Poprzedni temat «» Następny temat
Czego teraz słuchasz?
Autor Wiadomość
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 43
Posty: 364
Podziękowania: 61/91
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2017-11-09, 22:34   

Bardzo fajna muzyka. Idealnie wpasowuje mi się w brakujące miejsce po Dream Theater, który obsłuchałem już niestety wzdłuż i wszerz. Mają trochę takiego progresywnego zacięcia... I ich chrześcijaństwo tez mi w niczym nie przeszkadza :wink:

I żeby nie było wbrew założeniom tematu (może nie słucham w tej chwili - słucham Theocracy przecież - ale często powracam): XIII Stoleti. Niby gothic z Czech, ale jak się pozbyć tej całej średniowiecznej otoczki, to brzmi zupełnie jak Kult.
_________________
Slainte mhath!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 713
Podziękowania: 107/27
Wysłany: 2017-11-14, 19:30   

Dla miłośników power metalu (konkretniej zespołu Helloween), genialne wykonanie jednej z ich piosenek. Jak dla mnie lepsze niż w oryginale.

Soulspell Metal Opera - We Got The Right (Helloween's Tribute)
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 713
Podziękowania: 107/27
Wysłany: 2017-11-15, 19:59   

A na dzisiaj tak to leci:

Accept - Teutonic Terror
Accept - Pandemic

Przyznaję, nie słuchałem starego Acceptu, z wokalem Udo Dirkschneidera, ale to nowe brzmienie daje radę. Gość mi trochę wokalem przypomina Briana Johnsona z AC/DC.

Parę coverów:

Phear - Rime of the Ancient Mariner (Iron Maiden Cover) - kurde fajny ten cover. Wokalista nieszczególnie poważnie wygląda IMO, ale śpiew całkiem całkiem. Brzmienie też.
Vicky Psarakis - The Clairvoyant (Iron Maiden Cover) - uwielbiam Vicky, poważnie :smile:
Yannis Papadopoulos & Vicky Psarakis - The Haunting (Kamelot Cover) - bardzo lubię wokal Yannisa (w swoim zespole Wardrum też wymiata), a na Vicky zawsze miło popatrzeć i jej posłuchać.
Juan "The Beast" Rodriguez - Mr. Crowley (Ozzie Osbourne Cover) - jak po raz pierwszy usłyszałem to wykonanie, to prawie z krzesła spadłem. Jest genialne. Polecam też metarowe covery Rains of Castamere czy piosenki z Hobbita. No i gość świetnie naśladuje Axla Rose.
Leo Moracchioli - Chandelier (Sia Cover) - kolo nagrywa metalowe (albo hard rockowe) wersje popowych piosenek, momentami robi to bezbłędnie. Polecam jego wykonanie Gangam Style (śpiewa po koreańsku!)
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Forged 

Wiek: 44
Posty: 16
Podziękowano 9 razy
Wysłany: 2017-11-15, 20:34   

Jejku.
Ale Wy tu są zapyziali z tą muzą :lol: Ja myślałem, że z szarpidrutów się wyrasta... :lol: Szczególnie z takich wykopalisk jak Helloween. Tia i jeszcze Accept, hahaha. Gdzie jest Metal Heart, ja się zapytowywuję :grin:


Ja słucham na zmianę:
EDIT: Simple Minds - New Gold Dream - M
https://youtu.be/GWAC4UeWGd0

z tym:
EDIT: Otava Yo, czy coś tam - M
https://youtu.be/0HtvH34CmZY

Przy czym to drugie słucham i oglądam namiętnie (uwielbiam wszystko tego zespołu).



Edycja:

A jak już kcecie coś z szarpidrutów, to polecam Mistrza, a nie chałturników od kotleta :zab:
https://www.youtube.com/watch?v=fcii5Ixhjlo
EDIT: Yngwie Malmsteen - Kratakau - M
To taki gostek, co wywijał z Vai'em i Satrianim. Kirk Hammett się od nich uczył jak się gra na wieśle...

.

EDIT: Proszę o wpisywanie wykonawców i tytułów piosenek, każdy powinien wiedzieć, co klika. Nie jest to nasz wymysł, takie zasady panowały tu już wcześniej - M
Ostatnio zmieniony przez Meisarcha 2017-11-16, 00:26, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 43
Posty: 364
Podziękowania: 61/91
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2017-11-15, 21:58   

Pierwsza rzecz jaka mi się pojawiła obok zaproponowanego przez Forgeda Simple Minds (ciekawa piosenka swoją drogą), to More The Sisters of Mercy. Do tego kawałka, i w sumie całej płyty (Vision Thing), mogę wracać zawsze. Dla mnie klasyka.
_________________
Slainte mhath!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
torian 


Wiek: 27
Posty: 631
Podziękowania: 17/6
Wysłany: 2017-11-18, 17:02   

Big Cyc - To dla ciebie miły bracie - wpadło mi w ucho przepadkiem, tekst mocno polityczny (choć już niebyt aktualny), może zawierać śladowe ilości wulgaryzmów. Aha i nie zwracajcie uwagi na klip bo to jakaś masakra.

