Poprzedni temat «» Następny temat
[BG2] Fishing for Trouble v3.0 hf 1 PL
Autor Wiadomość
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-12-28, 21:20   [BG2] Fishing for Trouble v3.0 hf 1 PL

Dzisiejszą publikowaną pracą jest tłumaczenie modyfikacji Fishing for Trouble Yovanetha. Modyfikacja jest całkiem spora, zawiera dodatkowe lokacje i zadania do Baldur's Gate II.

Prawdę mówiąc, nie ja powinienem pisać słowo wstępne, ale zostałem do tego oddelegowany, zatem without further ado...

Całość zapoczątkował dradiel dodając go do WoBG, Ja z początku byłem bardzo sceptyczny do pomysłu tłumaczenia, wręcz się zarzekałem, że tłumaczyć go nie będziemy (był źle zakodowany, przez co obsługa rodzajów byłaby możliwa tylko w takim zakresie, w jakim umożliwiają to tokeny).
Przełom nastąpił w X 2015 r., kiedy dradiel poinformował mnie, że Yovaneth wypuścił finalną wersję i zapowiedział, że nie będzie się za to nigdy więcej brał. Zachęciło mnie to do zrobienia nowej traifikacji i - wkrótce potem - do oferowania plików zeń tłumaczom. Podzieliłem pliki na paczki po ok. 35 kB każda. Rozpisanie tłumaczenia na Forum przypadło w udziale już Aristowi (podziękuj), koordynację po nim kontynuował memory (podziękuj), by w czerwcu br. przekazać nowemu Avatarowi Mystry, którym jest Namarcha (podziękuj). Tak więc liczba Koordynatorów była niemal równa liczbie Tłumaczy;)
Z tych palma pierwszeństwa przypadła Christoffowi (podziękuj), który przetłumaczył 3 paczki + 2 dodatkowe pliki stanowiące niemal pół kolejnej. To wielki wyczyn i w imieniu załogi dziękuję. Zawdzięczamy mu Imradim i część Warowni Cerendora.
Kolejne miejsce zajęła Siva (podziękuj), która zainicjowała prace nad przekładem tej modyfikacji. W trakcie prac wzięła na siebie i oddała spolszczone dwie paczki. Równie serdecznie dziękuję, tym bardziej, że jej prace miałem zaszczyt osobiście koordynować (zgłosiła się do tłumaczenia, gdy jeszcze byłem Avatarem Mystry). Sivej zawdzięczamy Pentyrch po zdjęciu klątwy i Dzielnicę graniczną (zwaną wstępnie dzielnicą możnych*)
Kolejnym tłumaczom zawdzięczamy po jednej paczce na osobę.
MackieMajcher przetłumaczył część Warowni Cerendora, z kolei BorekUTD i Antek Pentych przeklęty. Również i Wam wielkie dzięki, chłopaki.
Tłumaczenie setupu to dzieło Astharoshe (podziękuj) oraz morgana. Astharoshe zawdzięczamy wpisy do dziennika i teksty skryptów - serdecznie dziękuję, bo gdybyś mnie nie poratowała, pewnie dziś nie miałbym przyjemności prezentacji, nie starczyłoby mi na wszystko czasu. Mnie pozostało przetłumaczyć postaci, przedmioty i inne nazwy własne.
Na końcu, tylko z uwagi na chronologię, wymienić należy Korektorów, którzy wygładzili i poprawili nasze przekłady.
Korektę przeprowadzili bowiem porfirion (podziękuj) oraz Szprot. Całość koordynował i ostatnie poprawki wprowadzał Tessarcha (podziękuj). To zaiste wspaniała praca i wszyscy winniśmy im za to wdzięczność. Jako, że mam przyjemność ogłaszać to tłumaczenie, dziękuję w imieniu Grupy Tłumaczy.

Zapraszam do grania.

