Poprzedni temat «» Następny temat
Pytanie o przejścia między grami
Autor Wiadomość
kamster 


Wiek: 23
Posty: 14
Podziękowania: 1/4
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2017-11-09, 15:53   Pytanie o przejścia między grami

Przepraszam, jeżeli temat był już poruszany, a pewnie był. Problem w tym, że wiele wątków jest poruszonych w zbiorczych tematach, a przebijanie się przez kilka(dziesiąt) stron nie należy do łatwych ani przyjemnych. Stąd więc zakładam nowy temat.

Przechodząc do sedna: zbliżam się powoli do końca pierwszej części Baldura. W związku z tym mam kilka pytań związanych z przechodzeniem pomiędzy zawartością gier.
Rozumiem, że po zakończeniu I części (zabicie wiadomo kogo) automatycznie przeniesie mnie do więzienia Irenicusa. Jak wyczytałem, portal w komnacie na północ od klatki przeniesie mnie do IDW. Tak jak bym zaczął nową grę, z drużyną którą aktualnie mam przy sobie, tak? Czy to jest przewidziana kolejność? W sensie, przed zaczęciem Baldura II powinienem iść do Doliny Lodowego Wichru? Jeżeli tak, to czy są jakieś postaci, które powinienem zabrać ze sobą?
Co do postaci, to zauważyłem, że te, które pojawiają się w II części Baldura mają odzywki i portrety z II, nie I części. Czy to znaczy, że w II części dołączą do mnie te same postaci? Że np. czary których nauczyłem Edwina będzie znał też w II części? I jak jest z przedmiotami, które im dałem? Znikną, czy zostaną?
Jak skończę IWD, to wracam do lochu Irenicusa? I jak się dostać do IWD2? Gdzieś widziałem informację, że muszę konsolą przywołać pierścień, który mnie tam teleportuje. To prawda, czy coś się zmieniło?
A, i jak jest z limitem doświadczenia? Obowiązuje ten z BGII:ToB czy jest wyższy/niższy?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 28
Posty: 1375
Podziękowania: 139/197
Wysłany: 2017-11-09, 16:32   

Cytat:
Rozumiem, że po zakończeniu I części (zabicie wiadomo kogo) automatycznie przeniesie mnie do więzienia Irenicusa.


Nie do końca. Po zabiciu Sarevoka gra toczy się normalnie, trzeba wrócić piechotą przez labirynt. Jest to dobry czas na dokończenie niedokończonych zadań, zwłaszcza bardzo trudnych modów (np. Drizzt Saga). Przeniesienie odbędzie się po powrocie do Pałacu Książęcego i rozmowie z jednym z pozostałych książąt (sam podchodzi i zagaduje).

Cytat:
Jak wyczytałem, portal w komnacie na północ od klatki przeniesie mnie do IDW. Tak jak bym zaczął nową grę, z drużyną którą aktualnie mam przy sobie, tak? Czy to jest przewidziana kolejność? W sensie, przed zaczęciem Baldura II powinienem iść do Doliny Lodowego Wichru? Jeżeli tak, to czy są jakieś postaci, które powinienem zabrać ze sobą?


Przejść można w każdym momencie, puki nie wyjdziesz z lochów Irenicusa, później już wrócić nie można. Najrozumniej jest przejść cały loch, zebrać ekwipunek i skompletować drużynę. Pamiętaj, żeby zostawić sobie w drużynie wolne miejsce dla Hrotghara, bo jest poniekąd niezbędny (tzn. IWD można przejść bez niego, ale stracisz wtedy duże zadania, które oferuje, jeżeli wróci się z nim na obszar Shadows of Amn- wyprawę w czasie do Haalrui). Oprócz tego w IWD można przyłączyć jeszcze inne postacie, więc niekoniecznie możesz chcieć brać każdą postać z lochów.

Przed przejściem przez portal dobrze jest też w jakiejś skrzynce w lochach zostawić przedmioty, których nie będziesz potrzebował w IWD (np. głowicę Wyrównywacza, klucz do portalu między poziomami, żołędzie driad) bo tylko zawalają miejsce w ekwipunku, a w IWD i tak będziesz miał problem z miejscem w plecakach.

Postacie z modów nie mają dialogów na obszarze IWD (poza tymi, których przyłącza się właśnie w IWD). Jaheira ma chyba najwięcej do powiedzenia.

Cytat:
Co do postaci, to zauważyłem, że te, które pojawiają się w II części Baldura mają odzywki i portrety z II, nie I części. Czy to znaczy, że w II części dołączą do mnie te same postaci? Że np. czary których nauczyłem Edwina będzie znał też w II części? I jak jest z przedmiotami, które im dałem? Znikną, czy zostaną?


