Poprzedni temat «» Następny temat
Klawisz "TAB"

Czy klawisz tabulacji jest potrzebny w grze?
TAK
   [ ]
NIE
   [ ]
Głosowań: 29
:
Wynik będzie pokazany po zakończeniu trwania ankiety
Zakończenie ankiety za: 13 Dni, 7 Godzin, 36 Minut

Autor Wiadomość
kamster 


Wiek: 23
Posty: 15
Podziękowania: 1/4
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2017-11-27, 19:48   

Powiem tak: w czystym BG da radę bez podświetlania. Trzeba się uważnie rozglądać, ale da radę. Bo mapy są dobrze przemyślane (w większości), questy też. Ale duża część modów (nie, żebym przeszedł wszystkie, ale z I większość) ma tak popaprane mapy i questy, że chyba bym się powiesił bez tego taba. Więc moim zdaniem wyłączanie tej funkcjonalności byłoby niedobre dla gry. I jak ktoś słusznie zauważył - przecież nie ma przymusu. Jak ktoś chce, żeby go nie kusiło, to niech sobie fizycznie klawisz TAB z klawiatury wyjmie i zalepi plasteliną :lol:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
The Exiled Bard


Posty: 5357
Podziękowania: 355/232
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-11-27, 20:56   

Cytat:
Ale co ta wstawka o konsoli miała udowodnić? Chcą to używają, nikt ich nie zmusza, dokładnie jak Phaelin napisał.

Wyjaśniłem w dalszej części mojego wpisu, co miała na celu, udowadniac nie miała niczego, raczej popchnąć nasze rozważania w kierunku ustalenia, co już jest cheatem, a co "tylko" ułatwieniem. I co z nimi robić.

Przypomnę, że już teraz WoBG jest silnie taktyczną kompilacją i ktoś nieobeznany z BG tylko straci czas (a prawdopodobnie i potencjalne zainteresowanie samą grą). Nikomu jednak nie zabroni się gry i dla takich osób przewidziane są opcje ułatwień, jak zwiększenie doświadczenia. Takim, jak sądzę, byłoby też dodanie do wspomnianych opcji taba.

Pioter napisał/a:
we współczesnych grach nie spotkałem się z brakiem takiego rozwiązania (wiedźminy, shadowruny ...)

bez złośliwości z mojej strony (choć na to może zakrawać). Nie zgodzę sie z tym argumentem. BG ma swoje lata i swoje prawa. Idąc za cytowaną myślą, powinniśmy wyciąć z BG połowę zawartości (nie mówiąc już o modach), bo przecież "nikt dziś tak długich gier nie robi". Wiadomo, że wszystko się upraszcza, ale przecież nie o to w tym przypadku chodzi.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 43
Posty: 364
Podziękowania: 61/91
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2017-11-27, 21:59   

Podświetlanie pojemników tabem było jednym z tych elementów, które moim zdaniem czyniły z BG2 grę w jakiś sposób uboższą w stosunku do swojej poprzedniczki. Nie wiem, czy gra w WoBG bez tabu nie stałaby się przesadnie irytująca, ale skoro jeszcze całkiem niedawno grałem w BG1 i sprawiało mi to przyjemność, to wierzę, że i tu powinno się udać. Jednak odkrywanie rzeczy, których nie widać na pierwszy rzut oka może sprawiać przyjemność. I na to właśnie liczę w tych modach, do których do tej pory nie dotarłem.
Nie pogniewałbym się zresztą, gdyby udało się jakiemuś modderowi stworzyć tweaka, który wzorem BG1 wyłączałby pauzę podczas grzebania w ekwipunku. I taką opcję też rad bym ujrzał w WoBG.
_________________
Slainte mhath!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
AlienStalker 

Posty: 145
Podziękowania: 2/9
Wysłany: 2017-11-27, 23:13   

Jeżeli ctrl + 4 to był ten kod, który podkreślał wszystkie miejsca aktywne, typu wejścia do jaskiń i tak dalej, to moje wspomnienia z ostatniej gry w WoBG są z nim nieodłącznie związane. Niektóre mody z BG1 mają tak rozłożone te obszary, nie nie sposób w nie intuicyjnie trafić.

