Poprzedni temat «» Następny temat
[G I] Gothic edycja rozszerzona
Autor Wiadomość
K4thos 
Uczeń Gonda


Wiek: 30
Posty: 348
Podziękowania: 58/36
Wysłany: 2015-02-06, 14:45   

Dzięki za informacje, panowie. Zarejestruje się na tamtym forum i wkleję tu linka do odpowiedzi, ewentualnie założę nowy temat jeśli będzie nad czym dyskutować.
_________________
"Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć"
Ukaz Cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 29
Posty: 1742
Podziękowania: 128/135
Wysłany: 2015-03-19, 21:52   

wypuszczono patch 1.402 - https://www.sendspace.com/file/2rou6c - powinien naprawic większość obecnych bugów (wszystkie babole jakie z innymi graczami znaleźliśmy zostały zaraportowane Outlanderowi więc i liczę że teraz już gra nie sprawi żadnych niemiłych niespodzianek).
Z informacji zamieszczonych na http://themodders.org/index.php wynika, że Outlander (autor moda) zrobi sobie z miesiąc/dwa przerwy przed kolejnym patchem, przy okazji przygotowując dodanie dubbingu (ktoś tu wspominał ze go dialogi nieme irytowały więc się ludziki ucieszą :wink: )
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Bartek 
Przyjaciel Klanu

Posty: 266
Podziękowania: 19/9
Skąd: Psychedelia
Wysłany: 2015-03-20, 18:16   

Ten link, który podałeś Tuldorze ma wirusa. Poza tym, czy ten patch to nakładka do poprzedniej wersji, czy zupełnie nowy, który instaluje się bezpośrednio w edycji rozszerzonej?
_________________
You Don't Create Trance, Trance Created You!
In 604 Trance We Trust and love to Dance!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 29
Posty: 1742
Podziękowania: 128/135
Wysłany: 2015-03-20, 20:52   

Dziwne sprawdzam i mnie mówi ze jest ok... może po prostu masz antywira przeczulonego? :)

To nakładka - trzeba mieć poprzednią (1.401) wersję by wrzucic patcha.
Instalacja:
0) Zainstaluj ER w wersji v1.401 ( https://www.dropbox.com/s...h_full.exe?dl=0 )
1) Wypakuj archiwum patcha 1.402 do głównego folderu gry.
2) Przeklej pliki "Er_Scripts.mod" i "Er_Worlds.mod" do folderu => Data\MODVDF
3) Przeklej pliki "GOTHIC_er.ico", "G1_EdycjaRozszerzona.ini" i " Er_description.rtf" do folderu => System

EDIT:
Pobierz stąd i powiedz czy też antywir krzyczy o wirusie
Kod:
http://chomikuj.pl/Tuldor88/Patche*2c+mody*2c+inne/Seria+Gothic/G1/EdycjaRozszerzona_patch_1.402,4658224249.7z%28archive%29
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 664
Podziękowania: 96/82
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2015-05-05, 23:03   

Poczytałem o ER trochę tu, trochę na themodders i właśnie sobie ściągam - myślę, że się nie zawiodę :grin:

Miałem pierwotnie ochotę na Gothica 2 (którego dotąd ani razu porządnie nie przeszedłem i w ogóle niedaleko w nim zaszedłem), ale że mój napęd jest głupi i nie czyta mi płytki - już tak drań ma, że działa/nie działa jak chce - a do innego napędu/kompa dostępu teraz nie mam, to ER będzie świetnym sposobem na pozostanie w Goticzkowym świecie :smile:

Jak już uda mi się zainstalować (mam nadzieję, że bezproblemowo) i trochę pograć, to może nieco napiszę o wrażeniach.
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 664
Podziękowania: 96/82
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2015-05-07, 01:46   

No, troszkę pograłem (choć nie za dużo, a teraz pewnie nie będę miał przez przynajmniej parę dni czasu, by cokolwiek ogrywać) i moje pierwsze wrażenia:

- naprawdę jest bardzo fajnie, mnóstwo rozmaitych - i, co ważne, klimatycznych (choć malutkie zgrzyty gdzieniegdzie zauważyłem) - dodatków w wielu miejscach. Bardzo mi się podoba, choć można odnieść wrażenie, że w kolonii zrobiło się strasznie tłoczno - co i rusz kogoś się spotyka (a niektóre postaci są tak umiejscowione, że niemal niemożliwym jest ubicie niektórych potworków samemu, zwłaszcza na początku, gdy trzeba się nieźle namachać mieczykiem, a ten czy ów zdąży 1-2 strzałami gada ubić)

- od samego początku widać wyraźnie, że będzie trudniej (i dobrze - zazwyczaj nie jestem zwolennikiem nie wiadomo jakiego utrudniania, ale na razie nie narzekam - wreszcie trzeba kombinować, a nie raz-dwa i potworki leżą). Expa mniej (choć nowych zadań multum, więc to się pewnie zrównoważy), a pkt. umiejętności trzeba wydawać więcej (choć np. 40 pkt na pierwszy poziom broni 1h to mnie z lekka przeraził :wink: ) i jest parę nowych umiejętności też punkcików wymagających.

- jeszcze co do trudności - wreszcie nie można traktować przewodników (przynajmniej tych z podstawy - Mordraga, Baal Parveza) jak ekstra-siepaczy torujących drogę. Skoro ścierwojady zauważalnie podgryzały Mordraga, to zapewne wilki koło Aidana mogą go dość łatwo zagryźć na śmierć (jeszcze na 100% nie wiem, bo przed tym urwałem granie). Tylko że mój Bezi pewnie na razie wilkom nic nie zrobi, co oznacza, że będę musiał najpierw naexpić inaczej.

