Poprzedni temat «» Następny temat
Quiz 'Wiedźmin'
Autor Wiadomość
Geralt Riv 
Wieśmin


Wiek: 18
Posty: 144
Podziękowania: 5/10
Wysłany: 2016-07-30, 22:39   

Oto zadanie me.

Zacytuj bardzo suchy dowcip z mięsem. Gdzie i kto go użył?

Niezbyt skrupulatnie, ale jak przez kilka dni nie będzie odpowiedzi - dam podpowiedź.
_________________
"Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza... jednym jesteś ty"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/205
Wysłany: 2016-07-31, 18:56   

"-Skąd macie mięsko? -Samo przypełzło".

Kawał ten opowiedział Geraltowi, mimo jego oporu, krasnolud Yarpen w Krwi Elfów, w tym miejscu, w którym Geralt jedzie z Kare Morhen wraz z Tris i Ciri i napotyka ludzko-krasnoludzką karawanę.

W sumie mógł to być jednak Zoltan zupełnie gdzie indziej, nie pamiętam, te krasnale są prawie identyczne.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Geralt Riv 
Wieśmin


Wiek: 18
Posty: 144
Podziękowania: 5/10
Wysłany: 2016-07-31, 19:23   

Dobrze. Choć miałem na myśli tą tawernę gdzie Geralt, Jaskier, Zoltan i Yarpen wcinają ślimaki. Pod koniec "Pani Jeziora".

Zadajesz.
_________________
"Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza... jednym jesteś ty"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/205
Wysłany: 2016-08-01, 07:28   

No dobrze, co by tu...

Wymień przynajmniej 2 bohaterów, którzy byli młodzi w czasie właściwej akcji, a których widzimy także w ich podeszłych latach. W jakim kontekście pojawiają się ich starcze odpowiedniki?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Katorg 
Wolny scriptor, ponury bard


Wiek: 24
Posty: 423
Podziękowania: 7/22
Skąd: Piasek
Wysłany: 2016-08-08, 09:14   

Julia Abatemarco i Jarre. Pojawiają się w kontekście wspomnień z bitwy pod Brenną.

Którego etyka wspomina Dijkstra w rozmowie z królem Koviru i Poviss ?
_________________
Jedną z najbardziej bolesnych form zdrady jest skazanie człowieka pracy na pracę bez sensu. - Ks. Józef Tischner

Ostatnio zmieniony przez Katorg 2016-08-08, 14:36, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/205
Wysłany: 2016-08-08, 09:25   

Zgadza się. Można pytać.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5470
Podziękowania: 419/299
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-10-30, 19:51   

Nicodemusa de Boot?

I tak czas upłynął, więc prawidłowość odpowiedzi nie ma (dla quizu oczywiście) znaczenia.

Kto był rzeczonym królem?

EDIT: Thyssen, zaliczam, Twoja kolej
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica

http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg1/BG1.jpg[/img] [img]http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg2/BG2.jpg

Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Ostatnio zmieniony przez morgan 2017-10-30, 22:22, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/205
Wysłany: 2017-10-30, 21:51   

Esterad Tyssen, czy jakoś tak.



Powstanie jakiego epokowego wynalazku zepsuło pojawienie się Ciri?


Oczywiście dobrze. Pytaj.
Ostatnio zmieniony przez Kliwer 2017-10-31, 13:36, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5470
Podziękowania: 419/299
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-10-31, 12:57   

Perpetum mobile, zwanego swojsko Wieczystym ruchadłem

W nawiązaniu jeszcze do poprzednich pytań i rozmowy króla z Dijkstrą.
Pojawia się tam jeszcze jedno nazwisko etyka/filozofa/naukowca. W Sadze mamy okazję poznać go bliżej - o kim mowa?

EDIT: Zgadza się, zadajesz
Ostatnio zmieniony przez morgan 2017-11-04, 15:55, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Katorg 
Wolny scriptor, ponury bard


Wiek: 24
Posty: 423
Podziękowania: 7/22
Skąd: Piasek
Wysłany: 2017-11-04, 14:15   

Vysogota z Corvo
_________________
Jedną z najbardziej bolesnych form zdrady jest skazanie człowieka pracy na pracę bez sensu. - Ks. Józef Tischner

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5470
Podziękowania: 419/299
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-11-30, 15:31   

Z uwagi, że dawno minął czas zadania pytania, pozwolę sobie ruszyć quiz.

Co to jest koszenila, komu i do czego była potrzebna?

Świetna odpowiedź, Twoja kolej:)
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica

http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg1/BG1.jpg[/img] [img]http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg2/BG2.jpg

Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Ostatnio zmieniony przez morgan 2017-11-30, 18:59, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/205
Wysłany: 2017-11-30, 17:52   

Koszenila to rodzaj czerwonego barwnika. Związana jest z opowiadaniem "Wieczny Ogień". Jest to jeden z wielu towarów, którymi obracał mieniak Dudu, podszywając się pod hobbita-kupca Bibelveldta (czy jakoś tak). Związana była konkretnie, zdaje się, z przewrotem w jakiś ościennym państwie, który spowodował, że tamtejszy dwór zaczął się nosić na czerwono, co spowodowało nagły wzrost cen owej koszenili. Informacja o owym przewrocie miała znaczenie nie tylko handlowe, ale i polityczne, co wywołało aktywność miejscowego aparatu bezpieczeństwa.