Poza tym wciąż jestem pod dość mocnym wpływem Epiki. Ktoś tu słucha Nightwisha? Nie odpowiadajcie, wiem że przynajmniej parę osób słucha. Zaryzykowałbym stwierdzenie że ekipa z Holandii niekiedy potrafi ich przyćmić. W ostatnim poście zapodałem parę ich starszych utworów, teraz coś nowszego:

Tear down your walls
Omen - The Ghoulish Malady
Unchain Utopia
Edge Of The Blade

I coś w podobnym klimacie od byłej wokalistki wspomnianego wyżej zespołu:

Eagle Eye
Innocence
Love To Hate - bardzo lubię brzmienie tego nieco orientalnego instrumentu, którego jest tu sporo chociaż nie mam pojęcia jak on się nazywa
Too Many
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Forged 

Wiek: 44
Posty: 16
Podziękowano 9 razy
Wysłany: 2017-12-02, 18:57   

Krystyna Prońko - "Jesteś lekiem na całe zło"

https://www.youtube.com/watch?v=HeyX1H3HTVQ

W kometarzu pod tym wspaniałym numerem ktoś napisał:
Cytat:
To jest najpiękniejsze wyznanie miłości, uznania i szacunku przez kobietę, jakie można tylko sobie wyobrazić.
Być adresatem tej piosenki, to kwintesencja bycia mężczyzną w tych popierniczonych czasach.



Ideał kobiety jeszcze by zaśpiewał:

https://www.youtube.com/watch?v=YKlbJnAGOHQ

Hanna Banaszak - "Pogoda ducha"
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 27
Posty: 631
Podziękowania: 17/6
Wysłany: 2017-12-08, 16:16   

@memory&Cahir

Wasze rekomendacje i trochę grzebaniny na YouTubie doprowadziły mnie do tego:

Project Aegis - Angel In The Ashes

Zwłaszcza głos niejakiej Daisy Munhoz zrobił na mnie wrażenie. Do wczoraj to nazwisko nic mi nie mówiło. Trzeba będzie przyjrzeć się bliżej jej działalności.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aristo 
Legenda


Posty: 317
Podziękowania: 104/80
Wysłany: 2017-12-08, 21:40   

Ostatnio różne rzeczy, przy czym to raczej tylko wybrane utwory różnych wykonawców.

The Temptations (jeden z wielu tego typu taneczno-wokalnych zespołów, jakie powstawały w latach 60. w Stanach; ten jednak, oprócz nagrywania lekkich piosenek, otarł się również w pewnym okresie swojej działalności o psychedelic soul)
I Wish It Would Rain
Just My Imagination
Papa Was A Rolling Stone


Janis Joplin - jedyna i niepowtarzalna; w tej piosence w duecie z Tomem Jonesem. Pięćdziesiąt lat temu wszystko było tak cholernie inne: stroje, muzyka, taniec tych ludzi w tle; poziom talentu i charyzmy tej dwójki też jest nie z tej ziemi.
Tom Jones and Janis Joplin - Raise Your Hand


Glen Campbell - zmarły w tym roku legendarny piosenkarz country, gitarzysta, okazjonalnie też aktor.
Highwayman (utwór napisany przez niejakiego Jimmy'ego Webba, wykonywany też przez dziesiątki wykonawców; istnieje również polska wersja)
Wichita Lineman (Live) (śliczna piosenka, tu wykonana na żywo; facet 72 lata, już schorowany, a tak odważnie zagrał solówkę)


Led Zeppelin - gdybym tak chciał zrobić zestawienie pięciu zespołów, których muzyki najwięcej się w życiu nasłuchałem, to pierwsze trzy miejsca zajęłyby: Pantera, Sepultura i RATM, a o dwa następne walczyłyby: Soulfly, Iron Maiden i właśnie Led Zeppelin. Taka kumulacja talentu muzycznego, jaka wystąpiła w tym zespole, nie zdarza się często. A że teksty mieli takie, jakie mieli - cóż, takie było ich początkowe założenie: żadnej polityki, żadnego wmawiania ludziom, co dla nich dobre czy złe.
Kilka akustycznych kawałków:
Going to California Live (Earl's Court 1975)
Bron-Y-Aur Stomp Live (Earl's Court 1975)
That's The Way Live (Earl's Court 1975)
Hey Hey What Can I Do
Tu zaś magiczne chwile Bonhama i Jonesa, po czym wydłużone, idealnie wymierzone wejście Bonhama w podziałki od "San Francisco"; jest to fragment długiego, prawie półgodzinnego Dazed and Confused z koncertówki The Song Remains the Same; warto je obejrzeć choćby dla Page'a, który pokazuje w ciągu tych 29 minut chyba wszystko, co potrafi; i jeszcze końcowe sekundy są godne uwagi, gdy Bonzo nawala jak nie człowiek.


Trace Adkins - generalnie gra coś, czego nie trawię; cenię jednak jego wyjątkowy głos i naprawdę spore umiejętności wokalne, co uwidacznia się szczególnie w wolnych kawałkach. Kiedy się poczyta o wypadkach z jego życia, to trzeba przyznać, że facet jest jakiś trudny do zaj*bania.
Wayfaring Stranger (Live)


Seasick Steve - facet obecny w przemyśle muzycznym od lat 60., ale własne nagrania zaczął rejestrować dopiero kilkanaście lat temu; śpiewa i gra na gitarze oraz instrumentach gitaropodobnych, które sam buduje. Udowadnia, że można grać prosto, ale efektywnie; najczęściej koncertuje tylko z perkusistą, ale niektóre trasy odbył również z Johnem Paulem Jonesem.
You Can't Teach An Old Dog New Tricks/Don't Know Why She Love Me but She Do (Live)
Walkin' Man (Live) (Jones tym razem na mandolinie, ale jak zwykle ze swoją miną sku**ysyńskiego sierżanta)


Nieodżałowanej pamięci Gary Moore:
Parisienne Walkways (Live)
Cowboy Song (Thin Lizzy) Live


Marty Friedman, który po odejściu z Megadeth mieszka sobie w Japonii, stał się tam osobowością telewizyjną, ożenił się; skupił się niemal wyłącznie na karierze solowej.
Devil Take Tomorrow (Live)
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group