- zasmuciło mnie naprawienie buga z wejściem do zamku przy wyciągniętej broni :cry: no, ale skoro tak, i do skrzyń magnatów się dobrać nie można, to trza będzie jakoś z tym żyć... :razz:

- nie jestem jeszcze pewien, jak wygląda blokowanie jednych zadań przez drugie (a lubię zazwyczaj wszystko zwiedzić, zrobić i wyexpić na maxa :smile: ) Np. jasno jest podane, że wyruszenie do Starej Kopalni, by zostać Kopaczem automatycznie przekreśla zostanie Cieniem w tradycyjny sposób - dane osoby nie zlecają swoich zwykłych zadań, więc mnóstwo expa przepada. Ale z drugiej strony wydaje mi się, że da radę zrobić ich zadania najpierw, a dopiero potem do Kopalni po kolejne zadania dotyczące zostania Kopaczem (nie wiem, jak tu jest z testem zaufania - bo takie podwójne wchodzenie do kopalni, najpierw przy teście po listę, a potem drugi raz jako kopacz mogło zostać zablokowane). Tyle że tu już wiem jako tako, jak się sprawy mają, a trochę się obawiam, że jakieś inne rzeczy mogą mi umknąć zupełnie niezauważone...

- dwie kwestie techniczne - jedna to drobiazg, choć nieustannie bardzo widoczny, w postaci wielu tekstur przedmiotów itp. z Gothica 2 (tak mi się przynajmniej wydaje) - jakoś tak średnio mi one odpowiadają, ale idzie się przyzwyczaić
- druga, to oczywiście rzucająca się w uszy cisza - ale zgadzam się z przedmówcami, że dubbing nie musi być obecny (a amatorski by się wyróżniał jeszcze bardziej niż jego zupełny brak - dlatego nieco sceptycznie podchodzę do zapowiedzi dubbingu w jednej z kolejnych wersji ER). Inna sprawa, że aktorów Gothicowych znam tak dobrze, że często automatycznie przy tych nowych "niemych" rozmowach zaczynam w głowie słyszeć głosy* oryginalnych aktorów, jak mogliby dane kwestie wypowiedzieć :grin:

No, na razie tyle, choć możliwe, że już o czymś zapomniałem wspomnieć.

*Tak, zdaję sobie sprawę, że słyszenie głosów, podobnie jak widzenie misiów powinno się leczyć :P
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 29
Posty: 1742
Podziękowania: 128/135
Wysłany: 2015-05-07, 16:41   

Khe khe, no dobra, odpisać trzeba :razz:
porfirion napisał/a:
choć można odnieść wrażenie, że w kolonii zrobiło się strasznie tłoczno - co i rusz kogoś się spotyka (a niektóre postaci są tak umiejscowione, że niemal niemożliwym jest ubicie niektórych potworków samemu, zwłaszcza na początku, gdy trzeba się nieźle namachać mieczykiem, a ten czy ów zdąży 1-2 strzałami gada ubić)
Itam, kto pamięta próbu ubicia młodych ścierwojadów obok Draxa i Ratforda? Dobiegasz, zabijasz pierwszego a 3 pozostałe giną od strzał ww parki. Poza tym nie przesadzajmy - trzeba by mobki perfidnie na npc naprowadzić by spotkał je marny koniec ^^
porfirion napisał/a:
Skoro ścierwojady zauważalnie podgryzały Mordraga, to zapewne wilki koło Aidana mogą go dość łatwo zagryźć na śmierć (jeszcze na 100% nie wiem, bo przed tym urwałem granie
Mogą - sprawdziłem empirycznie :razz: , acz ponoć Outlander obiecywał te sciezki między obozami nieco łagodniej potraktować aby dało sie z przewodnikiem dojść na początku bez nabijania niewiadomo jakiego lvl
porfirion napisał/a:
- zasmuciło mnie naprawienie buga z wejściem do zamku przy wyciągniętej broni :cry: no, ale skoro tak, i do skrzyń magnatów się dobrać nie można, to trza będzie jakoś z tym żyć... :razz:
W zamian za to masz dodatkową opcję dostania się do zamku Gomeza. Podpowiedź - pogadaj z kucharzem w zewnętrznym pierścieniu i zainteresuj się Scatym :P
porfirion napisał/a:
Ale z drugiej strony wydaje mi się, że da radę zrobić ich zadania najpierw, a dopiero potem do Kopalni po kolejne zadania dotyczące zostania Kopaczem (nie wiem, jak tu jest z testem zaufania - bo takie podwójne wchodzenie do kopalni, najpierw przy teście po listę, a potem drugi raz jako kopacz mogło zostać zablokowane).
da się, również sprawdziłem. Możesz zrobić zadania z głównego obozu i wtedy pójść z Gamalem, jednak jeśli wejdziesz do kopalni wykonujac test zaufania już kopaczem nie zostaniesz.
W finalej wersji Outlander chce to ujednolicić - gracze mają najpoierw zostać kopaczem/kretem i dopiero potem mieć szansę awansu na cienia/szkodnika. Dzieki temu przechodzi się przez całą drabinę społeczną a nie ląduje od razu w polowie :P
porfirion napisał/a:
*Tak, zdaję sobie sprawę, że słyszenie głosów, podobnie jak widzenie misiów powinno się leczyć :P
Ja widzę różowe puchate słoniki, czyli na szczęście wszystko ze mną ok :lol:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 664
Podziękowania: 96/82
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2015-05-08, 11:39   

Jej, mój 400 post! (choć z tymi nieoficjalnymi z Diademu itp. już 445) - dobra, nie ma powodu do wariowania, jak będzie 500 czy 1000 (w bliżej nieokreślonej przyszłości), to będę se mógł się cieszyć :zab:

