Poprzedni temat «» Następny temat
[BG I-II] Wrogowie rasowi
Autor Wiadomość
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-08-26, 00:12   [BG I-II] Wrogowie rasowi

Jak każdy (kto grał łowcą) wie ta podklasa może wybrać 'wroga rasowego' przy czym zestawy dla BG1 i BG2 są ciut inne, choć np BGT sprawia iż można od samego początku w Candlekeep wybrać któryś z wszystkich dostepnych.
Kogo zwykle wybieracie i dlaczego? Oraz jakiego wyboru na pewno byście NIE polecili? I ostatnie pytanko - czy ktokolwiek wybrał kiedyś "SKRZATY"? Ich przedstawicieli spotyka się gdziekolwiek jako wrogów? ^^

Zapraszam do dyskusji...
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2015-08-26, 18:02, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
greegarak 

Wiek: 34
Posty: 384
Podziękowania: 33/46
Wysłany: 2015-08-26, 07:54   

Tuldor88 napisał/a:
Kogo zwykle wybieracie i dlaczego?

Mefity, pozostałe rasy są nic nie warte.
Dlaczego? Już w lochach nabijamy na mefitach nieskończenie wiele ekspa (no dobra skończenie, bo ile można patrzeć na tą rzeź), a +4 do trafienia na samym początku się przyda.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 27
Posty: 1381
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2015-08-26, 13:36   

Tuldor88 napisał/a:
I ostatnie pytanko - czy ktokolwiek wybrał kiedyś "SKRZATY"? Ich przedstawicieli spotyka się gdziekolwiek jako wrogów? ^^

Te nieszczęsne skrzaty to "0x78 fairy", które w grze reprezentowane są przez wszelkiego rodzaju driady, nimfy, siriny etc. Opis z gry (o małych skrzydlatych duszkach) to kompletna bujda, nazwa zresztą też jest tak przełożona, że nie wiadomo, o co chodzi. Niemniej jednak, w dwójce sirin nie ma, a wrogie nimfy możemy policzyć na palcach jednej ręki. W chwili obecnej kojarzy mi się tylko nimfa przyzywana przez Nyalee w Lesie Mira.

Zatem - nie, nie warto. ;) Sam też nigdy nie wybrałem. W jedynce jeszcze miałoby to sens (sporo sirin, nimf też parę było), ale w jedynce "skrzatów" do wyboru nie ma, chyba że BGT.

greegarak napisał/a:
Mefity, pozostałe rasy są nic nie warte.
Dlaczego? Już w lochach nabijamy na mefitach nieskończenie wiele ekspa (no dobra skończenie, bo ile można patrzeć na tą rzeź), a +4 do trafienia na samym początku się przyda.

Co komu pasuje. Mefity dają relatywnie mało doświadczenia, więc trzeba ich zabić setki (albo i tysiące), żeby uzyskać fajny efekt... ile można? Nie wiem, jak inni, mnie by taki powergaming satysfakcji nie dawał, zwłaszcza że czysty Baldur i na szaleńczym jest prosty. Może gdyby wziąć pod uwagę jakąś chorą ilość utrudniaczy, miałoby to sens - ale i tak dobre mody utrudniające powinny wymuszać wymyślenie dobrej taktyki, a nie eksploitowanie i wychodzenie z lochów na 15. poziomie.

Fajnie, że taki temat powstał, jako że cały aspekt wyboru wroga rasowego jest często pomijany. Modyfikator +4 do TraK0 piechotą nie chodzi, co prawda o wiele większe znaczenie taka wartość ma w BG I niż np. w Tronie Bhaala, ale i tak warto ten wybór przemyśleć - a jest parę ciekawych możliwości. Warto przy wyborze kierować się trudnością w walce z danym stworem (znaczenie ma tu zwłaszcza klasa pancerza i wyzwanie, jakim jest dany wróg) i częstotliwością jego występowania.

A co tam, machnę krótką analizę (na razie dla BG II, dla pierwszej części będzie kiedy indziej) - bo jest kilka dobrych wyborów. Np. wampiry, bo jest ich w grze dużo i potrafią (dosłownie) napsuć krwi w walce - warto więc się ich jak najszybciej pozbywać. Minsc ma w dwójce wampiry jako wrogów rasowych, co jest chyba w większości analiz pomijane - a sprawia to, że Rashemita w walce z nimi spisuje się relatywnie lepiej.

Co jeszcze może być niezłym wyborem? Demony i obserwatory. Zwłaszcza demony są dobrym wyborem - są na ogół dość potężne, jest ich dużo (zwłaszcza w Tronie Bhaala) i jednocześnie często są odporne na magię, więc bonus do ataków fizycznych jest mile widziany. Obserwatorów też jest sporo, mają niską klasę pancerza i w ogóle bywają nieprzyjemne. Dodatkowo co potężniejsze podgatunki obserwatorów są odporne na magię - jeśli nie chcemy się bawić w obniżanie odporności, lepiej je atakować fizycznie.

