Poprzedni temat «» Następny temat
Zapytaj, a odpowiem szczerze.
Autor Wiadomość
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1386
Podziękowania: 140/205
Wysłany: 2017-12-05, 15:03   

Z kuchni orientalnej najwyżej cenię sobie solidnego kebaba, najlepiej wariant "samo mięso". Poza tym to niespecjalnie. Po suszki mam wrażenie, że w brzuchu mi buszuje jakaś ośmiornica, nic przyjemnego. Hinduska kuchnia mi zupełnie nie smakuje, dziwne mięso, dziwne przyprawy, dziwne dodatki. Jedyne, z czego korzystałem w czasie studiów dość regularnie to wietnamczki; kopiasta góra żarcia za małą kasę, to lubię. Zwłaszcza, że taki kurczak w panierce na chrupko jest naprawdę niezły. No ale mimo wszystko nie umywa się to do prawdziwych specjałów: schabowego, golonki, świeżynki, gąski pieczonej etc.

Czy pijasz miody i dla czego nie :wink:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-12-05, 19:59   

Zastanawiam się, jak to pytanie rozumieć. Czy dlatego nie, że to niemożliwe, bowiem obecnie produkowane w ogóle nie smakują, jak te staropolskie? W sumie to logiczne, skoro tradycyjną recepturą robiło się je (dwójniaki i półtoraki) po kilkadziesiąt lat, a obecnie 6-8 miesięcy, góra 3 lata.
W każdym razie te obecnie produkowane pijam od czasu do czasu.

Jeżeli źle zinterpretowałem Twoje pytanie - naprowadź zbłąkanego;)

Czy zdarza Ci się sypiać więcej niż 10 godzin?
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1386
Podziękowania: 140/205
Wysłany: 2017-12-05, 21:02   

Chodziło mi raczej o to, że miody są dzisiaj strasznie mało popularne, o wiele mniej, niż na to zasługują. Ja uwielbiam miody, to jest mój ulubiony alkohol, przedkładam je nad piwo i, zwłaszcza, wino. I czuję się w swoim upodobaniu dość odosobniony. Chodząc na imprezy często biorę sobie butelkę dwójniaczka, którą nikt nie jest zainteresowany i piję ją sam. Chlip.

A odpowiadając na pytanie- bardzo rzadko zdarza mi się tyle sypiać. Co nie znaczy, że nie spędzam tyle czasu w łóżku. Mam taką przykrą przypadłość, że zasypianie trwa u mnie strasznie długo, nawet 2-3 godziny nie potrafię zasnąć, czasem w ogóle.

Ale parę razy zdarzyło mi się przespać kilkanaście godzin pod rząd. Było to najczęściej po kilku nieprzespanych nocach z rzędu (egzaminy, rejs, przygody wakacyjne).

Czy masz jakiegoś artystę/pisarza/aktora/innego twórcę, którego twórczość uwielbiasz, ale nie trawisz go jako osoby (bo jest bucem,
z przyczyn politycznych, obyczajowych czy innych)?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Geralt Riv 
Wieśmin


Wiek: 19
Posty: 146
Podziękowania: 5/10
Wysłany: 2017-12-05, 21:55   

Nie, mam taką dziwną przypadłość, że jak kogoś nie lubię, to nie podoba mi się jego twórczość. To działa oczywiście w drugą stronę. Ktoś może być ostatnim imbecylem w wymienionych sprawach, ale jak np. gra świetną muzykę, to będę się starał chociaż trochę usprawiedliwić jego zachowanie. To wszystko oczywiście do względnie wyznaczonych granic możliwości - wiadomo.

Zdarzył Ci się kiedyś świadomy sen lub podobne temu zjawisko?
_________________
"Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza... jednym jesteś ty"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 730
Podziękowania: 20/8
Wysłany: 2017-12-07, 01:20   

Bardzo często w trakcie snu zdaję sobie sprawę z tego że śnię jednak zwykle budzę się niedługo po tym. We śnie często zerkam na zegar i zawsze pokazuje on zupełnie inną godzinę niż jest w rzeczywistości. Teraz już o tym wiem ale parę razy przez to zaspałem tzn spojrzałem na zegar we śnie i przekonany że mam jeszcze sporo czasu, spałem dalej.

Ps: Jeśli przyśni wam się toaleta, nie korzystajcie z niej. To pułapka.

Gdy wpadniesz w gniew, w jaki sposób radzisz sobie z nadmiarem emocji?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak, zajebójca czata ^^


Posty: 1032
Podziękowania: 99/215
Skąd: Nowy Londyn
Wysłany: 2017-12-10, 14:36   

Najczęściej marudzę, klnę i jestem ekspresyjny w wyrażaniu tego, choć jak naprawdę jestem pod wpływem nadmiaru emocji, to robię się lodowato spokojny, blady co niektórzy mylnie odbierają że się boję i robię to, co "mam w głowie" :P ...

Czasami ratuję się muzyką , działa kojąco i to niekoniecznie jakieś rzewne plumkanie...

No, ale jak się introwertyka spuści ze smyczy to nic dobrego z tego nie wychodzi...

