie przerzucili się inne systemy;>) konto administratorskie gwarantuje jedynie wersja Ultimate, pozostałe sa w tej kwestii bardziej ograniczone...

Moim zdaniem jest niezgorszy, brak mi tylko (bo to jedyna rzecz za którą tęskniłem po miesięcznej mordędze)Aero a'la Vista - 7 też podobno ma ale jakiś płaski i nie tak blackowy;>

Mnie z kolei drazni niemożebnie że nie zapisuje niektrych ustawień - np. daemon tools (abstrahując od faktu, że nowa wersja tego programu jest do niczego) - z każdym odpaleniem kompa musze wybierać na nowo płytę...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones maiores || (post)Impressiones Cattæ | Impressiones Ænigmællæ | Impressiones Foliællæ
Corpus Tuum (18+) | Impressiones Rosellæ || Impressiones maximæ || Impressiones amorosæ | Anti- et postimpr. amorosæ

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Gandalf 
Mag Naszych Czasów


Wiek: 38
Posty: 236
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-03-07, 16:53   

Tez ciekaw jestem jak się Windows 7 sprawuje u innych bo na razie nie mam go, czy saga BG działa bez problemu na tym systemie ?
_________________
cRPG Forever "Baldur's Gate SAGA" <pease>
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5143
Podziękowania: 469/316
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-03-07, 16:55   

Gandalf napisał/a:
czy saga BG działa bez problemu na tym systemie ?

Pewnie, śmiga, jak złoto (na 32 bitach, 64 nie sprawdzałem, bo mija się z celem na moim sprzęcie)... Chociaż ostatnio zauważyłem jakies problemy z przyspieszeniem sprzętowym, trochę się to tnie w momenice przesuwania kursora...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones maiores || (post)Impressiones Cattæ | Impressiones Ænigmællæ | Impressiones Foliællæ
Corpus Tuum (18+) | Impressiones Rosellæ || Impressiones maximæ || Impressiones amorosæ | Anti- et postimpr. amorosæ

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Gandalf 
Mag Naszych Czasów


Wiek: 38
Posty: 236
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-03-07, 17:00   

To spox a czy jakość gry jest lepsza , bo 7 działa już na DirectX 11 i jest spora różnica między DirectX 9 a 11 ? A jaki masz komp, ze 64 bitowego nie sprawdziłeś?
_________________
cRPG Forever "Baldur's Gate SAGA" <pease>
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5143
Podziękowania: 469/316
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-03-07, 17:17   

Gandalf napisał/a:
A jaki masz komp, ze 64 bitowego nie sprawdziłeś?

to nie chodzi o komp. a o to, że obecnie 64 bitowy wciąż jest znacznie mniej opłacalny jeśli chodzi o ekonomicznośc użycia - a nie mam 16 GB RAMu, żeby sobie nim do woli szastać... Przy 4 znacznie lepszym rozwiązaniem są (przynajmniej obecnie) 32 bity...
I nie instalowałem Directa 11...
Nie wiem co rozumiesz przez jakość gry w przypadku BG - bo chocbyś nie wiem jak to rasował Obliviona (czy jakichś innych cudów graficznych) nie osiągniesz;) Mi jakość, do jakiej się przyzwyczaiłem w zupełności wystarcza
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones maiores || (post)Impressiones Cattæ | Impressiones Ænigmællæ | Impressiones Foliællæ
Corpus Tuum (18+) | Impressiones Rosellæ || Impressiones maximæ || Impressiones amorosæ | Anti- et postimpr. amorosæ

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Gandalf 
Mag Naszych Czasów


Wiek: 38
Posty: 236
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-03-07, 17:26   

Thx za info, będę musiał sobie sprawić Win 7 bo raczej zapowiada się ciekawie, ale tylko z najnowszymi kartami graficznymi które obsługują DirectX 11 , na pewno będzie różnica z jakości obrazu , może nie kolosalna ale będzie lepsza. Dzięki jeszcze raz za info. Pozdrawiam.
_________________
cRPG Forever "Baldur's Gate SAGA" <pease>
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Philoos 
Zasłużony


Wiek: 40
Posty: 865
Podziękowania: 24/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-03-07, 21:50   

morgan napisał/a:
Prawdziwe (niemal, bo i tak w pewnych aspektach Cię ograniczają - widać wychodzą z założenia że userzy windowsa to totalni laicy skoro jeszcze nie przerzucili się inne systemy;>) konto administratorskie gwarantuje jedynie wersja Ultimate, pozostałe sa w tej kwestii bardziej ograniczone...