Sporo jest jeszcze różnego rodzaju żywiołaków, więc one również mogą być dobrym wyborem. Podobnie rzecz ma się z golemami, zwłaszcza że są odporne na magię (Valygar ma golemy jako wrogów rasowych, również warto to brać pod uwagę np. w wycieczce do domu Rayica, Warowni D'Arnise czy podziemi Firkraaga - o Kuli Sfer nie wspominając). Z innych wartych rozważenia wyborów zostają jeszcze smoki. Co prawda jest ich mało, ale mają bardzo dobrą klasę pancerza i są odporne na magię, więc czemu nie. Z tych samych powodów można też się zastanowić nad wyborem rakshas - choć te również spotykane są rzadko, a w walce nie są jakimś ogromnym wyzwaniem.

Nie brać liszy. Są potężnymi przeciwnikami, więc mogą wydawać się dobrym wyborem, ale największe wyzwanie w walce z nimi to przedarcie się przez osłony, więc bonusy do trafienia niewiele nam dadzą (może jedynie przebicie się przez kamienną). Podobnie z łupieżcami umysłu - jeśli nie damy się ogłuszyć/wyssać, ewentualnie jeśli łykniemy odpowiednią flaszkę - są prości.

Kuo-toa jest sporo, ale można ich relatywnie łatwo ubić. Cienie są dość rzadkie (poza ruinami świątyni Amaunatora występują sporadycznie), więc też można sobie odpuścić. Podobnie rzecz ma się z sahuaginami i likantropami wszelkiego rodzaju. Umbrowe kolosy? Jeśli ochronimy się przed zamętem, nie stanowią większego zagrożenia. Do wyboru są jeszcze dżinny - wrogich jest malutko i raczej się nie opłaca. Otiagów jest jeszcze mniej. Z takich wszystkich średniego sortu potworków wartościowym wyborem mogą być jedynie trolle, choć - moim zdaniem - można wybrać dużo lepiej.

Ostatnia sekcja to wszelkie słabizny. Z nich wszystkich - jeśli ktoś chce sobie poekspić, tudzież ma problemy z przejściem lochów Irenicusa - można wybrać mefity, ale trochę szkoda takiego wyboru. Po wyjściu z lochów i tak każdego mefita bierzemy na strzał, a wroga rasowego zmienić już (legalnie) nie możemy. Za to wszelkie ghule, ettercapy, szlamy i ogry są niewarte uwagi. Chochliki? Jest parę nieprzyjemnych, ale można sobie darować. Hobgobliny? Koboldy? Litości. Pająki można było brać w BG I, tutaj nie ma co sobie nimi zawracać głowy. Skrzaty? Nie kopmy leżącego.

W sumie to ten wybór nie ma jakiegoś ogromnego znaczenia, jeśli gramy z drużynką. Jeśli wtedy nie trafi łowca, trafi ktoś inny - pomniejsza niedogodność, choć zawsze lepiej mieć +4 do trafienia w nieprzyjemnej sytuacji, niż nie mieć. Jeśli zaś chcemy robić solówkę łowcą lub multi łowcą/kapłanem (albo takim dualem), warto się nad tym zastanowić i zdecydować, co może nam sprawić najwięcej kłopotów.
_________________
AshfncaeicaliuheangfkacgakfgegcalgfcalhfcamhlhKi~.!
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
K4thos 
Uczeń Gonda


Wiek: 31
Posty: 351
Podziękowania: 61/37
Wysłany: 2015-08-26, 18:26   

Cytat:
Szkoda też, że opis nie precyzuje, iż chodzi o premię do TraK0 - mozna po nim uznać iż chodzi np o bonus do obrażeń... ale to już kwestia drugorzędna.

hę? W BG2:EE angielski opis wygląda tak:
EFFECTS: +4 bonus to hit and damage rolls vs. racial enemy.

Moim zdaniem najlepiej wybrać Smoki grając w BGT. W WoBG nawet walczysz ze smokiem w BG1 (DSotSC).
_________________
"Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć"
Ukaz Cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
greegarak 

Wiek: 34
Posty: 384
Podziękowania: 33/46
Wysłany: 2015-08-26, 18:46   

Cytat:
Ehh, brakuje mi zestawu wrogów rasowych z np NwN (ludzie, elfy, krasnoludy, niziołki itp)

A nie jest to łatwo zmodyfikować?. Pamiętam że jak grałem w CA to zmieniłem w NI wroga rasowego na krasnoluda, ale nie sprawdzałem czy działa.

K4thos napisał/a:
EFFECTS: +4 bonus to hit and damage rolls vs. racial enemy.

