Poprzedni temat «» Następny temat
Gork
Autor Wiadomość
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-02-08, 21:34   Gork

Słowem wstępu (przepraszam, że wikipedia, z artykułu "Ewolucyjne uwarunkowania schizofrenii"):

Hipoteza podziału grupy i szamanizm

Kolejną próbę wyjaśnienia zjawiska schizofrenii podjęli Stevens i Price w swym dziele Ewolutionary Psychiatry. Wpadli oni na pomysł, że allele związane z rozwojem psychozy schizofrenicznej mogą odpowiadać za pojawianie się u ich nosiciela cech przywódczych. Niekoniecznie musiałby on chorować na schizofrenię, raczej sytuowałby się gdzieś w obrębie kontinuum między chorobą a zdrowiem psychicznym, przejawiając cechy schizoidalne, schizotypowe, paranoidalne lub graniczne. Osoba zachowująca się odmiennie od reszty, charyzmatyczna, o pewnych tylko cechach schizofrenii, miałaby więc większe szanse na zostanie liderem grupy czy też przywódcą religijnym. Możliwe jest też, że wokół takiej charyzmatycznej postaci gromadziłyby się inne osoby. Przywódca taki byłby więc osobą bardzo ważną w społeczności zbieraczy i łowców, a jednocześnie miałby on liczne potomstwo, utrzymując w populacji związane z F20 allele. Tylko u niektórych osobników generowałyby one takie natężenie cech, które stanowiłoby już chorobę psychiczną, a częściej wymienione wyżej cechy osobowości. Historia potwierdza występowanie takich cech osobowościowych u licznych, obdarzonych charyzmą przywódców. Pogląd ten Rybakowski określa mianem hipotezy podziału grupy (the group-spliting hypothesis of schizophrenia)[17].

Polimeni i Reiss rozumują podobnie, jednakże wyjaśniają obecność schizofrenii w populacji innym rodzajem doboru naturalnego. Twierdzą bowiem, że w tym przypadku dobór działa głównie na poziomie grupy, a nie pojedynczego jej osobnika[17].

Polimeni i Reiss zwracają uwagę, że cechy schizofrenii pozwalają właśnie na lepszy podział ról w grupie, mianowicie na pojawienie się w niej postaci szamana. Uważają oni, że postać szamana jest nieodzowna dla funkcjonowania takiej grupy społecznej. Pojawiające się u chorego objawy wytwórcze (urojenia, omamy) upewniałyby pozostałych członków grupy o kontakcie szamana ze światem nadprzyrodzonym. Objawy negatywne natomiast wskazywałyby na jego wycofanie ze świata ludzi. Jej rola miałaby polegać na podtrzymywaniu więzi pomiędzy członkami, a także na tworzeniu i podtrzymywaniu obrzędów religijnych, co utrzymywałoby jedność skupionej wokół nich grupy[17]. Z kolei głoszone przez takie osoby treści urojeniowe (według Szafrańskiego paranoiczne) ułatwiałyby powstawanie nowych grup, skupionych wokół jednostki je głoszącej. Grupka taka oddzielałaby się od większej społeczności, tworząc nową[19].

Jeszcze dalej posuwa się Julius Jaynes. Uważa on, że halucynacje słuchowe o charakterze imperatywów mogłyby stanowić normę na pewnym etapie tworzenia się języka. Członkowie grupy odbieraliby je jako polecenia przywódcy grupy, omamy spajałyby grupę[17]. O ile na etapie kilkudziesięcioosobowych grup stanowiłoby to normę, obecnie objawy psychotyczne stanowiłyby efekt ujawnienia się bądź zwiększenia intensywności procesów myślowych bardziej pierwotnych, występujących wcześniej w trakcie antropogenezy bądź ontogenezy (myślenie magiczne, prelogiczne)[20].