To jest złożona sprawa.

Postacie, które miałeś w drużynie w momencie przejścia maja takie same statystyki, jak miały w BG1 (ale portret i udźwiękowienie zawsze się zmienia na te z BG2). Pozostałem postacie będą miały standardowe parametry BG2. Tak więc jeżeli w lochach chcesz mieć standardową Imoen zamiast tej, którą wyhodowałeś w BG1 po prostu ją odłącz tuż przed rozmową z księciem. Wyjątek stanowi Drizzt z Drizzt Sagi- będzie on w BG2 zawsze taki, jak był w BG1. Dla tego też lepiej zachować go przez końcówkę BG1. Ja go np. przyłączyłem tylko na chwilę, potem jego moda robiłem bez niego i w lochach dostałem Drizzta, który był znacznie zacofany.

Do BG2 przechodzi wiele itemów, ale chyba tylko te, które są w oryginalnej grze. To znaczy, że nie przechodzą itemy z modów. Dotyczy to także przedmiotów ulepszonych (np. Ulepszony Hełm Baldurana modem Thalantyr Item Upegrade). Tzn. tak było kiedyś, może w nowszych wersjach coś się zmieniło.

Tak więc jakbyś chciał mieć solidny sprzęt startowy to upewnij się, że pod koniec BG1 drużyna jest uzbrojona głównie w przedmioty z oryginalnej gry. Większość nich znajdziesz potem na stole koło Iliha.

Cytat:
Jak skończę IWD, to wracam do lochu Irenicusa?


Tak

Cytat:
I jak się dostać do IWD2? Gdzieś widziałem informację, że muszę konsolą przywołać pierścień, który mnie tam teleportuje. To prawda, czy coś się zmieniło?


Z tym pierścieniem to tak było kiedyś, w wersji testowej. Obecnie, jak czytałem na forum, do IWD2 dostaniesz się dopiero po wyjściu z Podmroku. Trzeba w tym celu użyć czaru Ograniczone Życzenie, wykonawszy wcześniej dwa inne zadania, które ten czar nam daje (jedno standardowe + jedno z modów). Sam tego nigdy nie robiłem więc szczegółów nie znam, referuję tylko to, co koledzy pisali na forum.

Cytat:
A, i jak jest z limitem doświadczenia? Obowiązuje ten z BGII:ToB czy jest wyższy/niższy?


To chyba nie ma znaczenia. Grając na 10% doświadczenia z drużyną nawet nie zbliżysz się do limitu. Myślę, że jest on ustawiony na 50 poziomów, ale pewności nie mam.


Sam nie grałem w WoBGa od przeszło roku, w tym czasie wyszło wiele aktualizacji, więc jeżeli się gdzieś mylę, to niech mnie bractwo poprawi.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
kamster
kamster 


Wiek: 23
Posty: 14
Podziękowania: 1/4
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2017-11-10, 10:27   

Dzięki za odpowiedź.

Co do doświadczenia, to gram na trochę wyższym ustawieniu, niż to oryginalne, na 50/25. I po ukończeniu moda Drizzt Saga jestem gdzieś tak na limicie w TotSC, a przed BGII jeszcze mnie czeka IWD, a chciałbym móc awansować przez całą grę, łącznie z ToB, żeby czuć, że faktycznie moja drużyna staje się coraz silniejsza. Najwyżej jak po IWD będę miał za dużo PD to zmniejszę ShadowKeeperem.

Co do przedmiotów - działa exploit z zatrzymaniem gry przed startem i wyrzuceniem wszystkiego na ziemię? Wiem, że to prawie cheatowanie, ale hej, to single playerowy rpg, każdy gra jak chce. A wydaje mi się całkiem uzasadnione, że Irenicus, będąc potężnym magiem, nie zabrałby mi tych śmiesznych zabawek, bo po co mu? :D

Gdzieś widziałem, że w lochach Irka można spotkać Drizzta. Czy warto go brać do IWD? W sensie, on chyba powinien mieć najwięcej do powiedzenia, ale jest z moda, więc może nie ma nic zaimplementowanego? Co do dialogów w IWD właśnie, czy tam można zacząć romanse z postaciami z BGII? Np. z Jaheirą, jeżeli ją zabiorę?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 28
Posty: 1375
Podziękowania: 139/197
Wysłany: 2017-11-10, 12:54   

Cytat:
Najwyżej jak po IWD będę miał za dużo PD to zmniejszę ShadowKeeperem.