*************
Dowiadujesz się, przekonujesz się na własnej skórze, że to w Co lub w Kogo dotychczas wierzyłeś było błędne, nie miało potwierdzenia w niczym i w nikim co cię spotkało w życiu...Co robisz tym? Jakie dokonujesz wybory?(pytanie jest tak sformułowane, że można w nie wrzucić wiele spraw i wbrew pozorom nie jest retoryczne i jest napisane po polsku, ma autoryzację mojej kotki ^^)
_________________
Zapomniane Krainy, to nie świat, to stan umysłu :cwan:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 730
Podziękowania: 20/8
Wysłany: 2017-12-16, 22:12   

Zmieniam poglądy/przekonania/zdanie i jadę dalej.

Czy jest coś czego nie potrafiłbyś/potrafiłabyś wybaczyć nawet gdyby winowajca szczerze żałował?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-12-17, 23:00   

To ciężkie pytanie. Najpierw trzeba by określić, co by to miało być. Nic mi nie wiadomo, bym był kiedykolwiek zdradzony będąc w związku, więc nie wiem, czy potrafiłbym to wybaczyć. Są to rzeczy, których bez empirycznego doświadczenia (którego oczywiście doświadczyć za nic bym nie chciał) nie będzie się wiedzieć. Parę lat temu przeżyłem jednak inną - dalece jak sądzę boleśniejszą - sytuację i raczej sobie nie poradziłem z tym. Z początku sądziłem, że wszystko jest w porządku, ale z każdym miesiącem rzucało się to coraz większym cieniem na relację i w końcu ją zniszczyło. Inna sprawa, że winowajczyni niespecjalnie żałowała, a na pewno nie w aspekcie, w którym tego żalu oczekiwałem. W każdym razie zostało tylko mnóstwo ran po obu, jak sądzę, stronach i milczenie. Zdarza się.
Reasumując, nigdy nie byłem w sytuacji, bym nie potrafił wybaczyć, gdy ktoś szczerze żałował swego czynu. A wybaczyłem w życiu wiele. Z drugiej strony sądzę, że takie rzeczy, niestety, istnieją, tylko (na szczęście) ich nie doświadczyłem.

Czy wpadasz w manię zakupów przed jakimś wydarzeniem (typu święta itd.)?
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 730
Podziękowania: 20/8
Wysłany: 2017-12-21, 08:44   

Nie, zakupy to dla mnie zawsze niezasłużona kara. A zakupy odzieżowe to kara wyjątkowo okrutna.

Czego boisz się najbardziej?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2018-01-09, 07:16   

Starości

Co Cię najbardziej zniechęca?
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Siva 
Gwiazda Mystry


Wiek: 21
Posty: 12
Podziękowania: 19/5
Wysłany: 2018-01-11, 21:34   

Brak entuzjazmu ze strony drugiej osoby.

Jaki jest według ciebie najbardziej irytujący typ ludzi?
_________________
"Umrę ci kiedyś.
Oczy mi zamkniesz.
I wtedy - swoje
Smutne, zdziwione,
Bardzo otworzysz"
Podziękuj autorce tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5576
Podziękowania: 434/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2018-01-11, 21:57   

krytykanci (zwłaszcza ci, którzy nic nie robią, ale wydaje się im, że mają prawo o wszystkim decydować) oraz pomawiacze

Co sprawia Ci największą satysfakcję?

(btw, świetnie, że napisałaś posta, bo niedługo nie byłoby żadnych wolnych, by Ci dziękować za tłumaczenia;) )
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Ostatnio zmieniony przez morgan 2018-01-11, 22:47, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Siva 
Gwiazda Mystry


Wiek: 21
Posty: 12
Podziękowania: 19/5
Wysłany: 2018-01-11, 22:46   

Rzadko się tu udzielam, a temat ciekawy, więc stwierdziłam, że dlaczego by nie napisać :razz:

A co do pytania: sprawianie przyjemności najbliższym.

Czy uważasz się za szczęśliwego człowieka?
_________________
"Umrę ci kiedyś.
Oczy mi zamkniesz.
I wtedy - swoje
Smutne, zdziwione,
Bardzo otworzysz"
Podziękuj autorce tego posta
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 44
Posty: 478
Podziękowania: 113/139
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2018-01-13, 14:44   

Tak. :grin:

(To chyba kwestia pogodzenia się z samym sobą. Wiem, że to się łatwo mówi, ale trudno nie tylko robi, ale i nawet opisuje.)

Czego Ci brakuje na tym Forum?
_________________
Slainte mhath!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jolan 
Dziecię Bhaala
Bendem go zjadł

Wiek: 23
Posty: 699
Podziękowania: 59/107
Wysłany: 2018-01-13, 16:44   

Almy. Summonów ludzi poprzez np. @Jolan. Działania na komórkach.

W jaki sposób przygotowane ogórki smakują ci najlepiej ?
_________________
[Dzisiaj 22:47] Jolan: Hmm, w sumie w komentarz twórców było wiele o rozbudowie twierdzy. Co jeśli można dobudować zamtuz?
[Dzisiaj 22:49] Tuldor88: Wtedy będzie to już "ku***sko dobra twierdza" :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group