Teraz obrazek:



Można będzie go wypytywać o to, co mówią do niego "duchy". Kwestie z autopsji, z życia wzięte. ;>

Umiejscowienie (UWAGA, SPOILER):

Tam, gdzie Brage i wykopalisko archeologiczne. Gork poczuł instynktownie moc w tych ruinach. Będzie zachęcał do udziału w rzezi i skierowania się ku ciemnej stronie. Postać zła, kierująca się instynktem zabójcy, małomówna, raczej "konkretna", nieco izolująca się, niezbyt przekombinowana i powściągliwa.

Szaman nie otrzymuje premii za wysoką mądrość. Jak widać powyżej - nie będzie jej miał wysokiej. W ogóle trochę mentalność... "Dresa"?
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-02-13, 17:30   Przymiarki

Był odzew na stronie facebookowej klanu, więc odrobina inicjatywy z mojej strony:



Wstawiam kartę postaci i trochę informacji o niej. Postać będzie miała 10030 XP niezależnie od poziomu gracza. Dlaczego? Jestem zwolennikiem takiego rozwiązania, gdyż o ile weteran poradzi sobie z Siewcą Zagłady nawet na niskim levelu, o tyle nie jest to zbyt adekwatne, jeśli chodzi o początkujących graczy.

Level 4 wydaje się być średnią.

Czary:

1 poziom:

- Leczenie lekkich ran
- Osłona przed duchami
- Oplątanie
- Zagłada

2 poziom:

- Zimna mgła (sorry, nie znam dokładnej nazwy tego czaru)
- Zauroczenie osoby lub ssaka

Przedmioty:

maczuga +1, zbroja skórzana gruba, proca, pociski, puklerz.

Zdolności:

maczuga +
proca +
topór +

Wstępnie zastanawiam się nad głosem z Icewind Dale Serce Zimy Mężczyzna 3.
Sprawdzę jeszcze głosy z Icewind Dale 2. Biorę pod uwagę także głos wojownika, który wydaje same dźwięki, choć to trochę nie pasuje do stylistyki BG, bo Icewind jest hack'n'slashowy bardziej.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Nobanion
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-02-18, 12:57   

Grałem trochę szamanem w Icewind Dale oraz odświeżyłem sobie wiedzę na temat wykopaliska archeologicznego.

Planowałem, by dać tam wtrącenia, ale ciężko coś "wepchać", jak tak poczytałem te dialogi. Najwyżej Gork wyrazi niezadowolenie, jeśli pójdziemy dobrą ścieżką.

Aha i jeszcze jedna rzecz - po aktualizacji Baldur's Gate mój pierwszy NPC (Belaree) nie działa tak, jak powinien. Trzeba by nie aktualizować, aż do końca rozgrywki, bo inaczej straci udźwiękowienie, a dialogi staną się bełkotem 100%, a nie szaleńczym "bełkotem" 30%
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-02-20, 19:14   Wstępny dialog

Napisałem wstępny dialog z Gorkiem. Mówi jak do kilku osób, postaci z oryginału też tak w sumie mają, choć możliwe jest solo. Ale wtedy - kto przyjmuje kogoś do drużyny?

(Stoi przed tobą rosły półork w grubej, skórzanej zbroi i z maczugą w muskularnej ręce. Gdy zbliżasz się, zaczyna szczerzyć kły) Grrr!

1. Spokojnie, nie trzeba reagować agresją!
2. Giń, półorczy czarcie! (Atak)

IF 1. -> (twarz półorka nieco łagodnieje) Czego chcesz?

1. Po prostu przechodzę przez tę okolicę.
2. Niczego, do widzenia. (Koniec)

IF 1. -> W tej okolicy nie jest zbyt bezpiecznie.

1. Dlaczego zatem się tutaj pałętasz?
2. Dzięki, będę to mieć na uwadze. Żegnaj. (Koniec)

IF 1. -> Instynkt mnie tu przywiódł. Gdzieś niedaleko stąd jest... Miejsce mocy.

1. Jakie miejsce mocy?

IF 1. -> Potężne źródło pradawnej energii.

1. I chcesz je odnaleźć?
2. Brzmi trochę złowieszczo. Chyba czas już na mnie. (Koniec)

IF 1. -> W sumie niekoniecznie. Choć przyznam, że moglibyście się mi przydać.

