Poprzedni temat «» Następny temat
Baldur's Gate Trilogy - pytania i porady
Autor Wiadomość
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5575
Podziękowania: 433/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-11-12, 20:05   

Kliwer napisał/a:
Co ma Tweak Anthology czego nie ma BG2/BGT Twak Pack

Jest po prostu nowszą generacją i łączy wszystkie tweaki w jeden. A czy ma jakieś dalsze różnice - z tym nie do mnie, ja nie miałem okazji używać ani tego, ani tego. Tak czy owak, każdy jest lata świetlne przed zacofanym i inwazyjnym Ease of Use.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
MogR, Kliwer
MogR 

Posty: 4
Podziękowania: 3/2
Wysłany: 2017-11-12, 20:15   

Dzięki za szybką odpowiedź :)

Szczerze mówiąc, to ani przy tworzeniu postaci ani później przy awansie nie jest to możliwe z EoU i zastanawiam się dlaczego, gdy w opisie Kapłana/Łowcy wyraźnie piszecie, że:

"(...) dlatego najlepiej zainstalować komponent Easy of Use, który daje wieloklasowcom (wojownikom, łowcom, druidom) możliwość przydzielenia 3 punktów w styl walki 2 broniami i 5 punktów biegłości w daną broń."

Co do tych modów to może jestem starej daty ;) i je po prostu lubię, ale swoją drogą przyłączam się do pytania Kliwera - co ma TA, czego nie mają tamte mody?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5575
Podziękowania: 433/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-11-12, 20:37   

MogR napisał/a:
gdy w opisie Kapłana/Łowcy

Te materiały nie wchodzą w skład kanonu opracowania BG II by CoB. Zostały kiedyś wrzucone w nadziei, że ktos z Klanu się nimi zajmie i je dopracuje merytorycznie. Tak sie jednak nie stało. Meisarcha opublikował Skarbiec, w którym można je znaleźć, jednak jest wyraźnie zastrzezone, że te materiały nie prezentują odpowiedniego poziomu merytorycznego.
MogR napisał/a:
co ma TA, czego nie mają tamte mody?

Jak pisałem powyżej, wszystko jest lepsze od EoU. Chcesz dowiedzieć sie więcej - polecam zapoznać sie z ReadMe (zmian - w stosunku do EoU - są setki, więc wybacz, nie będe ich wypisywać. Wystarczy wspomnieć, że część komponentów EoU nadpisuje pliki z gry, zamiast je modyfikować - juz samo to go dyskwalifikuje.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
MogR 

Posty: 4
Podziękowania: 3/2
Wysłany: 2017-11-12, 21:10   

Dzięki morganie za szczegóły, chętnie poczytam i dowiem się więcej. Kto wie, być może to skłoni mnie do przesiadki na TA :)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Rakusz 

Posty: 15
Podziękował 17 razy
Wysłany: 2018-01-18, 14:26   

A ja mam taką sprawę. Mam na kompie zainstalowany BG2 + Tron. Mam tę grę tak zmodowaną, że nie chciałbym jej ruszać. Czy mam możliwość zainstalować BG1 i potem BGT, żeby mi się ta zmodowana dwójka nie posypała? Jeśli tak, to jak to mniej więcej zrobić?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
greegarak 

Wiek: 34
Posty: 384
Podziękowania: 33/46
Wysłany: 2018-01-20, 13:38   

Rakusz - możesz jedynie powtórnie zainstalować BG2 - wtedy przerobić go na BGT. Bierze to się z tego że pod BGT mody są specjalnie przygtowywane, więc instaluje się je po BGT a nie przed.
Żeby mieć dwa razy BG2 na systemie (przynajmniej z windowsem tak jest), wystarczy że przeniesiesz lub usuniesz rejestr instalacji pierwszej instalki BG2 (taki katalog z liczbami w nazwie, a w środku pliki, po których rozpoznasz że to do BG2) z folderu SYS (czy SYSTEM, nie pamiętam dokładnie, a sprawdzić nie mam jak), .
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Rakusz
Berg`inyon 


Wiek: 24
Posty: 380
Podziękowania: 3/24
Skąd: z Podmroku
Wysłany: 2018-02-27, 18:23   

Witam! Szukałem odpowiedniego tematu do tego pytania i mam nadzieję, że wybrałem dobry. Jeśli nie, proszę o przeniesienie.

Zamierzam za niedługo wrócić do Baldura i chciałbym zacząć grę solo mnichem w BGT. Pytanie moje brzmi - grał ktoś, próbował? Dawno nie odpalałem gry ale tak bez myślenia to wydaje mi się, że może być bardzo ciężko, zwłaszcza na początku, gdzie praktycznie cała walka opiera się na ataku z dystansu. O ile w BG2 solo mnichem gra się w miarę łatwo i przyjemnie, o tyle co do jedynki mam pewne obawy :P Czy początki od zera z mnichem są aż tak trudne? Mam wrażenie, że na 1 poziomie masę problemów może mi sprawić byle dziki pies w drodze do gospody PPD :wink:

Ewentaualnie myślałem o bardzie - któraś z podklas prócz fechtmistrza, może goły bard. Proszę o odpowiedz, głównie chodzi mi o mnicha, ale czekam na wszystkie sugestie :)

PS. Jeśli chodzi o inne mody dotyczące BG1 to tylko jakieś tweaki zamierzam zainstalować, raczej nic więcej, a na pewno nic większego.
_________________
Chcesz być czymś w życiu, to się ucz, Abyś nie zginął w tłumie; Nauka to potęgi klucz, W tym moc, co więcej umie.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5575
Podziękowania: 433/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2018-02-27, 18:59   

Mnichem będzie dość trudno, to fakt. Choć z drugiej nie demonizowałbym. BG I w BGT jest - m.in. z uwagi na mechanikę - dużo łatwiejsza niż czysta, więc Twój mnich da sobie radę.
Z podklas barda zostaje Ci w zasadzie tylko błazen (skald świetnie się nadaje, ale do drużyny, solo raz grałem i było ciężko - i to w BG II), nie wiem na ile te jego zdolności sprawdzają się w BGT. Podstawowym problemem z klasą i podklasami barda jest relatywnie mała ilość ekwipunku dlań (choć w sumie czarowanie w jego przypadku na początku gry to mniej lub więcej fikcja, więc można go nieco dozbroić).
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Berg`inyon
nowyU

Posty: 294
Podziękowania: 20/163
Wysłany: 2018-03-11, 14:31   

Moim zdaniem mnich nie ma tak źle pod tym (walka na dystans) względem. Możesz używać procy, strzałek (bardzo niedoceniana bron a warta uwagi zwłaszcza przeciwko magom) i noży. Na dzien dobry zainwestowałym w strzałki: 3 ataki na ture (proca 1) lub noze (grając solo randomowe spotkania będą nieliczne wiec mozesz zaryzykowac wejscie do Wysokiego Zywoplotu i wyciac wszystkie szkielety maja przy sobie sporo nozy).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Berg`inyon
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group