Używanie tab-a to w głównej mierze oszczędność czasu, a nie ułatwienie - a czasu na grę i tak mamy wystarczająco mało. Marnowanie go na przejeżdżanie myszką po każdym pikselu na mapie to niepotrzebna strata czasu.

Używanie tab-a do podkreślania to czasem Opowieści z Wybrzeża Mieczy nie wprowadzały?
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 682
Podziękowania: 104/84
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2017-11-27, 23:29   

AlienStalker napisał/a:
Używanie tab-a do podkreślania to czasem Opowieści z Wybrzeża Mieczy nie wprowadzały?

Nie, w BG1 w ogóle takiego podświetlania nie było - dopiero w BG2 to wprowadzili, co więcej wydaje mi się, że nie w podstawce, ale w Tronie Bhaala dopiero (ale pewności nie mam, bo grałem od razu w wersję z ToB-em z Sagi).
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
dradiel 
Przyjaciel Klanu
Jeździec Shaundakula

Posty: 1494
Podziękowania: 644/85
Wysłany: 2017-11-28, 05:14   

Gdyby ctrl + 4 podświetlał tylko przejścia na inne lokacje. Podświetla wszystkie tzw. triggery, łącznie z tymi odpowiedzialnymi np. za pułapki. Po jego włączeniu to nawet złodzieja nie potrzeba.

Tak swoją drogą, nie wiem czy zauważyliście, że przycisk tabulacji ma błąd. Podświetla również pojemniki na dany moment fabuły nieaktywne.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pioter 


Wiek: 32
Posty: 74
Podziękowania: 4/50
Skąd: Jakaś pustynia

Wysłany: 2017-11-28, 08:57   

@morgan
Cytat:
BG ma swoje lata i swoje prawa. Idąc za cytowaną myślą, powinniśmy wyciąć z BG połowę zawartości (nie mówiąc już o modach), bo przecież "nikt dziś tak długich gier nie robi". Wiadomo, że wszystko się upraszcza, ale przecież nie o to w tym przypadku chodzi.


Nie o to chodzi, tylko o sztuczne utrudnianie. Co innego zwiększanie trudności walk, ich ilości, zmiany parametrów op przedmiotów, a co innego utrudnianie przez dajmy na to usuwania pauzy w plecaku albo możliwości wkładania przedmiotów do paska podręcznegow czasie walki.

Rozumiem ten punkt widzenia, że oryginał tak miał i było to ok, ale nie zgadzam się z tym. W końcu to sami twórcy gry doszli do wniosku, że to nie jest ok i zmienili to.

W kwestii schowków to obecnie przy ekonomi WoBG nie dają jakoś szczególnie dużo, poza tym sprawdzanie na listach/solucjach/forum jakiegoś rozwiązania, miejsca schowania przedmiotu psuje bardziej odbiór rozgrywki niż ten tab.

@memory
Cytat:
Nie pogniewałbym się zresztą, gdyby udało się jakiemuś modderowi stworzyć tweaka, który wzorem BG1 wyłączałby pauzę podczas grzebania w ekwipunku. I taką opcję też rad bym ujrzał w WoBG.


Ty serio?! Zdecydowanie za słabo znam BG na takie rzeczy, na aktywnej pauzie szukanie zwoju/mikstury/strzał które pomogą mi nie powtarzać walki zdarz się często.


W kwestii podświetlania wyjść z mapy, wczoraj akurat zwiedzałem Ulcaster - gdyby nie forum i później ctrl+4 nie znalazłbym zejścia na poziom II za pierwszym razem, tak szczwanie jest schowany. Teraz wiem gdzie jest i idę na "z pamięci", tak samo jak wiem gdzie są pułapki, bo lokacje się powtarzają.

