Poprzedni temat «» Następny temat
Titan Quest
Autor Wiadomość
torian 


Wiek: 28
Posty: 717
Podziękowania: 19/8
Wysłany: 2018-02-08, 22:24   

A to niespodzianka. Wiedziałem że na legendzie pojawia się Hydra ale Talos na Krecie trochę mnie zaskoczył. Mocny był cholernik. Poza tym w końcu wypadają fioletowe przedmioty, na razie pierścień (taki sobie) i tarcza (rewelacyjna).

A co do moich wątpliwości mitologicznych, nie pasowało mi że wśród bóstw typowo nordyckich: Baldura :smile: , Lokiego, Freji pojawia się germański Wodan. Może niepotrzebnie się czepiam, w końcu w tej grze nie o fabułę chodzi.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 44
Posty: 263
Podziękowania: 29/45
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-08, 23:45   

Jak wspomniałem też się przyczepiłem tego Wodana. I Nidhogga - dla mnie powinien wyglądać thorgalowo czyli wąż z ogonami. Jak jednak słusznie ktoś mi wyjaśnił przedstawiany jest jako wąż albo skrzydlaty smok. Na upartego wygląda jak taki smok. W każdym razie w sumie już się przyzwyczaiłem do tych pewnych odstępstw od moich wyobrażeń. Muszę za to przyznać, że ta swobodna interpretacja Ragnaroku na potrzeby fabuły dodatku jest nawet pomysłowa. He he pomysł z jemiołą i Baldurem przewrotnie dopasowali do gry ;)
No i w końcu fioletowe! Sprzęt z normalu w całości idzie do wymiany. Zresztą legendarne przedmioty też można podzielić na takie, które już możesz znaleźć na poziomie epickim i takie - z zasady potężniejsze - które wypadają dopiero na legendzie. Ogólnie bym powiedział tak, iż broń fioletową z epika na legendzie pewnie wymienisz, natomiast kilka zbroi, a nawet bardziej biżuterii, ma szansę ostać się na dłużej. Takie natomiast moje ulubione Nagolenniki Ateny zwykle jak znajduję to noszę do końca.
Jeżeli masz naturę chomika zainstaluj sobie Vaulta do magazynowania dóbr.
Kilka smaczków w postaci dodatkowych bossów na wyższych levelach się pojawia, niestety nie ma tego za dużo :(

EDIT: Obstawiam, że pierścień to któryś z seta Credo Gladiatora, a skoro świetna tarcza to musi być pewnie Tarcza Korybantów? ;)
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 717
Podziękowania: 19/8
Wysłany: 2018-02-09, 10:55   

No niezupełnie, ten pierścień i ta tarcza. Pierścień umożliwia łapanie przeciwników w siatkę, fajna rzecz dla walczących na dystans, dla wojownika nie bardzo. Tarcza jest rewelacyjna ale w stosunku do tego co nosiłem wcześniej, przywołuje dobrze mi znanego Lorda Eteru, który nie raz uratował mi rzyć gdy grałem magiem.

A z Vaulta chyba faktycznie skorzystam bo już ledwo się mieszczę z artefaktami i składnikami na nie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 44
Posty: 263
Podziękowania: 29/45
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-09, 16:43   

Splot Chirona może być przydatny przy niektórych bossach, którzy walą w ciebie jadem (np. Cerber) jeżeli nie masz za wysokiej odporności na trucizny. Skorupa zjawy to jedna z najczęściej wyskakujących mi tarcz na epiku , ale szczerze mówiąc nigdy jej nie nosiłem, bo wydawała mi się kompletnie nieprzydatna. Inna rzecz jest taka, iż Ragnarok dodał jej tą specjalną umiejętność przywoływania Lorda Eteru, bo wcześniej nie miała tej umiejki. Pomijając kolekcjonowanie magicznego szrotu, Vault przydaje się chociażby ze względu na te tony reliktów i esencji, które zostają po każdym poziomie a które "zawsze mogą się przydać" choć (prawie) nigdy tak nie jest ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 717
Podziękowania: 19/8
Wysłany: 2018-02-17, 20:31   

Coś mnie nie lubią te fioletowe itemy, jestem w czwartym akcie i jak dotąd nazbierałem 3. Oprócz tego co do tej pory jakiś cienki amulet którego nawet nie noszę. Z drugiej strony nie powinno mnie to dziwić po tym jak spojrzałem sobie na prawdopodobieństwo wypadnięcia jakiegoś (błąd statystyczny).