Tuldor88 napisał/a:
porfirion napisał/a:
choć można odnieść wrażenie, że w kolonii zrobiło się strasznie tłoczno - co i rusz kogoś się spotyka (a niektóre postaci są tak umiejscowione, że niemal niemożliwym jest ubicie niektórych potworków samemu, zwłaszcza na początku, gdy trzeba się nieźle namachać mieczykiem, a ten czy ów zdąży 1-2 strzałami gada ubić)
Itam, kto pamięta próbu ubicia młodych ścierwojadów obok Draxa i Ratforda? Dobiegasz, zabijasz pierwszego a 3 pozostałe giną od strzał ww parki. Poza tym nie przesadzajmy - trzeba by mobki perfidnie na npc naprowadzić by spotkał je marny koniec ^^

No, akurat jeśli chodzi o te ścierwojady przy Draxie, to ja zawsze ubijałem je później (gdy byłem na tyle silny, by wpierw pobić dwóch myśliwych i zabrać im m.in. łuki, by ścierwojadków nie wykończyli :razz: ). Teraz to raczej prędko nie nastąpi, heh.
Może i racja, żeby nie przesadzać (i teraz już nie przesadzam, po tym jak jeden moment na początku doprowadził mnie do szału :wink: ), ale w końcu w ER tym bardziej każdy exp się liczy, a jednak ten gość na samym szczycie niedaleko początku, czy Kosa nieco dalej to parę takich expów nam zabiorą. Koło Cavalorna też jest dodatkowy łucznik, więc może ubić któregoś goblina czy kretoszczura. Pewnie podobnych sytuacji będzie jeszcze przynajmniej kilka(naście?).

Trudno, jakoś przeboleję :smile: W sumie ma to czasem dobre strony - ten podejrzany kopacz koło kapliczki w jaskini zabił kretoszczury, ale jemu samemu została z połowa życia, więc dało radę go (i tak fartem) ubić, gdyby był zdrowy, pewnie nie dałbym mu teraz rady.

Tuldor88 napisał/a:
porfirion napisał/a:
Skoro ścierwojady zauważalnie podgryzały Mordraga, to zapewne wilki koło Aidana mogą go dość łatwo zagryźć na śmierć (jeszcze na 100% nie wiem, bo przed tym urwałem granie
Mogą - sprawdziłem empirycznie :razz: , acz ponoć Outlander obiecywał te sciezki między obozami nieco łagodniej potraktować aby dało sie z przewodnikiem dojść na początku bez nabijania niewiadomo jakiego lvl

Spróbowałem później i na szczęście jakoś się udało (bo drugi wilk nie przybiegł). Ale jednak Mordrag zużył wszystkie swoje leczące rzeczy i została mu z połowa lub mniej życia, więc teraz to jest trochę loteria.

Tuldor88 napisał/a:
porfirion napisał/a:
- zasmuciło mnie naprawienie buga z wejściem do zamku przy wyciągniętej broni :cry: no, ale skoro tak, i do skrzyń magnatów się dobrać nie można, to trza będzie jakoś z tym żyć... :razz:
W zamian za to masz dodatkową opcję dostania się do zamku Gomeza. Podpowiedź - pogadaj z kucharzem w zewnętrznym pierścieniu i zainteresuj się Scatym :P

A dzięki, muszę to sprawdzić - gadałem co prawda ze Snafem o tych różnych informacjach, które posiada, ale nie sprawdzałem, co z tego dalej wynika (i potem wczytałem grę, by na razie zaoszczędzić rudę - ale jak widzę, warto wybulić, bo się to opłaci).

A co do wspomnianego buga - dobrze, że działa on na minięcie szantażystów na drodze do Wolnej Kopalni, bo na początku nie mamy z nimi szans. Szedłem sobie do Kopalni z Kosą, a gdy szantażysta chciał rudy (której oczywista nie miałem na początku gry) i mnie pobił, to Kosa tylko komentuje "piękna walka". Coś tu chyba nie dorobili, jak trza, jakieś łachudry biją nowego kandydata na tanią siłę roboczą, a ten patrzy :razz:
Inna sprawa, że z Kosą to bardzo fajny pomysł, bo gość silny, a idziemy tak, że wybije trochę potworków na skraju lasu - i jest exp, a u mnie to chyba nawet jakoś pobłądził i wlazł głębiej do lasu niż trzeba :razz: - a co najważniejsze samo pójście nie zobowiązuje do zostania Kretem.

Tuldor88 napisał/a:
porfirion napisał/a:
Ale z drugiej strony wydaje mi się, że da radę zrobić ich zadania najpierw, a dopiero potem do Kopalni po kolejne zadania dotyczące zostania Kopaczem (nie wiem, jak tu jest z testem zaufania - bo takie podwójne wchodzenie do kopalni, najpierw przy teście po listę, a potem drugi raz jako kopacz mogło zostać zablokowane).
da się, również sprawdziłem. Możesz zrobić zadania z głównego obozu i wtedy pójść z Gamalem, jednak jeśli wejdziesz do kopalni wykonujac test zaufania już kopaczem nie zostaniesz.
W finalej wersji Outlander chce to ujednolicić - gracze mają najpoierw zostać kopaczem/kretem i dopiero potem mieć szansę awansu na cienia/szkodnika. Dzieki temu przechodzi się przez całą drabinę społeczną a nie ląduje od razu w polowie :P

