Poprzedni temat «» Następny temat
Verr'Sza - opinie i uwagi
Autor Wiadomość
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak, zajebójca czata ^^


Posty: 1051
Podziękowania: 100/223
Skąd: Nowy Londyn
Wysłany: 2017-07-07, 13:07   Verr'Sza - opinie i uwagi

Postacią tą przełączalną grałem w EET i jestem z niej zadowolony, tutaj pokrótce takie coś wysmarowuję...

Jako, że lubię koty, to się przyjrzałem bliżej ncp o wdzięcznym imieniu Versza. Jak widać po screenach, chwat ten to Rakhasa, co swoim zwyczajem potrafi się w człowieka przemienić, charakterek ma jak widać w opisie, jak się podejrzy w grze ^^, coś jak głodny pitbull na odwyku wegańskim ^^

Nie chcę za dużo opowiadać, ale spotkać go można jak się dokładnie zwiedzi warownię Pod Pomocną Dłonią, tam już czeka nas małe zadanko i co najważniejsze, należy uważnie czytać, bo dialogi wszelkie są po angielsku, łącznie z tymi sytuacjami które towarzyszą nam jak mamy Kocura( tak go nazywam, choć to trochę na wyrost takie stwierdzenie).


A, tutaj jak się ładnie przemieni na człeczynę


***************************
Poniżej jego statystyki, w takiej formie jestem leniwy i nic na to nie poradzę z wiekiem coraz bardziej, dlatego jest tak a nie inaczej, link z Galerii mój debiut ^^




I mało próbka jak mu się zlekceważy zadanie z nim związane.
Versza się wściekł :cry: , łaziliśmy sobie spokojnie po kopalni w Nashel


http://plays.tv/video/595...r=notifications

Reszta o nim na YT CoBu.
http://www.youtube.com/user/ChildrenOfBhaal
Podsumowując dobrze rozpisana postać, bo jak potrafi się rzucić z "buziom" do mojej Viconi? :P
No, ale z takimi genami nie może być łasuchem :P

[size=9][color=gold]EDIT: Przeniosłem do działu modów BG I EE (komnata Lavy (podobnie, jak pozostałych modderów) służy do komunikowaniu o nowych wersjach, zgłaszania błędów w działaniu itp.) - M
_________________
Zapomniane Krainy, to nie świat, to stan umysłu :cwan:
Ostatnio zmieniony przez Meisarcha 2017-07-08, 16:50, w całości zmieniany 8 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Meisarcha, Aristo
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 29
Posty: 3093
Podziękowania: 212/70
Wysłany: 2017-07-07, 13:21   

Poprawiłem nazwę tematu, bo jest nie Ver'sza, a Verr'Sza.
Co do tego, jak się "wściekł" za zignorowanie zadania Nobanion przy okazji znalazł błąd, bo nie powinien tyle razy próbować zagadać, więc w kolejnej wersji (a mod będzie aktualizowany!) będzie poprawka tegoż dialogu. A tymczasem nie próbujcie go olewać.

Co do samej postaci - nie powiedziałbym, by był aż takim morderczym dzikusem. Owszem, potrafi być ostry, wymagający i niedający sobie wejść na głowę, ale także lubi literaturę oraz jest świadom, że nie wszystko załatwia się siłą. Chociaż z pewnością nie ma oporów, by komuś przywalić, jeśli stoi ten ktoś na drodze do wykonania zadania.

Czuję się jednocześnie zobowiązany dodać, że postać posiada romans (niezależnie od płci, chociaż oczywiście linijki niektóre mogą różnić się z powodu płci protagonisty) i jest postacią za równo do części podstawowej no i SoD. Chyba powinienem ostrzec, że to dodatek dla odbiorców dorosłych. Jest agresja, może być ostry język, no i romans. Z tego co wiem, K4thos pracuje nad tym, by "Kocur" działał jeszcze lepiej na EET.