Nawet Tyfon nic po sobie nie zostawił, trochę się obawiałem tej walki ale niepotrzebnie, po 10 sekundach było pozamiatane. Może by tak wybrać się na niego jeszcze parę razy bo od portalu blisko.

Jak czytam rady innych graczy to zaczynam się zastanawiać co za ludzie w to grają. Proponują na przykład by instalować moda zwielokrotniającego przeciwników bo wtedy większa szansa na fajny item. Walka z jednym Tyfonem, ok. Ale z pięcioma na raz :omg:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 44
Posty: 263
Podziękowania: 29/45
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-17, 23:39   

Rzeczywiście musisz mieć wyjątkowego pecha z losowaniem. Tak szybko rozłożyłeś Tyfona?? Pewnie ze Sztandarem, bo inaczej to chyba wpadnę w kompleksy ;) Skocz parę razy do niego - musi Ci coś fioletowego w końcu z jego kuli wypaść.
Na pocieszenie powiem ci, że porównywalnie dobre z legendarnymi często są te przedmioty, które wypadają z konkretnych mobów (tzw. MI, oliwkowy kolor). Możesz zawsze ich poszukać w konkretnych miejscach, i tak np. z broni: super miecz wypada z Tygrysoczłeków, włócznia z Melenid, łuk z Jeźdźców Pustyni (tych łuczników na hienach), różdżki z Keresów czarodziejek i Empusy, nogawice ze skaczących żab wojowników, o KZK przy gorgonach już wspominałem itp. itd. Dużo też nowych MI jest na Północy, ale tych za bardzo jeszcze nie znam (trolle mają fajną dzidę a bodajże mroczne elfy łuk).
Instalowanie modow na zwiększenie liczby mobów tak naprawdę przy sensownym graczu - czyli np. takim jak Ty ;) - powoduje często skutek odwrotny, bo więcej zdobywasz doświadczenia, przez co szybciej awansujesz i większą masz szansę na znalezienie ciekawych itemów. Najlepszy mod do TQ czyli Soulvizier z pozoru też jest trudny, ale tak naprawdę najtrudniejszą rzecz jaką wprowadza według mnie to taka prosta rzecz - wydłużony czas odnawiania miksturek ;) No, ale to już inna historia.
Aha, mi na normalu przy czarowaniu fioletowych branzolet (z epika się cofnąłem) wylosowało u krasnoludów całkiem spory bonus do odporności na elektryczność oraz też niemałą odporność na spowolnienie :)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 717
Podziękowania: 19/8
Wysłany: 2018-02-18, 12:13   

Zdążyłem napisać poprzedniego posta i znalazłem kostur, tylko co mi po nim.

sajok napisał/a:
Tak szybko rozłożyłeś Tyfona?? Pewnie ze Sztandarem


Pewnie że ze sztandarem, w formie kolosa, zwojem żądzy krwi i wsparciem duchów. Za drugim razem już bez zwoju bo w sumie nie był potrzebny. Prawdę mówiąc trudniejsza była droga do niego.

Coś mi się widzi że nie wymaksuję postaci do końca gry, musiałbym zdobyć przez całą legendę ze 20 poziomów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 44
Posty: 263
Podziękowania: 29/45
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-19, 17:07   

He he postanowiłem zweryfikować Tyfona i o dziwo dostał niezły łomot w końcu. I to nie jak zwykle z łuku lub ze sztandarem ;) Teraz dziada chyba wyczaiłem - jego siła tkwi głownie tych głazach co lecą na głowę (nic tego nie przetrwa, ale to wiadomo na pierwszy rzut kamienia) oraz (jak mogłem tego wcześniej nie zauważyć??) w wyssysaniu życia i energii. Założyłem sobie taki fioletowy pierścionek Splot Dusz (zawsze go wrzucałem do schowka jako w zasadzie bezużyteczny szrot), który daje potężnego kopa do odporności na wszelakie wyssysania oraz też na witalność i spuściłem mu takie lanie jak zwykle on mi :))) Potem bez pierścienia dla próby - i tu było już jak zawsze ;)
Wydaje mi się, że trochę podrasowali moby na Północy w ostatnim patchu, bo - przynajmniej na legendzie - jakoś tak mi idzie nie jakoś szczególnie gładko jak wcześniej...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 717
Podziękowania: 19/8
Wysłany: 2018-02-19, 17:32   

Ponarzekałem ostatnio trochę na brak fioletowych przedmiotów i zaraz posypało mi się ich kilka i to nie z Tyfona bo poszedłem na niego 3 razy i nic ciekawego nie wypadło.