Co do ujednolicenia, to mam pewne obawy - poza tym, że chyba nie każden jeden :wink: musi zostawać kopaczem/kretem, by potem zostać obozowiczem wyższej kategorii (to pewnie wyjątki, i dlaczego akurat Bezi ma takim być itd. itp., ale mimo wszystko), to wtedy by to chyba oznaczało wywalenie jakichś obecnych już questów (raczej dodatkowych niż tych z podstawki?).
Np. obecnie po zostaniu kopaczem nie zdobywa się zaufania Cieni jak oryginalnie, tylko wykonuje nowe zadania od Cavalorna - chyba że byłby tu np. wybór, czy chcemy oryginalne zadania, czy nowe (o ile byłyby porównywalne, jeśli chodzi o exp i nagrody, bo w przeciwnym razie prawie zawsze wybierze się te bardziej opłacalne).
Podobnie przy zostaniu Kretem - nie wiem, jak to wygląda obecnie przy awansie z Kreta na Szkodnika, ale raczej nie wchodzi w grę oryginalne przekazanie Laresowi listy ze Starej Kopalni, więc czy przy ujednoliceniu nie wypadłoby to całkowicie i na stałe?


Jeszcze co do nowych questów - niektóre jednak wychodzą trochę dziwnie np. quest Orika ze Szkodnikami-mącicielami: zagaduję do niego po prostu co słychać, a ten od razu nawija, że jest taka a taka sprawa, która jednak wygląda mi na zbyt poważną, by mówić o niej tak otwarcie nowoprzybyłemu, o którym nie wiadomo zupełnie nic (może być szpiegiem z innego obozu, czy coś).
Też quest Baal Tarana ze znajdowaniem nowych palaczy wygląda nieco dziwnie - zawsze myślałem, że ci z Bractwa przede wszystkim szukają nowych członków (nawet Baal Kagan w NO mówi, że najpierw przyszedł werbować, ale tamci mają w nosie duchowe zbawienie, więc skończył wyłącznie na sprzedaży ziela). Tymczasem Taran z tym questem wygląda jak zwykły diler (jeszcze te zwroty "ćpun" i "skręt", które chyba w oryginalnej grze nie padały w ogóle, a na pewno nie z ust członków Bractwa), co zupełnie nie pasuje do jego (co prawda nielicznych) kwestii z oryginału.
Chyba że za tym kryje się jakaś dalsza historia, której jeszcze nie odkryłem, że Baal Taran zaczął przedkładać samo jaranie zioła nad cele wyższe (nauki Śniącego itp. - w końcu Sekciarze jak bardzo zajarani by nie byli, to - przynajmniej Ci wyższej rangi - zawsze sobie wmawiają, że chodzi o zbliżenie się do Śniącego, a nie jaranie dla samego jarania :wink: ) i np. z polecenia jakiegoś Guru trzeba go będzie upomnieć, sprowadzić z powrotem na "właściwą ścieżkę" czy coś. Ale to tylko takie moje wymysły, nie mam pojęcia czy faktycznie coś za tym dalej stoi. W sumie nie wiem też, jak potoczy się sprawa z osobami, które do palenia zachęcimy - czy może jednak dołączą do Sekty, przez co w SO się trochę pozmienia (choć widzę przynajmniej jeden problem w stosunku do podstawki).

Ale tak w sumie wyszło, że więcej narzekam niż chwalę (jakoś tak to łatwiej przychodzi :razz: ), a to są niewielkie zgrzyty, obok wielu innych zadań całkiem trzymających się kupy i ciekawych, a także różnych dodatków, historii z przeszłości różnych osób itp.

Tuldor88 napisał/a:
porfirion napisał/a:
*Tak, zdaję sobie sprawę, że słyszenie głosów, podobnie jak widzenie misiów powinno się leczyć :P
Ja widzę różowe puchate słoniki, czyli na szczęście wszystko ze mną ok :lol:

Pamiętaj, jeśli sobie jedziesz, przed tobą biegnie różowy słoń, a za tobą policja na sygnale - to jest to znak, że trzeba zsiąść z karuzeli :wink:
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 29
Posty: 1742
Podziękowania: 128/135
Wysłany: 2015-05-08, 16:40   