Ale pewnie istnieją sposoby, by te uprawnienia przywrócić...
W każdym razie jak dotąd wyłączyłem UAC (kontrolę konta użytkownika) i w Zabezpieczeniach danego folderu dałem admina jako Właściciela - oba sposoby nie dały oczekiwanego skutku - atrybuty ciągle wracają na tylko do odczytu - nie można ich modyfikować...
Za przydatne porady i pomysły będę wdzięczny- jakiś rozwiązanie istnieć musi ;)
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Karry
Bibliotekarz


Wiek: 35
Posty: 374
Podziękowano 1 razy
Wysłany: 2010-03-30, 23:46   

Uprzejmie donosze, że BG nie ma najmniejszych problemów na 64bitowym win7 i że jest to najlepszy system jaki od dawna widziałem, pod kilkoma względami :)
Ogromna baza sterowników, stabilnie i płynnie chodzi - jesli porównywać z Vista to znacznie wydajniejszy i bardziej intuicyjny. Jest parę rzeczy, które mnie irytują, ale nie przesadzałbym

(64 bitowy sie nie opłaca przy 4gb ramu? pierwsze słyszę. Architektura 32bitowa nie obsługuje w pełni nawet 4gb ramu, zdaje sie, ze można to osiągnać mocno kombinując, ale i tak nie ruszy ponad 4, a domyslnie obsługuje w pełni tylko dwa. Przy windows7 jest duzo lepiej, i faktycznie obsługuje 4gb ramu w pełni. Z 64bitowym win7 nie ma też różnych problemów, które się pojawiały przy XP 64bit, więc w sumię nie widzę, dlaczego nie win7 64bit? :) Zresztą ramu najprędzej dołożę, a 64bitowe systemy to przyszłość :P )
_________________
Estel natha i-vegil dan in gwath en-ennor
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gandalf 
Mag Naszych Czasów


Wiek: 38
Posty: 236
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-03-31, 14:40   

Dobre wieści przekazałeś Karry, to chciałem usłyszeć że nie ma problemu na win7 64bit. Czas sobie załatwić ten system. Pozdrawiam
_________________
cRPG Forever "Baldur's Gate SAGA" <pease>
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 35
Posty: 1283
Podziękowania: 44/99
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2023-03-05, 07:50   Ląduję na starych śmieciach...

Byłem naiwny.

Kupiłem oryginalny Windows 7 chyba w 2015 roku. Teraz, gdy jest on niewspierany - czuję się jak totalny frajer.

Bo:

nawet mając klucz produktu (nie z neta, ale opakowania) mój system operacyjny jest uznany za... Piracki. Chociaż to oryginał. Jest trochę o tym w Internecie.

Np. tu https://answers.microsoft.com/pl-pl/windows/forum/all/windows-7-po-10-latach-nagle-wyskoczy%C5%82/02d1436b-0e5b-4784-9717-21ea30b5e4a4?fbclid=IwAR3SS_5SDI8gTBkM1YmIjt6DIr9TVR7hs4nqSFdbvBQOGZaCVA5uYyB3A0I

Przedtem była darmowa możliwość aktualizacji do Windows 10, z której skorzystałem.

Teraz, kiedy ktoś mi zaatakował prawdopodobnie system, i jedyna opcja to instalacja siódemki - jestem potraktowany jak złodziej(!)

Muszę aktywować klucz, ale dopiero po rozmowie z konsultantem. I to chyba wybiorę płatną opcję, bo to jak z lekarzami - na fundusz figa, a prywatnie spoko...

GOG Galaxy nie jest wspierany, a raczej GOG Galaxy nie wspiera Windowsa 7, nawet przeglądarka Chrome jest dla niego zbyt nowa.

Czy mody działają pod Linuxem???
_________________
years ago i had an elven beauty, now i am closer to mordor
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 35
Posty: 1495
Podziękowania: 165/262
Wysłany: 2023-03-05, 11:53   

Ja też mam windows 7 i jest z tym coraz więcej problemów. No ale jeszcze jakoś ciągnę. Z Glaxy nie korzystam, ściągam gry z GOga bezpośrednio. Miałem np. Taki problem, że Might and Magic X nie mogłem odpalić. Do odpalenia tej gierki potrzeba jakiejś aplikacji Ubisoftu, a ta po aktualizacji przestała działać pod 7. Bezczelność i draństwo. Musiałem ściągnąć z neta jakiś prywtny crack i za każdym razem odpinać internet, jak tę gierkę odpalam, by się nie zaktualizowło. Korpo przepychają ideę, że oprogramowanie jest usługą, nie towarem i to są tego efekty.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 35
Posty: 1283
Podziękowania: 44/99
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2023-03-14, 17:33   

Mnie wyskakuje ciągle jakiś crash, gdy chcę włączyć Baldura pod Win 7.
Bez Galaxy.

Z tego wszystkiego wziąłem się za Oryginalną Sagę. Ach ten pierwotny silnik!

Mimo wszystko pograłbym w EE. Albo chociaż miał je pod ręką. Czyżby potrzebny był sterownik?
_________________
years ago i had an elven beauty, now i am closer to mordor
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group