Poprzedni temat «» Następny temat
Fallout New Vegas
Autor Wiadomość
torian 


Wiek: 27
Posty: 609
Podziękowania: 16/5
Wysłany: 2017-01-14, 16:01   

Ja w F3 grałem na siódemce właśnie. Początkowo gra notorycznie się wieszała gdyż nie lubi się z nowszymi systemami i wielordzeniowymi procesorami jednak drobna ingerencja w kodzie rozwiązuje problem. Szczegóły:

http://3fallout.pl/fallou...-bug-t1238.html

A co do przytłoczenia craftingiem to mam na to proste rozwiązanie - olej go. Sam tak robię, zarówno w Falloucie jak i wielu innych grach.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 43
Posty: 225
Podziękowania: 25/38
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-01-14, 18:15   

Najprościej tak jak napisał Torian - nie chcesz nie używasz. Pewnie są jakieś mody to ograniczające (chyba nawet na nexusie mi jakiś mignął), bo mody są na wszystko ;) Ja od tego zacząłem swoje moddowanie NV, iż ograniczyłem właśnie liczbę recept na żarcie, żeby było trudniej. Potem dodatkowo przypisałem niektóre recepty przy warsztacie profitom co też zmniejszyło ich liczbę. Bez sensu dodali też te zestawy kuriera - od razu dostajesz kupę wypasionego sprzętu. Ja go po prostu od razu wywalam, bo to oszustwo. Crafting jest fajny co nie znaczy, iż czym go więcej tym lepiej.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 27
Posty: 609
Podziękowania: 16/5
Wysłany: 2017-01-14, 21:05   

Z pewnością w przyszłości zagram w New Vegas od nowa, tym razem z DLC i może jakimiś modami. Kusi mnie by spróbować postacią walczącą wyłącznie wręcz, coś w rodzaju ninja/cichego zabójcy. Z jednej strony wydaje się to trochę bezsensowne biorąc pod uwagę że przeciwnicy uzbrojeni są w miniguny, lasery czy inne granatniki ale z drugiej jest cała masa perków właśnie dla takich postaci więc taki styl gry musi być możliwy.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 43
Posty: 225
Podziękowania: 25/38
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-01-14, 22:07   

Gdyby można było zagrać ninja, który potrafi kopać po pyskach tak jak F2 też bym chętnie zagrał ;) Niestety, tu możemy w zasadzie tylko walić z piąchy. Jest co prawda jedno specjalne kopnięcie-podcięcia, ale dla mnie to zamało... A że to dziwne by było z powodu opancerzonych rywali?? To tylko zabawa i nie musi być zawsze zachowany realizm. Grając ninja w F2 bawiłem się przednie :) Zresztą w ramach dygresji wspomnę tylko, iż chyba żaden inny rpg - przynajmniej w które ja grałem -nie dawał takiej zabawy i możliwości gry bohaterem nastawionym wyłącznie na pięści i kopnięcia. W NV za to bardzo często gram postacią nastawioną na walkę wyłącznie kataną (plus wspomagająco noże do rzucania), żadnych innych broni czyli w sumie też taki ninja. Wracając do walki wręcz rzeczywiście jest dużo profitów pod ten styl a dodatkowo kilka specjalnych ataków można zdobyć w trakcie gry np. wspomniane podcięcie.
Dodatki są, jak wspomniałem już wcześniej świetne, tylko moim subiektywnym zdaniem mają jeden mankament: trochę za bardzo tankują naszego Mad Maxa. Ja najczęściej albo gram sobie tylko podstawką albo przechodzę wyłącznie dodatki bez podstawki (oczywiście trzeba się wtedy wspomóc technicznie konsolą).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 43
Posty: 225
Podziękowania: 25/38
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-01-14, 22:07   

Gdyby można było zagrać ninja, który potrafi kopać po pyskach tak jak F2 też bym chętnie zagrał ;) Niestety, tu możemy w zasadzie tylko walić z piąchy. Jest co prawda jedno specjalne kopnięcie-podcięcia, ale dla mnie to zamało... A że to dziwne by było z powodu opancerzonych rywali?? To tylko zabawa i nie musi być zawsze zachowany realizm. Grając ninja w F2 bawiłem się przednie :) Zresztą w ramach dygresji wspomnę tylko, iż chyba żaden inny rpg - przynajmniej w które ja grałem -nie dawał takiej zabawy i możliwości gry bohaterem nastawionym wyłącznie na pięści i kopnięcia. W NV za to bardzo często gram postacią nastawioną na walkę wyłącznie kataną (plus wspomagająco noże do rzucania), żadnych innych broni czyli w sumie też taki ninja. Wracając do walki wręcz rzeczywiście jest dużo profitów pod ten styl a dodatkowo kilka specjalnych ataków można zdobyć w trakcie gry np. wspomniane podcięcie.
Dodatki są, jak wspomniałem już wcześniej świetne, tylko moim subiektywnym zdaniem mają jeden mankament: trochę za bardzo tankują naszego Mad Maxa. Ja najczęściej albo gram sobie tylko podstawką albo przechodzę wyłącznie dodatki bez podstawki (oczywiście trzeba się wtedy wspomóc technicznie konsolą).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Phaelin 
Planewalker


Posty: 54
Podziękowania: 4/3
Skąd: Melbourne, VIC
Wysłany: 2017-01-16, 08:04   

torian napisał/a:
Właśnie spotkałem, przypadkiem wlazłem do gniazda szponów śmierci. Ostatecznie po ubiciu czterech wycofałem się bo każde starcie było walką o przetrwanie. Ale Obrazek


Czyżby TO miejsce?
http://fallout.wikia.com/wiki/Deathclaw_promontory

Hmm, trudno tam wejść przypadkiem bo droga nie jest łatwa do odnalezienia, deathclawów sporo, ale loot jaki fajny.
_________________
It would be of small avail to talk of magic in the air...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 27
Posty: 609
Podziękowania: 16/5
Wysłany: 2017-01-16, 13:12   

Nie TO miejsce. To było gdzieś koło Czarnej Góry, od wschodniej strony bodajże. Skoro o loocie mowa to po złupieniu krypty 34 czuję się trochę overpowered. Nie chodzi nawet o karabin Wszechamerykański ale o niepozornie wyglądającą broń zwaną strzelbą taktyczną. Dość powiedzieć że magazynek opróżniony w stronę szpona (12 pocisków a że broń jest bardzo szybkostrzelna trwało to jakieś 2 sekundy) zamieniło go w strzępy.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group