Poniżej instrukcja instalacji:
1. Ściągnij Fishing for Trouble w wersji 3.0 hotfix1, dostępny TU.
2. Wypakuj fft30hf12.full.rar do katalogu z grą, lecz nie instaluj.
3. Ściągnij paczkę z tłumaczeniem z załącznika.
4. Wypakuj do katalogu z grą zastępując oryginalny plik.
5. Uruchom setup-dq.exe

* Nie wchodziło w grę tłumaczenie nazwy West.Gowt. czy nawet w postaci rozwiniętej - cuchnęłoby to na kilometr słabej jakości modem. Sądziłem (po rozdziale plików), że to dzielnica bogatszej części mieszkańców, urzędników (bo też rozważałem dz. urzędników), dopiero biedzący się nad korektą porfirion uświadomił mnie, że przekrój majątkowy i jakikolwiek inny mieszkańców jest b. różny, dlatego zdecydowaliśmy się na dz. graniczną - jako że oddziela dzielnicę rządową i bogatych mieszczan od Slumsów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Namarcha, Aristo, Cahir, Astharoshe, dradiel, Siva, Rakusz
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 37
Posty: 916
Podziękowania: 147/36
Wysłany: 2017-12-28, 21:59   

Morganie, orientujesz się może, czy to tłumaczenie będzie kompatybilne z tą wersją moda? Jak rozumiem jest to najnowsza iteracja tej modyfikacji, kompatybilna z BG2EE i EET i z całkiem sporą ilością naprawionych błędów. Z tego co kojarzę po wycofaniu się Yovanetha ze sceny modderskiej inni modderzy przejęli pieczę nad FFT, w wyniku czego powstała obecna wersja.
Zastanawiam się po prostu, czy zamieszczone tłumaczenie można użyć do tej wersji moda as it is?
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-12-28, 22:07   

Nie da się, jak sądzę; nie wiedziałem, że wyszła nowa wersja. K4thos pisał mi dość dawno temu, że ktoś tam będzie do tego robić poprawki. Zaproponowałem, by podesłał moją retraifikację, ale temat jakoś umarł śmiercią naturalną (przypuszczam, że nie byli zainteresowani, bo K4thos w tej sprawie mi nie odpisał). Posiadam dokumentację zmian numeracji stringów i dzielenia na pliki (wg plików *.d), ale na 99% nie będzie się im chciało tego robić. Mi z kolei - po to, żeby przy kolejnej wersji musieć to robić na nowo - nie uśmiecha się aktualizowanie, bo muszę tę robotę wykonać od nowa. Retraifikacja dla języka polskiego jest jednak niestety konieczna.
Szkoda, że tak wyszło, ale widać nie można mieć wszystkiego.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 37
Posty: 916
Podziękowania: 147/36
Wysłany: 2017-12-28, 22:19   

To naprawdę strasznie wielka szkoda, bo wersja FFT, na której pracowaliście nie jest kompatybilna z BG2EE :sad:

Swoją drogą jednej rzeczy nie rozumiem. W obu wersjach modyfikacji (fft30hf12.full) i tej zmodyfikowanej pod BG2EE/EEt jest tylko jeden plik .tra w katalogu english (i nazywa się english.tra). Natomiast paczka z tłumaczeniem rozdzielona jest na wiele plików, jak rozumiem zgodnie z kluczem plików .d. I w takiej formie tłumaczenie będzie działać w modyfikacji? Musiałby być chyba zmodyfikowany plik .tp2?

Zastanawiam się, czy byłaby możliwość po prostu scalenia dialogów ze wszystkich plików .tra z paczki do jednego pliku polish.tra i instalacji tak skompilowanego tłumaczenia na nowszej wersji moda?
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-12-28, 22:32   

Cahir napisał/a:
Zastanawiam się, czy byłaby możliwość po prostu scalenia dialogów ze wszystkich plików .tra z paczki do jednego pliku polish.tra i instalacji tak skompilowanego tłumaczenia na nowszej wersji moda?

Będą się różnić nry stringów. Do tego (nawet gdyby przywrócić oryginalne, bądź je przekopiować) nie będzie działać rodzaj żeński. To jest przyczyna, dla której porozbijałem te pliki (dziś zrobiłbym to inaczej, znacznie prościej).
Cahir napisał/a:
Musiałby być chyba zmodyfikowany plik .tp2?

trochę tak
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 37
Posty: 916
Podziękowania: 147/36
Wysłany: 2017-12-28, 22:37   

morgan napisał/a:
Cahir napisał/a:
Zastanawiam się, czy byłaby możliwość po prostu scalenia dialogów ze wszystkich plików .tra z paczki do jednego pliku polish.tra i instalacji tak skompilowanego tłumaczenia na nowszej wersji moda?

