Poprzedni temat «» Następny temat
Baldur's Gate III
Autor Wiadomość
vFuchsberg 

Posty: 5
Podziękowania: 3/2
Skąd: Praha/Rzeszów
Wysłany: 2019-07-16, 15:53   

Hm, rzutu izometrycznego szkoda - takie Pillarsy, Tyranny czy nowy Torment robiły to dobrze i pokazały, że da się. Z drugiej strony klapa finansowa Pillarsów 2 pokazała nasycenie rynku takimi produkcjami, tyle że do 2020/21 roku może znowu być miejsce na rynku. Boo jeden wie.

Nie podoba mi się coś innego - teaser jest taki trochę z fajerwerkami - kojarzony jeszcze z jedynką najemnik Płomiennej Pięści pewnie rozbudza nostalgię, i dobrze, ale ta inwazja na miasto... kurczę no, Baldury fabularnie zawsze były trochę o tym, czy bohater pozwoli swojej złej naturze zwyciężyć, czy raczej uda mu się ją jakoś poskromić. Sarevok był przeciwnikiem z gatunku dzisiejszych populistów (zanim to było modne!) - szybka kariera, rzutki, działania podobające się części społeczeństwa (że wreszcie zrobi porządek!). I za tym dopiero stała jakaś mroczna historia, którą się odkrywało. Irenicus to w gruncie rzeczy bardzo biedny wykolejeniec, do którego pobudek dochodziło się powoli, i to raczej na zasadzie domysłów niż jasnej informacji. Jego postać była sama w sobie bardzo ciekawa i pełna sprzeczności.

A tu? Póki co - prosty do odgadnięcia przeciwnik, po prostu potężne potwory, dość to prymitywne.

Nie zrozumcie mnie źle - taka narracja też jest potrzebna, tyle że nadaje się do gier w pełnym 3D, bo po prostu nadrabia grafiką. Gra, która ze swej natury jest raczej książkowa, urzekająca fabułą, może na tym raczej stracić. No chyba, że zmieni swoją naturę, tylko że nie wiem, czy to będzie jeszcze Baldur.

Pewnie ją oczywiście kupię i pewnie się zawiodę. Na szczęście zostało mi jeszcze dużo WoBG.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
nowyU, Nobanion
nowus777 
Uczeń Gonda


Wiek: 30
Posty: 377
Podziękowania: 25/77
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-16, 15:58   

vFuchsberg napisał/a:

Nie podoba mi się coś innego - teaser jest taki trochę z fajerwerkami - kojarzony jeszcze z jedynką najemnik Płomiennej Pięści pewnie rozbudza nostalgię, i dobrze, ale ta inwazja na miasto... kurczę no, Baldury fabularnie zawsze były trochę o tym, czy bohater pozwoli swojej złej naturze zwyciężyć, czy raczej uda mu się ją jakoś poskromić. Sarevok był przeciwnikiem z gatunku dzisiejszych populistów (zanim to było modne!) - szybka kariera, rzutki, działania podobające się części społeczeństwa (że wreszcie zrobi porządek!). I za tym dopiero stała jakaś mroczna historia, którą się odkrywało. Irenicus to w gruncie rzeczy bardzo biedny wykolejeniec, do którego pobudek dochodziło się powoli, i to raczej na zasadzie domysłów niż jasnej informacji. Jego postać była sama w sobie bardzo ciekawa i pełna sprzeczności.


Tym akapitem idealnie wyraziłeś wszystkie moje dotychczasowe obawy odnośnie BG3. Ja również obawiam się, że domyślnie będziemy walczyć z bardzo wyrazistym złem i że kwestia charakteru postaci/wewnętrznej walki z własnym dziedzictwem/moralności zostanie zepchnięta na drugi plan.

Obyśmy się mylili :)
_________________
BGEE 10 NPC PROJECT: NOWE POSTACI, NOWE ROMANSE, NOWE PRZYGODY!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
greegarak 

Wiek: 35
Posty: 433
Podziękowania: 43/56
Wysłany: 2019-07-16, 18:50   

Cytat:

będziemy walczyć z bardzo wyrazistym złem i że kwestia charakteru postaci/wewnętrznej walki z własnym dziedzictwem/moralności zostanie zepchnięta na drugi plan.