1. Ty nam chyba również. Witaj więc w drużynie.
2. O nie! Wpakujesz nas w jakieś kłopoty!

IF 1. -> (Join party) Jestem Gork. Ruszajmy.
IF 2. -> Więc nie zawracajcie mi łba paplaniną! (Koniec)
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-02-22, 11:29   Dialogi

Napisałem dialogi Gorka z Charname. Pozostaje zastanowić się nad dialogami z innymi NPC (jest zarys zaledwie dwóch na razie). I może jakiś prosty quest.

DIALOG 1

Ciężko być półorkiem na Wybrzeżu Mieczy. Ten rejon nie jest przyjaźnie nastawiony do takich jak ja. Co prawda nikt mnie jeszcze nie zaatakował, oprócz jawnych wrogów, ale to ze strachu. Muszę znosić te wszystkie kąśliwe spojrzenia i pewien... Ostracyzm.

1. Silny i straszny Gork boi się zwykłych wieśniaków?
2. Na pewno nie są aż tak wrogo do ciebie nastawieni.

IF 1. -> Wykazujesz się ignorancją. Ci *wieśniacy* są zdolni zlinczować każdego, kto nie pasuje do ich wizji świata. (Koniec)
IF 2. -> Mylisz się. Ich bezpieczeństwo oraz spokój ducha jest najważniejszy dla obrońców sprawy. Bardzo wielu, w tym my, chwyta za oręż po to, aby kilku wieśniaków mogło żyć w sielance, na którą moim zdaniem zwyczajnie nie zasługują. (Koniec)

DIALOG 2

Tak, wiem, pomożecie mi jak tylko będziecie mogli.

1. Ależ oczywiście, Gork, miałeś co do tego jakieś wątpliwości?
2. Będziemy pomagać, gdy ty również będziesz.

IF 1./2 -> Nie mówiłem do was.

1. Co?!

IF 1. -> To moje własne nagłośnione myśli. Odpowiadam... Duchom, które do mnie *mówią*.

1. No cóż, to... Ciekawe. (Koniec)
2. A co te "duchy" tobie powiedziały?

IF 2. -> Żebym się nie martwił o swoje przetrwanie, bo one wyciągną mnie z każdej opresji.

1. Cóż... Wielce ciekawe. (Koniec)

DIALOG 3

Czyżbyście chcieli, bym wyzionął ducha?

1. Ależ skąd. Pragniemy, byś z nami przebywał.
2. Rozmawiasz z duchami, Gorku?

IF 1. -> Mówiłem do duchów, a nie do drużyny.

2. Rozmawiasz z duchami, Gorku?

IF 2. -> Tak. Orzekły, że byłbym ich cennym kompanem, lecz wolę być żywym tu, niż "żywym" w grobie. (Koniec).

DIALOG 4

Chcecie mnie ostrzec przed niebezpieczeństwem?

1. O nie, już wiemy, że mówisz do duchów! Powiesz nam może, co rzekły tym razem?

IF 1. -> Powiedziały: "Spisek. Ciebie też chcą zabić"...
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-02-28, 23:16   

Powinienem spać, ale myśl, że nie mogę tego zostawić w takim stanie mi na to nie pozwala :/

DIALOG 5

Ciekawi cię, jak to jest być szamanem?

1. Właściwie to z chęcią posłucham.
2. Daruj sobie, Gork. Nie imponujesz mi zbytnio swoimi gusłami.

IF 1. -> Wbrew pozorom, droga szamana wymaga sporej samokontroli. Łatwo się zatracić w transie czy odizolować od ludzi i świata, pogrążyć w świecie snu. Zwłaszcza, gdy nie ma kto poprowadzić młodego szamana przez wstępne rytuały.

IF 2. -> Kpisz sobie ze mnie? Grrr, z chęcią złamałbym ci za to żebro. (Koniec)

1. Wstępne rytuały? I ciebie tak ktoś uczył?
2. Ruszajmy.

IF 1. -> Oczywiście. W moim plemieniu uczył mnie mój przodek. Tę profesję się dziedziczy, ale zdarza się też, że duchy same wybiorą swojego szamana. Wtedy nawet żywi nie mają nic do powiedzenia, bo duchy wiedzą więcej, lepiej.