Lepiej sobie po prostu teraz w ustawieniach WoBGa zmień na 25/25%. To w miarę zbalansowana gra jest wtedy, chociaż już nie takie wyzwanie, jak przy 10/10. Zresztą nawet przy 50/50 niektóre walki z modów wgniotą Cię w fotel. Tylko te inne, standardowe, będą za proste. 25/25 jest w sumie zalecana dla w miarę nowych graczy. To, że nałapałeś w BG1 trochę więcej to nic nie szkodzi. W późniejszych etapach jedna sala potworów potrafi dać tyle PD, co całe BG1.

Cytat:
Co do przedmiotów - działa exploit z zatrzymaniem gry przed startem i wyrzuceniem wszystkiego na ziemię?


Nie.

Ale jest jeden patent, który odkryłem niedawno w mojej instalacji BGT, myślę, że w WoBGu też działa. Jest jeden taki niemiaszkowaty kupiec Enge. Spotkasz go zarówno w BG1 (południowo-zachodnia dzielnica) jak i w BG2 (Promenada). Pod BGT jest to ta sama postać z tym samym sklepem. Tak więc jeżeli chcesz coś szczególnego przemycić to możesz mu sprzedać itemy w BG1 a potem, w BG2 je odkupić/ukraść. Tylko, że zdobędziesz je dopiero po IWD, po wyjściu na Promenadę. Jak mówię, nie mam pewności, czy działa to w WoBGu.

Cytat:
Gdzieś widziałem, że w lochach Irka można spotkać Drizzta. Czy warto go brać do IWD? W sensie, on chyba powinien mieć najwięcej do powiedzenia, ale jest z moda, więc może nie ma nic zaimplementowanego?


Drizzt nie będzie miał nic do powiedzenia, bo to zupełnie inny mod. Zresztą Drizzt w ogóle jest słabo rozbudowany. Warto go brać tylko po to, by przejść wątek główny moda Region of Terror, z którego pochodzi. W dawnych wersjach trzeba go było mieć cały czas (odłączony znikał z gry). Obecnie można go wysłać do Miedzianego Diademu i przyłączyć tylko na czas moda (co i tak jest długo, bo trzeba go mieć przed Przytułkiem i potem aż do powrotu do Athkatli). Ogólnie to postać nieciekawa, ani technicznie ani fabularnie. Sam go sobie zwykle odpuszczałem, ale wielu lubi Region of Terror.

Cytat:
Co do dialogów w IWD właśnie, czy tam można zacząć romanse z postaciami z BGII? Np. z Jaheirą, jeżeli ją zabiorę?


Nie można. Romanse zaczynają się dopiero od 2-giego rozdziału (co warunkuje rozmowa z Galenem Baylem). A w IWD, technicznie rzecz biorąc, w ogóle nie wyszedłeś jeszcze z lochów Itenicusa. Ale Jaheira ma jakieś dialogi w IWD. Co do Minsca i Imoen to nie jestem pewien, nie pamiętam. W IWD można przyłączyć Hrotgara (ciekawy paladyn, tego to nawet należy przyłączyć i wrócić z nim do Amn, żeby mieć questa z Haalruą), ten jest całkiem wygadany, może aż za bardzo. Poza tym jest jeszcze kapłanka Tempusa i półork wojownik-kapłan. Nie wiem, czy mają jakieś rozmowy, bo ich nie przyłączałem. Yoshimo, Kahiko i inne postacie z lochów dialogów w IWD nie mają.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
kamster
kamster 


Wiek: 23
Posty: 14
Podziękowania: 1/4
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2017-11-10, 14:54   

A jeszcze pytanko odnośnie BGII i romansów. Z tego co rozumiem wprowadzono w WoBG modyfikację powodującą, że kompani nie opuszczają drużyny gdy reputacja im nie pasuje (za wysoka dla złych, za niska dla dobrych). Czy ma to wpływ na romanse? Tzn. czy mając wysoką reputację mogę normalnie romansować z Viconią albo mając niską z Aerie?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 28
Posty: 1375
Podziękowania: 139/197
Wysłany: 2017-11-10, 15:08   

Cytat:
A jeszcze pytanko odnośnie BGII i romansów. Z tego co rozumiem wprowadzono w WoBG modyfikację powodującą, że kompani nie opuszczają drużyny gdy reputacja im nie pasuje (za wysoka dla złych, za niska dla dobrych). Czy ma to wpływ na romanse? Tzn. czy mając wysoką reputację mogę normalnie romansować z Viconią albo mając niską z Aerie?


