Poprzedni temat «» Następny temat
Priorytet w modowaniu + dziennik postępów cz. IV
Autor Wiadomość
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-08-28, 16:24   Priorytet w modowaniu + dziennik postępów cz. IV

W ankiecie dominowały dwa projekty - quest Quela (5 głosów) i Holnara Npc (3 głosy). Belaree uzyskała 2, ale na razie mam zamiar udoskonalić ją w jedynce, dwójka może się okazać zbyt skomplikowana jak na moje skromne możliwości.

Jest jeszcze jeden projekt - zamiast Gorka i Elvanella, o nim na końcu.

Quest Quela jest tylko w zarysie. Zadanie ma być proste jak budowa cepa, ale owocuje ciekawymi przedmiotami. Na razie w fazie pre-alfa.

Holnara po przemyśleniu ma być neutralnym dobrym kapłanem, z brodą, bez podklasy, choć czci Dumathoina. Są dialogi. Jeden nie do przeczytania tutaj. Postać niezbyt skomplikowana, nie nastawiona na psychologiczną głębię i inne takie. Zarzutów o gadatliwość być nie powinno.

Złożyłem kolejne "jajo" - mieszając projekty Grisham/Gork/Elvanell. Półorczy skald, raczej neutralny (prawdziwie). Są dwa utwory poetyckie i pomysł na kilka dialogów, na pochodzenie tej postaci, na motywy pobytu na Wybrzeżu, na jej styl w graniu/śpiewaniu. Portret w poprzednim temacie, do kadrowania.

Łamacza zaklęć i Belaree npc (do BG 1) są do poprawienia. Reszta projektów zarzucona.

Uwaga, achtung, ważne: Mój komputer padł. Mam zamiar kupić sobie laptopa. Jakiś tańszy i używany. Będzie się to wiązało z opóźnieniem prac nad modami. W tej chwili są one zamrożone.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-08-29, 14:54   

Poprawiłem łamacza, działa ok. Nawet stringi, hehe, jak gra po angielsku, to zmieniają język. Wgrałem to na USB. Są inne nieco założenia, o nich w innym wątku.

Belaree - na moim komputerze odpalił się dialog z Viconią. Nie ten przy przyjęciu. Między nimi pierwszy. Swego czasu pomagała mi @Kirara, u niej też działało. Odpaliły się też dialogi z charname. Ot, inny skrypt.

Zresztą dostała dwa głosy na kontynuację.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-09-02, 20:39   

Ponieważ Holnarę wystarczy zakodować, obmyślam powoli bezdźwięczną balladę. Ten mod oraz Grusham npc/Gork/Elvanell został połączony. Jest pomysł na skalda z nietypową rasą. Półork. Pochodzenie: Dolina Lodowego Wichru. Charakter: chaotyczny neutralny. Taki trochę szarpidrut. Można by rzec, gwiazda rocka w Faerunie. ;) Cechy: siła 15, zręczność 15, kondycja 14, inteligencja 12, mądrość 8, charyzma 16. Postać dopiero się wykluwa, a nie chcę, by miała niedociągnięcia. Portret do kadrowania, z tego poniżej

pb8d4okdijf7y_946.jpg
Plik ściągnięto 562 raz(y) 98,69 KB

_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-09-05, 21:35   

Zajmę się za Holnarę. Jakoś ten quest mnie nie ciągnie. Mam 5 dialogów po przyłączeniu, inicjujący, biografię, przy odłączeniu i przy ponownym spotkaniu. Jest też z kilkoma npcami. Holnara ma wyglądać jak męski gnom. Trochę się to różni od krasnoludzie go mężczyzny (paperdoll). Klasa czystego kapłana daje kobiecy pierwiastek.

Zostało kodowanie.

Z pozostałych projektów - stworzyłem ofiarnika, poprawiłem łamacza zaklęć i nieco sprawdziłem Belaree. Mam wszystko na USB i czekam, aż będę miał dostęp do komputera.