Postać pod EE. Ma crossmod z Sirene. No i jednocześnie to chyba jedyny zły łowca do BG1.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak, zajebójca czata ^^


Posty: 1051
Podziękowania: 100/223
Skąd: Nowy Londyn
Wysłany: 2017-07-08, 16:45   

Post
Cytat:
Verr'Sza - opinie i uwagi
uzupełniony o statystyki w formie takiej jak widać, link z Galerii mój debiut i pięknie skaluje :)
Miłego czytania 8-)
Edit:
Czy w dzienniku będę pojawiać się zadania z nim związane? Bo dla mniej łapiących angielski byłoby to duża pomoc. I czy robisz mody tylko w języku angielskim i innych nie używasz?
_________________
Zapomniane Krainy, to nie świat, to stan umysłu :cwan:
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 29
Posty: 3093
Podziękowania: 212/70
Wysłany: 2017-07-09, 12:19   

Tak, po angielsku tylko piszę (chyba, że coś do TWM), bo gdybym miał to sam jeszcze tłumaczyć, to wydawałbym o połowę mniej modów, albo i jeszcze mniej. Wolę napisać coś nowego, niże 2gi raz pisać to samo w innym języku.

Na tych screenshotach widzę błąd - poiwedz mi, w jakiej konfiguracji Ty grasz? Z jakimi modami? Bo on nie powinien być czystym łowcą, on ma swoją podklasę związaną z rasą.

EDIT: I jeszcze jaka wersja modu.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
K4thos 
Uczeń Gonda


Wiek: 31
Posty: 354
Podziękowania: 61/39
Wysłany: 2017-07-09, 13:41   

gra na EET (instalując na BG:EE). Zobaczę czemu podklasa nie została przypisana. Do tej pory nie było problemów z importem.

ok, już widzę gdzie jest błąd. Kit został zaimportowany i Verr'Sza go używa, tylko w CLASTEXT.2DA (z tego korzysta GUI do wyświetlenia stringa) podklasie nie został przypisany odpowiedni numerek. Nie musisz się tym przejmować Noba, bo to kwestia kosmetyczna. Wszystkie zalety podklasy powinny działać. Zostanie to naprawione w następnej wersji.

EDIT: Posty scalone - M
_________________
"Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć"
Ukaz Cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku.
Ostatnio zmieniony przez Meisarcha 2017-07-09, 13:50, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aristo 
Legenda


Posty: 366
Podziękowania: 164/130
Wysłany: 2018-09-20, 09:35   

Ostatni z modów rodzimej produkcji, w które zagrałem w sierpniu, to Verr'Sza (w wersji 4.0). Z postacią tą ukończyłem BG1 i zacząłem dodatek Siege of Dragonspear.

Modyfikacja zawiera przyłączalną postać rakshasy o imieniu Verr'Sza, która posiada unikalną podklasę łowcy. Sama podklasa jest dość interesująca i przede wszystkim bardzo dynamiczna - rozwija się jeszcze po 20 poziomie. Ograniczenia w dostępnym typie oręża, które narzuca profesja, nie są dla Verr'Szy bolesne; to, co jest, wystarcza aż nadto. Z czasem Verr'Sza otrzymuje zdolność zastawiania pułapek i tworzenia specjalnych sztyletów; ponadto może w każdej chwili przełączyć się na walkę szponami, które wraz ze wzrostem poziomu postaci zyskują na umagicznieniu (szpony nie pojawiają się przy tym na offhandzie, a tylko w głównej ręce). Nie może rzucać zaklęć kapłańskich; w zamian ma do dyspozycji dość przydatne w początkowych etapach gry Pomniejsze drążenie Larlocha i Ociemniałość, a także mizerny Odbity obraz. Ten ostatni czar zostaje z czasem zastąpiony dużo lepszym Lustrzanym odbiciem, a później dochodzą jeszcze Drzwi z cienia.

W walce radzi sobie co najmniej nieźle. Jak każdy łowca posiada od początku dwa punkty biegłości w walce dwiema broniami, do tego wyszkolenie w sejmitarach, krótkich mieczach i sztyletach (a tu nawet w BG1 jest z czego wybierać: Cieniste ostrze, Szpon Rashada, Sztylet jadu). Punkty życia ma tylko z kostki (przeciętna kondycja nie dająca bonusów), ale nie musi przecież od razu walczyć na dwie bronie, na początek można dać mu tarczę. W razie konieczności umie też celnie rzucać sztyletami (ze Zręczności 19 ma porządny bonus do trafienia). Za to na 7. poziomie, kiedy ma już te 70 PŻ, z Lustrzanym odbiciem, z Rękawicami siły ogra (-3 do TraK0, +6 do obrażeń za Siłę) i z dwiema broniami, robi już za maszynkę do mielenia mięsa.

