Poprzedni temat «» Następny temat
Planescape Torment - opinie, uwagi
Autor Wiadomość
torian 


Wiek: 28
Posty: 730
Podziękowania: 20/8
Wysłany: 2015-10-19, 21:10   

Harth napisał/a:
A co do tej natury człowieka, to nasuwa mi się pytanie, co to w ogóle jest "natura człowieka"?


Przez pojęcie "natura człowieka" rozumiem wrodzone skłonności do konkretnych zachowań. Nie są one stałe i niezmienne jednak dużo łatwiej postępować w zgodzie z własną naturą niż przeciwstawić się jej. A co może ją zmienić, odpowiedziałem "żal" tak jak pierwsze wcielenie Bezimiennego. Dlaczego? Zmiana ludzkiej natury nie jest natychmiastowa jak za dotknięciem różdżki, to świadoma decyzja. Żałuję = zrobiłbym inaczej/chcę to zmienić.

Tuldor88 napisał/a:
Co ciekawe niezależnie od wybranej opcji Ravela jest zadowolona.


Bo nie oczekiwała żadnej prawdy objawionej, chciała poznać zdanie Bezimiennego. Za to wkurzy ją wymigiwanie się od odpowiedzi.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-10-19, 22:09   

torian napisał/a:
odpowiedziałem "żal" tak jak pierwsze wcielenie Bezimiennego
Kiedy po raz pierwszy grałem w PT - a było to solidnych kilka lat temu - zagadka Raveli zmusiła mnie do refleksji a na to pytanie wskazałem odpowiedź nr 2 (wiem wiem, niepoprawny romantyk ze mnie...był), bo i cóż innego daje nam więcej motywacji do zmiany samego siebie? Obecnie wskazuję na 15, chyba z wiekiem z deczka nabrałem cynizmu i straciłem różowe okulary jakie miałem na oczach...
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1385
Podziękowania: 139/201
Wysłany: 2015-10-19, 22:42   

Cytat:
A, jedyne co z PT wydaje mi się niezrozumiałe to zakończenie. Odzyskał swoją śmiertelność i co, idzie do piekieł walczyć w wojnie krwi? A gdzie jakieś miłosierdzie, szansa na zadośćuczynienie, albo np. zwykła kontynuacja życia jako śmiertelnik? Może słabo znam realia świata tej gry, ale ja bym mu wymyślił lepszy koniec. Jako generał na wojnie krwi za dużo dobrego nie zrobi.


Trochę masz rację. Szkoda też, że część przygotowanych zakończeń została z gry wycięta. Na przykład jedno miało zakładać, iż odmawiamy wyrzeczenia się nieśmiertelności i ponownie budzimy się w kostnicy z amnezją witani przez zrezygnowanego Morte...

W ogóle poziom gry trochę, moim zdaniem, obniża się po pierwszej połowie. Klątwa poziomem złożoności i możliwościami interakcji zostaje daleko w tyle za Sigil. Dużo bardziej czuć liniowość. Ale klimat wciąż jest. Tylko te późniejsze piekła mnie trochę nudziły. Przydałoby się na tym etapie odwiedzić jakąś ciekawszą sferę, jakąś Bytopię czy Limbo. A nie tylko błąkać się po spalonych równinach pełnych diabłów.


Dodam jeszcze, że z tymi zachwytami nad tormentową filozofią bym nie przesadzał. Jako tło dla gry komputerowej swoją rolę spełnia ale nie ma w tym nic szczególnie głębokiego. Pytanie o naturę człowieka jest jednym z tych tak podstawowych, że przez swą lapidarność brzmi niesamowicie mądrze- nie kryjąc jednocześnie w sobie zbyt wiele. Ale, jak powiedziałem, klimat pewnej zadumy jest zrobiony więcej niż poprawnie.

Cytat:
Co ciekawe niezależnie od wybranej opcji Ravela jest zadowolona. Opcje "Prawda/Kłamstwo" również są dostępne tak, żeby gracz mógł wybrać czy chce by Bezio naprawdę tak myślał, czy żeby bezczelnie skłamał (bo i tylko tym różnią się 13 i 14). Nawiasem mówiąc wybranie którejś z nich odblokowuje kolejne tatuaże zależne od tego co zdecydowaliśmy, reszta o ile dobrze kojarzę nie wpływa na nic.