Będą się różnić nry stringów. Do tego (nawet gdyby przywrócić oryginalne, bądź je przekopiować) nie będzie działać rodzaj żeński. To jest przyczyna, dla której porozbijałem te pliki (dziś zrobiłbym to inaczej, znacznie prościej).


No ok, w takim razie wybacz ignorancję, ale dlaczego nie będzie działać rodzaj żeński? Przecież formę żeńską daje się w tej samej linii drugi raz, pomiędzy drugą parą tyld. Staram się zrozumieć, dlaczego nie mogę sobie po prostu scalić tych dialogów w jedno, dotlumaczyć jakieś pojedyncze linie, które doszły w tej wersji i będzie mi to działało w BG2EE.
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-12-28, 22:44   

Cahir napisał/a:
dlaczego nie będzie działać rodzaj żeński?

Dlatego, że nie działają w plikach "zdefiniowanych" w pliku tp2 (na ogół to setup, tu wspomniany english), rodzaj żeński obsługują pliki wgrywane przez auto_tra. Nie wiem, dlaczego tak to działa czy raczej nie działa.

Po Nowym Roku porównam obie wersje i postaram się coś stworzyć, choć - jeżeli nie będzie woli ze strony koordynatora tamtego projektu - tłumaczenie będzie działać do wersji, do której je zrobię. W przypadku githuba kwestia jest o tyle kłopotliwa, że modderzy/koordynatorzy zmieniają pliki, bez jakichkolwiek wzmianek o nrze wersji, odnoszę czasem wrażenie, że dla niektórych dzień bez zmian w plikach jest dniem straconym;) Ja chyba jednak wolałem tradycyjne update'y. I cieszę się, że niektórzy (jak np. Lava) przy tym zostają.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 37
Posty: 916
Podziękowania: 147/36
Wysłany: 2017-12-28, 22:50   

morgan napisał/a:
Cahir napisał/a:
dlaczego nie będzie działać rodzaj żeński?

Dlatego, że nie działają w plikach "zdefiniowanych" w pliku tp2 (na ogół to setup, tu wspomniany english), rodzaj żeński obsługują pliki wgrywane przez auto_tra. Nie wiem, dlaczego tak to działa czy raczej nie działa.

Po Nowym Roku porównam obie wersje i postaram się coś stworzyć, choć - jeżeli nie będzie woli ze strony koordynatora tamtego projektu - tłumaczenie będzie działać do wersji, do której je zrobię. W przypadku githuba kwestia jest o tyle kłopotliwa, że modderzy/koordynatorzy zmieniają pliki, bez jakichkolwiek wzmianek o nrze wersji, odnoszę czasem wrażenie, że dla niektórych dzień bez zmian w plikach jest dniem straconym;) Ja chyba jednak wolałem tradycyjne update'y. I cieszę się, że niektórzy (jak np. Lava) przy tym zostają.


Dzięki morganie, doceniam chęci :smile:

Jeśli chodzi o githuba, z tego co się orientuję jest wersja master, na której faktycznie dokonywane są zmiany na bieżąco, ale jest też możliwość wypuszczenia stabilnej wersji (tzw. release) i modderzy często tak robią. Gracze, którzy chcą mieć najnowszą wersję, pobiorą plik "master", a pozostali pobiorą najnowszą stabilną wersję ("release").

P.S. A Lavie się po prostu nie chce nauczyć obsługi githuba :razz: :razz:
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-12-28, 22:57   

Cahir napisał/a:
ale jest też możliwość wypuszczenia stabilnej wersji (tzw. release) i modderzy często tak robią.

Albo czegoś nie widze (jeśli tak jest, prosze, o instrukcję, gdzie szukać) , albo wchodzę do portfoliów niewłasciwych modderów/koordynatorów.
https://github.com/BiGWorldProject/FishingForTrouble - np. tutaj nie widzę releasu. To samo jest chyba z modami Roxanne.

EDIT: Co gorsza nie widze też możliwości ściągnięcia jakiejkolwiek wersji (ta z opcji Clone or download, przy wyborze pobrania jako ZIP, jest uszkodzona)
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 37
Posty: 916
Podziękowania: 147/36
Wysłany: 2017-12-28, 23:21   

morgan napisał/a:
ahir napisał/a:
ale jest też możliwość wypuszczenia stabilnej wersji (tzw. release) i modderzy często tak robią.