Przebieg relacji między Verr'Szą a moją postacią wydał mi się dość osobliwy. Odniosłem wrażenie, że wszystko działo się w zbyt szybkim tempie. Ledwie wyszliśmy na schody przed wejściem do gospody "Pod Pomocną Dłonią", a już dowiedziałem się, że Verr'Sza zdążył przeczytać mój dziennik i podsłuchać trochę rozmów na mój temat. Następne dialogi następowały dość szybko po sobie i w ciągu jakichś 3 godzin gry Verr'Sza całkiem się wypstrykał z kwestii, a ponieważ nie okazałem mu w rozmowach wystarczająco dużo sympatii, to nie wskoczył romans i kocur zamilkł na dobre (oczywiście odezwał się jeszcze w związku z zadaniem). Może to ze względu na tę dużą częstotliwość początkowych banterów odniosłem też wrażenie, że nienaturalnie szybko ocieplił się jego stosunek do mojej postaci. W pierwszych dialogach kreuje się on na okrutnego drapieżnika, predatora, do którego strach się zbliżyć, a o kumplowaniu to nie ma nawet mowy. Już zaraz jednak pojawił się mentoring z jego strony, a dodatkowo zaczęły się jakieś uśmieszki i żarty. Nie przypadła mi do gustu taka konstrukcja osobowości Verr'Szy; wolałbym, żeby dłużej pozostał takim, jak na samym początku - inteligentnym, bezwzględnym drapieżcą; rozumiem, że postać powinna być wielowymiarowa, ale tu zamiast głębi postaci wyszło dla mnie jej rozmycie (to poczucie humoru zostawiłbym raczej na czas po rozwinięciu romansu, i niech by to było coś w stylu jego dialogów z Edwinem). Motywacja Verr'Szy do podróżowania z nami też wydaje się wątpliwa: podobnie jak z Dornem, który coś w nas wyczuwa, intryguje go to - i to w zasadzie tyle (bo romans jest przecież tylko opcjonalny). Zresztą analogii z Dornem można doszukać się więcej: obie postaci wyróżniają się na tle innych NPCów rasą i profesją (w dodatku połączoną z nietypowym dla klasy złym charakterem), dziewiętnastką w cechach, możliwością romansu niezależnego od płci (teksty romansowe sa przy tym u Verr'Szy miejscami naprawdę odważne); linia fabularna też, zarówno u Dorna jak i u Verr'Szy, składa się z trzech spotkań zakończonych walkami (różnica jest taka, że u Verr'Szy walczymy zawsze z pojedynczym przeciwnikiem).

Dostrzegłem też w modzie kilka autorskich posunięć i konceptów, które w moich oczach podnoszą ocenę wykonania dodatku:
- Dialogi inicjowane przez gracza, w które upchnięto parę kwestii "technicznych", jak również tematy dotyczące rasy czy profesji. Te ostatnie bywają w modach głównym tematem banterów, tu graczowi tego oszczędzono, co dla mnie akurat jest plusem. Liczba PIDów dramatycznie wzrasta w przypadku rozpoczęcia romansu (rozwija się ich wtedy ponad dziesięć).
- Alternatywny sposób na zainicjowanie romansu - upicie Verr'Szy w karczmie, a później można się domyślić (nie sprawdzałem, czy to koniecznie musi być w karczmie, i czy gdyby dać mu gdziekolwiek do wypicia fałszywą miksturę leczenia, to efekt nie byłby podobny).
- Genialne rozwiązanie kwestii banterów z graczem: pewna część z nich nie bierze się tak z powietrza i do tego w najmniej oczekiwanym momencie; niektóre są rozwinięciem wtrąceń, jak np. rozmowa o religii przy pierwszej wizycie w świątyni w Beregoście.
- Interesująca księga do zdobycia w walce kończącej zadanie Verr'szy. Po jej użyciu przybywa Opowiadacz w towarzystwie jednego z trójki: Wspaniały Pautillio, Radosny Smoczak, Szwadron Wiewiórek Bitewnych; rzucają buffy na siebie i na drużynę, biją, gryzą, czarują; w BG1 miałem walki, kiedy ta księga okazała się naprawdę pomocna.
- Dość kontrowersyjny wątek wspólnej opieki nad małym rakshasiątkiem, jaki pojawia się w SoD. Jeśli prowadzimy romans homoseksualny, to wygląda na to, że treść dodatku przełamuje dość mocne tabu dotyczące wychowania dzieci przez osoby tej samej płci (ta opieka ma bowiem charakter wychowawczy).

