Poprzedni temat «» Następny temat
Co teraz czytasz?
Autor Wiadomość
Katorg 
Wolny scriptor, ponury bard


Wiek: 25
Posty: 438
Podziękowania: 8/23
Skąd: Piasek
Wysłany: 2018-03-14, 16:56   

Stanisław Mackiewicz "Londyniszcze"

Jedna z najciekawszych książek polityczno-historycznych jakie napisano w Polsce. Autor niestety niesłusznie zapomniany a szkoda bo o sprawach trudnych piszę wyjątkowo ciekawie i kontrowersyjnie (dla pewnych środowisk ofkors).
_________________
Jedną z najbardziej bolesnych form zdrady jest skazanie człowieka pracy na pracę bez sensu. - Ks. Józef Tischner

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 728
Podziękowania: 20/8
Wysłany: 2018-04-09, 18:17   

Peter Watts - "Echopraksja"

Jestem już na finiszu. Dzisiaj chyba dobrnę do końca. "Ślepowidzenie" było znakomite a kontynuacja w niczym mu moim zdaniem, nie ustępuje. Chociaż nie mogę nie zauważyć że to generalnie taka specyficzna powieść gdzie fabuła ma drugorzędne znaczenie i w zasadzie stanowi tylko tło dla rozmaitych przemyśleń autora, głównie na temat świadomości i rzeczywistości, czym są i dlaczego nie istnieją :razz: ?

Nie jest to w żadnym wypadku zarzut. Powtarzając za memorym, polecam każdemu.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak, zajebójca czata ^^


Posty: 1013
Podziękowania: 94/204
Skąd: Nowy Londyn
Wysłany: 2018-04-10, 07:50   

Joan D. Vinge ze swoim cyklem Psychotronik
Ostatnio wzięło mnie na czytanie rzeczy, które kiedyś poznałem. Najpierw seriale, teraz Vinge Joan ze swoim cyklem Psychotronik. Myślałem że się nie obroni, że sentyment itd, ale to kawał porządnej literatury s-f z bardzo mocnymi wnioskami na temat kondycji nas ludzi i nie tylko...
1. Co najciekawsze - czyta się jakby była napisana teraz i ma nawiązanie pewne do zdarzeń z obecnych czasów.
2. Jednak nie to stanowi o sile tego cyklu, ale język pisarki - i sama fabuła, że nawet nie doszukując się jakiś nawiązań do współczesności naszej - daje radę...
3. Takie wiki daje opis https://pl.wikipedia.org/wiki/Cykl_o_Kocie

Powtarzając za poprzednikiem, polecam każdemu.
_________________
Zapomniane Krainy, to nie świat, to stan umysłu :cwan:
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 728
Podziękowania: 20/8
Wysłany: 2018-04-15, 15:27   

Ostatnio zapoznaję się ze zbiorami opowiadań trzech tzw "mistrzów grozy": H.P. Lovecrafta, E. A. Poe'go i A. Blackwooda. Opowiadania swoje lata mają i różnie zniosły próbę czasu. Gdybym miał porównać poszczególnych autorów, wyglądałoby to tak:

Lovecraft>Blackwood>długo, długo nic>Poe

Wybacz Edgarze ale twoja twórczość być może straszyła 200 lat temu, ja niestety ziewałem czytając. Znacznie lepiej jest w przypadku Lovecrafta, który w swych opowiadaniach nie ukrywa że jest wielkim fanem Poe'go. Moim zdaniem wielbiciel przerósł idola. Jego twórczość mimo setki na karku wciąż buduje niezły nastrój. Co ciekawe, mimo iż autor pisze o "niewypowiedzianej grozie" dość ogólnikowo to jednak na tyle sugestywnie że wyobraźnia sama dopowiada resztę.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 44
Posty: 465
Podziękowania: 113/138
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2018-06-23, 04:59   

Peter V. Brett "Otchłań"
Postanowiłem odsapnąć trochę od powieści (i zbiorów opowiadań) z serii Uczta wyobraźni i wziąć się za coś lekkiego. Jak zapowiadałem przy okazji zmagań z poprzednią częścią sagi Bretta, miałem powrócić do tej opowieści nawet mimo tego, że jej jakość pozostawia sporo do życzenia. Jak już pisałem: Bretta czyta się wartko. I tego też oczekiwałem po "Otchłani", ale okazuje się, że przerwa od poprzedniego tomu była zbyt długa. Miało być łatwo, a jak na razie żyłka mi pulsuje na skroni z wysiłku; kompletnie nie pamiętam, co się kryje za imionami i nazwami, które pojawiają się na kartach powieści.