porfirion napisał/a:
w końcu w ER tym bardziej każdy exp się liczy, a jednak ten gość na samym szczycie niedaleko początku
Jeśli załatwisz najbliższego ścierwojada aki jest w pobliżu jego obozowiska (żaden problem bo stoi solo a nie w stadzie) to nic nie zabierze
porfirion napisał/a:
czy Kosa
Jeśli zgodzisz się na propozycję Kosy by poprowadził Cie do Kotła to nie dość ze xp nie zabierze to jeszcze sam za ciebie mobki na drodze ubije :razz:
Niemniej kiedy zaczałeś wymieniać tych wszystkich NPC faktycznie stwory nie mają łatwego życia - większosć nowych postaci ubije raptem jednego-dwa mobki i tyle ale przy takiej skali dodatkowych ludzików już faktycznie może się tego zebrać z 500-1500xp w porywach. Na końcowym etapie gry wartość śmieszna ale na początku zawsze coś.
porfirion napisał/a:
A dzięki, muszę to sprawdzić - gadałem co prawda ze Snafem o tych różnych informacjach, które posiada, ale nie sprawdzałem, co z tego dalej wynika (i potem wczytałem grę, by na razie zaoszczędzić rudę - ale jak widzę, warto wybulić, bo się to opłaci).
Każda z tych 'ciekawostek' sie oplaca bo odblokowuje jakąś opcję dialogową przy pewnych zadaniach :wink:
porfirion napisał/a:
A co do wspomnianego buga - dobrze, że działa on na minięcie szantażystów na drodze do Wolnej Kopalni, bo na początku nie mamy z nimi szans. Szedłem sobie do Kopalni z Kosą, a gdy szantażysta chciał rudy (której oczywista nie miałem na początku gry) i mnie pobił, to Kosa tylko komentuje "piękna walka". Coś tu chyba nie dorobili, jak trza, jakieś łachudry biją nowego kandydata na tanią siłę roboczą, a ten patrzy :razz:
Wbrew pozorom jest to dobrze zrobione, starczy że obrobisz skrzynię przy wejściu do zawalonej kopalni (koło placu wymian) i będziesz mieć rudę... szantarzysta chce 10 bryłek wiec wystarczy tego w zupełności (na start faktycznie nie masz szans w walce z nimi no ale... to w końcu kolonia, Bulit też na początku Beziemu manto spuścił ^^ o to ponoć chodziło by lepiej oddać klimat 'pierdla'). Możesz zresztą obrobić też skrzynię jaka jest nad ścieżką do wolnej kopalni (w pobliżu miejsca gdzie jest stado ścierwojadów).
porfirion napisał/a:
Co do ujednolicenia, to mam pewne obawy - poza tym, że chyba nie każden jeden :wink: musi zostawać kopaczem/kretem, by potem zostać obozowiczem wyższej kategorii (to pewnie wyjątki, i dlaczego akurat Bezi ma takim być itd. itp., ale mimo wszystko), to wtedy by to chyba oznaczało wywalenie jakichś obecnych już questów (raczej dodatkowych niż tych z podstawki?).
Outlander mówi że nic z podstawki wywalać nie będzie, raczej będzie to funkcjonować na zasadzie "najpierw zrób dodatkowe zadania i zostań kretem/kopaczem a potem zrób jeszcze to to i to by awansować na cienia/szkodnika" to ma własnie rozwiązać problemy z rodzaju 'brak poparcia cieni bo poszedłeś za gamalem'.
porfirion napisał/a:
niektóre jednak wychodzą trochę dziwnie np. quest Orika ze Szkodnikami-mącicielami
Tu muszę przyznać słusznosć
porfirion napisał/a:
Też quest Baal Tarana ze znajdowaniem nowych palaczy wygląda nieco dziwnie
Tu dałoby się wybronić wszystko poza formą. Szukają nowych wyznawców, a że naćpany i uzależniony się do nich przeniesie to raczej bardzo prawdopodobne zachowanie, nie bez kozery Fortuno daje za free każdemu kto go odwiedzi (nawet jeśli nie nalezy do Bractwa) po 3 mroki północy/dzień :P
porfirion napisał/a:
w końcu Sekciarze jak bardzo zajarani by nie byli, to - przynajmniej Ci wyższej rangi - zawsze sobie wmawiają, że chodzi o zbliżenie się do Śniącego, a nie jaranie dla samego jarania :wink:
Ci niższej rangi nie raz mówią że przyszli do Bractwa żeby sobie pojarać albo dlatego że maja dość harówy pod okiem strażników ^^ Widać to jeden z nich i tyle... wszak to nowicjusz a nie guru :P
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 664
Podziękowania: 96/82
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2015-05-11, 17:07   

Pograłem sobie chwilę na kodach, bo chciałem przejrzeć wszystkie zbroje z gry - poza tym, że jest chyba przynajmniej z 15 zupełnie nowych (niektóre niedostępne, bo osobiste danych postaci), to okazało się, że - w ramach utrudnień - oryginalne zbroje zostały solidnie osłabione (głównie jeśli chodzi o ochronę przez zwykłą bronią i pociskami, bo to najczęstsze ataki). Ale coś tu chyba zostało nie do końca przemyślane, bo niektóre zbroje, których nie możemy legalnie zdobyć, np. pancerze magnatów i Gomeza, nie zostały osłabione, przez co są (przynajmniej w ochronie przed bronią białą) lepsze od Wzmocnionej starożytnej zbroi :shock:


Cytat:
W zamian za to masz dodatkową opcję dostania się do zamku Gomeza. Podpowiedź - pogadaj z kucharzem w zewnętrznym pierścieniu i zainteresuj się Scatym :P

Jeszcze się do tego odniosę, bo albo ja jestem niekumaty, albo są tu potrzebne jakieś dodatkowe warunki (a może też zrobienie czegoś w odpowiedniej kolejności? o tym też zaraz). W każdym razie pogadałem ze Snafem, dowiedziałem się o przekrętach Scatty'ego (i nie tylko jego), ale żadnej nowej opcji nie zauważyłem - ani u samego Scatty'ego, ani u np. Thorusa (by mu nakablować czy coś). Chyba że po prostu przegapiłem jakąś inną osobę, od której trzeba było zacząć.

Z nieco innej (ale nie do końca) beczki: bardzo fajne jest rozwinięcie wątku Neka i nowe zadanie z poszukiwaniem (bo to, co było w oryginale było takie krótkie, nijakie i mało wiarygodne), ale:
- po informacji od Snafa, że Zły wie coś o Neku, a kopacze z tamtej części obozu wiedzą coś o Złym nie zauważyłem u nikogo dodatkowego dialogu - ani przed, ani po wykonaniu zadania Złego (według oryginalnego schematu, z oddaniem mu amuletu Neka - być może przeoczyłem tu jakąś nową opcję np. z przekazaniem tego amuletu komuś innemu?). Albo to dopiero odblokowuje się po znalezieniu właściwego Neka?
- mam wrażenie, że w niektórych sprawach z tym związanych jest ważna określona kolejność (nie wiem, czy celowo, czy przez przeoczenie jakichś warunków przez twórców ER). Gdy najpierw pogadałem ze Złym, by wziąć misję, potem ze Snafem i Fletcherem (ze Snafem też to nowe płatne info o problemach Fletchera), wtedy skończyłem quest Złego (oddałem amulet) i dopiero potem powiedziałem Fletcherowi, że znalazłem Neka - to poprosił mnie on o znalezienie zastępcy na jego patrol. Ale jeśli zadanie Złego wykonałem, a dopiero potem po raz pierwszy pogadałem z Fletcherem, to już potem nie miałem wcale opcji, by mu powiedzieć o znalezieniu Neka (chyba, że tu problemem był fakt,, że w tym wariancie już wiedziałem od Snafa, że Nek w jaskini to nie Nek - i dopiero po znalezieniu prawdziwego, czego jeszcze nie zrobiłem, można by znów pogadać z Fletcherem)

W sumie to chyba takie pytania i niepewności powinienem kierować bezpośrednio do autorów modyfikacji na themodders...