Obyśmy się mylili :)

Zło bardzowyraziste? Przeciwnie widzę potencjał na inwazję świata powolną, ukryt, podstępną.- jak komunizm w 20 wieku.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
vFuchsberg 

Posty: 5
Podziękowania: 3/2
Skąd: Praha/Rzeszów
Wysłany: 2019-07-16, 23:21   

Nie chcę wchodzić w politykę, ale to trochę nie halo w tym przypadku - jednak osobniki z mackami wystającymi z brody to trochę odróżniająca się grupa od normalnych ludzi :-).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
picollo 

Posty: 578
Podziękowania: 63/98
Wysłany: 2019-07-20, 21:57   

vFuchsberg napisał/a:
Nie chcę wchodzić w politykę, ale to trochę nie halo w tym przypadku - jednak osobniki z mackami wystającymi z brody to trochę odróżniająca się grupa od normalnych ludzi :-).

Mowa tu o komunistach, nie normalnych ludziach ;)
_________________
był szalony jak stado zajęcy na wiosnę, kiedyś kazał nam ściąć cały zagajnik dębów, bo uroiło mu się, że go szpiegują... a potem doszedł do wniosku, że były jednak w porządku i rozkazał nam je pochować.
- czy wy wiecie ile czasu zajmuje zakopanie dębowego lasu?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Meisarcha
Avatar Bhaala


Posty: 572
Podziękowania: 83/125
Wysłany: 2019-07-20, 22:14   

Mamy nadzieję, że dalszą dyskusję na temat powstającego Baldur's Gate III da się prowadzić w bardziej merytoryczny sposób. Bez zbyt szczegółowych wycieczek w stronę historii i polityki.

Z góry dziękujemy.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
vFuchsberg
Żelazko 
Morgan mnie zbił


Posty: 553
Podziękowania: 23/175
Wysłany: 2019-07-22, 05:07   

Pamiętacie jak bardzo hypowali Drago Age że to niby godny następca Baldur's Gate będzie? To samo będzie z tym BG3.
Odnośnie teasera podoba mi się koncept plagi (mind flyers) pożeraczy umysłów (tak to się po Polsku nazywało?).
Czułbym się o wiele lepiej gdyby tą grę nie promowali na BG3 bo nie wiem jak to ma się trzymać zakończenia Tronu Bhaala? Masz Charname zostanie zdetronizowany i wygnany do świata śmiertelników aka Times of Trouble 2.0?

Pozdro cobowiczom. :smile:
_________________
Pod żadnym warunkiem nie usuwać mi warna.

Morganizm wyjaśniony.
http://athkatla.cob-bg.pl...p=109149#109149
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
vFuchsberg 

Posty: 5
Podziękowania: 3/2
Skąd: Praha/Rzeszów
Wysłany: 2019-07-22, 09:22   

O ile oczywiście zakładamy, że przejął Tron :-). W sumie nie musi się to trzymać fabularnie, tym bardziej że nie będzie można przenieść postaci/wyborów z ToB zdaje się. Dla mnie może się i nazywać BG3, o ile twórcy staną na wysokości zadania - a tu mam duże wątpliwości. Trochę szkoda, że pozostając sceptycznym pewnie i tak zaopatrzę się w tę grę.

Ale ja tu chyba w ogóle dziwak jestem, bo najbardziej w grach RPG kręci mnie czytanie gry jak ładnie oprawionej książki (dużo bardziej mi się podobały tekstowo i wizualnie Pillarsy niż np. Wiedźmin 3, choć ten ostatni mnie zachwycił odniesieniami do kultury) - walki, statystyki etc. traktuję jak przykry obowiązek :-D.

Ciekaw jestem dalszych doniesień na temat gry, wtedy będzie można ocenić więcej.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group