1. Macie do tych duchów ogromny szacunek.
2. Ruszajmy. (Koniec)

IF 1. -> Zaiste. (Koniec)
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-03-29, 23:11   

Ponieważ Gork nadal jest w priorytecie.

Dialog z Dornem

(gdy ten wypomina, komu charname może ufać)
A może ten szarlatan? Co o nim wiesz? Że trwa na skraju życia i śmierci i tańczy z duchami, tak? Nie przeszło ci czasem przez myśl, że może narazić cię na niebezpieczeństwo?

(następny dialog)
Dorn: Ty, szarlatanie, mam nadzieję, że jako nasza drużynowa apteczka wyleczysz moje zadraśnięcia po każdej bitwie.

Gork: Nie masz żadnego szacunku dla mojej profesji. W moim plemieniu już zostałbyś zadźgany za te słowa!

Dorn: Powiedz lepiej, jakiemu demonowi zaprzedałeś duszę, aby móc tańczyć razem z umarłymi! Choć pewnie mój patron jest potężniejszy...

Gork: Nie mam zamiaru odpowiadać na twoje pieprzone prowokacje, Dornie. Już i tak mnie zmieszałeś z błotem. Ciesz się, że nie jesteśmy teraz wśród moich.

Dialogi z Jaheirą i Khalidem

Khalid: J-j-ahheiro, czy nie uważasz, że ttt-ooo-warzystwo tego półorka byłoby źle o-o-odebrane przez Goriona?
Jaheira: Nie mam nic przeciw temu, aby Gork z... Nami podróżował. Wręcz podziwiam go za niektóre umiejętności.
Khalid: Ależ J-j-aheiro, t-t-to zły człowiek!
Jaheira: Khalidzie mój drogi, świat nie składa się z samej czerni i bieli, a nawet jeśli, to nie znaczy, że mamy prawo do dokonywania osądu.
Khalid: S-s-skoro t-tak u-uważasz.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-03-31, 11:03   Podklasa

Postanowiłem dodać dla Gorka podklasę. Trochę ciężko mi się zorientować w tym, jak ją "przykleić" do postaci, ale ściągnąłem już coś.

Opis i zamierzenie kit-a:

PSYCHOSZAMAN: Psychoszamani są dotknięci swego rodzaju sakralnym szaleństwem, które zarazem czyni z nich obłąkańców i duchowych przewodników. W przeciwieństwie do innych szamanów, ich moce opierają się głównie na autosugestii czy wywoływaniu zbiorowych halucynacji, a także doświadczaniu zwidów, a nie autentycznych kontaktach z zaświatami. Mimo to, magia psychoszamanów działa tylko odrobinę mniej skutecznie, a dodatkowe moce to z nawiązką rekompensują.

ZALETY:

- Może rzucić Pusty umysł, raz dziennie na 5 poziomów (zaczynając od jednego użycia na 1. poziomie)

PUSTY UMYSŁ: Zdolność ta oczyszcza myśli szamana i sprawia, że ciężko je zmącić. Działa jak tarcza umysłu blokująca uroki (Zauroczenie, Zauroczenie osoby lub ssaka, Okropne zauroczenie, Dominacja umysłowa, Dominacja, Zamęt).

- Może rzucić Mentalny totem, raz dziennie na 4 poziomy (zaczynając od jednego użycia na 1. poziomie)

MENTALNY TOTEM: Zdolność ta pozwala przywołać duchy, jak za pomocą Szamańskiego tańca. Istnieją jednak pewne różnice:
duchy przywołane mentalnym totemem są jeszcze mniej realne, utkane bardziej z iluzji. To sprawia, że zadają o 35% mniej obrażeń, lecz są za to bardziej niepodatne na ataki (niższe KP o 5). Rodzaj i ilość stworzeń zależy od poziomu:

1-5 - Szaman przywołuje trzy Pomniejsze duchy zwierząt z prawdopodobieństwem 33% na to, że każdy z nich się pojawi
6-11 - Szaman przywołuje trzy Większe duchy zwierząt z prawdopodobieństwem 66% na to, że każdy z nich się pojawi
12-17 - Szaman przywołuje trzy Pomniejsze duchy natury z prawdopodobieństwem 77% na to, że każdy z nich się pojawi
18 - Szaman przywołuje trzy Większe duchy natury z prawdopodobieństwem 93% na to, że każdy z nich się pojawi

Zdolność rzuca się raz i nie trzeba się na niej skupiać, jak w przypadku Szamańskiego tańca.

