Poprzedni temat «» Następny temat
Prośba o pomoc w korekcie tekstu
Autor Wiadomość
Pustak Stropowy 


Posty: 103
Podziękowania: 12/6
Wysłany: 2017-11-11, 04:00   Prośba o pomoc w korekcie tekstu

Więc, jakiś czas temu stworzyłem Asahrównę, czyli taką, małą modyfikację do BGII.

Zapewne, poza testerami, nikt w nią nie zagrał. Mimo to (a może właśnie dlatego :wink: ), postanowiłem przetłumaczyć modyfikację na angielski.

Niestety, tu zaczynają się schody - ciężko to zrobić, gdy ostatni raz uczyło się angielskiego gdzieś na drugim roku studiów, a potem używało się go najwyżej w durnych grach komputerowych.

Dlatego potrzebuję pomocy w korekcie tekstu. Przetłumaczyłem dialogi w 100%, ale zapewne mój angielski jest kulawy jak cholera. Czy znajdą się jakieś cierpliwe osoby, znające porządnie język Szekspira, które przeczytałby stringi od deski do deski i skorygowały babole?

Razem to jest realnie jakieś 1500 "linijek" tekstu, zwykle dość krótkich.

Ja wiem, wiem, wiem - proszę o dużą przysługę, a korygowanie czyjegoś grafomaństwa to najnudniejsze zajęcie na świecie, ale może ktoś, coś? :smile:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 725
Podziękowania: 24/67
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-11-11, 07:23   Re: Prośba o pomoc w korekcie tekstu

Pustak Stropowy napisał/a:
Zapewne, poza testerami, nikt w nią nie zagrał.


To będzie lekki offtop. Poza testerami nikt nie zagrał, ale jak pochwalili ;)
_________________
Nie pożądaj nimfy druida swego.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Pustak Stropowy 


Posty: 103
Podziękowania: 12/6
Wysłany: 2017-11-15, 15:28   

Zero odważnych? Chyba słabo się zareklamowałem w pierwszym poście :smile:

Hej, to nie powinno być tak straszne - przeczytać trochę tekstu i poprawić najcięższe babole, nikt?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aristo 
Legenda


Posty: 317
Podziękowania: 104/80
Wysłany: 2017-11-19, 11:30   

Może to i nie aż tak straszne, ale osoby najbardziej zdatne, by udzielić Ci pomocy - myślę tu o członkach SoM - są przypuszczalnie zaangażowane bez reszty w grupowe projekty (nie wiem, czy kiedykolwiek wcześniej front robót w tej grupie był tak szeroki jak w tym roku).

A próbowałeś na jakimś anglojęzycznym forum? Tym bardziej warto, że native speaker z pewnością zrobiłby to lepiej od Polaka.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pustak Stropowy 


Posty: 103
Podziękowania: 12/6
Wysłany: 2017-11-19, 13:57   

Ogłosiłem się na Beamdogu i Spellholdzie i cóż, nie zapowiada się bym usłyszał odzew...

Pewnie robienie modyfikacji do gry, która ma 17 lat, nie było najlepszym pomysłem :wink:
Następnym razem wezmę na warsztat Fallouta 4 :lol:

Dalej nikt? :smile:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
The Exiled Bard


Posty: 5357
Podziękowania: 355/232
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-11-19, 14:16   

Aristo słusznie prawi.

Nie sądzę, by była to kwestia wieku gry. Przed niemal dekadą tłumaczy do swojej Pieśni szukał L`f i - jak widać - modyfikacja nie doczekała się wersji EN do dziś (a od ok. 9 lat widnieje na liście BWP). Dopiero teraz pojawiła się osoba chętna by tłumaczyć komponent TWM, Serce Mroku (mimo, iż sam komponent powstał relatywnie niedawno, to przecież mod jest częściowo po angielsku od bodaj 2009 r., więc jest juz rozpoznawalny w świecie, ma takze własną stronę, autor części zawartości, Lava, jest znany w świecie BG). A przecież dalece trudniej (dla nie-native'a) jest zrobić korektę (w aspekcie poprawności językowej) niż tłumaczenie. Ja sam dałem się kiedyś namówić do tłumaczenia części TWM na angielski i zdecydowanie oceniam to jako jeden z gorszych moich pomysłów na CoBie.

Więc nie zdziw się, jeśli to dalej nikt będzie się utrzymywać. BTW, sporo modów BG jest napisanych źle lub średnio po angielsku (nawet przez native'ów;P), więc się nie martw poprawnością.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 713
Podziękowania: 107/27
Wysłany: 2017-11-19, 14:32   

Zgadzam się z Morganem, sam kiedyś podjąłem się dla Lavy korekty jego Foundlinga, jednak wdziąłem sobie zadanie zbyt do serca i za mało tam było korekty, a za dużo "ja bym to inaczej napisał". Wspólnie uznaliśmy, że tu trzeba native'a. Jakkolwiek tłumaczenie na angielski to ciekawe wyzwanie, zrobić to porządnie łatwe nie jest.
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pustak Stropowy 


Posty: 103
Podziękowania: 12/6
Wysłany: 2017-11-19, 15:55   

Cóż, czyli pozostaje być cierpliwym i hmmm...

Zapewne średnio raz na tydzień będę się z tym przypominał (tu i na angielskich forach), więc z góry wybaczcie mi natręctwo :smile:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
The Exiled Bard


Posty: 5357
Podziękowania: 355/232
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-11-19, 15:57   

Feel free to do so;)
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pustak Stropowy 


Posty: 103
Podziękowania: 12/6
Wysłany: 2017-11-26, 03:32   

Więęęc, od ostatniego razu wiele się (niestety) nie zmieniło - korektor angielskiego tekstu nadal poszukiwany :smile:
Ktoś ma odrobinę wolnego czasu?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pustak Stropowy 


Posty: 103
Podziękowania: 12/6
Wysłany: 2017-12-03, 16:45   

Prawdopodobnie połowa forum wcisnęła już przycisk "Ignoruj" przy moich postach, ale zawsze mogę apelować do tej drugiej połowy :wink:

Jak zwykle - poszukiwana pomoc w korekcie angielskiego tekstu :smile:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group