EDIT: Hm, hm... co by tu...? Może zadam takie trochę niecodzienne pytanie, w sumie trochę nieregulaminowe, ale może fajne. Otóż u mnie tak się zdarzyło, że pierwsze przejście sagi Baldur's Gate wypadło prawie równolegle z pierwszą lekturą sagi wiedźmińskiej. Miejscami czułem się prawie jakbym uczestniczył w tej samej przygodzie... Dla tego też...

...bardzo proszę podajcie przynajmniej dwa bardzo podobne motywy, które występują i w Baldurach i w książkach wiedźmińskich. Mi się nasuwa jeden oczywisty wątek z BG1 i jeden z BG2


EDIT2: Bardzo dobra odpowiedź, zadajesz. Mi chodziło właśnie przede wszystkim o motyw złego czarodzieja i eksperymenty (BG2) oraz owych łowców nagród, ścigających tak Dziecię Bhaala z BG1 jak i Geralta (w jednym i drugim przypadku mamy dość charakterne drużyny typów spod ciemnej gwiazdy). Inne motywy też oczywiście są wpływają na ogólne wrażenie, chociaż już nie są tak wyraziste. W gimnazjum mnie to strasznie ekscytowało, że przeżywam w grze podobne przygody, jak wiedźmin.
Ostatnio zmieniony przez Meisarcha 2017-12-01, 01:46, w całości zmieniany 3 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5470
Podziękowania: 419/299
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2017-11-30, 21:15   

Świetne pytanie, takie lubię - wymagające.

BG II jest znacznie bardziej oczywiste - Irenicus <-> Vilgefortz (zmagania, dążenie do zdobycia mocy itd.), do tego poszukiwanie - Imoen <-> Ciri
BG I zabiło mi większego ćwieka, bo nic (przynajmniej w tej chwili) nie jest dla mnie tak oczywiste. Jest mnóstwo rzeczy trochę lub trochę bardziej pasujących, ale nie widzę czegoś, co byłoby bardzo podobne. Bo są np. motywy wojowniczki wyzwolonej (Shar-Teel <-> Milva), jest wszechnica wiedzy wszelakiej (Candle <-> Uniwerek w Oxenfurcie), są bardowie, krasnoludy i kupcy. Jest nawet wynalazczość (Wielka Komnata Cudów <-> Wieczyste Ruchadło). No i oczywiście zamachy na protagonistę (np. Profesor i jego kompania, w BG I wymieniać nie trzeba). Jest obóz Bandytów, który kojarzył się mi z tym miejscem, gdzie byli zgromadzeni ludzie Shirru. Nawet Gullykin <-> wioska Biberveldtów ma jakieś podobieństwa, choć znikome. Równie dobrze można uznać za podobne samą wędrówkę Geralta i towarzystwa oraz protagonisty po mapie.

EDIT: Ja niestety takiego fajoskiego pytania nie przygotuję (jestem dość mocno zajęty - zobaczycie przed północą, nic wielkiego w sumie).

Świat się zmienia. Kto pierwszy wpadł (albo przynajmniej spisał to) na tę jakże odkrywczą tezę? (w świetle posiadanej wiedzy z cyklu wiedźmińskiego)

EDIT II: Myślałem o Rodericku de Novembre (rozmowa, na którą się Kliwerze powołujesz, traktowała także o nim), ale chronologii brak, więc oczywiście uznaję. Co do Itliny - także byłbym skłonny to uznać, przyjmijmy jednak, że była to przepowiednia, a nie analiza otaczającego świata. Nie jest to do końca przekonująca argumentacja, ale gdybym napisał, że zostawiam komuś z Was do wyboru, kto zada pytanie, zabiłbym zapewne quiz.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica

http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg1/BG1.jpg[/img] [img]http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg2/BG2.jpg

Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Ostatnio zmieniony przez morgan 2017-12-04, 10:31, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/205
Wysłany: 2017-12-01, 09:11   

Moim zdanie Nikodem de Boot, autor dzieł historycznych i filozoficznych, których fragmenty możemy przeczytać na początku niektórych rozdziałów. Jest wspomniany także podczas opowiadań, bodajże w czasie epizodu leczenia Geralta w świątyni. Przybywa Jaskier i komentuje wiedźmińskie lektury.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
michau 

Wiek: 26
Posty: 15
Podziękował 5 razy
Wysłany: 2017-12-01, 10:00   

A nie Itlina? Decydowanie jako pierwsza wpadła na to że za jakiś czas zrobi się zimno, ale nie jestem pewien czy to ona spisała swoją przepowiednię.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group