To jest jedna ze słabszych stron tego wątku. Powinno to być jakoś lepiej rozwinięte. Powinniśmy móc jakoś uargumentować swoją odpowiedź a nie ot tak, powiedzieć jedno słowo i po temacie. Fajnie, żeby to jakoś na główny wątek wpłynęło.

I mi się zawsze odpowiedź 15 wydawała najbardziej trafną... Reszta podanych propozycji może co najwyżej ujawnić pewne cechy tej natury.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuth 


Wiek: 30
Posty: 38
Podziękowania: 1/2
Skąd: Przechlewo
Wysłany: 2015-10-20, 11:33   

Polska strona/forum poświęcona tylko Tormentowi, to jedynie Grimuar Sferowca przychodzi mi do głowy, choć ostatnimi czasy strona rozszerzyła zakres o Pillars of Eternity oraz Torment: Tides of Numenera -> http://grimuar.pl/

Co do zakończenia, to muszę przyznać, że bardzo je lubię. Nieco przypomina grecką tragedię z samospełniającą się przepowiednią, a poza tym dobre zakończenia mniej zapadają w pamięć. Przyznaję się, że za pierwszym razem się wzruszyłem - chyba jedyny taki przypadek grając w grę.

Odnośnie natury człowieka i możliwych odpowiedzi - bardzo ciekawą podaje sam Bezimienny w rozmowie z Wiekuistym i co pięknie odnosi się do tego, jak funkcjonują sfery: Naturę człowieka może zmienić to, co dany człowiek wierzy, iż ma taką moc. Więc może to być wszystko wymienione w dialogu z Ravelą (włącznie z 'nic') oraz wiele więcej. W sferach wiele elementów opiera się na wierze, więc i to się z tym ciekawie komponuje komponuje.
_________________
Release, revolve, renew.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Harth 

Wiek: 25
Posty: 61
Podziękowania: 2/1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-12-31, 02:04   

Od siebie powiem, że to w P:T najbardziej mnie ujęło:

1. Dak'kon (Zen Jedi), no te nauki z kręgu zerthimona, wzorowane na chińskiej filozofii. Nie umiem tego nazwać inaczej jak Zen jedi.
2. Główny wątek Bezimiennego
3. Przybytek rozkoszy żądz...heh no co za pomysł, zwiedziło by się taki przybytek oj zwiedziło...
4. Grymuar od Mantuoka...klasyka. Tam gdzie daje :dobre rady" w stylu łaska jest dla słabeuszy, nie ufaj nikomu...haha grymuar jak się patrzy, pierwsza klasa.
5. Postać O

No i w ogóle klimat Tormenta z tymi filozofiami "frakcjami".
Lokacje.
Nie wiem kto pisał fabuł to P:T ale to był ogarnięty filozoficznie koleś.
Czuciowcem to można być i w RL, spokojnie idzie to podpasować pod RL.
Jest smutna ta gra ale trzeba przyznać że to Sztuka przez najwyższe S. Teraz już takich nie ma.
Może sobie odświeżę Tormenta to napiszę więcej.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 730
Podziękowania: 20/8
Wysłany: 2017-12-31, 08:59   

Harth napisał/a:
Nie wiem kto pisał fabuł to P:T ale to był ogarnięty filozoficznie koleś.


Głównie Chris Avellone, pracował też przy wielu innych crpgach, m.in. serii Fallout.

Nie ma innej gry w której obracałbym z każdej strony jeden dialog (z Ravelą) przez bite 2 godziny a ostatecznie i tak nie byłem zadowolony z wyniku (bo do końca łudziłem się że walki można uniknąć).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 36
Posty: 893
Podziękowania: 144/36
Wysłany: 2017-12-31, 09:16   

Harth napisał/a:
Może sobie odświeżę Tormenta to napiszę więcej.


Harth, polecam w takim razie wypróbowanie Planescape Torment: Enhanced Edition, odświeżonej wersji od Beamdoga. Dodatkowo nie dalej jak wczoraj wyszła beta kompatybilnej z PSTEE wersji moda Unfinished Business, więc właściwie nic tylko grać. Poza tym stąd możesz pobrać również inne mody do PSTEE. Nie ma ich wiele (bo i do starego PST było raptem kilka), ale na pewno urozmaicą one rozgrywkę, zwłaszcza, że te kilka nowych modów, które wyszły zostały przetłumaczone na polski albo przeze mnie albo przez memory'ego.
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group