Poprzedni temat «» Następny temat
Jak trafiłeś/trafiłaś na forum CoB?

Jak trafiłe(a)ś na forum CoB?
Poprzez wyszukiwarkę
44%
 44%  [ 20 ]
Przez link/informacje na innym forum/stronie
37%
 37%  [ 17 ]
Znajomy(a) powiedział(a) mi o tym forum
11%
 11%  [ 5 ]
W inny sposób
6%
 6%  [ 3 ]
Głosowań: 45
Wszystkich Głosów: 45

Autor Wiadomość
Nobanion
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-22, 11:07   

Ja szukałem modów do pierwszej części, najpierw zajrzałem do Tawerny Hrothgara, potem tutaj, a po kilku lat tam i tutaj się zapisałem. Jeszcze pamiętam była taka stronka z samymi modyfikacjami, do 1 i 2, co chyba Bibliotekarze zawiadywali (?)...
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 455/316
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-10-29, 11:10   

Znalazłem w necie. Dawno, dawno temu. Gdy byłem już po paru przejściach gry, ale moja znajomość gry była raczej przeciętna. Szukałem bodaj listy przedmiotów do sklepania u Croma (u Cespy'ego już miałem), trafiłem na Stronę (tę starą) i Forum (cob.one bodaj). Nawet rozważałem, czy by się nie zalogować, ale myślę sobie, gdzie mi, małemu żuczkowi, tam do nich i uczyniłem to dopiero z 2 lata później.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aristo 
Legenda


Posty: 381
Podziękowania: 163/130
Wysłany: 2017-11-19, 11:49   

Ja natomiast zajrzałem po raz pierwszy na CoB jakoś na przełomie 2007 i 2008 roku, gdy odkryłem BGT i zacząłem robić własne megainstalacje. O ile bowiem czysta Saga nie miała już przede mną tajemnic (w tamtych czasach mógłbym nawet z powodzeniem ubiegać się o miejsce w Klanie), to o modach, a szczególnie o kolejności ich istalacji, nie wiedziałem niemal nic. Może nawet i założyłem wtedy jakiś profil, o którym później zapomniałem, tego nie mogę sobie przypomnieć. Potem jednak na CoB zaglądałem z rzadka, a później już wcale, posiłkując się raczej listą Watsona.

Aż do wiosny 2013, kiedy po zrobieniu jakiejś megainstalacji szukałem jeszcze dodatkowych portretów i Google rzuciło mnie na stronę Kinskiego (o której istnieniu wcześniej nie wiedziałem) - pewnie dlatego, że obsmarował tam wtedy PaintBG. Tam jednak inny wpis przykuł moją uwagę, mianowicie ten o WoBG. Poczytałem, zajrzałem na CoB, uznałem, że oto gwiadka z nieba spadła mi wprost pod nogi. Świeżo zrobiona instalka wylądowała w koszu, ja zaś przesiadłem się na WoBG i jeszcze, niesiony entuzjazmem, założyłem na CoBie konto.
Początkowe tygodnie nawet utkwiły mi w pamięci, a było tu wtedy trochę inaczej: Klanem rządził dobry wódz Alvarez, Strona nie wyglądała jeszcze tak ładnie i było na niej mniej materiałów, szał związany z WoBG jeszcze nie osiągnął apogeum, więcej udzielał się Kinski, ale też np. Almateria czy Żelazko, morgana wcale jakoś nie było, Nobanion należał do Klanu, a o którejkolwiek porze dnia czy nocy zajrzało się na Forum, to zalogowany był porfirion.

W każdym razie moje pojawienie się i obecność tutaj nierozerwalnie związane były z dziełem dradiela (obecność z czasem również z SoM), a i moja przygoda z Baldurem skończyła się na WoBG.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
morgan, Namarcha
Geralt Riv 
Wieśmin


Wiek: 21
Posty: 145
Podziękowania: 4/9
Wysłany: 2017-11-21, 19:43   

Heh, ja za to miałem parę lat temu problemy z BGT i założyłem konto, aby je rozwiązać. Miałem tu wejść i wyjść, jednak zamarudziłem kilka godzin pisząc na shoucie z nieznajomymi na razie użytkownikami. Właśnie dlatego mam taki banalny nick, skoro i tak chciałem tu rozwiązać problem, to po co się wysilać na coś twórczego. Tak już zostało do teraz :)
_________________
"Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza... jednym jesteś ty"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 46
Posty: 733
Podziękowania: 167/161
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2017-11-22, 09:51   

Szukając rozwiązań nierozwiązywalnych wydawałoby się problemów związanych z niektórymi przeciwnikami w grze co i rusz natrafiałem w necie na porady Kinskiego. Idąc tym tropem wielokrotnie odbijałem się od kompletnie dla mnie wtedy nieczytelnej i nieprzyjaznej Strony Klanu. Zresztą moje wczesne doświadczenia z modami (DSotSC i TDD) skutecznie zdemotywowały mnie do zgłębiania tajników tego, co się wokół sagi BG działo. Potem mój apetyt na grę udało się znowu rozbudzić Beamdogom, ale oczekiwanie na wersję EE trwało tak długo, że całkiem poważnie zacząłem myśleć o grze z modami. Wszystkie drogi wciąż prowadziły na CoB, bo w 2013 nie było już właściwie żadnej alternatywy. Każda kolejna modyfikacja miała jednak tyle samo dobrych co i złych opinii w sieci (w najlepszym wypadku :curious: ), więc wciąż brakowało mi motywacji do poświęcenia CoBowi więcej uwagi. Tymczasem na forum BD pojawił się Lava reklamując WoBG; po raz kolejny zacząłem szperać w zasobach CoBu, ale ta megainstalacja wciąż wydawała się nie trafiać w mój gust (zawierała, o zgrozo, te dwa przerażające mody, z którymi się wcześniej mierzyłem :wink: ). Ale koniec końców, bombardowany tymi wszystkimi sygnałami ze strony Klanu, poświęciłem mu wreszcie trochę więcej uwagi i trafiłem na TWM. To był bardzo pozytywny szok; nie dość, że mod okazał się fenomenalny (do tej pory akceptowałem tylko BGT i DefJam), to jeszcze jego autor zechciał odpowiedzieć na moje uwagi!
Potem próbowałem kolejnych modów, mierzyłem się z kolejnymi problemami (w tamtych czasach nieoceniony Tuldor "odpowiadał każdemu", więc problemy znikały w mgnieniu oka), aż wreszcie uznałem, że czas się jakoś odwdzięczyć społeczności. Padło na tłumaczenia, bo pomyślałem, że tak będzie najprościej...
_________________
Slainte mhath!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
morgan, Namarcha
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group