Ech, nie wiem, czy to mnie Infinity Explorer i Near Infinity do Baldurów tak rozleniwiły, ale chciałoby się mieć program do eleganckiego przeglądania tych wszystkich dialogów z ich warunkami, albo też przedmiotów i ich właściwości itp. :razz: A może coś takiego jest, tylko nie mam świadomości?
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 29
Posty: 1742
Podziękowania: 128/135
Wysłany: 2015-05-11, 22:31   

porfirion napisał/a:
zbroje, których nie możemy legalnie zdobyć, np. pancerze magnatów
Możemy go zdobyć, leży w skrzyni w komnacie gomeza, gomez ma klucz więc mozemy założyć zbroję magnata po jego ubiciu (alternatywa od wzmacniania zbroi przez stonea, można bez obaw poprosic np o pierścień dzieki temu.. o ile go jeszcze nie mamy ^^). Zbroja magnata jest minimalnie silniejsza od 'zwykłej' zbroi z magicznej rudy a słabsza od tej 'wzmocnionej'.
porfirion napisał/a:
Gomeza, nie zostały osłabione, przez co są (przynajmniej w ochronie przed bronią białą) lepsze od Wzmocnionej starożytnej zbroi :shock:
Utrudnienie, wszak pisaliśmy juz obaj ze ER jest trudniejsza ^^ deal with it :razz:

porfirion napisał/a:
Jeszcze się do tego odniosę, bo albo ja jestem niekumaty, albo są tu potrzebne jakieś dodatkowe warunki (a może też zrobienie czegoś w odpowiedniej kolejności? o tym też zaraz). W każdym razie pogadałem ze Snafem, dowiedziałem się o przekrętach Scatty'ego (i nie tylko jego), ale żadnej nowej opcji nie zauważyłem - ani u samego Scatty'ego, ani u np. Thorusa (by mu nakablować czy coś). Chyba że po prostu przegapiłem jakąś inną osobę, od której trzeba było zacząć.
Ok, oto co zrobić dalej: Scatty trzyma rejestr kasy zdobywanej na arenie w swoim domu w skrzyni, rejestr wyraźnie pokazuje że kiwa thorusa i magnatów. Zwiń go i pogadaj ze scattym po "odczytaniu", Scatty zaproponuje ci układ - oddasz mu raport a on załatwi ci wejscie do siedziby magnatów (ale jak minąć Thorusa już nie wie wiec trzeba albo dać 1.000 rudy w łapę albo inaczej dostać się do środka ^^)
porfirion napisał/a:
- po informacji od Snafa, że Zły wie coś o Neku, a kopacze z tamtej części obozu wiedzą coś o Złym nie zauważyłem u nikogo dodatkowego dialogu - ani przed, ani po wykonaniu zadania Złego (według oryginalnego schematu, z oddaniem mu amuletu Neka - być może przeoczyłem tu jakąś nową opcję np. z przekazaniem tego amuletu komuś innemu?). Albo to dopiero odblokowuje się po znalezieniu właściwego Neka?
Nie zrobisz wszytskich questów na jednym podejsciu, rozwiniecie wątku ze złym (wydanie go thorusowi jako tego kto chciał ubić neka dla amuletu) możliwe jest przy queście bandytów - zleca go mordrag a w kolejnych edycjach skaza ;)
Jak oddasz amulet Złemu pogadaj z Fletcherem (będzie opcja załatwić mu zastępstwo i znów pomocne będą plotki od kucharza... gdy zrobisz i to i to pogadaj ze snafem o neku... zleci odnalezienie 'prawdziwego' :)
porfirion napisał/a:
- mam wrażenie, że w niektórych sprawach z tym związanych jest ważna określona kolejność (nie wiem, czy celowo, czy przez przeoczenie jakichś warunków przez twórców ER). Gdy najpierw pogadałem ze Złym, by wziąć misję, potem ze Snafem i Fletcherem (ze Snafem też to nowe płatne info o problemach Fletchera), wtedy skończyłem quest Złego (oddałem amulet) i dopiero potem powiedziałem Fletcherowi, że znalazłem Neka - to poprosił mnie on o znalezienie zastępcy na jego patrol. Ale jeśli zadanie Złego wykonałem, a dopiero potem po raz pierwszy pogadałem z Fletcherem, to już potem nie miałem wcale opcji,
przeoczenie, zapisz sobie takie babole i wrzuc na the modders w wolnej chwili :)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 664
Podziękowania: 96/82
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2015-05-11, 23:15   

Tuldor88 napisał/a:
Ok, oto co zrobić dalej:

Dzięki, tylko latałem od postaci do postaci, a jakoś nie przyszło mi do głowy, by przejrzeć jego szpargały :)