Ofiarnik jest w wersji pl i eng, ale w wersji eng występują małe błędy. Być może dlatego, że instalator uwzględnia tylko jedną wersję językową.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-09-11, 13:19   

Niestety mój komputer nie działa. Mam do dyspozycji tylko telefon, na którym nie działa z kolei dltcep. Poprawiony łamacz zaklęć, ofiarnik vel sacrificer oraz screeny z testowania Belaree czekają na USB, gdyż jestem odcięty nieco
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-09-15, 12:43   

Napisałem prosty song dla barda półorka. Uwaga, w spoilerze.

PIOSENKA NA PRZYWITANIE CANDLEKEEP

Wyruszyliśmy, by dostać się do
Candlekeep, które wzniósł Alaundo,
Tuż przed nami regałów jest mnóstwo,
Cennej wiedzy ogromne królestwo.

Tajemnica lecz jakaś nabrzmiewa,
Czarny kruk na fortecy, nie mewa,
Czy to omen złowróżbny, czy farsa?
Milsza była już nam knieja Larsa.

I choć myśli złe przegnać jest trudno,
I choć jest nam niezmiernie marudno,
Krew się burzy, bo z każdą sekundą
Spełnia się to, co rzekł Alaundo.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-09-23, 16:24   

Mody nie zając, nie uciekną. Choć trudno w to uwierzyć, to istnieją przeszkody w przegraniu kilku materiałów na forum, a nie chcę zaczynać nowego bez dokończenia starszego.

Materiał jest gotowy, mógłbym go stworzyć od nowa i wrzucić, ale chyba poczekam z tym. W zależności od długości bycia poza domem.

Poprawiłem dialogi Holnary. Będzie to postać bez problemów emocjonalnych, choć jej aparycja na pewno nie spodoba się wszystkim. Pozostaje zakodować i przetestować (przynajmniej wstępnie).

Co do projektu półork bard - poprzednie założenia plus imię Grusham, ballady/piosenki i inne (u)twory będą powstawać na czasie. Na razie są trzy. Nie chcę zrobić z niego grajka, który nas zasypuje byle czym co krok. Po jakiejś przygodzie lub w punkcie zwrotnym skomponuje coś na poczekaniu. Jeden tekst zaprezentuje w dialogach z charname. Z tym, że to wstępne założenia. Jak nietrudno się domyślić, półork ma krew muzykalnego orka szamana, który tańczy i bębni oraz bardki. Szczegóły zostają w głowie, potem je przeleję na "papier". Postaram się być mniej niechlujny w słowach, jak było przy Elvanellu i nie spieszyć się.

Gdyby kogoś interesowało, co się stało z dumnym i wyniosłym półelfem - po odkryciu krwi Bhaala w charname, zdradza swoją prawdziwą twarz. Cała jego kreacja na szlachcica znika. Zazdrości protagoniście dziedzictwa, a przyjaźń okazuje się fałszywa. Była nawet opcja, by zaatakował w szale. Okazuje się bękartem pogardzanym przez rodzinę i zwykłym rzezimieszkiem. Była też opcja, by niemal się rozkleił po naszej reprymendzie. Jeśli udało się go zatrzymać w drużynie - w końcu pogodził się z niektórymi rzeczami lub został przez nas odtrącony.

Naprawione bugi łamacza zaklęć czekają na usb. Tak jak sacrificer/ofiarnik.

W głowie lęgną mi się dialogi z Grushamem (bardem). On również nie będzie miał problemów emocjonalnych. Bez "przecięć" z oryginalnością czy dziwactw. Wystarczy, że jest bardem i półorkiem (a to dziwniejsze niż kapłan/mag elfka).

Choć przyznam, że kusiła mnie opcja półelf-półork. Portret z piątej edycji, która na to zezwala mnie naprowadził na to. Ale nie, być może półork/ćwierć elf?
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group