Poprzedni temat «» Następny temat
Fallout: Nevada
Autor Wiadomość
Vinci
Zasłużony


Posty: 2496
Podziękowania: 245/53
Wysłany: 2018-08-10, 19:41   Fallout: Nevada

Polskiej wersji językowej doczekał się Fallout: Nevada. Często nazywany modyfikacją, ale jest tak naprawdę niezależną grą, żadna część Fallout nie jest wymagana do instalacji.

Ściągnąłem, zainstalowałem, zagrałem i już nie mogłem się oderwać. Fallout 1.5: Resurrection było dobre, ale moim zdaniem ten mod jest lepszy. Ogromne przywiązanie do szczegółów, pozwolę sobie przytoczyć kilka smaczków:

-wprowadzono wykrywacz metalu, totalnie opcjonalny, ale na każdej mapie można coś ciekawego znaleźć, używając go raz znalazłem ulepszenie do PipBoya.
-mając radio, można w różnych miejscach szukać transmisji i czasami trafi się coś ciekawego, np. w pewnej lokacji natrafiłem na transmisję strażników, zablefowałem, że uciekł więzień, zrobiło się zamieszanie i w ten sposób mogłem ukraść parę fantów.
-użyłem jedzenia na żebraku i moja reputacja w mieście wzrosła.
-pidżama poprawia jakość snu :D
-ludzie w innych miastach zwracali uwagę na moją odznakę szeryfa.
-zostałem przedstawicielem nuka-coli i sprzedawałem ją we wszystkich miastach!

To tylko wierzchołek góry lodowej, questy można wykonywać na wiele sposobów, od nas zależy czy dogadamy się z lokalnym gangiem, czy ich wytłuczemy. W miastach często mamy kilka frakcji. System karmy działa i ma się dobrze, można zobaczyć nagrody za swoją głowę w miastach, zniżki w sklepach albo nowe towary, a czasami inne rozwiązanie questa ze względu na naszą reputację. Co chwilę używamy umiejętności typu naprawa, nauka czy retoryka. Generalnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony dbałością o szczegóły i to szczegóły w całkiem sporej grze, bo mamy 3 duże miasta, kilka mniejszych, do tego bunkry i trochę otwartej przestrzeni. 20 godzin grania to tak na spokojnie i całkiem spory potencjał na kolejne podejście i spróbowanie innych rozwiązań.

Dla mnie jedynym mankamentem były niektóre dialogi. Na początku i na końcu wyglądało to słabo, jakby czasami siadał do tego jakiś czternastolatek. Fabuła nie jest przedstawiona w szczególnie atrakcyjny sposób, ale przynajmniej nie można powiedzieć, że gra jest przegadana. "Załatw to obywatelu, nie dyskutuj, a jak nie chcesz to przykro mi, właśnie cię wygnaliśmy, więc musisz sobie iść, papa". "Aha, ale możesz wrócić kiedy chcesz, a tym bardziej jak wykonasz zadanie". No Obsidian czy Black Isle to to nie jest, ale grywalność jest świetna i gra wciąga niemiłosiernie. Bardzo polecam, szczególnie fanom pierwszego i drugiego Fallouta.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Nobanion, nowyU, neuromancer, sajok
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak


Posty: 990
Podziękowania: 91/199
Skąd: Nowy Londyn
Wysłany: 2018-08-11, 12:21   

Zawsze Ci powtarzałem - pisz recenzje, a niejeden kotołak będzie szczęśliwy.

Za to, masz u mnie kotołacki trunek z podziękowaniami :peace:
_________________
Zapomniane Krainy, to nie świat, to stan umysłu :cwan:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group