Dokładnie nie wiem. Ale podstawowi NPCe romansowi nie mają chyba warunku reputacji w romansach? Reputacja jakoś tam wpływa na romans z Jaheirą, ale na pozostałe nie. Viconia i Aeri po prostu odchodziły przy zbyt niskiej/wysokiej. Jeżeli to wyłączono to nie powinno być kłopotów. Ale niektóre romanse z modów mają wymóg odpowiedniej reputacji (np. te z BG1 NPC Project).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Remi
Sand Glokta

Posty: 1
Wysłany: 2017-11-12, 19:08   

Witam wszystkich.

Na wstępie zaznaczam, że w temacie modów jestem początkujący więc moje pytania mogą się wydać oczywiste.

Mam prośbę. Czy mógłby ktoś opisać dokładnie jak dostać się do IWD1 oraz IWD 2, oraz jak wygląda przejście między BG1 a BG2, tak aby zachować swój ekwipunek i drużynę, oraz czy istnieje możliwość aby posiadać interfejs z BG EE2 w World's Of Baldur's Gate?

Z góry dziękuję za odpowiedź

pozdrawiam
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
The Exiled Bard


Posty: 5360
Podziękowania: 355/229
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-11-12, 19:17   

Witaj!
Przeczytaj, prosze, drugi post od góry w tym temacie (pierwszy napisany przez Kliwera), potem ewentualnie resztę wątku. Jeżeli dalej nie wiesz, jak to uczynić w stosunku do BG II i IwD I - czytaj do skutku. Nie da sie tego chyba przystepniej napisać.
Co do IwD II w temacie podane są wstępne wymagania, gdy tam dotrzesz (czyli pewnie za jakieś 3/4 roku;P) - spytaj ponownie;) Zresztą już teraz tu i ówdzie na Forum można znaleźć na to odpowiedź.
Sand Glokta napisał/a:
czy istnieje możliwość aby posiadać interfejs z BG EE2 w World's Of Baldur's Gate?

Nie ma takiej możliwości. Po pierwsze WoBG jest na klasyczną wersję BG II, po drugie polityka wydawcy wersji EE jest taka, że nie wyrażają zgody na mody do klasycznych gier BG, które dodają zawartość EE. Trudno się dziwić zresztą.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
kamster 


Wiek: 23
Posty: 14
Podziękowania: 1/4
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2017-11-13, 13:24   

Cisnę już IWD, jestem w wieży Labelasa. Naprawiłem astrolabium. Jeżeli dobrze rozumiem z solucji NEJ, to teraz MUSZĘ udać się w przyszłość, z powrotem do lochu Irenicusa, i wrócić w przeszłość później, tak? Nie mam możliwości przejścia w tej chwili do głębi Dorna? Ponadto, czy mogę zostawić Wulfgara w lochu czy muszę go stamtąd zabrać, żeby quest Drizzta się nie zepsuł? Nie chcę go w drużynie, ale chcę zrobić tego moda. I co z tą drowką, która czai się na drugim poziomie lochu? Z tego co wyczytałem nie mogę jej odesłać, bo się obrazi, nie mam dla niej miejsca w drużynie, a podobno ma ciekawe zadanie w podmroku. #CoRobić #JakŻyć? :wink:

Edit:
Hm, poprowadziłem dialog inaczej i uzyskałem możliwość przeniesienia się "w ostatniej chwili" do Głębi Dorna zamiast do moich czasów. Czy to nie popsuje czegoś w questlinie? Bo wg. solucji NEJ którą znalazłem na forum Black Wyrm powinienem przenieść się do lochu Irka, zabrać Hrothgara do Ulcaster i stamtąd przenieść się z powrotem w czasie. Dialogi, w których postanowiłem jednak zostać w IWD były po angielsku. One są z jakiegoś innego moda?
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pioter 


Wiek: 32
Posty: 71
Podziękowania: 4/50
Skąd: Jakaś pustynia
Wysłany: 2017-11-13, 14:31   

IWD1 w WOBG to nie NEJ, leć do głębi Dorna bo jeśli wrócisz do lochów to stracisz możliwość powrotu do doliny.

A jeśli idzie o tłumaczenie, to chyba nie całe dla NEJ jest zrobione.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
kamster
kamster 


Wiek: 23
Posty: 14
Podziękowania: 1/4
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2017-11-14, 00:38   

A co z Wulfgarem i tą drowką w lochu? Mogę ich zostawić albo jakoś przenieść do Miedzianego Diademu? Tak, żeby nie zepsuć żadnego questa.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
The Exiled Bard


Posty: 5360
Podziękowania: 355/229
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-11-14, 07:12   

kamster napisał/a:
A co z Wulfgarem

Wulfgar do niczego nie jest potrzebny. Ja wręcz odradzam tachanie go - niemal nie posiada dialogów (jak cała drużyna Drizzta w RoT), koksem też nie jest - odnosi się wrażenie, że zajmuje jedno miejsce, które można znacznie lepiej wykorzystać.
kamster napisał/a:
tą drowką w lochu?

