Poprzedni temat «» Następny temat
Quiz 'Wiedźmin'
Autor Wiadomość
morgan 
Dziecię Bhaala
The Exiled Bard


Posty: 5357
Podziękowania: 355/232
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-12-04, 15:33   

Napisałem szersze wyjaśnienie powyżej, ale trudno powiedzieć, czy odniosłoby to skutek, dlatego konkluzję podam tutaj.
Kliwerze Twoja kolej
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/202
Wysłany: 2017-12-05, 15:44   

A tak, ten de Boot mi się z Novembrem pomylił :smile:


Zacytuj przynajmniej trzy fragmenty jaskrowej twórczości poetyckiej (nie prozatorskiej)


Bardzo dobrze, zadajesz.

Jest jeszcze jedno miejsce, które miałem na myśli. Na początku Krwi Elfów Yennyfer w rozmowie z Jaskrem cytuje kilka wyrywków z jego pieści, np. coś w rodzaju: "A w oczach fioletowe drzemią błyskawice (...) Serce jej jak klejnot, co szyję jej zdobi, jak obsydian ostre, kaleczące, bla, bla, bla (z pamięci)"
Ostatnio zmieniony przez Kliwer 2017-12-05, 21:06, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
The Exiled Bard


Posty: 5357
Podziękowania: 355/232
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-12-05, 20:34   

Znów wymagające pytanie. Tytuły podałbym z ręki (Zima, po cytaty musiałem się udac do ksiąg

Zima (Wieczny ogień):
Cytat:
Tam, gdzie mieszkasz, już biało od śniegu
Szklą się lodem jeziorka i błota
Tak być musi, już zmienić nie można niczego
Zaczajona w twych oczach tęsknota...


Kuplet na Leśniczych (Troche poświęcenia):
Cytat:
Chcesz być niczym,
bądź Leśniczym


Początek niepowstałej ballady o smoku pod Hołopolem;P (Granica możliwości):
Cytat:
Posłuchajcie zatem, szlachetni panowie, co
wydarzyło się tydzień temu nie opodal miasta wolnego,
zwanego Hołopolem. Otóż, świtem bladym, ledwie
co słonko wschodzące zaróżowiło wiszące nad łąkami całuny mgieł...

(nic lepszego nie przyszło mi teraz do głowy)

EDIT: Racja:) Musiałbym sobie kiedyś odświeżyć Sagę.

W świat Wiedźmina wpleciono sporo opowieści i podań z naszego (na ogół mocno przekręconych), podaj, proszę, 3 takie.

EDIT: Zaliczam oczywiście, zadajesz
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Ostatnio zmieniony przez morgan 2017-12-08, 16:55, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/202
Wysłany: 2017-12-08, 12:47   

Och, mnóstwo jest tego. Polski Diaboł w "Krańcu Świata", parafraza Pięknej i Bestii (w opowiadaniu "Ziarno Prawdy"), trucie smoka spreparowaną przez szewca owcą ("Granica Możliwości")... Postaram się znaleźć jakieś mniej oczywiste.

-Królewna Śnieżka. W opowiadaniu "Mniejsze Zło" występuje Renfri, która przypomina mroczną wersję baśniowej bohaterki. Grasowała z siedmioma gnomami po Mahakamie, macocha próbowała ją otruć jabłkiem, nie-taki-znowu-poczciwy leśnik zlitował się nad nią, ale nie za darmo... W tym opowiadaniu zresztą są zresztą nawiązania i do innych baśni (np. księżniczki trzymane w wieżach).

-Kultura wyspiarzy ze Skellige mocno przypomina świat nordycki, łącznie z takimi szczegółami, jak upiorny okręt zbudowany z paznokci, który przywiezie złowrogą armię w czasie "dnia sądu".

-Dziki Gon, zwłaszcza w tym opowiadaniu, gdzie Geralt siedzi z Yennyfer w miasteczku i oboje są uwikłani w miłosny trójkąt z czarownikiem, zawiera w sobie nawiązania do Królowej Śniegu.

-Od jednoznacznych dekonstrukcji baśni bardziej bawią mnie pojedyncze wrzutki z naszego świata. W Sadze jest gdzieś wzmianka o kobiecie, która nie chciała Nilfgardczyka (nawiązanie do naszej kochanej Wandy). Rozrog i Bodrog to prawdziwe twierdze węgierskie, osłaniające dawniej Siedmiogród od strony psubratów osmańskich. Wampir Regis nazywa swojego muła Drakul. Zgodnie z żartem-sucharem wiedźmińskim bazyliszka da się pokonać lustrem, jeżeli się mocno uderzy w głowę. Belletyn przypomina Noc Kupały (bo raczej nie Świętojańską...).

Ciekawie prezentuje się też bitwa pod Brenną. Jak pamiętacie decydującym punktem starcia było pojawienie się wojsk redańskich, występujących pod sztandarem ze srebrnym orłem. Okrzyki "orły, orły idą!" (czy coś takiego) to, moim zdaniem, nawiązanie do Hobbita i Władcy Pierścieni, gdzie pojawienie się wielkich orłów wpłynęło na bieg wypadków (w czasie Bitwy Pięciu Armii i po wrzuceniu Pierścienia do płonącej dziury).


Z książek niewiele się dowiemy o bogach wiedźmińskiego świata. Wymień proszę przynajmniej dwa bóstwa, które poznajemy z imienia lub z opisu, do tego podaj imię słynnego proroka oraz wskaż jeszcze dwa w miarę scharakteryzowane kulty.



EDIT: I bardzo dobrze, pytasz. W opowiadaniu "Ziarno Prawdy" jest jeszcze mowa o świątyni lwiogłowego pająka :smile:
Ostatnio zmieniony przez Kliwer 2017-12-09, 15:10, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 27
Posty: 633
Podziękowania: 17/6
Wysłany: 2017-12-09, 10:10   

Bóstwa: Melitele i Freyja (prawdopodobnie to lokalne odpowiedniki tego samego bóstwa).
Kulty: Kult Wiecznego Ognia i Kult Wielkiego Słońca.
Prorok: Lebioda.

Na czym według Milvy kończą się wszelkie uczone dysputy?

@Katorg :good:
Ostatnio zmieniony przez torian 2017-12-12, 19:14, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Katorg 
Wolny scriptor, ponury bard


Wiek: 24
Posty: 415
Podziękowania: 7/22
Skąd: Piasek
Wysłany: 2017-12-12, 19:01   

Na tym co ma dziewka pod kiecką.
_________________
Jedną z najbardziej bolesnych form zdrady jest skazanie człowieka pracy na pracę bez sensu. - Ks. Józef Tischner

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group