Jeżeli tak jest w EE, że daje też +4 do obrażeń, to wtedy wybór ma sens. Na wampiry premia zawsze się przyda. W części Wrót to ci rasowi przeciwnicy i tak są słabi.
A czy te plus 4 działa też na bronie dystansowe?
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1386
Podziękowania: 140/205
Wysłany: 2015-09-08, 03:03   

Ja bardzo często gram łowcą (tropicielem). Sam przeważnie wybieram demony bo to są dosyć ciężcy przeciwnicy (zwłaszcza z SCS-em) i jest ich stosunkowo dużo, poza tym to jeden z nielicznych wyborów, który przyda się i w BG1 i w BG2 i w ToBie. Co prawda w BG1 są tylko dwie takie walki (mroczny rycerz z Wieży Durlaga i potem ten demon) ale należą one do tych trudniejszych. Nie jestem tylko całkiem pewien czy wróg rasowy działa na te stwory. Czasem biorę smoki ale to raczej tak dla klimatu bo w samej walce z nimi ten bonus jest niezauważalny.

Z obserwatorami jest problem trochę jak z liczami. Jak w przypadku każdego magicznego przeciwnika ich siła nie tkwi w punktach życia i KP tylko w osłonach i czarach tak więc ten bonus łowcy jest mało istoty. Jak się już je leje to każdy woj da radę tak samo dobrze, rzecz w tym by zapewnić mu osłonę przed efektami, a w tym wróg rasowy nijak nie pomaga. Poza tym w niezmodowanym BG2 oczaki załatwia tarcza Baldurana...

Swoją drogą to niektórych śmieciowych wrogów, których w grze nie ma to w ogóle nie powinno być na liście. Jasne, że nie każdy może być tak samo przydatny no ale litości- driady w BG2? Jakby kategorie były trochę szersze i lepiej dobrane do gry to ta umiejętność mogłaby być jakimś atutem. A tak to ot, taka ciekawostka. Nie jedyny i nie najpoważniejszy to problem w systemie rozwoju postaci w BG2.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-09-09, 18:54   

Nooo, mamy 3 driady w Lochach Irenicusa! Driadę na Wzgórzach Wichrowych Włóczni... oraz tą jaką przywołuje wiedźma w Światyni Bhaala na bagnie w ToB - więc ilosciowo 1/2 liczby smoków :razz:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1386
Podziękowania: 140/205
Wysłany: 2016-10-24, 08:50   

Swoją drogą jakaś logiczniejsza lista wrogów rasowych była w IWD. Tutaj te kategorie są za wąskie i niekonsekwentne. Czemu np. wszystkie pająki są w jednej kategorii, ale już ghul i licz są osobni? Czemu mamy dużą kategorię demony/upadli ale już chochlika oddzielamy od mefita? Toż to bzdura. Fajnie byłoby zrobić mod, który ustala nową listę. Coś takiego:

Piekielne istoty- demony, chochliki, piekielne ogary etc.

Olbrzymy- ogry, trolle, umbrowe kolosy, minotaury etc.

Magiczne bestie- czyli potwory posługujące się czarami takie jak siriny, dżiny, rakshasze, liche

Gady- smoki, shauhagini, bazyliszki, troglodyci

Istoty żywiołów- mefity, żywiołaki

Bezcieleśni- cienie, upiory, mgły

Podstawowi nieumarli- szkielety, ghule, zombie, mumie

"Zwodnicze" potwory- wampiry, likantropy, sobowtórniaki

Potwory kanałowe- othyguny, szlamy, pełzacze ścierwojady, koboldy

Horda- orki, hobgobliny, gobliny, gnolle itd., ogólnie humanoidalny standard

Zwierzęta- pająki, niedźwiedzie, wilki etc.

Konstrukty- golemy i pokrewne (np. figury na szachownicy w Wieży Durlaga)

Coś takiego. Oczywiście wciąż są lepsze i gorsze kategorie, no ale już nie aż tak. Szczegóły są rzecz jasna dyskusyjne.

Do tego można by zwiększyć te premie. +4 do trafień jest ok, najlepiej dodać jeszcze +4 do obrażeń (jak w EE). Można by jeszcze dodać jakiś niewielki bonus zależnie od rodzaju wybranego wroga. Np. łowca z wrogiem rasowym Olbrzymy miałby +3 do KP przeciw broni obuchowej. A taki co wybrałby potwory ze ścieków miałby +3 do rzutów obronnych na choroby i trucizny.

Tyle tylko, że chyba takiego moda nie da się zrobić, co? Na pewno byłoby dużo roboty z przejrzeniem wszystkich stworów w grze i określeniu im kategorii. No i trudno by było zrobić, by mody były kompatybilne z nowym systemem.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-10-26, 16:13   

Jedyne co mi przychodzi do głowy to mod jaki by zmieniał rodzaj potworów w BG ale to raczej by nie wypaliło bo przenosząc potwora z kategorii A do B sprawilibyśmy że i owszem łowca jaki by wybrał B miałby więcej wrogów rasowych.. ale juz taki który by wybrał A nie uświadczyłby ich wcale albo prawie wcale.
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 29
Posty: 992
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2018-03-11, 22:06   

Ja zazwyczaj wybierałam wampiry. Starcia z nimi do rzadkich nie należą a są to silni przeciwnicy więc bonusik do trafienia robi różnicę. Poza tym są jeszcze względy fabularne...
_________________
http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg1/BG1.jpg
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group