Aż strach pomyśleć, co będzie jak Martin wyda wreszcie (bo wyda, prawda?) kolejny tom Pieśni lodu i ognia. Tam to się już kompletnie pogubię :lol:
_________________
Slainte mhath!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Katorg 
Wolny scriptor, ponury bard


Wiek: 25
Posty: 438
Podziękowania: 8/23
Skąd: Piasek
Wysłany: 2018-06-28, 17:24   

Maurice Druon "Królowie przeklęci"

Gra o Tron była tym inspirowana. Ale wyszła marnie w porównaniu do pierwowzoru jakimi były losy Kapetyngów i Plantaganetów. Krwiste, pełne namiętności postacie, świetny stylistycznie język, sensowne i oparte na faktach intrygi. Siedem tomów przedniej rozrywki. W kategorii powieści historycznych nie ma tutaj konkurencji, może poza twórczością Zofii Kossak-Szczuckiej. Ale to tylko moja opinia.
_________________
Jedną z najbardziej bolesnych form zdrady jest skazanie człowieka pracy na pracę bez sensu. - Ks. Józef Tischner

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 863
Podziękowania: 27/78
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-06-30, 14:59   

Dzikowska "Czarownicy". Wygląda na to, że erpegowym magikom nie tak daleko do tych z realu.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 44
Posty: 465
Podziękowania: 113/138
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2018-08-06, 01:15   

Chris Beckett - Ciemny Eden
Na pozbawionej własnego słońca planecie, w otoczonej wysokim górami dolinie pięciuset osobowa Rodzina czeka aż przybędzie po nich "Ziemia". Wszyscy oni są potomkami pary (a jakże, w końcu to Eden) kosmicznych rozbitków, których trzej towarzysze sto sześćdziesiąt lat temu podjęli ryzyko powrotu na Ziemię swoim uszkodzonym statkiem. Trapiona przypadłościami wywołanymi mocno ograniczoną pulą genów społeczność rozpaczliwie trzyma się miejsca, w którym dawno temu osiadł "Lon Downik" ich protoplastów. Tymczasem w okolicy zaczyna brakować pożywienia dla rozrastającej się grupy ludzi. John Czerwoniuch zaczyna powoli dostrzegać, że dalsze kurczowe trzymanie się tradycji nie ma już sensu...
Książka napisana łatwym i przystępnym językiem, czyta się z przyjemnością. Podobieństwo do pomysłów Aldissa (Non stop, Cieplarnia) jest oczywiste, ale to wcale nie jest minus. Jak na razie jakimś zgrzytem są dla mnie tylko przemyślenia głównych bohaterów; wnioskują raczej jak mieszkańcy Ziemi, a nie Edenu.

Oczywiście "Uczta wyobraźni".
_________________
Slainte mhath!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 728
Podziękowania: 20/8
Wysłany: 2018-09-15, 15:33   

Dallas 63

Do Kinga podchodzę ostatnio bardzo ostrożnie bo wśród jego powieści można trafić na dzieła wybitne, średniaki jak i na totalne kaszany. Dallas jednak spokojnie położyłbym na jednej półce obok powieści takich jak "Lśnienie", "Cmętarz zwieżąt" i "Ręka Mistrza". Cierpiących na polityczną alergię pragnę uspokoić, wątek polityczny jest tu tylko tłem i w żadnym wypadku nie wysuwa się na pierwszy plan.

Nie jesteście ciekawi czy King jest zwolennikiem teorii spiskowych?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group