A w razie dalszych pytań, wątpliwości, niejasności i bugów to już raczej wbiję bezpośrednio na themodders, by tu nie zawalać, zresztą teraz sobie przeglądam tamte tematy (by się nie zdublować przypadkiem).
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 29
Posty: 1742
Podziękowania: 128/135
Wysłany: 2015-05-25, 16:46   

Pozwolę sobie rzec, że dubbing się do ER od dłuższego czasu szykuje i Outlander (modotwórca) obsadza chętnych w rolach nowych NPC. Aż dziw, że muszę pisać o dubbingu mając w tym samym wątku porfiriona ^^ niemniej postanowiłem dać znać - gdyby kogo naszło na podkładanie głosu może przecie nie tylko do Baldurka to robić ale też pod inne modyfikacje.
Chętnych zapraszam do watku: http://themodders.org/index.php?topic=24494.0
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 29
Posty: 1742
Podziękowania: 128/135
Wysłany: 2016-02-22, 20:11   

Dobre i złe przynoszę wieści tedy post wyjdzie słodko gorzki. Od dobrych zaczynając:
Obecna wersja Edycji Rozszerzonej to 1.451 a nie jak pisałem koło pół roku temu 1.401 . Zawartość moda (objętościowo) praktycznie się podwoiła i już na samym placu wymian widać, że pojawiło się coś/ktoś nowy.

A teraz złe wieści:
Outlander (czy też po zmianie nicka "gothic 1210") wypuścił patch 1.451 nie dalej niż dwa tygodnie temu ale jednocześnie zapowiedział, że to jego ostatnia łatka a przynajmniej tak można interpretować brak wchodzenia na konto oraz wpis:
Cytat:
Chwała ci za to! Ja rzucam modding. Zje*ałem sobie 4 lata życia. Aż szkoda...

Wygląda na to, że miał już dość namolnych marud pytajacych go kiedy będzie wersja ostateczna i czemu jej jeszcze nie ma :razz: Co więcej jakiś tydzień temu usunął stronę moda na Facezbuku i wszystkie linki z modyfikacją (musiały się mu marudy ostro dać we znaki). Na szczęście nim to się stało niektóre ludziki nową wersję pobrały i mogą się nią podzielić co też niżej podpisany właśnie czyni w tej oto lokalizacji
-http://chomikuj.pl/Tuldor88/Patche*2c+mody*2c+inne/Seria+Gothic/G1

Instalacja:
1) Ściągamy gothic_playerkit_v1.08, Gothic_Edycja_Rozszerzona1.45 i ER_Patch_1.45.1
2) instalujemy gothic_playerkit_v1.08 w głównym folderze gry
3) Rozpakowujemy Gothic_Edycja_Rozszerzona1.45 w dowolnym miejscu na dysku i przeklejamy pliki do folderu gry zgodnie z poniższym schematem:
- wszystkie pliki z rozszerzeniem .mod (ER_Files.mod, ER_Combat.mod, ER_Worlds.mod,
ER_Scripts.mod, ER_CM_Damned_GraphicOverhaul.mod) do folderu Gothic\Data\ModVDF
- wszystkie pliki z rozszerzeniem .bik (er_credits.bik, er_cutscene_fingersalive.bik,
er_cutscene_fingersdie.bik, er_cutscene_uturiel.bik, er_cutscene_outro.bik) do folderu Gothic\_Work\Data\Video
- pliki er_mod.ico, er_description.rtf i G1_EdycjaRozszerzona.ini do folderu Gothic/System
- w plikach modyfikacji jest folder "Tools", przeklejamy go w całości do lokalizacji Gothic\_Work\Data
4) Rozpakowujemy ER_Patch_1.45.1 w dowolnym miejscu na dysku i podmieniamy następujące pliki w folderze gry:
- ER_Scripts.mod i Er_Worlds.mod (Folder Gothic/Data/ModVDF)
- G1_EdycjaRozszerzona.ini (Folder Gothic/System)