Co do taktyki na niego, nie zastanawiałem się specjalnie jak zabezpieczyć się przed jego atakami bo chłopina nakrywa się nogami zanim zdąży cokolwiek zrobić. Gram takim niecodziennym wojownikiem, ciężko opancerzonym tarczownikiem ale walczę lekkim mieczem. Ciosy średnio silne ale prędkość ataków coś koło 220% bez buffów. Generalnie wali z prędkością karabinu maszynowego, aż miło posłuchać.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 44
Posty: 263
Podziękowania: 29/45
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-19, 18:41   

Co do zasady lepiej mieć broń +20% do szybkości ataku niż +20% do obrażeń. Z tego co pamiętam jest maksymalny próg szybkości ataku jaki można osiągnąć, obstawiałbym 200%, ale skoro masz już 220% to chyba było to 300%. Może 200% jest przy łukach.
W rpg ma to dla mnie duże znaczenie jak się ubiera moja postać i czym walczy, bo w rpg odgrywamy role. W h&s nie ma to dla mnie znaczenia. W zasadzie to zwykle gram kobitką czyli tak jak nigdy bym się w rpg nie zdecydował ;) Choć przyznaję też, że mam pewne preferencje - najbardziej lubię używać włócznia i tarczy a ulubione zdecydowanie mistrzostwo to Łowy. Nie mam problemów zagrać innymi postaciami i mistrzostwami. W rpg jest zawsze "jedyna i słuszna" droga rozwoju postaci (właściwie to są tylko dwie) ;)
Ja mam już wypchany cały schowek fioletowymi przedmiotami i artefaktami ;) Oczywiście nie wszystko mam co bym chciał. O dziwo używam zbroi i nagolenników z zestawu Diomedesa, który nie jest fioletowy, ale niebieski. Rzadko jest tak, iż niebieski przedmiot jest lepszy od fioletowego (chyba częściej jest tak z MI). Ten zestaw jest jednak naprawdę niezły...

EDIT: A w tajemnym przejściu na początku Hadesu już byłeś?
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 717
Podziękowania: 19/8
Wysłany: 2018-02-21, 21:34   

sajok napisał/a:
A w tajemnym przejściu na początku Hadesu już byłeś?


Jeszcze nie, najpierw muszę trochę sponiewierać Hadesa aby oddał mi klucz. Na normalu obiłem go ze cztery razy i nic. Na epiku szansa jest chyba większa ale jeszcze do niego nie doszedłem.

sajok napisał/a:
najbardziej lubię używać włócznia i tarczy a ulubione zdecydowanie mistrzostwo to Łowy


Po przejrzeniu dostępnych mistrzostw i umiejętności łowy obok łotrostwa uznałem za najmniej interesujące. Ale często tak bywa że to co w teorii wydaje się nieciekawe w praniu spisuje się świetnie. Początkowo sztandar też wydawał mi się nieprzydatny.

Co do włóczni, przedkładam raczej szybkość postaci nad jej siłę, dlatego lubię bronie sieczne. Na początku często używałem włóczni ale gra postacią ruszającą się jak mucha w smole była na dłuższą metę okropnie nużąca.

Bardzo interesujące natomiast wydaje mi się mistrzostwo snu i chyba już wiem jakim buildem zagram następnym razem. Będzie to zwiastun (wojna + sen). Ale spokojnie, na razie nie zamierzam rezygnować z obecnej postaci bo na obecnym etapie gry powrót na normal nie brzmi zbyt zachęcająco. Ktoś mi chyba przepowiadał że tak będzie :hmm:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 44
Posty: 263
Podziękowania: 29/45
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-22, 13:33   

Nie wiem czy to już pisałem, ale zdaje mi się, że szansa wypadnięcia Najwyższego Władcę z Hadesa wynosi bodajże 3%, więc trochę to trwa zanim wypadnie w końcu... ;)
W sumie nie gloryfikuję Łowów tylko po prostu to mistrzostwo jakoś tak najbardziej mi spasowało. Na pewno najciekawszą umiejętnością "dla każdego" z Łowów jest Obserwacja - świetny debuff (najlepszy z wszystkich??) na wielu mobów naraz. Początkowe grani włócznią faktycznie wygląda bardzo ślamazarnie. Z czasem jednak i postać i same włócznie są szybsze i jest już ok. Sen jest świetny, przyznaję, a jak kiedyś sobie je wybierzesz to zwróć szczególną uwagę na Upiorne Uderzenie pod PPM - masakrujący cios na wielu mobów naraz, petarda a nie umiejętność ;)
Ja już mam stworzone i zachomikowane postacie w backupie, służące mi, przy niewielkiej pomocy Defilera, do startowania od razu od epiku lub legendy, żeby nie musieć przechodzić ponownie normal :)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 717
Podziękowania: 19/8
Wysłany: 2018-04-15, 15:15   