Wolałbym uniknąć jednoznacznej oceny tego dodatku, bo jednak jest on dość złożony i można na niego patrzeć pod różnymi kątami. Należy pamiętać, że kiedy już skończy się quest, kiedy wyczerpią się rozmowy, z NPCa zostaje w zasadzie tylko to, co jest w stanie zaoferować drużynie w czasie walki. Tu wygląda to dobrze; podklasa i przydatność postaci w walce są więc dla mnie na plus. Sposób wykonania modu również. Zadanie nie jest przesadnie rozbudowane, ale jego ukończenie daje satysfakcję, a przy tym, skoro daje się porównać rozmiarem do fabuły związanej np. z Dornem, znaczy to, że wpisuje się w format właściwy dla gry. Osobowość Verr'Szy natomiast nie spodobała mi się zbytnio, co niektóre jego wypowiedzi wydały mi się zbyteczne, ale nie oznacza to, że nie przypadnie do gustu innym graczom.

----------------------

Uwagi:
1. W trakcie gry natknąłem się na dwa bantery Dorna z protagonistą, w których mowa jest o postaciach będących aktualnie w drużynie; w obu tych sytuacjach Verr'Szy tak jakby w drużynie nie było; albo nie ma przewidzianych w modzie odpowiednich linijek na tę okoliczność, albo coś się nie odpaliło.
2. Zgodnie z opisem podklasy Verr'Sza nie może używać zbroi cięższej niż paskowa; wychodziłoby więc na to, że nie powinien móc zakładać tylko płytowych i pełnych płytowych. Faktycznie jednak nie może też używać ani paskowych, ani nawet kolczug (wyjątek stanowi kolczuga dodana przez mod).
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Lava Del'Vortel
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 29
Posty: 3093
Podziękowania: 212/70
Wysłany: 2018-09-20, 13:20   

Dzięki za opinie.

Co do dialogów i prędkości odpalania się - przyjaźń faktycznie może dość szybko mijać i wtedy jest ciszej. Problem pomaga na tym, że jest trochę też rozmów romansowych, dlatego gdybym mocno rozbił dialogi przyjacielskie, to nie byłoby już miejsca na te drugie, których jest więcej. Jeśli będę szykował kolejną wersję, to zobaczę, czy przypadkiem nie dodać przynajmniej kilku dodatkowych minut, ale nie wiem kiedy będzie nowa wersja. Swoją drogą powinno być też trochę rozmów sytuacyjnych, które przerywają wspomnianą przez Ciebie ciszę: za przykład można dodać rozmowę na wyspie wilkołaków. Nie wiem czy wykonywałeś wszystkie zdania itd, ale powinny pojawiać się też rozmowy warunkowane sytuacją.

Co do jego usposobienia - z tego co widzę grałeś w v4. Chciałem powiedzieć, że w nowej wersji (v5) zmieniłem trochę dialogi banterów. Jego stosunki z wieloma NPC są znacząco chłodniejsze. Nie zmieniałem tych z główną postacią, nie wykluczam ich kiedyś, ale... nie chcę też obiecywać.

Cieszę się, że przynajmniej niektóre elementy Ci pasowały. To stanowczo nie jest mod dla każdego, ale mam nadzieję, że niektórzy znajdą tam coś co ich zaintryguje. Nie wiem jak wyglądała kwestia problemu, który wspomniałeś w PW. Jeśli dalej tam był, to z pewnością trzeba coś z tym zrobić.

Jeszcze odnośnie Nobaniona, który pytał bezpośrednio mnie poza tematem: jak widać Verr istnieje i ma się dobrze. Tak samo część do BG2. Problem natomiast polega na tym, że z przyczyn osobistych odrobinę się wycofałem. Czuję się wypalony trochę i dlatego nie wiem kiedy będą nowe wersje moich modów.

To tyle. Mam szczerą nadzieję, że pojawi się wersja v6 która będzie jeszcze lepsza...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group