Pamiętam jeszcze wejście do lokacji z questa z księga niewiedzy w chmurnych szcztytach - to już mistrzostwo chowania.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/202
Wysłany: 2017-11-29, 15:22   

Powiem tak- tab od biedy można wyłączyć, w końcu tajne skrytki niech będą tajnymi skrytkami, w BG nie ma mechanizmu przeszukiwania na wzór Pillars of Eternity, ręczne przeszukiwanie plansz do jakiegoś topnia do symuluje. Chociaż ja bym to jednak zostawił. Po pierwsze- obecnie w BG gramy na znacznie wyższych rozdzielczościach, niż kiedyś, więc przeszukiwanie plansz piksel po pikselu byłoby dużo bardziej uciążliwe. Najechanie kursorem na jakąś mikroskopijną lufę od armaty czy inny kamyczek może być problematyczne przy takim oddaleniu obrazu. Po drugie- tab jest wbudowany w poetykę BG2, bez niego gra jest trochę bez sensu. No bo czemu niektóre pudła i skrzynki są "pojemnikami" a inne tylko "dekoracją"? Naprawdę chce wam się przeczesywać planszę szukając, co jest aktywowalne, a co narysowane tylko po to, by było ładnie? Zwłaszcza w jakichś magazynach, piwnicach i podobnych lokacjach, gdzie narysowanych jest kilkanaście kufrów, a faktycznie rolę pojemników pełnią dwa, zupełnie arbitralnie wybrane.

Co do ctrl + 4 to jest to oczywiście cheat, głównie dlatego, że odkrywa pułapki. Jednak w WoBGu swoją rolę pełni. Ponieważ wiele lokacji z modów ma ustawione wejścia w jakichś zupełnie nieintuicyjnych zakamarkach (głównie dlatego, by nie musieć modyfikować planszy i dodawać np. drzwi) ma to znacznie praktyczne. W niektórych modach są jakieś oznaczenia (notatka na mapie, eNPeC kierujący nas we właściwą stronę), w wielu jednak nie. Jest to szczególnie uciążliwe, gdy dane miejsce wcale nie ma być dla nas jakoś szczególnie ukryte, po prostu taka jest praktyka modingu. Wyłączenie tego skrótu może prowadzić do zupełnie niepotrzebnych frustracji. Jak ten cholerny domeczek w Fishing for Troubles, czy nowe przejście w kanałach z ISNF.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 682
Podziękowania: 104/84
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2017-11-29, 17:05   

Kliwer napisał/a:
tab jest wbudowany w poetykę BG2, bez niego gra jest trochę bez sensu. No bo czemu niektóre pudła i skrzynki są "pojemnikami" a inne tylko "dekoracją"?

Zasadniczo w jedynce często było podobnie, a TAB-u nie było ;)

Kliwer napisał/a:
nowe przejście w kanałach z ISNF

Tu akurat, o ile pamiętam, była notatka na mapie - Lava nie był aż tak okrutny, by przejścia w ogóle nie oznaczyć.

Niemniej zgadzam się z tymi, którzy uważają, że TAB powinien zostać, przynajmniej jako opcja do wyboru. O ile podstawowe gry - BG1 na pewno, dwójeczkę raczej też - znam w znacznym stopniu (chciałoby się powiedzieć "na wylot", ale to może być jednak lekka przesada), to nie grywałem wcale z wieloma modami na tyle często, by je też mieć obcykane - i bardzo wątpię, bym obecnie/w przyszłości podczas grania miał czaso-chęć na pikselowanie myszką po ekranie gry.
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/202
Wysłany: 2017-11-29, 19:42   

Cytat:
Zasadniczo w jedynce często było podobnie, a TAB-u nie było ;)


To prawda. Niemnie uważam, że to jest jedno z wielu oczywistych ulepszeń, które BG2 wprowadza.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
The Exiled Bard


Posty: 5357
Podziękowania: 355/232
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-11-29, 19:49   

Kliwer napisał/a:
by nie musieć modyfikować planszy i dodawać np. drzwi

Wiadomo, kompatybilność. Widać to zwłaszcza w DSotSC i NTotSC, w wersjach nie-WeiDu w porównaniu z tymi nowszymi (obiema DSotSC - WeiDu pod BG I i BGT - oraz NTotSC) - niektóre zadania są obecnie naprawdę trudne do wykonania.
Swoją drogą (przepraszam, nie wskazuję palcem, tylko konstatuję) w samym WoBG byłoby możliwe nanieść na mapki (zwłaszcza te w BG I) zmiany ułatwiające znalezienie - bądź to w postaci punktów na mapie (to must have w podziemiach Ulcastera), bądź nawet dodanych odpowiednich elementów na mapie. To jak sądzę odebrało by ostatni argument za ctrl+4.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group