Albo czegoś nie widze (jeśli tak jest, prosze, o instrukcję, gdzie szukać) , albo wchodzę do portfoliów niewłasciwych modderów/koordynatorów.
https://github.com/BiGWorldProject/FishingForTrouble - np. tutaj nie widzę releasu. To samo jest chyba z modami Roxanne.


Nie napisałem, że wszyscy modderzy tak robią, ale to dość częsta praktyka. Na przykład mody Argenta77, który jeszcze ma wersję deweloperską (devel), która już jest w ogóle testowa.
-
morgan napisał/a:
uot;]ahir napisał/a:
ale jest też możliwość wypuszczenia stabilnej wersji (tzw. release) i modderzy często tak robią.

Albo czegoś nie widze (jeśli tak jest, prosze, o instrukcję, gdzie szukać) , albo wchodzę do portfoliów niewłasciwych modderów/koordynatorów.
https://github.com/BiGWorldProject/FishingForTrouble - np. tutaj nie widzę releasu. To samo jest chyba z modami Roxanne.


Nie napisałem, że wszyscy modderzy tak robią, ale to dość częsta praktyka. Na przykład mody Argenta77, który jeszcze ma wersję deweloperską (devel), która już jest w ogóle testowa.
- Build devel
- Build Master
- Kolejne stabilne wersje

Kolejne przykłady:
- Mody subtledoctore'a
- Mody z G3

Przykładów jest więcej, akurat Roxanne jest przykładem modderów, którzy prowadzą tylko wersję master.
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
morgan
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 30
Posty: 3131
Podziękowania: 215/70
Wysłany: 2017-12-28, 23:22   

Cahir napisał/a:
P.S. A Lavie się po prostu nie chce nauczyć obsługi githuba

Gdybym chciał, to bym się nauczył ;) Po prostu wolę bardziej klasyczną wersję pracy nad moimi modami i jakoś niezbyt mnie kręci model pracy projektowego na GitHub. Wolę bardziej... indywidualną pracę, ewentualnie z jedną, bądź dwiema osobami. Właściwie to od dawna tak pracuję z innym modderem i mi się to podoba ;)
Ale to tylko taki mały offtop.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-12-28, 23:29   

Cahirze, nie powątpiewałem w to, że może i większość modderów tak ma. Akurat śledze Sandrah (ten mod byłby naprawdę niezłym, gdyby można grać bez Sandry;>) i widziałem, że ma tylko master. Dzięki za dokładne info.

Możliwe, że nie zauwazyłeś (bo dałem w edit) - ta wersja z GH FfT nie działa, archiwum jest uszkodzone/nie wgrane do końca, pobiera sie 12 MB

EDIT: Teraz zeszło 46 MB i też zdechło. Nie jest to, jak sądzę, problem z moim łączem
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 37
Posty: 916
Podziękowania: 147/36
Wysłany: 2017-12-28, 23:42   

morgan napisał/a:
Cahirze, nie powątpiewałem w to, że może i większość modderów tak ma. Akurat śledze Sandrah (ten mod byłby naprawdę niezłym, gdyby można grać bez Sandry;>) i widziałem, że ma tylko master. Dzięki za dokładne info.

Możliwe, że nie zauwazyłeś (bo dałem w edit) - ta wersja z GH FfT nie działa, archiwum jest uszkodzone/nie wgrane do końca, pobiera sie 12 MB


Hmm, dziwne pobrałem właśnie i rozpakowałem wersję 3.2.1 bez żadnego problemu (114 MB). Pobierałeś ostatnią wersję release, czy może wersję master po kliknięciu na zieloną ikonę Clone or Download?
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-12-28, 23:44   

To drugie. Pisałem powyżej

EDIT (@ down): Ciekawe, wersję release ściągnąłem bez problemu. ale nieważne, EOT.
Zauwazyłem, że K4thos jest nawet dopisany (zapewne z uwagi na EET) do ostatniego releasu. Tym bardziej szkoda.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Ostatnio zmieniony przez morgan 2017-12-28, 23:51, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 37
Posty: 916
Podziękowania: 147/36
Wysłany: 2017-12-28, 23:48   

morgan napisał/a:
To drugie. Pisałem powyżej


Sorry, nie zauważyłem edita. Ściągnąłem też i rozpakowałem bez problemu wersję master, więc nie jest to problem z uszkodzonym archiwum.
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group