- Może rzucić Szaleńcze szepty, raz dziennie na 4 poziomy (zaczynając od jednego użycia na 1. poziomie)

SZALEŃCZE SZEPTY: Ta moc wywołuje w umyśle ofiary istny rozgardiasz. Ofiara zaczyna widzieć i słyszyć rzeczy, których nie ma. Dostaje ataku szaleńczych wizji i urojeń. W rezultacie istnieje 50% szans na wywołanie efektu Zamętu i 50% na wywołanie efektu Ogłupienia.
Rzut obronny przeciw czarom z modyfikatorem -5 neguje efekt.

WADY:

- Wykrycie iluzji na poziomie 1/3 normy.
- Może rzucać o jedno zaklęcie mniej dziennie niż normalny Szaman.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-04-11, 22:11   

Schizofrenia. Dawniej uważana za opętanie przez moce tajemne, szatana, poddawana egzorcyzmom, palenie na stosie, itp.. Dzisiaj schizofrenia uznawana jest za chorobę społeczną. Wśród ludów pierwotnych, spotyka się częściej formy ostre, gwałtowne

Fakultetowo:

Spostrzeganie

Spostrzeganie– złożony układ procesów dzięki któremu powstaje u człowieka subiektywny obraz rzeczywistości zwany spostrzeżeniem( wynik procesu spostrzegania)
Percepcja– termin używany zamiennie z terminami; spostrzeganie, postrzeganie, uświadamianie sobie.
Spostrzeganie pozazmysłowe

1. Telepatia- zdolność przekazywania myśli na odległość bez pośrednictwa zmysłów lub środków technicznych]
2. jasnowidzenie- zdolność widzenia bez pomocy narządów zmysłów
3. proroctwo- zdolność przewidywania przyszłości
4. Psychokinezja (telekinezja)- zdolność wpływania na ruch przedmiotów martwych bez fizycznego oddziaływania na nie.
5. kryptestezja- spostrzeganie przedmiotów lub zdarzeń nie oddziałujących na zmysły np. widzenie ducha
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-10-12, 10:12   

Zastanawiam się i nad tym projektem. Ale na razie nic nie rusza. Imię bym zmienił. Wbrew pozorom, Belaree jest bardziej filmową wariatką. Gork już jest ambitniejszy. I bliżej realu. Nie nazywałbym elfki schizofreniczką, może bardziej pasuje inny stan. Zaburzenia osobowości? A może bałagan w przegrzanej głowie.

W każdym razie Gork to już schizol. I to ostry.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-10-12, 15:33   

Jak już pisałem, ale w złym wątku, projekt nie jest przekreślony. Podziękowania Nobanion mnie motywują. Gork, w przeciwieństwie do Belaree, będzie panował nad objawami. Zresztą po co klasyfikować elfkę jako schizofreniczkę, skoro można uznać, że ma po prostu przegrzane zwoje?

Myślę nad manifestacją omamów u Gorka w dialogach i jakimś ekwipunkiem. Wstępnie - rysunek naskalny że zwierzyną, unieruchomienie zwierzęcia 1 raz dziennie. Reszta unikalności wynikałaby z podklasy, ale raczej inne stwory, niż duchy natury. Zwierzęta tak, ale potem cienie diabła i tego typu monstra. Najsilniejsze przywołanie - jak czar brama, ale iluzoryczny bies. Tyle, że aby w pełni podklasa działała, trzeba Gorka w dwójce. Psychoszaman (koniecznie zrobię korektę w opisie) pojawiłby się jednak dopiero w labiryncie czarowięzów.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group