- usunięto możliwość przetapiania i zdobywania w ten sposób "lewego" doświadczenia
- zwiększono PŻ ogara
- zwiększono PŻ cieniostwora, Ciniostwór czasem odrzuca nas podczas ataku jak troll
- zwiększono PŻ pełzacza-wojownika
- zmniejszono poziom Gamala do 15
- poprawiony bug z dawaniem rudy Gravo za informację o Tripie
- poprawiony bug z nowicjuszem, który nas zaczepia nawet gdy nie mamy przyjętego zadania "Ukradziony kostur"
- nauka u Firna została pogrupowana do jednej opcji dialogowej
- dodany dialog o sytuacji na czwartym rozdziale z Cavalornem
- poprawiony bug z niemożnością oskarżenia Drake'a o zabranie rudy Josha
- Lewus i Szantażysta nie zaczepiają nas, gdy idziemy z Kosą
- Mordrag został wzmocniony
- usunięte latające drzewo nad OB
- skrzynia ukryta nad Cordem została poprawnie obrócona
- usunięto drugi miecz Jima
- poprawiony opis nagrody za dostarczenie listu (Torrez)
- poprawiona rutyna Osko
- poprawiona głowa Prina
- Claw idzie za nami, gdy poprosimy go o pomoc, opcja proszenia o pomoc nie jest już jednorazowa
- jeśli oddamy klucz Kagaonowi nie pojawia się on już w oknie handlu
- poprawiona literówka u Thomposona
- Cord nie zaczepia nas już z informacją o Szkodnikach, jeśli ukończyliśmy to zadanie wcześniej
- przerobione dialogi Willa (lepsze jakościowo), poprawione wpisy w dzienniku
- jeśli nie zabijemy Bonie i Clayde'a podczas jatki z Thomposonem to wrócą oni do Starego Obozu
- w późniejszych rozdziałach nie powinny się już pojawiać żadne niewygadane wcześniej dialogi z Draxem o przyjęciu do Bandytów
- poprawione zadanie Trzej lordowie - zalicza się gdy zabijemy trzech lordów
- przerobione przyłączanie się do Bandytów - wszystkie questy przyjęcia zleca Drax, to on je egzekwuje i prowadzi nas już do obozu jako Bandytę (jeśli się zgodzimy zostać i nie zostaniemy kretem)
- zadania na przyłączenie SO nie blokują się jeśli zaczniemy robić zlecenia od Draxa
- zadanie Problemy Mordraga zastąpione zadaniem Problemy Skazy (Mordrag nie jest już z tym związany, ponieważ występowały konflikty)
- nowe dialogi o morderstwie Złego z Tipplerem, Kyle i Jesse - wyjaśniają jak doszło do zabójstwa, opowiadają jak to się stało że byli świadkami
- trochę ostrzejsze dialogi z Bartholo, gdy pytamy go o kradzież, której dokonał Świstak
- przerobione przyłączenie do SO, żeby wejść do kopalni (a tym samym wykonać test zaufania) musimy zostać Kopaczem (wykonać nowego questa od Lorenzo)
- awans z Kopacza na Cienia przebiega płynnie po rozmowie z Gomezem (do rozmowy może dojść tylko jeśli wykonaliśmy test zaufania co jest równe z byciem już Kopaczem)
- Cavalorn oferuje nam questa w zamian za poparcie (dawny test szpiegowski z Er 1.4.2 i starszych)
- kilka bezimiennych postaci ze Starego Obozu dostało nowe imiona i dialogi
- kilka postaci z Er (np. Gamal) dostało nowe imiona nie kojarzące się z G3
- przerobiony system nauki na taki jak w G2 (ceny atrybutów rosną)
- dodano nowe zadanie u kopacza przed obozem
- zmodyfikowano zadanie "Oszukany handlarz"
- zmieniono imię Patros > Starkad
- dodano notatki przy wisielcach, oraz kilka urozmaiceń w świecie
- dokonano korekty menu statystyk (nieco poszerzone, minimalne usprawnienia w ułożeniu treści)
- nie uda się pchnąć fabuły na przód u Xardasa jeśli nie wykonamy questów z Opuszczoną Kopalnią
- przerobiono zadanie Handel Emanuela
- dodano możliwość awansu na maga wody w drugim rozdziale
- dodano postać kowala Nordmarczyka - neutralnego mistrza kowalstwa
- dodano możliwość przekucia URIZIELA na miecz jednoręczny
- podczas obrony placu wymian kluczowe dla questa postacie stają się nieśmiertelne
- Bullit ma teraz więcej siły i PŻ
- Huanowi z każdym rozdziałem dochodzi inwentarz do handlu
- postać Uturiela i Drena zostały połączone w jedną bardziej charyzmatyczną
- wycięty quest z poszukiwaniem kryształów został przywrócony, rozbudowany i połączony z wyciętym questem o Nowicjuszach renegatach (rozdział 4)
- niektórzy nowicjusze z bractwa którzy mieli włosy są teraz łysi
- dodano możliwość zamówienia broni u wszystkich kowali w kolonii
- myśliwi-najemnicy otrzymali unikalną zbroję
- morakh nazywa się teraz "Bestia" i otrzymał nowy wygląd
- zmieniono kolory oświetlenia i mgły wieczorem i w ciągu dnia
- naprawiono bug z podstawki z atakującym Lee
- zmodyfikowano wygląd obozu przed kopalnią
- zmodyfikowano wygląd obozu bandytów
- dodano wiele ukrytych skrzyń i miejsc
- poprawiono wygląd kolonii
- poprawiono wiele dialogów
- dodano nowe dialogi
- przerobiono zostawanie guru
- poprawki w skrypcie alchemii
- dodano nowy system wyświetlania powiadomień na ekranie
- dodano nowe zadanie w obozie bandytów "zniszczony grób"
- dodano nowe animacje podczas gildyjnego przywitania
- dodano nowe animacje dla niedziałającego kołowrotu
- dodano nowe przedmioty zadań
- dodano nowe kilka nowych postaci
- przygotowano więcej alternatywnych odpowiedzi gry na działania gracza
- drastycznie zmniejszone bonusy większości amuletów
- drastycznie zmniejszone bonusy większości pierścieni
- dodano nowe wielostronicowe księgi, które można czytać w dzienniku zadań
- dodano ołtarz przywoływania duchów w wieży Xardasa
- dodano kryształy z bonusami
- dodano gildyjne kostury magów, możliwość ich ulepszania i konsekracji
- kilka nowych zadań
- poprawione zostały bugi z poprzednich wersji, których łącznie było ponad sto i nie zostaną wypisane
- i wiele innych drobnych zmian
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez L`f 2016-02-24, 18:47, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
porfirion, Furrak, Kliwer
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 664
Podziękowania: 96/82
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2017-03-26, 01:30   

Po Tuldorowym poście sprzed roku raczej nie siedziałem w temacie, a teraz poprzez Gothicpedię zajrzałem do działu ER na themodders i na Mod Database: http://www.moddb.com/mods...na-pl/downloads - i się okazuje, że ER jednak dalej się rozwija :grin: - jest wersja 1.4.8 z listopada 2016 (+ osobny update do 1.4.9, świeży z lutego 2017).

Kurczę, coś mnie naszło ostatnio na granie i właśnie jestem dopiero co po przejściu jedynki takiej zwyczajnej, niezmodowanej. Chyba trzeba będzie ogarnąć i Edycję Rozszerzoną :)
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Tuldor88
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group