Poprzedni temat «» Następny temat
Priorytet w modowaniu + dziennik postępów cz. IV
Autor Wiadomość
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 779
Podziękowania: 30/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2019-01-17, 17:51   

Przepraszam za zdublowany post.

Plan wykonano. Czarownik bitewny ujrzał światło dzienne, ale nie w takiej formie, jak na początku był w planie.

Teraz Holnara. Mam już pliki .cre, dialogi i zestaw dźwiękowy wybrany, pozostaje mechaniczna robota przy pliku postaci i zakodowanie dialogów.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
nowus777
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 779
Podziękowania: 30/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2019-02-22, 11:33   Holnara

Z wielkim wysiłkiem (mam kłopoty ze zdrowiem, także somatycznym) przepisałem dialogi wstępnie na komputer, utworzyłem pliki .cre i dobrałem portret. Nie mam ostatnio czasu na modowanie, a i choroby przeszkadzają, no i zepsuł mi się komputer, robię na "alternatywnym". Prawdę mówiąc, po napisaniu kilku dialogów... Nie wiem, co dalej. Jakoś mi się ta postać rozmyła w trakcie jej tworzenia. Tzn. charakter jako taki jest widoczny, ale dialogów mało i raczej nie należą do tych spod znaku "psychologicznej głębi".

Chcę umieścić tutaj poszczególne wypowiedzi. Jeśli ktoś chce się grzebać w tych spoilerach, to proszę bardzo. Byłbym wdzięczny, by podpowiedzieć - co jeszcze dodać do tego.

DIALOGI z protagonistą;

Dialog przy przyłączeniu

Szczurzy pies! Już myślałam, że sama bendem się tu zmagać z tymi chobołdami! Witam was ciepło, awanturnicy. Jestem Holnara.

1. Chobołdy? A cóż to takiego?
2. Witaj. Zamierzasz przeczesać kopalnię?

1.1. Chobołdy to szczurze psy. Słyszałam, jak miejscowi zwą je koboldami.
2.2. Z pomocą mej broni oraz Dumathoina. Coś się zagnieździło w tej sztucznej jaskini.

1. Kto to jest Dumathoin?
2. Może zatem zechcesz ze mną podróżować?
3. Co wiesz na temat wnętrza tej jaskini?

1.1. Dumathoin jest bóstwem wielu krasnoludów. To patron jaskini, ziemi i metalu. Strzeże też umarłych, a jego domeną są zakopane
bogactwa, kopalnie oraz poszukiwania. Jestem kapłankom Dumathoina.
2.2. Zgoda! Połączymy siły no i oczyścimy tę sztuczną jaskinię z wszyściutkich chobołdów!
3.3. Dumathoin mi zesłał we śnie pewną wizję. On lubi bogactwa, rudy i klejnotym, a także kopalnie i poszukiwania. Chobołdy są
tylko marnymi sługami, którymi przewodniczy ktoś znacznie silniejszy.

1. Może zatem zechcesz ze mną podróżować?
2. No to powodzenia.

1.1. -> Zgoda! (...) 2.2.

Dialog 1

Szczurzy pies! Czyszczenie kopalni Nashkel jest jak gryzienie jeża. Te przeklęte chobołdy umieją szyć z łuków.

1. Jak na kobietę, Holnaro, znosisz to dość mężnie.
2. O, bogowie! Niejeden wojownik nie ma tyle męstwa.

1.1. Kobiety mej rasy są twarde i mężne!
2.2. Kobiety krempego ludu takie som!

Dialog 2

Tęsknię za swym klanem, choć twa misja wciąga. Czy czujesz nostalgiem? Tak, jak ja za Tibold?

1. Hm, nie. Poza domowym azylem jest znacznie ciekawiej.
2. Oczywiście, że tak. W murach Candlekeep czułem się bezpiecznie.

1.1. Tak i ja czuję, ale brakuje mi mych hardych ziomków (wzdycha). Ruszajmy, jeszcze się tam znajdem.
2.2. Ja broniłam Tibold jako kapłan-żołnierz. Udałam się w podróż, lecz teraz już tęsknię.

Dialog 3

Myślałam, że życie poza mom osadą będzie przyjemniejsze. Teraz widzem, że przynosi dość przykre wrażenia.

1. A dlaczego w ogóle opuściłaś Tibold?
2. Nie uskarżaj się, Holnaro, a teraz do szyku!

1.1. Chciałam pokazać, że krasnoludzica coś warta! Udowodnić, że cosik potrafi. Że nie musi kryć się w grocie i liczyć na mężczyzn!
2.2. Już nie bendem. Ale wiedz, że mnie zawodzisz takimi słowami.

Dialog 4

Czy chcesz posłuchać o mojej osadzie?