Wreszcie na legendzie. Tłukę sobie Gorgony w nadziei że wytrząsnę z nich te super-hiper karwasze o których wspominałeś Sajoku ale na razie bez powodzenia. Za to Hydra zostawiła mi w prezencie niezły zestaw: tarczę Skulda i spadek Tezeusza, którym wreszcie zastąpiłem włócznię Amazonii. Teoretycznie (według liczb) włócznia jest mocniejsza ale spora część jej obrażeń pochodzi z trucizny na którą wielu przeciwników jest odporna.

Grając na wyższych poziomach odnoszę dziwne wrażenie że im dalej jestem tym jest... łatwiej. Statystyki są nieubłagane, najwięcej zgonów zaliczyłem na normalu. Na wyższych poziomach zdarzają mi się sporadycznie i najczęściej jest to efekt nadmiernej brawury. Wskoczenie w sam środek stada Minotaurów, które potrafią ogłuszać to średni pomysł.

Przypomina mi się w tym momencie bliźniaczy hack'n'slash - Diablo. Z tego co pamiętam tam przejście na wyższy poziom trudności było wyraźnie odczuwalne i bolesne. Zebranie lania od pierwszego lepszego leszcze chwilę po tym jak obiło się paszczę finalnemu bossowi było upokarzające. W TQ poziom trudności rośnie na tyle płynnie że zasadzie jest ledwo zauważalny.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 44
Posty: 263
Podziękowania: 29/45
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-04-22, 11:04   

Jeżeli dobrze poprowadziłeś rozwój postaci i miałeś trochę szczęścia w losowaniu to faktycznie legenda może się wydawać łatwiejsza, poza jakimiś konkretnymi mobami (mi na przykład ostatnio strasznie lanie sprawiały te szeregowe Trolle z Ragnaroku, które jakoś na wcześniejszych poziomach nie były tak mocne). Tarczę Skulda niemrawo kojarzę, ale tej włóczni Tezeusza nigdy nie znalazłem a uważam się za wybitnego znawcę włóczni ;) Zgadzam się z Twoją opinią co do obrażeń od trucizny, choć jeszcze słabsze wydają mi się od krwawienia, aczkolwiek grywałem i takimi i takimi. Pamiętaj, że KZK wypadają tylko z bossów (i to zdaje mi się, że tych trzech królowych Gorgon) oraz żółtych kaprali - Bluźnierczyń i Geomantek (tak się chyba nazywały, te od ognia i od trucizny). Najlepszym miejscem do szukania Kajdan jest ostatnia fontanna przed Telkinem i Królem Minotaurów w Grecji. Od tejże fontanny trzeba się cofać do pobliskich komnat (czasem zamiast Gorgon system losuje szkielety - wtedy trzeba grę przeładować do skutku). Nigdy nie byłem fanem Diablo 2, ale chyba dlatego, że po prostu "źle zacząłem" z tą grą i miałem po 1 (którą za to bardzo lubiłem) inne wyobrażenia i wymagania.
Powodzenia herosie :) Coś za łatwo Ci to wszystko przychodzi ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 717
Podziękowania: 19/8
Wysłany: 2018-04-22, 20:47   

sajok napisał/a:
ale tej włóczni Tezeusza nigdy nie znalazłem a uważam się za wybitnego znawcę włóczni ;)


Nic dziwnego że nie znalazłeś bo to miecz, poza tym został już zastąpiony włócznią niejakiego Peleusza która wymaksowała mi obrażenia, 2049/s czy coś koło tego, więcej mieć nie można, chyba że na buffach. Z pancerzem tak samo.

Co do trolli to wyglądają niepozornie ale kiedy zaatakują stadem (a zawsze występują w sporych grupach) to robi się niebezpiecznie, parę razy zlekceważyłem je i później tego pożałowałem.

Hmm, gra jest niesamowicie monotonna i powtarzalna a mimo to wciąż chce mi się w to grać. Jak to możliwe? Taka forma wieczornego relaksu, jedni oglądają mecze a inni tłuką potwory.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group