Yasraena? W samym modzie nie ma możliwości odłączenia bez jej definitywnego odejścia, ale dradiel, jak sądzę, to zmienił. Inna sprawa, że ja jej nie lubię (może dlatego, że współkorektowałem część jej tekstów i wiem, co z niej za ziółko) i na pewno nie przyłączyłbym jej do drużyny. Zresztą, ilu można mieć drowów?
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 28
Posty: 1375
Podziękowania: 139/197
Wysłany: 2017-11-14, 13:04   

Generalnie nie licz, że grając w WoBGa wykonasz absolutnie wszystko. Zbyt dużo zależy od składu drużyny. Generalnie odpowiedz sobie na następujące pytania:

1. Czy chcę przejść wszystkie mega-mody? Jeżeli tak, to przynajmniej czasowo musisz zapewnić miejsce w drużynie kluczowym NPC-om. Są to:
-Hrothgar. Trzeba go mieć całe IWD, potem na początku SoA aż do momentu gry zaproponuje nam wizytę w Haalrui. Po tej wyprawie można go wywalić.
-Region of Terror. Potrzebny jest Drizzt (reszta jego ekipy jest zbędna). Trzeba go tachać długo, wziąć go do miasta Arlax, a potem aż do Brynnlaw. W międzyczasie można go odłączyć na jakiś czas.
-Yoshimo i Kachiko. Trzeba ich mieć wyprawiając się do Brynlaw, ich quest będzie miał miejsce przed dopłynięciem. Potem można ich wywalić. W międzyczasie da się ich odłączyć.

Mając powyższe na względzie trzeba wymyślić sobie skład drużyny. Postacie niezbędne do mega-modów można brać czasowo, brać na stałe, albo po prostu olać jeden czy nawet dwa mega-mody. Wolne miejsca zagospodarować NPC-ami, których lubisz.

2. Czy chcesz mieć w drużynie postaci z modów? Większość z nich jest bardzo słabo rozbudowana, wyjątkiem są postacie, które same w sobie są osobnym modem. Te mają zwykle dużo dialogów, romanse, przyjaźnie, własne zadania. W sumie warto mieć przynajmniej jeną taką postać, ubarwia to grę. Z godnych uwagi są:

-Chloe, dostępna w Lochach Irenicuca, kensai, lesbijka, nie lubię jej. Ma zawartość dla SoA, ale nie dla ToBu.
-Ysrena, czy jak je tam. To da drowka w lochach Irka. Wojownik, całkiem rozbudowana, wielu ją lubi, ja niezbyt.
-Xan, czarownik, dostępny w Dzielnicy Rządowej. Piękna postać z polskim udźwiękowieniem, fajnymi zadaniami i komentarzami, do tego stary znajomy z BG1. Polecam.

Wracając jeszcze do IWD. Mod NeJ (który jest w WoBGu) rzeczywiście kończył się po Odciętej Dłoni. Ale Draadiel własnoręcznie przeniósł też resztę lokacji z IWD, także te z oficjalnych dodatków. I wszystko to można przejść. NeJ 2 zacznie się, jak wrócisz z Hrodgarem do Amn i trochę z nim połazisz.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
kamster 


Wiek: 23
Posty: 14
Podziękowania: 1/4
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2017-11-17, 11:17   

Dzięki, już przeszedłem IWD i NeJ 2 też (tragiczny mod, po raz ostatni zabrałem Hrothgara, następnym razem zostawię go, niech sobie gnije w przeszłości). Ysernę spławiłem, mam teraz Drizzta i Viconię, na co mi kolejny drow, tym bardziej, że wziąłem Korgana, który jest lepszym wojem, a w dodatku ma świetne odzywki zagrane po mistrzowsku przez Boberka. W ogóle dobierałem drużynę głównie po głosach, które lubię (Kobuszewski jako fanatyk rzepy, Kownacka jako brutalna, ciekawa mroczna elfka, wspomniany Boberek jako krasnoludzki nap... naparzacz) jedyna postać, jaką mam, a nie lubię ani głosu ani charakteru to Jaheira, ona mnie doprowadza do szału, ale ma dobre zaklęcia druida, więc jakoś jej to wybaczam. Chociaż zastanawiam się nad zmianą, ale to już zupełnie odbiega od tematu tego wątku.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group