1. Nie mamy czasu, Holnaro.
2. Chętnie.

1.1. Tibold to warownia. Bronimy jej mężnie przed każdym napadem. Staramy się, aby było nam w niej dobrze. Robimy to, co większość
krasnoludów - mamy górników, kowali, kapłanów. To wspaniałe miejsce, ale...

1. Ale co?
2. To była najnudniejsza opowieść, jaką udało mi się usłyszeć.

1.1. Mom inny charakter, niż moi ziomkowie. Jestem dość radosna, lubiem żarty, figle. Opuściłam Tibold.
2.2. Może i zanudzam, ale jestem miła.

1. Czułaś się niezrozumiana. Będzie dobrze, zobaczysz.
2. Bycie radosną pośród ponuraków sprawiło, że słucham tych nudnych użalań. Do szyku!

1.1. Dziękujem ci za słowa otuchy.
2.2. Pendem! Lecz niechętnie.

Dialog 5

Wznieśmy toast za to, że jeszcze żyjemy!

1. Ucieczka w trunek nie załatwi problemów, Holnaro.
2. Racja! Zawsze się przyda nieco rozrywki.

1.1. To dla mnie dziwne. Krasnoludy lubiom świętować przy piwie. Dzięki temu stają siem bardziej rozmowne. Dopiero wtedy łapiem
wspólny język z moimi ziomkami. A gdy som trzeźwi uznają mnie za wiecznie pijanom! Ale widzę, że tobie również markotno.
2.2. Pendem do tawerny przegnać nastrój mierny!

DIALOGI z NPCami:

Branwen

Holnara ma więcej odwagi niż niejeden męski krasnolud. Myślę, że zasługuje nie tylko na mój szacunek.

Shar-Teel

Holnara to niezły dowcip z wielu samców!

Yeslick

Y: Holnaro, z jakiego klanu się wywodzisz?
H: Mieszkałam w Tibold. Twierdzy na południu.
Y: Obca jest mi w sumie tamta geografia, lecz chcę ci powiedzieć, że jesteś dla mnie cenną towarzyszką.

Kagain

K: Jak się zachowujesz, durna pało?
H: Nie szydź ze mnie, chciwcze, bo dojdzie do bójki!

Montaron

M: Prawa, waleczna, odważna. Mdli mnie od cnót Holnary!
H: Uważaj, co mówisz, mały rzezimieszku, bo dostaniesz w łeb.

Xan

H: Masz wiotkom posturę, elfi zaklinaczu.
X: Ćwiczyłem jak dotąd swój umysł, nie ciało.
H: Zjedzże coś, chucherko!
X: Gdyby potrzebne mi były twoje porady, byłbym o nie poprosił.

Alora

A: Jak na krasnoluda jesteś dość radosna, Holnaro.
H: To komplement?
A: Ależ oczywiście. Nie przepadam za ponurakami. No, uszy do góry wszyscy!

Kagain 2

K: Gdybyś nie była kobietą, kopnąłbym cię w zadek za bycie durną pałą.
H: Gdybyś nie był krasnoludem, kopnęłabym cię w krocze za to, żeś taki chciwiec i drań!

Eldoth

E: Holnaro, twoje miejsce jest w jakiejś zapyziałej grocie, gdzie myjesz talerze i gotujesz strawę.
H: Dostaniesz obuchem, ty złośliwy grajku!

DIALOGI na mapach;

Kopalnia w Kniei

Kolejna kopalnia skażona obecnościom obcych ciemiężców! Dobrze jom przebadajmy i sprawdźmy, czego tu szukajom!

Wieża Durlaga

Szczurzy pies! Może i ja bendem kiedyś takom wielkom awanturniczkom jak Durlag! Pokażmy tym lochom, że niestraszne nam potwory
i pułapki! Dumathoin z nami!

Niższe poziomy

Szczurzy pies! Durlag musiał wiele wycierpieć i niemal oszaleć. Dusza ściemniała mi w tym strasznym lochu.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 779
Podziękowania: 30/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2019-03-18, 12:55   

Wpadł mi pewien pomysł, co do Holnary. Jest w sumie prostoduszna i wrażliwa. Może jakiś dialog o przydomku. Waleczna... W sensie, że krasnoludy mają ją za cienką. Bo jest wrażliwa właśnie. Ten ironiczny przydomek można będzie w niej rozwinąć. Zapewnić, że jest odważna i pomóc wyjść z kompleksu, albo jeszcze bardziej w niej zakorzenić.

Przydałoby się też kilka odzywek z Yeslickiem. W przeciwieństwie do niego, ona lubi otwarte przestrzenie. I las. No i stara się być pogodna.

No ale to tylko odmienne spojrzenie, nie przeszkodzi wich dobrych relacjach.

Zajmę się na razie drowim czarnoksiężnikiem. A Holnarę przemyślę.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group