Poprzedni temat «» Następny temat
Grimuar Wniosków i Propozycji (Strona)
Autor Wiadomość
Aristo 
Legenda


Posty: 317
Podziękowania: 104/80
Wysłany: 2017-12-06, 19:11   

morgan napisał/a:
Mam już nawet dość długą listę osób, z którymi chciałbym porozmawiać.
Mnie akurat przychodzą do głowy tylko: dradiel, Lava Del'Vortel oraz Zed Nocear.
morgan napisał/a:
Po prostu jakoś tak jest, że większość prac, które trzeba/przydałoby się zrobić, robię ja.
Czyta się to nie bez pewnego zasmucenia. Moje pytanie skierowałem zresztą ogólnie do Klanu sądząc, że jednak zwracam się do całej sprawnie działającej drużyny. Co do Ciebie, to wiem, że absorbują Cię też zadania związane z tłumaczeniem i korektą (a zapewne i wiele innych).

Jakiś jeden wywiad, np. z Lavą, mógłbym spróbować kiedyś przeprowadzić, jeśli nie kłóciłoby się to z wizją Meisarchy (że np. wszystkie wywiady ma robić jedna i ta sama osoba) i gdyby oczywiście uzyskał on wcześniej zgodę samego Lavy.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
morgan, Meisarcha
morgan 
Dziecię Bhaala
The Exiled Bard


Posty: 5357
Podziękowania: 355/232
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-12-06, 19:39   

Świetnie:) Pozostaje zaczekać na zdanie pozostałych osób, których to w jakiś sposób dotyczy.

Aristo napisał/a:
Mnie akurat przychodzą do głowy tylko: dradiel, Lava Del'Vortel oraz Zed Nocear.

Myślałem niekoniecznie tylko o ludziach parających się moddingiem. Sądzę, że tłumacze czy korektorzy też mogliby mieć coś ciekawego do powiedzenia, a przecież nie tylko oni. Kieślowski stwierdził kiedyś, że Życie każdego człowieka warte jest uwagi, ma swoje tajemnice i dramaty.

Aristo napisał/a:
morgan napisał/a:
Po prostu jakoś tak jest, że większość prac, które trzeba/przydałoby się zrobić, robię ja.
Czyta się to nie bez pewnego zasmucenia.

Nie pisałem tego, by się nad sobą rozczulać. Dałem się namówić na to, co robię, zatem sam jestem sobie winny. Prędzej czy później pewnie się wypalę, ale do tego postaram się zrobić jak najwięcej. W każdym razie dzięki jak zwykle.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Meisarcha
Avatar Bhaala


Posty: 541
Podziękowania: 68/97
Wysłany: 2017-12-06, 20:24   

To doskonała wiadomość i dziękuję - zawsze można liczyć na Twoją pomoc.

Chciałbym tu przeprosić Cię, Lavo, bo zostałeś niejako wywołany do tablicy, ale Aristo i tak uprzedził fakty, bo byłeś na początku listy, więc tak czy owak otrzymałbyś to zapytanie, zapewne tylko w bardziej dyskretnej formie.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group